Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
piotr6340

Nie działa alternator MF 255.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
piotr6340    0

Mam problem z alternatorem przy MF 255 nie chce ładować a jest dobry bo elektryk tak stwierdził co może być przyczynom  ??? ??? ???


Ursus C330 <> MF 255 <> ZETOR 6340 >>W nich siała
ZETOR - Polubisz prace w polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

jeśli jest dobry ?????? to jedynie może źle go podłączyłeś.Regulator jest na alternatorze czy oddzielnie  ???


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makowiaczek    2

regulator jest z alternatorem, mam  tak samo, regulator wymieniłem nic nie dało, elektryk cos tam tez wymienił za 50 zeta i też nie ładuje,i tak jeżdzę bo po regeneracji kosztuje ze 300zł a mi szkoda bo też moze zaraz sie spali no i dobrze podłączony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

kupić na szrocie, tylko trzeba sprawdzić. @piotr6340 - jesteś pewien tego elektryka  ???


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Ztego co tu opisujesz to prawdopodobnie niedochodzi napjęcie do alternatora czyli tak zwane wzbudzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    80

Alternatory są raczej samo wzbudne zaciski 30-do plusa akumulatora 67-do regulatora 67 i DW/15-do regulatora 15 i lampki kontroli ładowania przy połączeniu zacisków alternatora 67 i DW powinien ładować do oporu bez regulacji napięcia są jeszcze alternatory typu Fiat 126p niektóre Opel Mercedes Volkswagen gdzie DF połączone z masą daję pełną moc bez regulacji napięcia

Używany alternator z regulatorem kupiłem na złomie 10zł łożyska 12zł i działa OK. warto zwrócić uwagę czy nic nie jest sfajczone i czy ośka wirnika pod łożyskami nie jest wytarta, bo nie ma nakiełków, więc regeneracja jest nie możliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez emsi
      Wigan pomoglby ktoś podłączyć ten alternator 
      http://www43.zippyshare.com/v/5NWLnVmJ/file.html
    • Przez pele19
      Witam!
      Mam taki mały problem w swoim malczyku a dokładnie padł mi alternator który juz nie nadaje sie do regeneracji.
      Był w ciągniku od nowości i już wszystko się powycierało, wymiana szczotek, regulatora nic juz nie pomaga więc pora kupic nowy!
      A teraz pytanie jaki ?
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez c330ursus
      Coś przeczuwam że moja prądnica w C-330 padła, ale nie wiem jak to sprawdzić? Jak by padła to kupie nowy alternator
       
      Jak by ktoś wiedział jak sprawdzić czy prądnica działa to proszę o odpowiedź
    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
×