Skocz do zawartości

Polecane posty

CzarnyR1    1

Najbardziej ze wszystkich postów spodobały mi się sugestie dwóch młodych chłopaków stg i AgroDavidosTV. Chłopaki widać, że kochają ziemię i są młodzi. Mają plany a przede wszystkim chęci. Najczęściej milionerzy zaczynali od zera. Nieważne czy ma się 1 ha czy 100 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krzysiek1979    37

Teoria teoria a w praktyce jest zupelnie inaczej produkcja swin nie jest taka prosta jak piszesz .Swego czasu trzymalismy tego duzo i z tymi prosiakami co liczysz kolego to smiech na sali .Czasem maciora miala i 6 szt a czasem i 16 a jak byla chora i w goraczce to polowe w pierwszej dobie wytratowala .Trzeba bylo siedziec nocami pilnowac temat rzeka .Duzo jest padniec po odsadzeniu od maciory zmiana pokarmu obrzekowka zawsze cos a weterynarz tani nie jest .Masa papierkowej roboty .Ktos kto jest w temacie to wie ze rzeczywistosc jest zupelnie inna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

witam przeczytałem wszystkie posty i fajny temat został zrobiony też mam 10 ha mam trzodę i bydło i planuję przebudowę nwm chciałem się też poradzić co i jak i napisać swoją opinię według mnie to jeśli pokombinujesz to nawet zarobisz na gospodarstwie gdybyś kupił 10 krówek z 6 maciorek (możesz wziąść na to kredyt lub zarobić zagranicą itp.albo sprzedać 1ha pola) mając 10 krówek jeśli każda da ci 10l mleka dziennie to masz 100l x 30dni =3000x 0.80zł/l całość wynosi 2400zł które możesz włożyć  s powrotem do gospodarstwa na pasze itp dla wszystkich zwierząt.

każda maciorka da ci 10 prosiaków za każdym oproszniem  i od każdej maciorki sprzedasz świnki 2 razy w roku czyli masz 10x12mies=120x100kg x 3zł = 36000zł rocznie i jeśli każda krowa urodzi ci cielaka który urośnie ci do 600kgx4złx 10 24000zł (jeśli byś chodził do pracy to masz zysk 36000+24000=50000zł rocznie poza pierwszym rokiem bo bydło opasowe rośnie 2 lata ale później będziesz miał co roku, bo każdego roku krowa się ocieli ) jeśli nie będziesz chodził do pracy to licz że pieniądze za świnki będą na życie 1wszy rok wyjdziesz na 0 ale potem rocznie te 240000 myślę że byś z tego przeżył i to jest kalkulacja bez pieniendzy unijnych i jeśli rok szedł by w miarę źle ja zamierzam tak zrobić 

super  plan  rzeczywiście  ,  geniusz  ekonomiczny rodzi sie  na  naszych  oczach   :P  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

niewiedziałem ze jak sprzedam byka i wezme 5 tys to sa to czyste pieniadze  :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2029

Fajna lektura na poprawę humoru B) . Proponuję dzieciakom żeby się za naukę wzięły , ale może to i dobrze że niektórzy wierzą , że tak łatwo i szybko można się na rolnictwie dorobić ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Najważniejsze to mieć zapał do pracy na roli i na życie (chociaż na początku ) patrzeć przez różowe okulary. A potem powolutku co roku zwiększając areał przed emeryturką można dojść do pierwszego miliona. albo na plusie albo na minusie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ciezko pojac twoja strategie bo piszesz o wszystkim i o niczym  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

super  plan  rzeczywiście  ,  geniusz  ekonomiczny rodzi sie  na  naszych  oczach   :P  :D

 

Tak , genialny plan , przyjmując nawet ,że krowy będą się cielić i dawać mleko do skupu jednocześnie i żeby 12 miesięcy wypasały się na łąkach a prosięta co miot były zdrowe i po 10 szt zawsze   to i tak by nic z tego nie było ,  bo niestety tak to nie działa :), ale zawsze fajnie się liczy  ;)  dochody ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    249

fajnie sie liczy dochody tak to prawda :D tylko te odchody :P gdyby nie one wszyscy byśmy byli milionerami. 

 

 

milionerem od zera chyba sobie kpisz:P  przykład poniżej: 

 

http://www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=WAWEL

 

 ustawcie okres na max. i luknijcie na date (02-09-16)  i kupcie akcje zał€żmy 30tys a dzis sprzedaż :) liczcie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A co może mądrego napisać dziecko, które zamiast "nie wiem" pisze "nwm"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

Wbrew pozorom i nie którym postom 10 ha to kawałek pola i można na tym zarobić i zarabiać co najważniejsze , bo zarobić można to można , sprzedać i jest kasa ale ziemi już nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nikt nie mówi, że nie można, bo np. sam tyle mam i żyję z tego, ale tutaj chodzi o niektóre wyliczenia jaka to dochodowa jest produkcja. Bo jak się liczy przychód to wszystko jest fajnie, ale jak dochód to tak różowo nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

Tylko widzisz kolego Elektrotechnik, dla dzieci które tu piszą to przychód i dochód jest jednym pojęciem, i dlatego tak fajnie się wszystko liczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi8317    1

Czytając te niektóre wypowiedzi to chyba tu piszą dzieci w wieku 8-12 lat  5ha 10ha jacy to milionerzy , ilu emerytów w domu macie ilu z was do pracy chodzi i dokładacie do tego gospodarstwa. Ja mam 32 lata mam rodzinę posiadam gospodarstwo 27 ha prowadzę produkcję tuczników i ziemniaka przemysłowego naprawdę jest ciężko i niech nikt nie pisze że mam zmienić produkcję bo to nie jest tak chop siup z dnia na dzień chyba że się ma bardzo bogatych rodziców i dziadków z dużymi emeryturami!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

No żadni milionerzy ale mowa że z 5 czy 10 ha można jakoś prząść , jednak jak się będzie liczyć tylko przychody to szybko ta ,,zabawa,, się skończy , na pewno nie uciągnie się na 5ha siejąc zboże na sprzedaż , trzeba coś urozmaicić. Ja mam 5 ha, kiedyś miąłem więcej ale nie szło bo w pracy się lepiej wyciągało a w połączeniu to ani tu nie szło ani tu, więc 15 ha się zbyło , na dwóch leci kukurydza zawsze , trochę truskawki , czosnek , bób, trochę owies bo koń jest i jakoś idzie , jest ciekawie przynajmniej , cały rok coś się robi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

@tomek42 nie wiem jak miałes sytuacje zyciowa ale sprzedać 15 ha bo ....  przeciez nawet przy małym nakładzie finanoswym i robocizny obsiewajac te 15ha zbożem/kukurydzą/motylkowy to zostaje 2000zł z 1ha x 15ha to ok 30000zł na czysto a te 15 ha to nawet na etacie można spokojnie obrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakie 2000zł z hektara? Przy uprawie pszenicy przy 6t/ha wychodzi się na zero. Powyżej tego plonu mamy już zysk. W tej chwili cena wynosi 600zł/t, więc żeby uzyskać 2000zł zysku plon musi wynieść ponad 9t/ha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzeski
      Witam
      Otóż mam problem z pewnym panem M. który wykradł mi drzewo z mojego lasu. Kiedyś pytał mnie sie ten pan o granice naszych lasow bo mamy obocznie pokazalem mu dokladnie co i jak drzewa byly pooznaczane no i nikt nie mial nic przeciwko. po jakims czasie dziadek poszedl do lasu a tam pracownicy pana M. wycieli nasze drzewa i mowia ze pan M wymiezyl tak miarka i tak jest granica. oczywiscie pojechalem do pana M. z pretensja ze wyciął mój las a on na to ze taka jest granica i nie ma innej opcji. w niedziele po obiedzie przyjechal do mnie z mapkami i próbował wmowic mi ze granica jest tak a nie inaczej. po dlugiej rozmowie postanowilismy wezwac geodete. a ja w poniedzialek z rana wezwalem policje. Policja (znajomi pana M.) przyjechala w poniedzialek i powiedziala ze nic nie moze zrobic. a to przeciez byla kradziez! W sobote przyjechal geodeta wymiezyl oczywiscie na nasza kozysc w wyszlo ze pan M. wyciaol nam ok. 26sztuk drzew roznych brzozy olsze i sosne. za geodete pan M. zaplacil. przyjechal dzisiaj do nas i za te drzewa co nam wyciol przywiozl nam 1200zl. to jest jakas kpina chyba! a kto to zalesi? oczywiscie sie z tym nie zgodzilem a on ze jak nam ta kwota nie odpowiada to do sądu. ale za bardzo nie chce mi sie ciagac po sądach nie chce. ale tu moje pytanie co z tym gosciem zrobic? co mu moze grozic? jak to zalatwic?
    • Przez kuba063
      Witam. Mam następujący problem. Kupiłem od Leśnictwa C 385. W ciągniku niestety przez tyle lat pozrywano gwinty w otworach gdzie znajduje się 12 śrub które trzymają dekiel podnośnika. W moście trzyma 6 albo 7 śrub a reszta jest pozrywana. Podpowiedzcie mi jak to rozwiązać. Prze gwintować na większe? Założyć szpilki? Słyszałem też o jakiś sprężynach ale się nie znam na tym za bardzo ;/ Pozdro
    • Przez annabiedronka
      Witam wszystkich , ostatnimi czasy ceny "rusłanów" poszły dość mocno w górę i zastanawiam się czy nie taniej będzie złożyć mtz-a z gotowych podzespołów ; silnik ok 12000 zł-16000 zł (turbo) kompletny, skrzynia 6000-8000 kompletna,przedni most 9000 zł bez felg kabina polska 4500 zł hydraulika 3000 zł + jakiś złomek na papier ,opony 4000 zł i inne pierdoły 10000 zł wychodzi tak 55000 zl góra 60000 zł czy warto się w to bawić
    • Przez KILEROW2
      Cześć mam 14 lat na roli żyję od urodzenia,a moja rodzina zajmuje się tym od 3-4 pokoleń. Gospodarstwo mojego taty ma 8 ha. 4 ha to pola,a reszta to łąki.Gospodarstwo jak większość chyba to poniemiecki dom i zabudowania. Kilka krów mlecznych i świń.Maszyny to ciągnik ursus c 360 i dobre 30 letnie maszyny takie jak siewnik,pług itp.Sprzedajemy mleko mój tata ma stałych klientów i się żyje.Co raz częściej mam pytania w szkole kim chcesz zostać itp.Teraz się nad tym zastanawiam.Mama mówi żebym to rzucił i poszedł na architekta,historyka lub coś podobnego.Szczerze mówcie czy opłaca się to ciągnąć dalej.Chyba nie muszę mówić jak wyglądają takie poniemieckie farmy.
×