Skocz do zawartości
emuel

Opinie o Ursusach serii 12xx

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ja posiadam 1222 jak chcesz mozesz napisac na priv pytania to pogadamy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

kupe kupe lat oralismy piatka z uni i chodzil jak burza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Już lepiej kup tego 1014 jak proponują i zapnij mu 4x45, będziesz chociaż czuł, że ciągnie. Robota w polu bez napędu to porażka, a już na pewno w tym kalibrze ciągnika. W ogóle wypuszczanie na rynek 6-cylindrówek bez napędu to totalna porażka. U nas na firmie 1201 ma do obsługi tylko opryskiwacz 3000l, a i tak po większym deszczu jak wyjeżdża to trzeba szykować ładowarkę albo inny ciągnik z 4x4 i tylko czekać aż zadzwoni, że ugrzązł. Jak się w żniwa ktoś zakopie, to 12tką nawet do Ciebie nie próbuje podjeżdżać choćby stał obok, bo 914 wyciągnie więcej niż ona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

to prawda ze z przednim napedem calkiem inny ciagnik ale bez przesady katastrofy nie ma... u mnie 12 chodzi czasem z gruberem, agregatem uprawowym 3,60 no i troche brak napedu doskwiera ale az tak zle nie jest...

aa jeszcze cos ;) nie radze czworki kupowac do pracy w polu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Pomijając fakt, że wszystko zależy od areału, maszyn i wielkości działek, to wypadałoby - stawiając tezę - poprzeć ją jeszcze argumentami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nick    0

U mnie 1201 chodzi z dwoma przyczepami 8t w transporcie jest wykorzystana jego moc natomiast w polu mocy mu nie brakuje tyko uciągu. U mnie była wymieniana pompa podnośnika i tnie się wspomaganie i jak na razie nie było awarii a ma aktualnie ok 2600 mth 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

lukasz o jakie argumenty chodzi? ;)

czworka w polu spali wiecej niz szostka i zwyczajnie bardzo latwo ja zadusic ;) wiem bo akurat w tym roku sasiad za miedza gruberowal swoim 1014 a obok ja 1222 grubery takie same ;) no i co sie okazalo czworka pod wieksza gorke od razu zchodzi z obrotow i ja muli mimo ze miala przedni naped ;) przeciez nie wymyslili tych ciagnikow poto zeby staly ;) w transporcie batdzo dobrze sie spisuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

4 to nie ciągnik, jak już to tylko 6 kupować. W transporcie palą duzo, w polu z odpowiednimi maszynami  dużo mniej niż 4 cylindry spali, a szybciej zrobi. 4 to tylko wrogowi można polecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

No chociażby o takie argumenty chodzi ;) Za dużo 4kami w polu nie pracuję, ale widzę, że z samego faktu posiadania napędu 914 zjada w pewnych przypadkach 1201 na śniadanie, mimo różnicy mocy i masy. 6tka owszem, jest lepsza niż 4ka w polu (mowa tylko o ciągnikach z napędem), ale jak masz mały areał, małe kawałki i maszyny nieprzystosowane do dużego ciągnika, to kupowanie 6tki mija się z celem.
Jak dla mnie ciężki ciągnik do prac polowych, bez turba i przedniego napędu to tylko mordęga. Oczywiście wszystko adekwatnie do posiadanego areału. Ale wiem po sobie, że jak w 1614 przy gruberze, lub w MF 6495 w pługu zapomniało się na starcie włączyć przedniego napędu, to mimo, że takie bydlaki, to ledwo się toczyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

hehe wiem cos o tym bo moja forterr z gruberem 3m jak nie wlacze predniego napedu to sie slizga jakby na lodzie stala :D. a 1222 idzie ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1188    71

U mnie 12-stka dawała rade z pługiem obrotowym 4x40 na glinie z mandamem top 3m na 10cm też dawała sobie rade tylko przód troche za lekki i troche huśtało przy nawracaniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Osobiście odradzałbym zakup 1222 z tego względu, iż taka moc bez przedniego napędu to marnowanie ropy. Jeżeli już miałby to być ursus to lepiej 914 bo 1014 to drogie sprzęty. Może lepiej poszukać mechanicznego fergusona. Ja miałem ursusy ale jak zdecydowaliśmy się na fergusony(3635 i 3070)  to całkiem inna bajka. Nic nie trzęsie nie wyje komfort żal tylko że nie ma się więcej hektarów żeby można było dłużej popracować. Tutaj jest przykładowa aukcja http://olx.pl/oferta/massey-ferguson-1014-CID757-ID8pt7X.html#41262b4738. Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SW400kruger    40

ok 25 tys

 

Nie wiem, czy to twój budżet do przeznaczenia na tego typu ciągnik, czy tylko określasz za ile poglądowo można nabyć 1222, ale za te pieniądze to 914 nie da się raczej nabyć, ale C-385 A już owszem i to nie najgorszy traktor. Mam C-385, która kiedyś posiadała przedni napęd, ale operator go przysłowiowo zjadł, jak również wzmacniacz momentu i WOM, później w pomie założyli miękki przód i jeździła w transporcie, jak firma upadała to Tata ją odkupił za smieszne pieniądze i tak kałatała się u nas do tamtego roku, kiedy to przeprowadziłem remont, założyłem napęd, naprawiłem wzmacniacz i wom, to teraz powiem, że przy niektórych pracach wolę robić tą poczciwą babcią, niż 10014H.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki88    183

Stary Ursus- chyba jego jedyną zaletą jest cena. Ale, żeby kupić taki traktor bez napędu to moim zdaniem zły pomysł. Uciągu będzie brakowało prawie bez przerwy, a do transportu moim zdaniem to się nie nadaje bo biegów jest za mało. Dlatego ja radzę się nad tym porządnie zastanowić, by nie było rozczarowania.,Poza tym takiego traktora prawie nikt od Ciebie nie kupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jarecki jestes uzytkownikiem? nie sadze wiec malo wiesz o ciagniku..... ciekawe czy ode mnie by ktos kupil 12 ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casemx110    0

To wszystko zależy co chcesz nim robić i z jakim sprzętem będzie współpracował.

 

Powiem na swoim przykładzie, kiedyś pracowały u mnie w polu 1012 i 1222 wiadomo jak mokra wiosna to dużym minusem był brak przedniego napędu, ale zawsze jakoś dawały radę. Co do spalania to bardzo przybliżone mimo tego że 1012 ma turbo to i tak wolnossąca 1222 lepiej wkręcała się na obroty. Uważam też że 1222 musi mieć szersze opony, miałem nowe w rozmiarze 18.4 i zawsze "grzebała" w ziemi jak dostawała po garach, na mokrym lepiej radziła sobie 1222, no i oczywiście trochę za słaby podnośnik, 4 skibowy kverneland z zabezpieczeniami resorowymi już był za ciężki 

 

Teraz o 914, w życiu nie kupować, muł i tyle, szkoda pieniędzy

 

Otóż kupują takie ciągniki, przykładem jest mój sąsiad, sprzedał c-360 a w zamian kupił od komornika 1222 z pługiem za tę samą cenę (czyli za grosze a w stanie bardzo dobrym).

"Katuje" ją na 20 ha spalanie mu wyszło 9l/ha w orce (IV i V kl), no ale trzeba przyznać że z ziemią pieści się lepiej niż z własną kobitą  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesior90    23

Witam. Nie posiadam zadnego ursusa ale mogę sie wypowiedziec na temat przedniego napedu w ciągnikach. miałem kiedys jumza jak wiadomo bez przodu. Ciągnik bez przedniego to nie ciągnik. Posiadam trzy ciągniki  case puma 130, pronar 1025a i zetor 6245 miesiac temu był jeszcze 5211 i wymieniony właśnie ze względu na przedni napęd. Nie szło nim nic robić oprócz prac w ziemniakach. Pierwsze opryski z wiosny musiałem robic pronarem bo zetor chlup i siedzi. Wiadomo zetor mnieszy ale było widac ze gdyby przednie koła grzebały to by poszło. Kiedys siałem pronarem i uciekał mi olej ze skrzyni i nie chciał sie załączyc przedni napęd, to nie mogłem dosiac bo zagrzebywał sie z agregatem na piachu.   Nie rób takiego błędu, nie kupuj ciągnika bez przedniego napędu. lepiej wstrzymaj sie rok dozbieraj kase i kup dobry ciągnik. Nawet polecam mtz.

Edytowano przez grzesior90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

1222 bym nie kupował ,chyba że ma pracować na twardym podłożu czyli transport ,do pola to przy tym ciągniku brak napędu to masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki88    183

jarecki jestes uzytkownikiem? nie sadze wiec malo wiesz o ciagniku..... ciekawe czy ode mnie by ktos kupil 12 ;]

 

Nie jestem, ale byłem przez jakiś czas. Skąd wiesz, że moja wiedza na jego temat jest za mała? Otóż jest na tyle wystarczająca, by nigdy żadnego Ursusa nie kupić, bo to tortury a nie praca. Jeszcze bez przedniego napędu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez YTheFreeDead
      Słuchajcie. W zimę zakupiłem Ursusa 1224 w bardzo dobrym stanie. Wszystko byłoby z nim dobrze jeśli nie ten wałek wom, który nie włącza się przy kierownicy, to znaczy, jak włączy się pod siedzeniem to kręci się, co z nim może być nie tak? Poprzedni właściciel powiedział, że wcześniej wszystko dobrze chodziło tylko, że coś w tym rozdzielaczu zamarzło( Nie wiem co mu mogło tam zamarznąć). Co według was może być popsute może ktoś to już naprawiał? Czy może być to pompa hydrauliczna? Dodam, że przyśpieszacz nie działa (z tego co wiem to zaspawany) i czasami przy postoju znacznie ciężko kręci się kierownicą w prawo ale w jeździe to nie przeszkadza. Gdy ktoś coś może wiedzieć w tej sprawie to proszę pisać.

    • Przez PatMatAgro
      Witam, mam ursusa 1224 świeżo kupiony. W czasie jazdy na 3 i 4 biegu szosowym słychać rumot tak jak by tryb coś w tym stylu. Zaobserwowałem że rumot ten jest słychać wewnątrz (tak jak by coś z prawej strony z tyłu ale może być to przenoszone więc nie wiem). W przypadku biegów polowych, wstecznym nic nie słychać, podobnie jak na 1 i 2 szosowej też nic się nie dzieje.
      Zaobserwowałem że w trakcie zjazdu z dużego wzniesienia rumot cichnie. Dodatkowo poprzedni właściciel zapewniał mnie że skrzynia była po kapitalnym remoncie. Myślałem że może to być prawa zwolnica ale było wszystko ok.     Czy jest możliwe że to luz na ataku?  Proszę pomóżcie mi!
       
      Z podziękowaniem Mati
×