Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Jak żywić tucznika?

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam.A więc trzymam świnie i mam 20 tuczników.karmi je na mokro wiadrami:D.I one rosną juz mi 7 miechów a maja dopiero d 90 do 100kg.RAobię sobie sam śrutę z mieczanki,przenicy i przenżyta i mieszam to z wodą i do tego koncentrat z zakwaszaczem Europol i śruta rzepakowa.Może macie jakieś sposoby żeby rosły szybciej bo ja juz nie wiem co robić nie wiem może wrzucić je na karmniki.Mże macie swoje dawki co i jak dodam ze mam wszystki świn ok 40szt mała hodowla po prostu.Pomóżcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bocian6230    2

Dawniej gdy mieliśmy świnie też dawaliśmy im wiadrami w koryta ,ale przyrost był słaby i wstawiliśmy karmniki ,co poprawiło tą sytuację ,a dawaliśmy śrutę i jakiś koncentrat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oktawia1988    8

Witaj. Ja tez jestem poczatkujacym rolnikiem, tez mam kilka swinek, i kamie je mieszanka jeczmien, pszenzyto,owies, i ja im sypie na sucho. Na wierzch posypuje provitem. Wode maja w poidlach. Cos Ci wolno rosnal, bo ja jak sprzedaje w wieku ok 6 mcy, to maja 100-130 kg. pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2354

W dziale, w którym założyłeś ten temat masz co najmniej kilka innych, w których opisane są sposoby żywienia i gotowe dawki. Jak dobrze poszukać nawet nie trzeba o nic pytać.

 

Tak czy siak - karmisz tuczniki jak u mnie w czasie gdy socjalizm upadał, a świnie rosły przez prawie rok. Paszę podaje się suchą (chyba że z dodatkiem olejów roślinnych), ew. wsypuje się do koryta w którym jest woda, te które chcą same sobie wymieszają. Do tego woda na bieżąco w poidłach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tzn temat dotyczy taty bo to tata trzyma :D.A i mieliśmy kiedyś na karmnikach i poidłach i też tak sobie rosły ale nie az tyle.Nie wiem czemu tata nie chce miec na karmnikach . :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Od karmników nie polepszy sie im przyrost, bo takowe mają przeciwdziałać stratom paszy i nadmiernej pracochłonności i pod tym względem dla mnie są nieocenione, reszta to sprawa paszy, jej jakości i strawności. Powracanie do koryt to nieporozumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4723

Ja świnie karmie poprzez karmniki automatyczne. Pasze robię na bazie koncentratów z SANO drogie są ale efekty rewelacyjne, w niecałe 4 miesiące od zakupu prosiaka tuczniki sprzedałem w wadze 128-142kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4723

Ja z Sano do prosiąt Biorę PIGI stosuje się do zaleceń które podaje producent na worku Bazuję tutaj na Jęczmieniu i pszenicy potem Daje Protamino Premium Forte także wedle zaleceń producenta tutaj bazuję na Pszenżycie i mieszance jarej ( jęczmień pszenica Owies) W ostatnim okresie dodaje także żyto ale dopiero jak mają powyżej 90kg. Plus do paszy także Zakwaszasz obowiązkowo. Ważne jest żeby dać tyle % koncentratu ile piszą a nie oszukiwać na tym bo to nic nie daje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

130 kg. w 4 miesiące [od prosiaka ] to nie rewelacja to norma! Sanno zbyt drogie są równie dobre a tańsze koncentraty. Zakwaszacz bardzo ważny i tak jak pisałeś na proporcji nie oszczędzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    333

Od karmników nie polepszy sie im przyrost, bo takowe mają przeciwdziałać stratom paszy i nadmiernej pracochłonności i pod tym względem dla mnie są nieocenione, reszta to sprawa paszy, jej jakości i strawności. Powracanie do koryt to nieporozumienie

Kolego,raczej pasznik to tradycyjna metoda. Żywienie na mokro daje duże mozliwości, ale to od 1000 szt zaczyna mieć sens. Lepsza kontrola nad stadem, mniejsze straty paszy, lepsze przyrosty, możliwość stosowania odpadów z przemysłu spożywczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Z tym, że żywienie na mokro to głównie automat paszowy z dodanym smoczkiem do 'natryskiwania' paszy, lub jak wspomniałem pasza z dodatkiem olejów roślinnych. Ja mam karmniki bez natrysków, żywienie na sucho i dla mnie to było dobre posunięcie. Niestety w Polsce do tradycyjnych metod nadal zalicza sie raczej korytko ;) a u kolegi robią po prostu papkę z tego co zrozumiałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

Ja daje na mokro do tradycyjnych koryt i na przyrosty nie narzekam!

Dużo też zależy od prosiaka jakiego wstawisz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

Ja daje na mokro do tradycyjnych koryt i na przyrosty nie narzekam!

Dużo też zależy od prosiaka jakiego wstawisz!

Jaki dajesz koncentrat i czy Masz swoje prosiaki czy kupujesz jak można wiedziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

Jaki dajesz koncentrat i czy Masz swoje prosiaki czy kupujesz jak można wiedziec

 

Ja deje koncentraty z firmy Sano !

A prosiaki mam swoje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henio2    101

Ja świnie karmie poprzez karmniki automatyczne. Pasze robię na bazie koncentratów z SANO drogie są ale efekty rewelacyjne, w niecałe 4 miesiące od zakupu prosiaka tuczniki sprzedałem w wadze 128-142kg :)

Marek a w jakiej wadze te prosiaki kupiłeś?

 

No nie doczytałem dużo zależy nie tylko od paszy ale od zdrowotności prosiąt tyle to u dobrych chodowców dobierały trzydzieści lat temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

Tzn temat dotyczy taty bo to tata trzyma :D.A i mieliśmy kiedyś na karmnikach i poidłach i też tak sobie rosły ale nie az tyle.Nie wiem czemu tata nie chce miec na karmnikach . :D

może dlatego że na korycie lepiej rosną. Ale to nie znaczy że muszą być zlewki. Nawet na ziemniakach świnia szybko urośnie i nie będziie otłuszczona jak dawka będzie zbilansowana

 

żywienie na mokro to nie jest polewanie śrutu wodą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez lukaczmarek
      Ze względu na dużo pytań podaję moje dawki żywieniowe dla trzody chlewnej od odsadzenia do końca tuczu
       
       
      Prestarter odsadzeniowy (do 2-3 tygodni po odsadzeniu)
       
       
       
      Jęczmień 350 kg,
      pszenica 350 kg,
      soja HP300 80 kg
      mączka rybna 70% 50 kg,
      laktoza 50 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 50 kg,
      premiks z LNB 821061 40 kg
      olej sojowy 20 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 4 kg.
       
       
      Prestarter 13-20 kg
       
      Jęczmień 400 kg,
      pszenica 340 kg,
      mączka rybna 70% 25 kg,
      laktoza 25 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      olej sojowy 15 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 2 kg. (podawany tylko przez 2 tygodnie)
       
       
      Starter 20-40 kg
       
      Jęczmień 480 kg,
      pszenica 300 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      mączka rybna 70% 15 kg
      olej sojowy 13 kg,
      zakwaszacz 3 kg.
       
      Tu powinien być jeszcze grower i finiszer ale ja daje tylko jedną dawkę do końca tuczu
       
       
      Grower/finiszer 40-120 kg
       
      Jęczmień 500 kg,
      Otręby pszenne 180 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 140 kg, (pod koniec tuczu spokojnie można zejść do 100 kg)
      Pszenica 100 kg,
      Owies 50 kg,
      Premiks z LNB 820090 20 kg,
      Olej sojowy 10 kg,
      Zakwaszacz 1 kg,
       
       
      Składy są ułożone na moją bazę paszową. Jak widać nie ma tu pszenżyta które zwykle dominuje u mnie w dawkach ale jako ze wszystko w okolicy wymarzło i jest trudno dostępne a jęczmienia i mieszanek jest pod dostatkiem to właśnie on tworzy bazę paszową.
       
      Jeśli ktoś będzie chętny na mieszanki dla loch to też mogę podać.
       
      EDTI 1
       
      A więc podaję i dla loch
       
       
      Locha karmiąca
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 200 kg,
      Pszenica 100 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 120 kg
      Premiks z LNB 8253 40 kg,
      olej sojowy 10 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
       
      Locha prośna
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 350 kg,
      Owies 75 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 20 kg ( w dawce miałem 50 kg ale się otłuszczały więc zmniejszyłem na 20 kg)
      Premiks z LNB 8252 25 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
      Dodaje że są to moje dawki które metodą wielu prób się u mnie sprawdzają. najlepiej ustalić żywienie ze swoim żywieniowcem w oparciu u własne zaplecze paszowe
    • Przez mario_hodo
      Chciałabym zakupić młynek do mielenia paszy na własne potrzeby. Mam małe stadko różnych zwierząt. Myślicie że ten młynek 750 W wystarczy czy szukać z większą mocą? 
       

    • Przez przemuch88
      Planuje zakup śrutownika większej mocy czy pracuje ktoś na takim sprzęcie godnym polecenia??
       
    • Przez fergusonki
      Witam, jakie u was stosujecie legalne jak i te nielegalne stymulatory wzrostu dla trzody.
      Podawajcie Nazwy,ceny takich środków ,proporcje jak i działanie tzn korzyści i straty po ich zastosowaniu
×