Skocz do zawartości

Polecane posty

mirek767    46

no wiem, to jest loteria, uda się albo się nie uda; ale moim zdaniem albo to albo w ogóle niech da sobie spokój

 

moim zdaniem tylko zainwestować w budynek i bydło, nie walić nie potrzebnie forsy w sprzęt lub ziemię bo przy takiej obsadzie powinien jakoś to wykarmić, pod warunkiem że uprawa będzie intensywna

 

popatrz ilu jest drobiarzy którzy mają po 2-3 ha ziemi, ładowarkę teleskopową i kilkanaście tysięcy drobiu, nie trzeba mieć nie wiadomo ile ziemi żeby być hodowcą, za to podwórka od drogi do kurnika wyłożone kostką, auto z gwiazdą pod domem, po prostu trzeba mieć głowę do interesów

 

a i po pierwsze, najpierw znajdź sobie żonę, potem może być problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    20

@laraks mi chodziło tylko o dopłaty ze z 25 ha 100tys dopłat? za porzeczki płaca ok 2 tyś do ha masz 10ha porzeczek to masz 20tys nie wiem ile płaca dopłat za uprawe tytoniu?

Hm, a od kiedy są dopłaty do porzeczki? Do owoców miękkich tak. No chyba, że to jakaś eko;)


c20xe- to 150 powodów do bezczelności na szosie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syba    0

Siemka

Mam do was takie pytanko mam 20 ha ziemi sieję na nich zboża klasa ziemi jest kiepska bo 5,4 do tego hoduję świnie około 200 rocznie planuje wybudować tuczarnie na rusztach na 400 sztuk liczyłem że koszt budowy to +- 200 do 300 tyś i tu moje pytanie czy opłaca się iść właśnie w hodowle świń? Czy może w coś innego może bydło? dodam że dokoła mnie jest pełno ugorów i myślę że mógłbym dobrać ziemi na 40 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piechu    43

Może lepiej opasy zasiejesz kukurydzy na kiszonkę ale jeżeli masz tyle kasy to na tuczarni też możesz trochę zarobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syba    0

A jak myślicie wybuduje tuczarnie na 400 sztuk na rusztach za +- 200 300tyś liczyłem że gdzieś tyle będzie to kosztować ale ktoś kto budował będzie wiedział lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Ta tuczarnia to prawdopodobnie odpowiednik 40-50 krów dojnych to pewnie się wyrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck1807    1

Pozwolę się podłączyć pod temat. Rodzice mają 8ha ale wszystko w dzierżawie,lecz 4ha są nie uprawiane przez dzierżawce. Planuje przejąc tą ziemie i w ciągu 5-8 lat osiągnąć min.25ha. Niestety z braku dużych środków mam zamiar w tym roku zacząć od doprowadzenia do kultury 3ha, za rok kolejne 3ha które wezmę w dzierżawę. Za 2 lata odbiorę kolejne 4,7ha w dobrej kulturze. a w kolejnych latach zaczne brać w dzierżawe wszystko co będzie do 4 klasy. mam zamiar nabyć duży ciągnik i sprzęt do niego. Zajme się głównie produkcją rzepaku,kukurydzy,pszenicy i łubinu pod dopłaty. Czy to dobry pomysł?

 

Proszę o wypowiedź w mojej sprawie. Czy uprawa zboża się opłaci i w jakim stopniu. Według prostych rachunków wyszło mi że mogę na tym zarobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piacio    0

Dopłaty powinny być skasowane. Bo są niektórzy tacy co biorą a nic nie robją. Jak komuś nie opłaca się na 10h to po co sie męczy na tym świecie. Co do mleka to pierwsze słyszę żeby było niezdrowe. Jakoś niewidziałem żadnego kota pijącego mleko chorego na raka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

tak się opłaca pod warunkiem iż sam własnym sprzętem wszystko zrobisz.U mnie jak mi się zwraca za mają robociznę to jest dobrze ,a jak zostanie trochę zysku netto to jest bardzo dobrze w 2013 doku zysk netto 300zł z ha po odjęciu kosztów /praca własna,praca sprzętu wg cen po jakich swiadcze usługi sąsiadom,podatki,nasiana nawazy itd./dopłaty zabiera właściciel ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

vadator sorry ale co Ty pieprz.....ysz kufa. rak się rozwija od mleka i cukry k**waaaa. ciemnota że ch*j. poczytaj sobie jak tworzy się nowotwór, o tym jak tworzy się komórka która nie ulega uśmierceniu a dzieli się w nieskończoność, aby powstał nowotwór taka komórka musi "obejśc" dwadzieścia kilka naturalnych zabezpieczeń

 

nasłuchałes sie chyba bajek od tzw specjalistów medycyny, coraz wiecej ich jest i coraz wiecej chorob a przemysł farmaceutyczny zarabia miliony

widocznie czytałes opracowania tych wielkich madrych, którzy wszystko wiedza tylko leczyc nie potrafia :D

jezeli ktos nie pojmie prostej rzeczy, jaka jest to ze na kazda chorobe jest lekarstwo w przyrodzie to całe zycie sie bedzie szwendał od szpitala do szpitala po drodze zaliczajac apteke :D

Wasza postawa do mojej osoby bierze stad ze ugodziłem w Wasze nawyki zywieniowe, i nie tylko Wasze ale wszystkich polaków, czyli mieso, cukier, nabiał

bedziecie mnie zwalczac bo to godzi w interesy rolników, ale taka jest prawda :D

 

hodowca94

zachowujesz sie jakbys miał wszystkich za nic i cała madrosc swiata zjadł na sniadanie, to pewnie od tych cudownie zdrowych Polskich wedlin :D

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lokokosa    0

@filantrop " borówkę widziałem i właściciel plantacji powiedział że nawet 200 złotych można zarobić z jednego krzaka. dzieląc to przez 8-9 zł/ kg wychodzi? ok/ponad 20 kg właśnie... " tak, widziałeś, ale chyba tylko w sklepie.

Poczytaj sobie http://www.borowkowy-raj.pl/uprawy.htm a później pisz.

Nie bzdury " bo słyszałem " tylko z własnego doświadczenia.

Jest jedna podstawowa zasada - " Nie wypowiadam się na tematy, o których nie mam zielonego pojęcia "

Takie krzaki, co dają plon ponad 20 kilo z jednego, to chyba w Nibylandii :D

Mam kilka dla własnych potrzeb i plon nie dochodzi do 10 kg z krzaka.

Średnio mam około 6-7 kg dorodnych owoców.

" ja jestem od listopada na diecie. zero mleka krowiego i jego produktów, zero cukru białego (soki, czekolady, słodycze ciasta itd.) i zero wieprzowiny. większość moich problemów zdrowotnych zniknęło. " :D :D :D no błagam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

zobaczymy jak sie bedziesz smiał jak dopadnie cie choroba zrecznie nazwana "cywilizacyjna" :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

100% ludzi, którzy piją tylko i wyłącznie czystą źródlana wodę i jedzą czyste , ekologiczne roślinki umiera - kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lokokosa    0

zobaczymy jak sie bedziesz smiał jak dopadnie cie choroba zrecznie nazwana "cywilizacyjna" :D :D :D

 

Wtedy to grabarz będzie się śmiał :D

 

Zdecydowanie nie dam się jej dopaść .

Do sklepu zaglądam sporadycznie i to tylko po AGD, jedzenie mam swoje z własnej ziemi i bez chemii :)

 

@jahooo - na stu ludzi stu umiera, to czym się przejmować ? B)

 

Ale JA mam świadomość że umrę zdrowszy i później, no chyba że mnie trzaśnie samochód dostawczy z niezdrową żywnością :D

 

Pozytywne nastawienie + jedzenie bez chemii + dużo ruchu = w wieku 102-ch lat śmigasz przez godzinę na rowerze wyścigowym i pobijasz rekord Guinessa :)

Edytowano przez lokokosa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To nie problem mleka ale całej zywności... mieszczuchy lecą do supermarkietu bo czasami taniej niż od Polskiego producenta i tak jest tylko ile sera w serze albo mięsa w mięsie. Przecież zagranicy o to chodzi żeby nas rolników skłócić, wmówić, ze nic się nie opłaca a swoje będą ładować do Polski. Prosty przykład z zakazem wędzenia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    171

Nie rozumiem jak ktoś może napisać żeby kolega oddał te 10 ha w dzierżawe bo sie nie opłaca.. Jakieś chore podejscie do sprawy. Nikt nie powiedział tutaj że z tych 10 ha kolega ma wyciagać po 100 tys rocznie ale przecież można zawsze czerpać z tego jakiś dodatkowy zysk w połaczeniu z praca. Jesli sie nie opłaca 10 ha robic to i 20 i 100 sie nie opłaca bo co to za różnica. Jak masz takie durnoty gadac jeden z drugim to sie zamknijcie lepiej i sami posprzedawajcie swoje ziemie "bo sie nie opłaca".

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Jakbyś 10ha truskawkami obsadził to i z tego byś spokojnie żył tylko trzeba ludzi do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Jak truskawki beda miały dołek, to z czego ludziom zapłacisz ? W naszym kraju przy obecnych warunkach nie warto się specjalizować w jednym kierunku. Nie mamy żadnej polityki rolnej, wsparcia itp. Dlatego warto różnicować gospodarstwo, żeby nie stać na "jednej nodze".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

no to 5 ha truskawek i 5 ha kartofli

 

a do tego jeszcze kilka świnek by zjadły odpady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laraks    22

ludzie po ile wy macie lat? Jak ktoś może od 0 zacząć dużą hodowle bydła albo borówkę amerykańską. najpierw trzeba pomyśleć a potem pisać.

@wojtal24 wiem że to jest dużo ale prawie połowa tej sumy to dopłata nie związana (sadze czy nie sadze ale biorę pieniądze chociaż to już się powoli będzie kończyć) a do porzeczki nie ma dopłaty jedynie do ha i są mniejsze niż do zboża :)

Edytowano przez Laraks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki7    13

Nie rozumiem jak ktoś może napisać żeby kolega oddał te 10 ha w dzierżawe bo sie nie opłaca.. Jakieś chore podejscie do sprawy. Nikt nie powiedział tutaj że z tych 10 ha kolega ma wyciagać po 100 tys rocznie ale przecież można zawsze czerpać z tego jakiś dodatkowy zysk w połaczeniu z praca. Jesli sie nie opłaca 10 ha robic to i 20 i 100 sie nie opłaca bo co to za różnica. Jak masz takie durnoty gadac jeden z drugim to sie zamknijcie lepiej i sami posprzedawajcie swoje ziemie "bo sie nie opłaca".

Widzę, że kolega ma mało pojęcia o opłacalności produkcji rolnej jeśli twierdzi, że taka sama jest opłacalność przy 10 i 100 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Może rozwinę

1. koszty stałe - prąd, telefon, KRUS, internet, koszty "spraw w urzędach" itp

2. koszty zmienne - nawozy, opryski, paliwo, ubezpieczenie upraw

3. przychód z ha - to się nie zmienia czy 10 czy 100ha można osiągnąc to samo.

 

Kwestia jest taka, że przy małym gospodarstwie koszty stałe stanowia dużo większy procent niz w dużym. Dodatkowo duże gospodarstwa moga negosjować ceny paliw, nawozów czy oprysków zamawiając duże ilości, małe nie mają takiej szansy, aczkolwiek ja zamawiam paliwa i chemię z kilkoma sąsiadami - pprzy 4-5 tonach nawozu negocjacja ceny plus transport gratis, 4000l ON w hurcie jest tańsze o około 20gr/l itp. , ale do tego trzeba mieć zgranych ludzi.

 

Dochodowość 10ha i 100ha (na 1ha) może być taka sama, ale ZYSK już niestety będzie mniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    171

Widzę, że kolega ma mało pojęcia o opłacalności produkcji rolnej jeśli twierdzi, że taka sama jest opłacalność przy 10 i 100 ha.

Czytaj ze zrozumieniem. Jeśli ktos pisze ze przy 10 ha nie ma opłacalności to przy stu to sie zmienia? Mozna napisac ze jest mała opłacalność ale niech nie pisza ze wogóle nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gaga195    21

u nas w małopolsce 10 hektarów to nawet i duże gospodarstwo!

wszystko zależy czy pracujesz ile jest ludzi w domu czy masz kopce/hale itp.

Najlepiej to warzywa.

2 hektary marchwi

1 hektar cebuli

1 hektar ziemniaków

reszta zboża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

1 ha kapusty,1 ha marchwi,1ha pietruszki,1ha cebuli,2ha kartofli,3 ha kukurydzy,3ha zboza,1ha truskawek zawsze trafisz w konunkurę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzeski
      Witam
      Otóż mam problem z pewnym panem M. który wykradł mi drzewo z mojego lasu. Kiedyś pytał mnie sie ten pan o granice naszych lasow bo mamy obocznie pokazalem mu dokladnie co i jak drzewa byly pooznaczane no i nikt nie mial nic przeciwko. po jakims czasie dziadek poszedl do lasu a tam pracownicy pana M. wycieli nasze drzewa i mowia ze pan M wymiezyl tak miarka i tak jest granica. oczywiscie pojechalem do pana M. z pretensja ze wyciął mój las a on na to ze taka jest granica i nie ma innej opcji. w niedziele po obiedzie przyjechal do mnie z mapkami i próbował wmowic mi ze granica jest tak a nie inaczej. po dlugiej rozmowie postanowilismy wezwac geodete. a ja w poniedzialek z rana wezwalem policje. Policja (znajomi pana M.) przyjechala w poniedzialek i powiedziala ze nic nie moze zrobic. a to przeciez byla kradziez! W sobote przyjechal geodeta wymiezyl oczywiscie na nasza kozysc w wyszlo ze pan M. wyciaol nam ok. 26sztuk drzew roznych brzozy olsze i sosne. za geodete pan M. zaplacil. przyjechal dzisiaj do nas i za te drzewa co nam wyciol przywiozl nam 1200zl. to jest jakas kpina chyba! a kto to zalesi? oczywiscie sie z tym nie zgodzilem a on ze jak nam ta kwota nie odpowiada to do sądu. ale za bardzo nie chce mi sie ciagac po sądach nie chce. ale tu moje pytanie co z tym gosciem zrobic? co mu moze grozic? jak to zalatwic?
    • Przez kuba063
      Witam. Mam następujący problem. Kupiłem od Leśnictwa C 385. W ciągniku niestety przez tyle lat pozrywano gwinty w otworach gdzie znajduje się 12 śrub które trzymają dekiel podnośnika. W moście trzyma 6 albo 7 śrub a reszta jest pozrywana. Podpowiedzcie mi jak to rozwiązać. Prze gwintować na większe? Założyć szpilki? Słyszałem też o jakiś sprężynach ale się nie znam na tym za bardzo ;/ Pozdro
    • Przez annabiedronka
      Witam wszystkich , ostatnimi czasy ceny "rusłanów" poszły dość mocno w górę i zastanawiam się czy nie taniej będzie złożyć mtz-a z gotowych podzespołów ; silnik ok 12000 zł-16000 zł (turbo) kompletny, skrzynia 6000-8000 kompletna,przedni most 9000 zł bez felg kabina polska 4500 zł hydraulika 3000 zł + jakiś złomek na papier ,opony 4000 zł i inne pierdoły 10000 zł wychodzi tak 55000 zl góra 60000 zł czy warto się w to bawić
    • Przez KILEROW2
      Cześć mam 14 lat na roli żyję od urodzenia,a moja rodzina zajmuje się tym od 3-4 pokoleń. Gospodarstwo mojego taty ma 8 ha. 4 ha to pola,a reszta to łąki.Gospodarstwo jak większość chyba to poniemiecki dom i zabudowania. Kilka krów mlecznych i świń.Maszyny to ciągnik ursus c 360 i dobre 30 letnie maszyny takie jak siewnik,pług itp.Sprzedajemy mleko mój tata ma stałych klientów i się żyje.Co raz częściej mam pytania w szkole kim chcesz zostać itp.Teraz się nad tym zastanawiam.Mama mówi żebym to rzucił i poszedł na architekta,historyka lub coś podobnego.Szczerze mówcie czy opłaca się to ciągnąć dalej.Chyba nie muszę mówić jak wyglądają takie poniemieckie farmy.
×