Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Boniek    1

Witam.

Poszukuje opinii o MF 399 hi-line. Mam zamiar kupić takiego od znajomego. Ciągnik jest z ładowaczem stoll, rok '95, około 5000 mth, skrzynia 12-12, jest on trochę zaniedbany kosmetycznie, ale cena to 50 tys. Znajomy bardzo go chwali, głownie za prostotę i oszczędność. Rozbieraliśmy mu jesienią reduktor, bo pękła taka sprężyna od przełączania zakresów i z tego co widziałem, to w środku wszystko wygląda jak nowe. Co sądzicie o takim ciągniku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Szczerze mówiąc to jeśli sam masz mozliwości oglądania go widziałeś co jest w środku gdy był rozbierany widzisz jak się zachowuje masz o nim największą wiedzę. To że jest to prosty ciągnik to prawada, nie ma tam zbędnej elektroniki która czasem odstrasza itd.Jeśli nie bierze oleju to pewnie warto a może coś jeszcze utargujesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1

Zauważyłem, że trochę dymi odmą, ale oleju nie bierze. Co to może być? Czy może pierścienie na którymś tłoku się ustawiły zamkami? Bo i na bagnecie czuć ciśnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

corrado    217

Osobiście bardziej obstawiałbym zużycie pierścieni. A ile ma mth?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Przegapiłem to :) to coś nie dużo jak na te lata. Jęśli mth nie kręcone to powinno być wszystko dobrze chyba żę dostał gdzieś po du*** bo skoro sadzi i górą to nie jest fajnie. Wiesz dlaczego go sprzedaje? Może to jest tego powodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1

Wydechem nie dymi, tylko tą odmą. Chce sprzedać, bo ma na oku jakiegoś 43XX. U niego to jedyny ciągnik na 30-kilka ha. On mówi, że pali bardzo mało. Ale czy mniej taki spali od np mtz? Mam jeszcze małego zetorka i najchętniej, bym go sprzedał. Tylko czy będzie mnie stać na paliwko heh, bo wiadomo lekkich prac też sporo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Ogólnie z tego co słysząłem to stare MF-y były to oszczędne ciągniki prawdopodobnie spali podobnie jak MTZ. Do lekkich prac to napewno przyda Ci się mniejszy ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1

Hmm trochę za duży wydaje mi się ten ciągnik jak no moje gospodarstwo. Obrabiam 30ha, głównie łąki. Obecnie został mi tylko 5211, bo białorusiniec sprzedany 2 sezony temu i jakoś się wyrabiam, chociaż bardzo bardzo brakuje mu mocy, szczególnie przy koszeniu torfowych łąk. Nie uważasz, że lepsze by było coś w 4 garach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Wszystko zależy od Twojego zapoptrzebowania. Powiem tak ja obrabiam podobnie jak Ty 30ha plus usługi i mam do dyspozycji C330, C360 3P, DF DX85 oraz Renaulta 120.14. Jeśli jest nie jest Ci aż tyle mocy potrzeba to możesz jak najbardziej szukać czegoś mniejszeco coś 80KM np:

 

http://otomoto.pl/deutz-fahr-dx-4-50-z-ladowaczem-brutto-A395350.html

Ciągniki bardzo wytrzymałe, niezawodne oraz oszczędne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

Ciągnik w sam raz na 30 ha pod warunkiem, że masz dośc duże maszyny. 42xx to praktycznie to samo tylko w nowszym opakowaniu. Przyczyna dymienia z odmy jest prawdopodobnie już troszkę zużyty silnik. NIe wiem jak mocno dmucha ale jeśli lekko to normalne. Tak samo po wyjeciu miarki oleju. Nie zapominajcie, że w skrzyni korbowej poruszają się tłoki i zawsze będą tam ruchy powietrza. Są to trwałe silniki dość tanie w naprawie. Wały korbowe są mocne. Teraz widziałem wał po 7,5 tys mth w 4270 jest idealny, panewki białe. Co do spalania nie zapominajcie, że to 6. Swoje spali ale dzięki mocy i wom 1000 można zredukowac obroty silnika pracując z kosiarką czy przewracarką w porównaniu do zetora.

Wolał bym tego mf a niż df a z linku. mf zawsze kilka lat młodszy. Poza tym do mf a serii 300 sporo cześci pasuje od ursusa.Tylny most jest taki sam jak w 255. W nowych ursusach występują skrzynie 12x12 i 12x4 więc można sporo czesci dobrać. Poza tym do perkinsa też jest mnóstwo zamienników. Wymiana tulei i pierścieni, uszczelek oraz końcówek wtrysków w 6 cylindrowym 4270 kosztowała mnie 2500 z robocizną.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Tylny most jak w Mf255? Żarty chyba... Co do remontu silnika to polemizował bym koszt wymiany Kompletnych zestawów naprawczych DX 85 plus nowe końcówki wtryskiwaczy uszczelki to kwota prawie 2000zł więc sam zobacz gdzie tu jest niższa cena napraw DF a MF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Nie żartuje mam teraz 390 4255 i 4270 i wiem co piszę. Do zwolnicy 390 kupiłem symering od 255. Do 4255 cały zaczep wraz z płytami od 255. Wszystko pasowało jak ulał. Wiem, że trudno w to uwierzyć ale tak jest. Modele 6 cylindrowe mają inne symeringi zwolnic ale wiele czesci pasuje. Przewód wysokiego ciśnienia od 255 też pasował do 390 po lekkim wygięciu. Koszt zakupu części z ursusa i zamotowanie ich w mf ie jest sporo niższy. Oczywiście nie wszystkie cześci będą pasowały ale jest jakies pole manewru. Do df a po wszystkie części do skrzyni pójdziesz do serwisu lub do handlarza po starocie. Poza tym każdy mechanik znający się na 255 bez trudu naprawi ci podnośnik w serii 300 czy 42xx. Ponieważ wszystko pod spodem jest tak samo. choć niektóre rzeczy mogą się różnić. 42xx ma więcej innych części.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

WIęc pisz że to jakieś drobne części a nie że most to i ja mogę powiedzieć że uszczelniacze w przednim moście pasuja od zetora już nie pamiętam jakiego. W dodatku dobre części do ursusa czy zetora też kosztują nie ma co ukrywać kupić tani bubel to nie sztuka. I tak możemy wymieniać że to pasuje od tego a to od tamtego. Podnościk w df hmm... nie ma tu nic wyrafinowa wszystko na zewnątrz dwa siłowniki pod ramionami wieszaków pompa hydrauliki przy silniku połączone rozdzielaczem i również można napisać że każdy mechanik to naprawi. A jak sam widzisz remont silnika w takim wypadku już jest sporo niższy bo za tą kwotę którą wymieniłem została zorobiona cała góra z wymianą tłoków swożni, a dolicz teraz to do swojego remontu. Tak więc sam widzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

No ok df jest najlepszy tylko założyciel tematu pyta o mf a 399. Pisząc o uszczelniaczach podałem przykład. Nie musiałem dokonywac poważniejszych napraw. A uszczelniacz zwolnicy w 255 to nie jest zwykły symeryng i tyle w temacie. Zaczep transportowy wraz z płytami montażowymi to też żadna drobna część Zamontuj zaczep od zetora do df a wraz z mocowaniem to pogadamy. od 255 do m 300 i 4200 pasuje jdealnie podobnie jak jeszcze kilka innych emementów układu zawieszania. Zresztą tam w skrzyni nie ma się co psuć. A o zmielonych skrzyniach w df dx słyszałem/czytałem już nie raz.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

I kto tu wychwala i mówi och, ach zwłaszcza ten ostatni dodatek po edycji. Dla mnie liczy się jak kto dba tak ma. A ten simering w mf255 to nie jest jakiś super dziwny normalny już kilkakrotnie coś takiego naprawiałem. Nadzwyczajne to jest założenie zamiast pierścieni tłokowych w silniku pasków skurzanych zamiast nich. A skoro kolega chce coś mniejszego to była propozycja i nie wspomnę kto tą rozmowę na temat wychwalania MF-ów wszczął. I koniec w tym temacie. Wracając do tematu to tego DF -a oglądając ogłoszenia napotkałem miałem polecić MF seri 30xx które nie zasłyneły skrzyniami? Chyba nie. No chyba że kolega był my takiego pewien że wszystko z nim w pożądku. Wiadomo zawsze się może coś trafić ale trafić na mf z seri 30xx z uszkodzoną skrzynią niż na df.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Mowa była o 399 powtarzam jeszcze raz. Mam z tą serią doświadczenie podobnie z serią 42xx więc napisałem co wiem. A serię 300 można tylko chwalić. Ciągniki na allegro z tej serii dość szybko znikają i zawsze jest ich bardzo mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Przeczytaj uważnie posty wyżej że kolega zapytał o coś mniejszego typu 4cyl. A DF był moją propozycją. Więc nie powtarzaj mi tego bo jest to po prostu zbędne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1

Faktycznie ta seria ma bdb opinie z tego co wyczytałem na zagranicznych forach i też nieźle trzymają cenę. Ten 399 nie jest chyba bardzo zużyty, bo znajomy ma raczej małe maszyny jak na niego, jedynie w 4 obrotowej ma co robić. Zamiast proponowanego DF wolałbym same explorer/laser czy lamborghini. Zauważyłem, że nawet niedrogo można takiego wyrwać, podobnie jak JD np. 2140, 3040. To jeszcze by zostało na jakąś praskę. W sumie i tak będę musiał z banku na to trochę grosza pożyczyć.

Carrado, a co powiesz o Renault?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Wiesz Same i Lamborghini to ten sam koncern co DF większość części jest taka sama lub podobna tylko tańsza jak zauważyłeś. Co do Reni no cóż ciągnik prosty bez zbędnej elektroniki silnik MWM w sumie od kąd ją mam to wymieniłem tylko filtry i oleje nic po za tym może trochę mało zwrotna ale to w końcu 6cyl idzie się przyzwyczaić jak dla mnie bardzo duży udźwi tylnego TUZ do tego w miarę przestronna i cicha kabina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

No pewnie po co kupowac sprawdzony ciągnik zza miedzy lepiej jechać w polske na loterie. Się kupi co się trafi. Gabarytami seria 300 jest praktycznie taka sama jak ten deutz. Za to ma około 150 Nm więcej i 20 Km więcej. To co z df a wydusisz z gazem na maksa ten ferdek wykręci przy 1200 obrotach. Do koszenia łąk czy przewracania trawy przewracarkami nawom użyjesz obrotów 1000. I spalisz mniej niż tym df em. Dodatkowo hałas będzie mniejszy. Oczywiście w jakichś naprawde lekkich pracach df spali mniej. Ale czy będą to jakieś wielkie ilości wątpie. Jak dla mnie głównym atutem tego mf a jest to , że go się zna. Ale jak pisałem można kupić gdzieś w polsce zagadke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Zajmij się reklamą MF-ów. Jak można porównywać 6cyl do 4cyl. Porównujesz jaby obydwa modele były 6cyl. Po za tym kolega zapewne ma park maszynowy dostosowany do Zetorka. Chcesz rotacyjną ganiać 100MF? No prosze Cię bez takich. To nawet nie wygodne i powiedz jeszcze żę spali mniej niż zetor. I zakończmy tą dyskusję jeśli dalej chcesz tak porównywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Widze, że bardzo chcesz mieć ostatnie słowo i chcesz kosiarkę od zetora obsługiwac 82 km df em. Też będzie do niej za duży. I też spali więcej od zetora. Masz jeszcze jakieś fajne pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1
Napisano (edytowany)

No się zdziwisz, ale ten MF właśnie w takiej kosiarce chodzi albo rozrzutnik też ma mały polski jednoosiowy, opryskiwacz 400l, zgrabiarka 7-gwiazdowa :) Na pewno nie znajdę drugiego ciągnika, który widziałem od środka. Bardzo mi się podoba rewers przy kierownicy, przy ładowaczu super sprawa. Chyba tym lekkim dymkiem z odmy nie ma co się przejmować skoro oleju ani płynu nie ubywa. Tylko jeszcze jedna sprawa, coś zaczyna chrobotać w przystawce od przedniego napędu, ale właściciel zobowiązuje się to naprawić. Sam nawet tego bym nie zauważył. Pomimo znacznego zaniedbania chyba warto za 50 tys co panowie?

 

Wydaje mi się, że zetor w dobrej trawie i na mokrej łące to duży apetyt ma, bo i widać że obciążony na max albo i więcej.

Edytowano przez Boniek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

Handlarz w polsce napewno by ci o tym nie powiedział. Ja piszę o mf ie nie dla reklamy tylko dlatego, że mam z tym doczynienia. Silnik spali więcej jak zetor. Ale ciągnik masz pewny coś tam sobie podmalujesz poszykujesz. I masz 7 lat mniej niż df z linku. Ciągniki gabarytowo podobne mf może nawet deczko węższy. Jak mówiłem dymek z odmy może być silnik swoje lata i przebieg ma ale powinien jeszcze na długo starczyć zwłaszcza z małymi maszynami. Co do spalania przy 1200 obr i wom 1000 w kosiarce może być nie wiele większe niż w zetorze, któym aby osiągnąć 540 musisz cisnąć.

Co do cen na allegro masz z początku lat 90 tych w starszej kabinie z ewarkami w podłodze za cenę między 40 a 50. WIęc 50 za 96 r jest ceną przyzwoitą.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×