Skocz do zawartości

Polecane posty

mtracz    71

Według mnie nie ma róznicy w prędkości podnoszenia, ze wzgledu że tłok siłownika ma nadal tą samą długość, a pompa tę sama wydajnośc. Zmienia sie jedynie wysokość podnoszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ale bedzie to praktycznie niezauważalne pod optymalnym cieżarem, bo to nie jest aż taka ogromna regulacja. Jeśli bedzie to powiedzmy maksymalne obciażenie to bedzie to różnica powiedzmy 1 sekundy. Tak uważam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi podnosi trochę wolniej niż w innych ciapkach bo mam tłok od C-360, a cylinder dorobiony na średnicę tłoku. Dzięki temu uzyskałem większy udźwig, lecz zmniejszyła się szybkość podnoszenia. Coś za coś ale 750kg nawozu+rozsiewacz Boqbale (około 980kg) podnosi bez problemu tylko musi mieć dużo obciążników na przodzie bo go przeważało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

Jak Wasze trzydziestki radzą sobie z podnoszeniem owijarki do bel (Sipma Z-274)?? Bo u mnie podnosi ją na max obrotach sinika tak z 5 cm od ziemi i wyżej już nie może... Chcąc ja wyżej podnieść musi druga osoba pomagać ja podnieś.

 

Drugi problem to taki, że po podniesieniu w czasie transportu opada, jadąc po drodze krajowej trzeba co jakieś 500 metrów zatrzymywać sie i znów ja podnosić bo opada w dół.

 

Co może być przyczyna tego niedomagania, a może ta owijarka jest po prostu za ciężka na C-330. Wg. instrukcji waży 470kg. Dodam, że wymiana oleju na nowy i czyszczenie filtra nic nie dało. Bardzo ciekawi mnie jak jest u Was. Czy traktor (C-330) daje rade podnieś owijarkę bez problemu????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Nie wiem jak podnosi bo owijarki nie mam-ale możesz mieć już pompę zajeżdżoną i ot cała wina.Co do opadania to ten typ tak ma-i wcale nie trzeba się zatrzymywać aby podnieść można to robić w trakcie jazdy.Na dobrej pompie 330 te 470 to powinna leciutko podnieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

Ale ja muszę sie zatrzymać, bo musi druga osoba pomagać podnieś z tyłu bo tak jak już pisałem wcześniej sam ciągnik nie daje rady i to nawet przy max obr silnika. A co do pompy to były wymienione oringi w niej jakieś 2 lata temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Masz może zegar do mierzenia ciśnienia taki do 200 Atmosfer? Podłączasz taki pod wyjście hydrauliki i od razu wiadomo czy pompa jeszcze żyje. A jak opuszcza to masz nieszczelny siłownik albo rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Pomapa może i juz byc nie najlepsza ale jeśli podnośnik opada pod cieżarem to nie jest jej wina. Powoduje to nieszczelność siłownika, czyli tłok puszcza olej, jak i zurzyty rozdzielacz. Obie te rzeczy maja wpływ na podnoszenie. Bo jeśli olej jest tłoczony to np. w zurzytym rozdzielaczu olej nie płynie w kierunku wyznaczonym przez sekcje tylko płynie bokiem, tam gdzie ma lżej. To samo w zurztym siłowniku, olej ucieka bokami.

Jesli siłownik i rozdzielacz są dobre to nawet przy kiepskiej pompie podniesie zwłaszcza na wysokich obrotach.

Wymianę pompy zostaw na koniec zajmij sie najpierw opadaniem podnosnika, bo to psuje wszystko, a pompa może okazać sie jeszcze do użytku.

Jeśli chodzi o ciężar to u mnie sąsiad w swojej C-330(w dobrym stanie) podnosi pełny opryskiwacz czyli jakieś 500kg na wolnych obrotach i mu nie opada. U ciebie po prostu coś jest nie tak. Zycze powodzenia w naprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11
Jeśli chodzi o ciężar to u mnie sąsiad w swojej C-330(w dobrym stanie) podnosi pełny opryskiwacz czyli jakieś 500kg na wolnych obrotach i mu nie opada. U ciebie po prostu coś jest nie tak. Zycze powodzenia w naprawie.

 

Co do podnoszenia to nie można tego tak porównywać bo ja np. podnoszę bez najmniejszego problemu ładowacz TROLL 350, który wg. instrukcji waży jak dobrze pamietam ponad 600 kg. To jest zupełnie co innego jak masa jest blisko ciągnika jak np. w opryskiwaczu a co innego w owijarce gdzie masa jest oddalona od ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
podpiąłem kiedyś do prasy Claas Rollant 34 (bo takową posiadam) i jak zacisnąłem komorę to . było ok 130-150 bar.

Jak pompa daje 150 kg/cm2 to znaczy, że jest dobra. Zacznij od tłoka a jak nie pomoże to zregeneruj rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

U mnie to max trzeba pomóc dźwignąć jakieś 30 kg na samym końcu owijarki i wtedy idzie w góre jak marzenie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pusc olej na wyjscie hydrauliczne pod ktore nie bedzie nic podpiete. Jak bedzie dlawic ciagnik tzn ze pompa jest ok. A jak nie ebdzie zadnej roznicy w pracy silnik ato pompa do wymiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Racja że ciężar zawieszony blisko ciągnika lżej podnieść ale jednak jak pisałem podnosi na wolnych obrotach i nie opada, co jest bardzo ważne, świadczy o stanie hydrauliki. Jeśli opada to napewno trzeba bedzie przy nim dłubać bo przy maksymalnym uniesionym obciążeniu ma nie opaść. A jeśli sam opada to napewno nie bedzie dobrze podnosił nawet z nową pompa na max obrotach.

Jeśli podnosi cos za ciężkiego to ma podnieść przud ciągnika, a jeśli tego nie robi to hydraulika do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SzTyWnY    0
Pusc olej na wyjscie hydrauliczne pod ktore nie bedzie nic podpiete. Jak bedzie dlawic ciagnik tzn ze pompa jest ok. A jak nie ebdzie zadnej roznicy w pracy silnik ato pompa do wymiany

Dokładnie zrób tak jakpisze kolega u mnie w 360 na jałowych obrotach po takim zabiegu zgasł silnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Może opisz dokładniej swój problem... A jeśli Ci się nie chce opisać to może wymień ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrekkkk    0

korba tylnia prawa się zacina i nie da się kręcić ją. Opuścić się ine da ale podwyżyć się da. Prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrekkkk    0

tak o to mi chodzi. Podnosić się podnosi ale obniżąć się nie obniża czyli nie da się obniżyć. Jedynie przy użyciu z dużą siłą młotka wtedy pójdzie ale troszeczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz16    8
korba tylnia prawa się zacina i nie da się kręcić ją. Opuścić się ine da ale podwyżyć się da. Prosze o pomoc.

Chodzi Ci o to korbke co pożna podnieść ją cięgno od ciągnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×