Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
max2505

niezależna hydraulika tura 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
max2505    1

Mama zamiar zamontować niezależny układ hydrauliczny do tura 2. Chcę się dowiedzieć jak ludzie którzy coś takiego robili rozwiązywali kwestie zaworu bezpieczeństwa i powrotu z rozdzielacza. (użyć chce niezależnego pompy mocowanej na walku przekaźnika, rozdzielacza 2 sekcyjnego (tak abym mógł regulować kąt łyżki, i niezależnego zbiornika oleju)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
Mama zamiar zamontować niezależny układ hydrauliczny do tura 2. Chcę się dowiedzieć jak ludzie którzy coś takiego robili rozwiązywali kwestie zaworu bezpieczeństwa i powrotu z rozdzielacza. (użyć chce niezależnego rozdzielacza 2 sekcyjnego (tak abym mógł regulować kąt łyżki, i niezależnego zbiornika oleju)

No to i pompa druga potrzebna. Powrót z rozdzielacza normalnie do zbiornika , aby nie zmniejszać przekroju. Zawór trzeba będzie kupić i założyć przed rozdzielaczem, najlepiej byłoby jakby był regulowany i olej przelewem po przekroczeniu ciśnienia wracałby do zbiornika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Zrób instalacje na wzór z Cyklopa czy Trolla...

Tylko inny zbiornik i rozdzielacz :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adik_ziel    3

A Miki7211 co zrobił bo chyba też coś przerabiał ? ;]


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    15

Ja tez przerabialem, ale olej idzie prosto ze skrzyni na rozdzielacz do Tura. Nie mam oddzielnej pompy a przydala by sie :rolleyes:


Honda - The Power of Dreams :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5
A Miki7211 co zrobił bo chyba też coś przerabiał ? ;]

 

Nom ja znalazłem sposób na to żeby nie montować dodatkowej pompy oraz rozdzielacza ale to juz wyższa szkoła jazdy żeby wszystko tak połączyć żeby działało jak należy po pierwszym naszym "prototypie" musieliśmy jeszcze sporo razy poprawki wnosić bo jednak nie do końca było wszystko oki. Jak znajdę na kompie tekst gdzie opisywałem co i jak zrobić to go tutaj wkleję

 

No to tak do całej takiej instalacji jest nam potrzebny tłok z dwoma wyjściami ( zasilanie, powrót ) np. taki http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image10743.html Następnie potrzebny jest zawór np. taki http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image10744.html No i węże złączki i takie tam duperele. Pod pierwsze złączę hydrauliki a ciągniku podpinamy wąż i prowadzimy go do zaworu który najlepiej zamontować koło dźwigni hydrauliki ( będzie bardziej poręczniejsze ) Następnie od zaworu mam dwa wyjścia z jednego wyjścia prowadzimy waż do tłoków podnoszących tura a z drugie wyjścia wąż do tłoka przy łyżce jako zasilanie. Następnie z drugiego złącza hydrauliki prowadzimy waz do tłoka od łyżki jak powrót . To by było tyle z instrukcji montażu Teraz kwestia obsługi chcemy operować cały turem to na zaworze odcinamy zasilanie od łyżki a ustawiamy na tura i wtedy za pomocą dźwigni hydrauliki możemy podnosić i opuszczać tura a gdy chcemy operować łyżką przerzucamy dzwignie zaworu na druga stronę i operujemy łyżką. Może wygląda to na skomplikowane i niezbyt poręczne to w praktyce tak wcale nie jest. Jeśli ktoś by chciał zobaczyć jak to wygląda i działa to z chęcią zapraszam.


Moje Filmiki

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Pomysł z drugą pompą nie jest zły, bo można używać z innym olejem w hudraulice. Złożyć jakąś tłoczkową 25-tkę od Stara, bo niedroga a daje dużo wyższe ciśnienie niezależnie od obrotów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

Mój pomysł jest związany z tym iż kiedyś podczas kopania dołu turem ciągnik po którymś tam razie stał pochyło, olej w skrzyni spłynął do przodu i z pełną łychą na ziemi ani do przodu ani do tylu nie dało rady, a w przypadku niezależnego zbiornika tego problemu nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
Mój pomysł jest związany z tym iż kiedyś podczas kopania dołu turem ciągnik po którymś tam razie stał pochyło, olej w skrzyni spłynął do przodu i z pełną łychą na ziemi ani do przodu ani do tylu nie dało rady, a w przypadku niezależnego zbiornika tego problemu nie bedzie

No to do dzieła, kompletuj części i wspólnie na kąciku składamy. Najpierw przygotuj z 1,5tys, jeśli pompę i rozdzielacz dostaniesz w dobrej cenie, to jeszcze trochę zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

mam już dobrą pompę, zbiornik tura i siłownik dwustronnego działania. Tylko jeszcze duperele i dobry rozdzielacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
mam już dobrą pompę, zbiornik tura i siłownik dwustronnego działania. Tylko jeszcze duperele i dobry rozdzielacz

I zawór do ustawienia ciśnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3
Mama zamiar zamontować niezależny układ hydrauliczny do tura 2. Chcę się dowiedzieć jak ludzie którzy coś takiego robili rozwiązywali kwestie zaworu bezpieczeństwa i powrotu z rozdzielacza. (użyć chce niezależnego pompy mocowanej na walku przekaźnika, rozdzielacza 2 sekcyjnego (tak abym mógł regulować kąt łyżki, i niezależnego zbiornika oleju)

Do jakiego ciągnika chcesz to założyć? U mnie zakładają przystawkę z pompą od Ostrówka jakiś zbiornik, rozdzielacz i trochę węży. Zawór bezpieczeństawa masz w rozdzielaczu.


The Truth Is Out There

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Niektóre rozdzielacze mają wbudowany zawór bezpieczeństwa (regulowany, np. dwusekcyjny z bizona), pompę można założyć też bizonowską, ale czy koniecznie na WOM?? do tego zbiornik myślę że 15 l w zupełności wystarczy. Przygotuj się an kosmiczne ceny tych "dupereli" redukcje, itd. Z czego masz zamiar wkładać tę pompę? PS. Cena nowego rozdzielacza to około 1000 pln .


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

a jaką wydajnosc ma pompa od bizona ?? a i mam pytanie ile moze kosztowac siłownik do wywracania łyzki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Wydajność pompy muszę sprawdzić bo nie pamiętam, a co do siłownika to musi być obustronnego działania cena zależy od wielkości. Jeśli masz jakieś złomowisko niedaleko możesz wskoczyć poszukać. Ja znalazłem do sieczkarni samobieżnej, wymiana uszczelniaczy i wszystko gra:)

Link do strony PZL Hydral http://www.hydral.com.pl/main5.htm można rozkodować każdą pompę


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
mam już dobrą pompę, zbiornik tura i siłownik dwustronnego działania. Tylko jeszcze duperele i dobry rozdzielacz

Co do pompy, to sprawdź kierunek obrotów. Zębate są Prawoobrotowe lub Lewoobrotowe, Tłoczkowe mogą być tak samo P , L lub uniwersalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomash    7

no ja tez planuje powiekszyc udzwig tura dorabiając drugi układ hydrauliczny.

chce zamontowac w c 330 w miejsce spręzarki pompe napędzaną paskiem klinowym od obrotów silnika.

nie wiem tylko jaką pompe wybrac zeby dobrze podnosiła na małych obrotach i nie dostawała w du..przy 2800 obrotów silnika


...Więc Protestuje, Więcej Nic Nie Wyhoduję!!! - Jestem Rolnik, Rolnik, Rolnik Sam W Dolinie... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pompy hydraulicznej raczej paskiem nie napędzisz, potrzebuje za dużo mocy. Trzeba by zastosować podwójny albo potrójny pasek i koła pasowe o dużej średnicy. Pompa 40 litrowa taka jak w cyklopie potrzebuje ok 10-15 KM, a pasek może pracować pod obciążeniem ok 4 KM(zależy od obrotów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lechu    11

Witajcie .Ja już od roku jestem szczęśliwym posiadaczem zewnętrznej hydrauliki w c-360.Pompa jest na wałek od Ostrówka,30 litrowy zbiornik na olej za siedzeniem,dołożyłem też drugi siłownik do łychy oraz założyłem szersze koła od kombajnu volvo 830(pasowały bez przeróbek) W tej chwili udżwik jest potężny,beloty z sianokiszonką to "fruwają".A teraz wady.Za mały fabryczny rozdzielacz dławi przepływ oleju,przez co szybko grzeje się olej i wtedy traci trochę wigor.problem jest też przy opuszczaniu tura gdyż na rozdzielacz idzie jednocześnie olej z pompy i siłowników i silnik to odczuwa więc muszę wymienić rozdzielacz na większy i założyć chłodnice oleju.Za nowy siłownik dałem 460 zł pompa wraz z przekładnią ze szrotu kosztowała 450 zł zbiornik na olej 50 zł,przewody miałem.Niestety ciężko jest skręcać kołami.Więc następne wyzwanię prze demną na tą zimę(koncepcja już jest)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    45

a od czego masz rozdzielacz że podczas opuszczania ciągnik ma ciężko?????


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72
.problem jest też przy opuszczaniu tura gdyż na rozdzielacz idzie jednocześnie olej z pompy i siłowników i silnik to odczuwa

A jaki masz przewód przelewowy od rozdzielacza do zbiornika? Może zastosuj wiekszy przekrój.

No chyba że rozdzielacz ma tak mała średnicę wewnętrzną że w nim bedzie sie ten olej pietrzył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

witam ja też jestem posiadaczem takiej przeróbki. u mnie to wygląda tak że mam rozdzielacz 2sekcyjny z wbudowanum zaworem bezpieczeństwa, podłączony on jest tak że to sterowania łyżką idą obydwa węże z jednej sekcji (

siłownik dwustronnego działania) a do podnoszenia jeden wąż z drógiej sekcji idzie do siłowników a drógi jest podpięty pod powrót. zbiornik to nic innego jak butla powietrza od c330 po prawej stronie ciągnika. pompa natomiast pochodzi od cyklopa i jest załozona pod filtrem powietrza a napęd z wału korbowego. w tym roku jak wpychałem kukurydzę na kopiec to nie można było tego robić na zbyt niskich obrotach bo jak się pchało i zaczeło podnosić to momętalnie silnik miał dużo ciężej. ale taka pompa nadaje sie do tego idealnie, tylko nie można przesadzać z tym udźwigiem bo to się odbije na konstrukcji tura, przodzie i poleci cała wiązanka np. mi złamał się wspornik wspierający słupek tura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

Ja przerabiałem tura z jedno sekcyjnego (czyli takiego który działa pod rozdzielaczem ciągnika) na trzy sekcyjnego założyłem identyczny rozdzielacz jaki jest montowany w cyklopie, bizonie i niema żadnych problemów z dławieniem się oleju i jego temperaturą. Propos pompy polecał bym zapożyczenie układu napędzania pompy i samej pompy z trolla zbiornik można wyspawaci na podnośnik bądzi zamontowaci go w ciągniku.


Rolnictwo to nie tylko zawód jak wiele innych to tradycja, ideologia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

witam , mimo że jestem tu nowy, to chce przedstawic jak jest u mnie, problem z wydajnoscia pompy rozwiązałem tym że zamontowałem w ciapku wzmacniana pompe z hylmetu<słuzy już rok> ciągnik pracuje z wybierakiem i podniesienie kostki 1,70 szer. na 80 wys, na 90 dł niestanowi żadnego problemu, a za przeciwwagę słuzy TUR z przod w ktorym zastoswoałem przeróbke w postaci siłownika do wychylenia łyżki, silownik pochodził od ładowacza NUIN, siłownik ten najdłuzszy od wydzwigu ramienia wiec wychylanie łyzki ma duzy zakres , kosztował flaszke :D a rozdzielacz zdjałem ten z błotnika a na jego miejsce załozylem 3 sekcyjny z własnym zaworem , rozdzielacz pochodził od cyklopa dwie sekcje dwu kierunkowe<jedna słuzy do wychylania łyzki, druga jest jeszcze wolna , moj zamysł to krokodyl czy cos innego pod nia> oraz jedna jednokierunkowa do dwoch siłownikow jedno kierunkowych od podnoszenia.rozdzielacz ma ju zawor jak wiadomo, a do obsługi wybieraka słuzy wyjscie to ktore jest na przyczepy do wywrotu a powrot z wyb. jest podpiety w powrot od rozdzielacza, wszystko chodzi cacy prawie rok :lol: chodz juz mi sie w sumie znudziło i teraz mam zamiar zrobic lekki układ prostowodowy na turze, a całosc i tak chyba załoze na c-4011 , bo chce tam załozyc wspome :D bo w ciapku to wiadomo , można rzeźbe sobie wyrobic niezła :D


znalazłem to czego szukałem ..:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Bardock
      Hej wszystkim!
      Chciałbym zbudować podwozie maszyny w układzie skid steer - czyli jak bobcaty seri S, avanty serii 300 itp. Wiadomo, budżet jest ograniczony, więc nie mogę sobie pozwolić na pompy tłoczkowe, hydromotory tłoczkowe o zmiennej geometrii, rozdzielacze proporcjonalne elektroniczne itp. Chciałbym oprzeć się na rozdzielaczach sterowanych na linkę, dwóch joystickach na linkę, pompie zębatej. Do tego wszelkie potrzebne dzielniki strumienia itd.
      Tutaj pojawia się problem, gdyż przyznam się, że pogubiłem się jak to podłączyć, żeby spełniało moje założenia. Koncepcja jest taka, że z pompy muszą być zasilane rozdzielacze do jazdy oraz rozdzielacz do późniejszego wykorzystania do sterowania jakimś ramieniem manipulatora itd. Czy ktoś może podpowiedzieć schemat układu, jaki zrobić aby:
      - strumień był po równo dzielony na lewą i prawą jazdę,
      - w czasie jazdy możliwe było korzystanie z dodatkowych sekcji, przykładowo ramię robocze.
      Proszę także o dorzucenie linków do przykładowych elementów.
       
      To co dałem radę ustalić, to to, że aby lewa i prawa strona działały równo, muszę zastosować dzielnik strumienia 50/50 przed dwoma rozdzielaczami jednosekcyjnymi (tutaj dygresja - czy ktoś widział jednosekcyjne rozdzielacze na linkę? Czy można zawór jednosekcyjny sterowany dźwignią przerobić na sterowany linką?). Wtedy jedna sekcja na lewą stronę, jedna na prawą i powinno ładnie działać. Nie wiem tylko jak zrobić, żeby w czasie korzystania z ramienia roboczego, czyli z trzeciego rozdzielacza, możliwa dalej była jazda. Żeby na czas np. podnoszenia maszyna się nie zatrzymywała. Albo, w czasie jazdy nie da rady podnosić, olej idzie tylko na jazdę. No i jednocześnie, jeżeli maszyna się akurat nie porusza, to cały olej idzie do obsługi ramienia roboczego.
       
      Dziękuję z góry za wszystkie pomysły
       
    • Przez RometOgar200
      Witam jestem tutaj nowy i jeśli napiszę temat w złym miejscu z góry przepraszam ,ale przejdzmy do sedna ,zamontowałem wspomaganie elektryczne do mojej 60-siatki ,ale obudowa skrzyni jest od 40-stki. I mam problem ,ponieważ patent jaki i z 40-stki i z 60-siątki nie mieści się tam gdzie powinno być jego miejsce. Z góry dziękuję za wszystkie pomysły.
    • Przez Ursus355i912
      Witajcie. Posiadam przyczepę deutz fahr f 327 i mam duże problemy z rozłączaniem napędu podbieracza. W związku z problematycznym sprzęgłem wpadłem na pomysł by zastosować napęd hydrauliczny z ciagnika (ursus 912) , dodam ,że obecnie napędzanie podbieracza następuje przez pasek klinowy . W tej wersji łańcuch podający zza podbieracza , wyposażony w nagarniacze pracowały cały czas, a podbierak byłby wyłączany na pryzmie. Napęd hydrauliczny posuwu nie wchodzi w grę, Bo z tyłu są wałki roztrząsające . Co o tym sądzicie ? Jak duży silnik zamontować? Czy ma to sens? Z góry dzięki za rady
    • Przez Wieczor
      Witam wszystkich
      Potrzebuję pomocy jak już wyżej wspominałem w zakresie zrobienia elektronicznego wskaźnika poziomu ziarna w skrzyni. Poznaniak S043. Chciałbym go trochę uwspółcześnić i zrobić komputer do sterowania parametrami siewnika ,jak na razie idzie mi dobrze tylko napotkałem problem właśnie z tym wskaźnikiem. Próbowałem już czujnika do paliwa ale ma za małą skale odchylenia. Jestem otwarty na wszystkie propozycje. Jeśli można zależało by mi na gotowym czujniku (do kupienia).   
    • Przez kubox9876
      Potrzebuje przekładni o przełożeniu 1:2 żeby zwiększyć obroty pompy. Paski odpadają.Jakieś pomysły żeby to zrobić jak najmniejszym kosztem A żeby zdawało egzamin. Albo jest możliwość żeby po prostu obrócić obroty bo mam skrzynie biegów.
      Proszę o pomoc
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.