Skocz do zawartości
wojciechwudarczyk

Wymiana okładzin wałka wom i ustawienie

Polecane posty

Cichy1925    1

dopiero się wziołem za zdjęcie wom i te śruby co są do wkręcania to co to są za śruby bo 8 za mała a te na klucz 14 to są dziesiątki to są za wielkie

A te śrubu od gory to jak odkręcić ? trzeba zbiornik ściągać czy tak jakoś da rade bo dopiero się zorientowałem ze tam są

Edytowano przez Cichy1925

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianraki3    6

Normalnie jest tam M10 i się korzysta z tych co się wykręci. Nieraz nie chcą złapać bo odlew kiepsko wykonany. Masz podnosnik monoblok jeden plastikowy zbiornik? Zaraz za podnośnikiem a pomiędzy zbiornikiem jest dekielek na 1 śrubę klucz 17 i 4 sztuki na 12 klucz i pod nimi są śruby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Vertigo    0

Która taśma odpowiada za hamowanie wom a która za ciągnięcie?

po wymianie na nowe mam problem z regulacja, albo wom ciągle kręci i nie można go wyłączyć, albo nie kręci ale można go włączyć z łatwością

czy potrzebna jest regulacja mimośrodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kulik    2

Najlepiej wymień taśmę na kostkę i od razu bębenek żeby był komplet nowy bo sama taśma za bardzo nie pomaga,a regulację przeprowadz tak jak w linku który podał seweryn20 tzn.po włożeniu womu wstaw najpierw mimośród kręcąć końcówką i mimośrodem ustaw tak że nie będzie można już kręcić końcówką,następnie reguluj od góry ustaw tak żeby odległości od siłownika do dzwigni się zgadzały podane w inst.i będzie ok.a i ważne sprawdź ciśnienie nagrzanego oleju na siłowniczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Brnę dalej w drażliwy temat wom w mtz i otóż co mi powiedział pewien nadgorliwy mechanik ....

 

Mtz ma moc 95 km ale na wałku może mieć z 30 km ! i jak podpinam prase która ma zapotrzebowanie ok 70 km to jest głupota!

Czy to jest prawda ? 

W instrukcji wyczytałem że mogę  używać obrotów 540 na wom tylko w przypadku gdy zapotrzebowanie na moc nie przekracza 60kw (ok 81 km) jeśli zapotrzebowanie jest większe niż 60kw trzeba przełączyć obroty. Czyli wg instrukcji w moim rozumieniu na wałku jest max 60kw przy 540 obr/min tak ?

Po drugie powiedział mi że mam coś nie tak z silnikiem ponieważ jest niemożliwe żebym miał max 1900 obr/min w silniku, powinienem mieć co najmniej 2500 i że na pewno nie mam 540 obr na wałku jak wskazuje mój super wskaźnik ! i dlatego występuje poślizg ....

I wreszcie co mi się wydaje jedynie że może mieć rację to zbyt rzadki olej hydrauliczny (stosuje zalecany w instrukcji) jak się rozgrzeje to jest jak woda a jak mam coś zawieszone na tuz to co chwile dopompowuje ....

I dodał żebym sobie wstawił siłowniczek o większym przekroju do załączania womu .

 

Co wy na to ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Tak, wałek 540obr/min ma ograniczoną moc, jaką może przenieść. A raczej maksymalny moment obrotowy. Bo moment obrotowy do moc dzielona na obroty wałka. Wartość 80KM może być prawdziwa. Tzn. że przy zapotrzebowaniu mocy powyżej 80KM trzeba używać 1000obr wałka.

 

Tak, to możliwe, że silnik ma 1900 obr/min. Gdyby miał 2500 obr na minutę, to miałby moc około 100KM. To po prostu technologiczne ograniczenie mocy silnka. Ma mieć 90KM i ma, przy 1900 obr/min. A wskaźnik w kabinie powinieneś miec dostosowany do wersji silnika i ciągnika.

 

W MTZ-50, który mam obroty maksymalne do silnika to 1800, a wałek kręci się na 540 obr przy obrotach silnika około 1600. Bo inne jest przełożenie w skrzyni pośredniej niż w MTZ-80. U ciebie jest pewnie podobnie. Obroty silnika nie mają wpływu na poślizg WOM-u. Może masz jakis problem z prasą ? 70KM to spore zapotrzebowanie mocy.

 

Jaki olej hydrauliczny stosujesz ? Może trzeba zmienić na gęstszy (większa lepkość) albo pomysleć nad chłodnicą oleju hydraulicznego ?

 

Tak na poważnie, to zmień mechanika, bo nie nadąża chłop za rozwojem techniki. Nawet stare ciągniki MTZ różnią się detalami w zależności od rynku, na jaki były produkowane, a nowsze to już wogóle loteria, składane na zamówienie klienta/importera.

 

Jaką masz szerokość taśm od WOM ? Może masz słabszą wersję wałka i ona nie da rady przenieśc tych 70KM ? Niestety, ale konstrukcja WOM w MTZ niewiele się różni w przeciągu 40 lat. Pierwsze wersje MTZ miały tylko 55KM. Potem dodali wersję z szerszymi taśmami do 82KM silnika. I to chyba na tyle ze zmian. Moc na WOM jest w większości ciągników o około 20% niższa niż moc silnika. Moim skromnym zdaniem na 1000obr ta przekładnia nie da rady więcej niz 65KM i stąd twoje problemy.

 

 

Zaburze koło Żółkiewki, czy koło Radecznicy, że tak zapytam ?

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koło Radecznicy ......

 

Taśmy są nowego typu, w sensie napędowa jest szersza i już raz była wymieniana (kostka) 

 

Zanim serwis gwarancyjny wymienił uszczelniacz na wałku i zapomniał założyć zabezpieczenia na śruby regulacyjne wałek chodził jak złoto nawet w prasie klapa potrafiła sie otworzyć lub ciągnik zgasł przy prasowaniu.

 

olej mam wg instrukcji L-HL-32

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

LHL-32 faktycznie troche  za rzadki, może zmień na LHL46 albo dolej ze 20% LHL68 ?

 

Przypuszczam, że wyciągali cały mechanizm z ciągnika i coś źle poskładali, skoro wcześniej chodziło, a teraz nie. Tam nie ma wielkiej polityki w ustawieniu taśm, ale ja tego jeszcze nie zaczepiałem na szczęście. Przypuszczam, że jedna taśma przyhamowuje w czasie, gdy powinna byc luźno i wówczas nie ma siły, druga też się będzie ślizgać. Układ musi byc wyregulowany tak, że gdy jedna taśma hamuje ,druga ma zapewnic luźne obracanie się bębna. Tyle pamiętam z instrukcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kusy87    0

ja podpowiem ze nie trzeba blokować z boku z boku najprościej jest wyregulować na włączonym i wyłączonym wałku widziałem jak to ustawia Pan który już od paru lat w tym siedzi i wszystko działa poprawnie nie blokował nic jak w instrukcji piszą a wałek śmiga elegancko dodam ze ta druga regulacja musi być popuszczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej-or    0

mam pytanie kture śruby odkręcić ponoć 5 by dojść do regulacji wom w katalogu piszą nie wiem gdzie ich szukać


dodam że to pronar 1025a 2004 rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Śruby znajdują się tam gdzie jest zbiornik paliwa podzielony na dwie części, trzeba sięgnąć ręką w głąb. Trzeba najpierw dobrze odczyścić tamto miejsce aby brud nie wpadł do środka do oleju i uważać na zabezpieczenie żeby nie spadło .... POZDRO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie wałek sprawny....... , a praktycznie to przy sianokiszonce jeśli zmniejszę obroty poniżej 1600 to  zaczyna się ślizgać i kłopot, lub jak wpadnie w rotor taki "zwituch, warkocz" jak się źle zrobi wały . Przy sianie problemów brak, obroty 1500 i na 3-cim biegu i pracuje ślicznie ( przy średnim zgniocie oczywiście ).

 

Całkowicie wyciągnąłem cały mechanizm wałka wymieniłem obie taśmy ( kostka ) i do wymiany były oba  łożyska ( przycinały się i lekkie luzy ).

Mimośrodem nic nie ruszałem zostały ustawienia fabryczne. Taśma hamująca lekko rozkręcona dzięki czemu mam płynniejszy start i stop, nie ma takiego trzasku przy wyłączaniu wałka co ma oszczędzić przede wszystkim łożyska i zapobiega niepotrzebnemu ścieraniu się taśmy napędowej. Z porządnego płaskownika zrobiłem zabezpieczenie na śruby regulacyjne bo to zwykłe aluminiowe potrafiło się rozgiąć i śruby się same rozkręcały. Wymieniłem też sprężynę na dłuższą i bardziej rozciągliwą tam przy siłowniku do wom.

 

Jeszcze muszę zrobić coś z hamulcami bo nie wiem czemu blokują mi się. Jak sobie nie poradzę założę nowy temat :)

 

POZDRAWIAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

to podkręć te pokrętła, tyle że musisz zdemontować siłownik (uchylić go w górę) i przez okienko wpakować dłoń, uważaj żeby siłownik nie opadł i ci ręki nie rozwalił, rozebrałem całego mtz wymyłem wszystkie obudowy, już jest złożony także pytać się czego nie wiecie :D :D HAhah mtz ma WOM przez skrzynie :P pierwsze się dowiedziałem a dźwignie ma pod siedzieniem wygląda jak śruba fi 12 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

cały czas mi chodzi wom w mtz, jak odkręciłem tą klapke z góry to dym był w tylnym moście dziwnie bo robi u mnie tylko w beczce, jak wyjąc to wszystko odkręciłem te dwie śruby regulacyjne i już wyjdzie do tyłu? trzeba zawalić zbiorniki i pokrywe do wymiany taśm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

ktoś pisał że TS miał szersze taśmy, kolega ma w paszowozie 82 TS i nic nie robił z przekaźnikiem już 10tys mtg..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

Nic specjalnie  rozbierać nie trzeba. Odkręcasz śruby regulacyjne, z tyłu obudowę na około wałka wom i wyciągasz cały mechanizm. Na zewnątrz regenerujesz w nim co trzeba, wkładasz kompletny, regulujesz i gitara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

odkręciłem 4 śruby i nie mogę wyciągnąć tam nawet są takie 8mm śruby na klucz 12 działają jako ściągacz jedna mi się przeciągła nie chce mi to wyjść, a jak jest podłączona dźwignia od załanczania wom? bez rozłanczania jej wyjdzie mechanizm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583
Napisano (edytowany)

Wystarczy odkręcić i wyjąć te motylki, śruby na około obudowy i od dołu dwie jeśli masz rolniczy przykręcony. Nie wiadomo na czym było złożone, może się buntować zanim się odklei.

https://zapodaj.net/23a398df2313f.jpg.html

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

aa to już wiem jak działa załączanie  mam nadzieję że dam radę wkręcić przy zakładaniu te motylki przez otwór ten mały, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×