Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
RollSpec    0
Napisano (edytowany)

Witam!!

Jestem zainteresowany kupnem ciągnika Fendt Farmer 312, rok produkcji 1995-2000. Podajcie mi proszę jakie jest wasze zdanie na temat tych ciągników. Proszę o opinie i pzybliżone ceny części. Z góry dziękuję za pomoc. :D

Edytowano przez RollSpec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc.

Napisz cos wiecej o tym traktorku (jaki chcesz zakupic),np.jaki rok Ciebie interesuje - kazda seria miala swoje wady i zalety...

Ceny czesci?-trzeba spodziewac sie,ze beda drozsze niz do ursusa lub pronara lub belarusa ale za to jakosc jest tez o wiele wyzsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jozekkkk    0

ja mam 310 farmer z 98r co do ciągnika i obsługi pracy jestem zadowolony jestem Jedna wada to częsci dośc drogie ale jak się poszuka i podzwoni to można znalesc nawet połowe tansze niż w serwisie a nawet między sklepami jest do 30 % różnicy Ogromny plus to osobne oleje chydrauliki i skrzyni biegów

większośc załączana jeszcze mechanicznie Ja mam silnik czwórkę ale u kolegi 311 ma niby 115 km i tylko 10 koni więcej jest to całkiem inna praca takim ciągnikiem jak bym jeszcze kiedy kupowal to tylko na silniku sześciocylindrowym .

Moja rada jak będziesz kupował sćiągnij sobie kody błędów i pojeżdzić nim chwile i sprawdzić czy nic nie wywala sam kupiłem z uszkodzonym czujnikiem ehr a doszedłem dopiero po kupnie jak mi kontrolka nie gasła .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc

Moj znajomy mial 312 z 1993 roku-kupil go uzywanego i jedyne co naprawial to drugi bieg (synchronizator).

Hydraulika nie zniszczalna (oczywiscie przy prawidlowej eksploatacji)

Juz Ci zazdroszcze jak bedziesz nim smigal po polu :) - grunt to kupic w dobrym stanie.

Zbadac przewody elektryczne (wzrokowo) czy nie bylo przy nich grzebane systemem "podworkowym" (chodzimi o pseudo elektrykow ktorzy zeby naprawic cos to najlepiej wstawiaja drugi kabel obok)... duzo by pisac.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zoot    1

witam, zamierzam kupić fendta 312 LSA 312 z 1992 roku, ma 13 tys mtg na zegarze, traktor od znajomego co ściaga z niemiec, mówi, że będę zadowolony....ale jeszcze sie waham. ceni go 55 tys. netto. ma ktoś może taki model i może powiedzieć o nim parę słów???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrJCBx7m    12

@zoot Witaj :D mam 312 LSA z 91r który ma 13290 Mth i nie ma żadnych problemów :D Tyle że jak my swojego kupowaliśmy miał coś około 10000mth :D ale jest niezawodny oszczędny i zarazem mocny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zoch    4

Kolego nie bój się przebiegu w Fendt'ach.Jeśli nie było kręcone z licznikiem ( w co wątpie ) to ciągnik przechodzi leciutko przechodzi drugie tyle bez większych usterek.Zwróć uwagę,czy biegi nie wyskakują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zoot    1

dzięki, trochę mnie to uspokoiło, bo podpisałem umowę przedwstępną i nocy nie spałem...hehe

a jak to jest z tą mocą? bo podobno ma 120 KM, ale w necie widzialem rozbieznosci 115 / 120 / 125 KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

To jest maszyna i ma prawo się psuć nawet nowa. Usterki będą i to Cię nie ominie.... Kwestia jedynie jak bardzo będą kosztowne. Jeśli silnik ok, skrzynia ok, hydraulika ok to tam się nie ma co popsuć. No chyba że elektrozawory - to też troszkę kosztuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zoot    1

jeszcze jedno ważne pytanie, czy ktoś z użytkowników Farmera 312 posiada instrukcję obsługi????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

'92 rok ma 115, od '93 na nowej budzie ma 125(dodane turbo, większe cśnienie wtrysku)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jendrula2
      witam przy przełączaniu z największego półbiegu na najniższy nagle wyskoczył błąd 5.1.03 kasowanie błędu nie pomaga jest to jedyny błąd jaki się wyświetla może ktoś coś doradzi
      fendt farmer 311 turbomatik 1996 r dodam że ciągnik jeździ i rewers działa poprawnie na zgaszonym ciągniku kropka na wyświetlaczu przeskakuje  jak uruchomię ciągnik piszczy alarm i wskaźnik od półbiegów znika
    • Przez repek92
      Witam. Chciałbym się zapytać użytkowników tego silnika, czy te silniki w transporcie są takie mulowate? Delikatna górka i trzeba redukować. Nawet na pusto nie idzie jakoś super. MTZ 82 przy moim.to szatan ale z pługiem to daje radę nie czuć że ciężko itd tylko w tym transporcie ciężko
    • Przez Massey294s
      Witam, mam wyciek paliwa od strony bloku silnika z pompy wtryskowej w 311 98r. Pytanie brzmi jak jest ustawiana i czy są jakieś znaki? Wyciągając ją muszę zwracać na coś uwagę? Pompa wyjdzie z kołem zębatym czy jest może to jakoś dzielone? Potrzebuje ją tylko wyciągnąć i uszczelnić.
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez piotrslonski1
      Witam problem występuje w 310 wywala błąd 5.1.61 wykrzyknik i ikonę
      Kosteka od czujnika była zgnita wymieniłem czujnik i kostkę lecz po wymianie błąd nie gaśnie
      Os podniosło do samej góry nie da się nią regulować
      W czym może być problem
      Bezpieczniki sprawdziłem
      Proszę o pomoc
×