Skocz do zawartości
Pit95

Problem z byczkiem, wzdyma go i nie chce jeść

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Pit95    0

Witam, potrzebuję pomocy. Opisze wszystko po kolei, a więc. Pewnego dnia po przyjściu do obory zobaczyłem,że byczek jest mocno wzdęty, więc postanowiliśmy przebić go aby spużcic niego gazy . Gazy zeszły i wszystko wydawało się ok ale przy wieczornym obrządku byk nie chciał jeść tylko tak sporadysznie, tyle co nic<ponad 3 tyg> Wodę pije po trochu lecz zimna, ciepłej ani letniej nie ruszy. Gdy zaszłem na drugi dzień znowu był wzdęty więc weterynarz kazał znowu go przebić i podał leki od wzdęcia ale to nic nie dało. byczek tylko nimi się załatwiał. Dostał leki od biegunki . Biegunka ustała. Lecz weterynarz stwierdził <że żwacz nie pracuje więc zaczeliśmy podawać leki na poruszenie żwacza. Ale to nic nie dawało . Zaczeliśmy dawać jemu Olej lniany i po 2 podaniu żwacz ruszył . Byczek zaczął przeżuwać . i powoli jeść . Myśleliśmy że już wszystko było w porządku. Lecz za 2 dni znowu to samo. Byczka wzęło i znowu nie chciał jeść . Po skonsultowaniu się z innym weterynarzem Podałem mu olej parafinowy 3 razy i tak jak by ruszyło . Byszek zaczał przeżuwać i trochę jesc . Ale na 2 dzień znowu wzdęty i nie jje. Nie wiem co z nim robić. zostały zastosowane wszystkie leki w tym kierunki\u i metody domowe drożdze oleje itp. Gdy wbijam mu igłę w lewy bok to igła sie porusza . Proszę o pomoc , może ktoś miał taką sytuację więcz czekam na odpowiedź. Pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

A nie próbowałeś go przepchać sondą tylko od razu przebijać ? W takim przypadku bym go sprzedał bo za którymś razem może go wzdąć na amen i będzie strata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pit95    0

Jest za mały żeby go sprzedać:) a żaden z weterynarzy nie zaproponował przepychania sonda. Nie wiem może nie umieją albo coś. A ja sam nie wiem na czym to polega

 

Jest za mały żeby go sprzedać:) a żaden z weterynarzy nie zaproponował przepychania sonda. Nie wiem może nie umieją albo coś. A ja sam nie wiem na czym to polega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

boku27    222

Ja nigdy nie przebijałem byka czy krowy. Zawsze pomagała sonda a przy małych cielakach wystarczy twardy wężyk. Wkładasz do przewodu pokarmowego i słychać czy gaz uchodzi ( zresztą czuć to wyraźnie) :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andr3w    48

ile on ma kg? nikt nie probowal nawet mu weza wkladac? co za weterynarze -.-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Żadne przebijania i leki i różne wnalazki. Jedź do ubojni i zapytaj kiedy biją krowy jak zabiją to pojedź wtedy niech ci naszykują 1litr żwacza i to mu wlej. Miałem taki sam problem na jesieni po tym przeszło i jest ok do dzisiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwianna    0

Jak cielak nie chce pić, ma brak odruchu ssania i jezyk ucieka mu na bok i na dodatek sie wzdyma to być może jest to brak odruchu rynienki przełykowej - tak to sie fachowo nazywa :)

 

Jeżeli posiadasz w gospodarstwie kury to podaj cielakowi do wypica rozbite jajko, ale kury muszą pochodzić z Twojego gospodarstwa, jajko zawiera wiele przeciwciał. Być może to mu pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pit95    0

Dzięki wszystkim za rady :) będę wiedział na przyszłość, ale byczek odszedł już(ważył ok 250kg). Tacy weterynarze, patrzą aby tylko jak najwiecej leków podać żeby zarobić na tym ... A nie żeby wyleczyć zwierze . Pozdrawiam ! ;)

 

 

Mam kolejny problem ... Zbliża się poród jałówki Kości odpuszczone i wymie przybrane lecz jeden strzyk twardy i nie leci z niego mleko. Po rozmasowaniu strzyk robi się miękki lecz mleka dalej brak. Podczas rozmasowywania tego co nie leci mleko to z tamtych samo leci a Tu nic. Myślałem że dostała zapalenia ponieważ Inny cielak jest luzem i myślałem że poddoił ją , lecz gdy chciałem podać lek od zapalenia nie mogłem włożyć tej szyjki od strzykawki. Wchodzi ze 3 mm i dalej nie chce. Podejrzewam ,iż strzyk może być zarośnięty. Słyszałem że takie przypadki się zdarzają. Nie wiem czy tak to zostawic czy zgłośic się do weterynarza. Podobno był takie weterynarz magik ,że przebił strzyk zwykłą igłą i na drugi dzień rano krówka była już sztywna..... Nie wiem co mam robić, proszę o pomoc! ( nie oddaje mleka tylko odpajam Cielaki więc moim zdaniem jak 1 ćwiartka będzie nie czynna więc chyba nic się nie stanie) Czekam na rady.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

u mnie był podobny przypadek, jedna cwiartka nie czynna, kolejne laktacje to samo. może być to wynikiem silnego zapalenia, albo tak jak piszesz zroslo się. mysle ze rozsądne by było poradzić się weterynarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×