Skocz do zawartości

Polecane posty

t1o9m8e6k    0

Witam!

Bardzo proszę o podpowiedź w kwestii kupna instalacji elektrycznej do przyczepy D-47B (same przewody). W Internecie jest sporo stron na których można nabyć taką instalację, ale ja nie wiem, którą wybrać i czy one różnią się między sobą. Mam do podłączenia światła pozycyjne z przodu, a z tyłu mijania, stop, kierunkowskazy i wtykę do podłączenia drugiej przyczepy.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

To chyba jeden producent robi.

Najlepiej kup kompletną z lampami wtyczką i gniazdem do drugiej przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Najlepiej samemu zrobić z kabla z metra. Takie gotowe z cieńkiego kabla są przeważnie wykonane a i samo wykonanie nieciekawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

kupić kabla na metry, pozarabiać samemu i w peszli pociągnąć. Wytrzyma 20 lat jak nie pourywasz. Kupiona w sklepie jak wytrzyma 10 to będzie baaaardzo długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qawsedr    1

Te gotowe wiązki są za cienkie i wystepuje na nich zbyt duży spadek napięcia w przypadku podłączenia drugiej przyczepy. Kable w nich są tak cienkie że wtyczki same odpadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t1o9m8e6k    0

Bardzo dziękuję za zainteresowanie tematem oraz wszystkie podpowiedzi. Jaki przewód musiałbym kupić? Wtyki mam. Chyba będę musiał poprosić kolegę elektryka o pomoc, ponieważ sam nie będę wiedział co z czym połączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

To nie jest trudne [podłączyć] trzeba tylko chcieć ;)

Kabel to 2,5mm2 moim zdaniem trzeba dać , ten w gotowych instalacjach to ma chyba 1mm2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

2,5 mm to przesada, ja sam takie dawałem z 10 lat temu w przyczepach, i więcej tego nie zrobie, kable twarde, bez nadzieja, jeszcze jak niektórzy zobaczą że masz takie grubę to w nocy znikną, mi tak z 2 przyczep znikły. Teraz mam 1 mm i chwale sobie, miękkie, nie ma problemu z zanikiem napięcia.

Podstawa w instalacji to jest wszystko lutować, a żarówki wysmarować wazeliną,ja nawet w lampach lutuję, konektorków wcale nie używam, wtedy wiadomo że instalacja jest porządnie zrobiona, a tak jak pozakłada się konektory, i nawet nie polutuję się ich, to po dwóch latach robią się problemy.

Ja teraz jak robie jakł kolwiek instalację, to lutownica mi z rąk nie wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Podstawa to przewody mają być przymocowane a nie "rzucone"byle jak i byle szybko.Wejścia przewodów do puszki i lamp mają być szczelne-przepusty gumowe albo dławiki skręcane.W tych tradycyjnych lampach dobrze jest włożyć do klosza gumę oringową o ile dobrze pamiętam 3mm bardzo fajnie uszczelnia całą lampę.Jak tak zrobisz instalacja nawet ta kupiona w sklepie będzie długo i bezawaryjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    286

Co do lutowania to masz rację , wieki wytrzyma ,ale przekrój za mały powoduje przegrzewanie się instalacji więc im grubsza tym lepsza 2.5 optymalna i masowy w wiązce do każdej lampy,ponadto jak założysz raz to co komu przeszkadza że twarde przecież i tak raz je montujesz do ramy, grunt że działa ,warto też założyć gniazdo z przodu aby przewód (koniecznie gumowy)nie urywał się gdy jest nieużytkowany .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

U mnie przygotowanie lamp do montażu wygląda w ten sposób.

*dławik skręcany na wejściu przewodów do lamp

*oring uszczelniający w kloszu

*śruby i wkręty nierdzewne

*środek w chromie (spray)

Wtedy nawet lampy za 16zł potrafią służyć wiele lat bez lutowania itp.

Na każdy konektor zakładam koszulkę termokurczliwą.Przewodów używam o przekroju 1mm2.Oczywiście masa na całą ramę.

 

IMG9900-[_ehrnxnp.jpgIMG0003-[_ehrnxxa.jpgIMG0010-[_ehrnxxq.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

Ja teraz Ledy zakładam zamiast zwykłych lamp. W Nowych Wieltonach jak rozkręciłem tylne lampy to się zdziwiłem, byle jakie tanie, plastyk i cienkie blaszki, tylko z zewnątrz ładnie się prezentują.

Te co dałeś miniaturki to są lampy, Wielton nie umywa się do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

2,5 mm to przesada, ja sam takie dawałem z 10 lat temu w przyczepach, i więcej tego nie zrobie, kable twarde, bez nadzieja, jeszcze jak niektórzy zobaczą że masz takie grubę to w nocy znikną, mi tak z 2 przyczep znikły. Teraz mam 1 mm i chwale sobie, miękkie, nie ma problemu z zanikiem napięcia.

Podstawa w instalacji to jest wszystko lutować, a żarówki wysmarować wazeliną,ja nawet w lampach lutuję, konektorków wcale nie używam, wtedy wiadomo że instalacja jest porządnie zrobiona, a tak jak pozakłada się konektory, i nawet nie polutuję się ich, to po dwóch latach robią się problemy.

Ja teraz jak robie jakł kolwiek instalację, to lutownica mi z rąk nie wychodzi.

Nie po to wymyślili narzędzia do zaciskania końcówek, żeby trzeba było lutować. Ale jak ma się używać do tego kombinerek, lub zaciskarki z biedronki, to rzeczywiście lepiej lutować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

Muszę cię zmartwić bo posiadam porządne narzędzia do zaciskania konektorków, ale dla pewności lutuję, bo tak mi się podoba, i jak jest możliwość to konektorków nie używam, lut jest pewniejszy, zwłaszcza w lampach w przyczepach, gdzie lubi rdzewieć, i nie zbyt to jest ważne ze lampy będą dobrze złożone. Tragiczne są lampy tylne w MF 255, i oświetlenia rejestracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

@asharot co to za uszczelka, z czego dorabiasz ?

sam bede musial pomyslec o takim uszczelnieniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Guma oringowa albo sznur oringowy zależy jak kto nazywa.Kosztuje grosze a naprawdę dużo pomaga.

Nie potrzeba lutować końcówek ani ich smarować czymś tam.Ten świetlik do tablicy rejestracyjnej też trzeba włożyć na silikon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Muszę cię zmartwić bo posiadam porządne narzędzia do zaciskania konektorków, ale dla pewności lutuję, bo tak mi się podoba, i jak jest możliwość to konektorków nie używam, lut jest pewniejszy, zwłaszcza w lampach w przyczepach, gdzie lubi rdzewieć, i nie zbyt to jest ważne ze lampy będą dobrze złożone. Tragiczne są lampy tylne w MF 255, i oświetlenia rejestracji.

Jakbyś miał porządne, to by nie rdzewiało... A tak z ciekawości: ile kosztowały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Dobrze osadzony konektor nie ma prawa nie łączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Mnie najlepiej zaciska się konektorki najtańszymi praskami za 25zł : http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/39/73/64/97/3973649760

Miałem prasę za ponad 100zł ale ją sprzedałem,jakoś nie przypadła mi do gustu.

Konektorki to staram się montować cynowane (nie żółte) są dużo twardsze.Prawidłowo założony konektor przeżyje przyczepę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Ja kupiłem zaciskarkę Yato za 30zł i jak odpowiednio zacisnę konektor to nie można go ściągnąć z kabla. Podstawą jest to żeby jedną część konektora zaciśnąć na izolacji przewodu a drugą już na gołej miedzi, no i odpowiedni konektor do odpowiedniej średnicy kabla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie, o czym Wy tu piszecie. Dobre narzędzia zaczynają się od 400zł, najlepsze do 1000zł. Moja zaciskarka zacisnęła już kilka kilogramów złączy i nie zauważyłem na niej śladów zużycia, czy wadliwej pracy. Złącze ma być zaciśnięte tak, aby było gazoszczelne. Nie zapewni tego żadne narzędzie za 30zł czy nawet 100zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie popadaj w przesadę. Oczywiste że nikt nie będzie kupował zaciskarki za 400 zł i więcej żeby zacisnąć kilka konektorów w przyczepie. Lepiej kupić za 50 i polutować a parę setek zostaje w kieszeni. Co innego jak ktoś to robi codziennie dziesiątkami sztuk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mds212    150

Tak za 10 tysiecy najlepiej bo inaczej nie bedzie chodzic jak jescze nie mialem zaciskarki to sie zaciskało kombinerkami i tez chodzilo latami.A koledze Elektrotechnik chyba troszke sie w głowie pomieszało. Wiekszosc co tutaj pisze nie jest zawodowymi elektrykami/elektronikami i uzywa zaciskarki kilka razy w roku na własne potrzeby, a nie tak jak Ty ze uzywasz codziennie gdzie musi byc profesjonalny sprzet.

Edytowano przez mds212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Całkowicie się z Tobą zgadzam i nikomu nie każę takiego kupować. Tylko niech później nie piszą, że muszą lutować złącza, które notabene przeznaczone są do zaciskania, bo coś im nie łączy, a właśnie to napisał @tomek73, że zaciskanie jest złe, bo po dwóch latach nic nie działa. Napisałem tylko jakiego trzeba użyć narzędzia żeby nie trzeba było lutować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Ja po narzędziu za 25zł też nie lutuje i nigdy się nie zawiodłem.

Swoją drogą to jak wygląda taka zaciskarka za 1-tyś bo nawet na Allegro nie ma takich?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×