Skocz do zawartości
stojanow

cała prawda o naszym członkostwie w UE

Polecane posty

hubertuss    492

Zdziwisz się jak ci napiszę, że ma więcej. Pewnie tak. Ale wyobraź sobie, że  bierzesz kredyt rozłożony na 100 rat i budujesz dom. Stać cię na początek zapłacić 1 ratę czyli 1/100. Ale masz już dom wart tyle co 100 rat. To jak masz więcej czy dalej tyle samo? Kredyty po to właśnie są, żeby mieć więcej niż cię realnie stać. Ale czy ty to ogarniasz? Gdybyś ogarniał nie dawał byś głupiego przykładu. A zadłużenie to nie wina tylko wstąpienia do ue. Ale tego tez nie ogarniasz. Nierentowny przemysł np kopalnie. Zus i krus do których trzeba dopłacać bo składki nie pokrywają, wydatki socjalne, przywileje emerytalne. Na to wszystko idzie więcej zadłużenia, niż na budowę dróg czy inne programy unijne.

Na co Szydło się zapożyczyła sprzedając Niemcom obligacje za miliardy. Na unie czy może na 500 plus?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Tyle samo bo ten dom traci na wartości nie sprzedasz go za tyle co kosztowało Cię jego wybudowanie dalej nie masz nic Szydło pożyczyła na spłatę tego domu co to PO-PSL go kupiła ;):D :D :D


Jak kupisz ciągnik i siewnik za unijną kasę to plony Ci wzrosły z tego powodu? Nie ale Ty tego nie ogarniasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Po pierwsze nie każda nieruchomość traci na wartości.

Po drugie zamiast domu mogą być maszyny i urządzenia do firmy. Na których chociaż cię stać tylko na 1/100 a nie stać na całość. Od razu zarabiasz.

Po trzecie kupiłem jakiś czas temu siewnik do tego agregat. I tu uwaga skup się. Poprawiła mi się jakość siewu. Mam dzięki temu lepsze i równiejsze wschody. Siewnik jest na redlicy talerzowej poprzedni był na tradycyjnej stopkowej. Mogę więc siać w bardziej mokre pola bez obaw, że mi się zapychać będą. Tak więc mam następujące korzyści: Równiejsze wschody, siew bardziej uniezależniony od pogody. Z racji tego, że pracuje mam na gospodarkę ograniczoną ilość czasu. Agregat powoduje, że pole jest lepiej przygotowane, zagęszczone i wyrównane. Dodatkowo używam go do uprawy pożniwnej. Co poprawia kulturę gleby i niszcz chwasty. Co do ciągnika też wymieniłem. A plusy to lepsza wydajność na hektar. Mogę nim pracować z agregatem uprawowo siewnym co skraca mi czas pracy na roli. Spalanie na hektar mam więc też niższe. Dodatkowo poprawił mi się komfort pracy, spadła awaryjność. Czyli skup się plony może specjalnie nie wzrosły. Ale poprawiła się rentowność gospodarstwa. Myślę, że na tych właśnie plonach wydurniłeś się najbardziej. Nie masz o niczym pojęcia. Ani o gospodarce  państwowej ani o gospodarce rolnej.

Nie kupowałem nowych. A używane. Ale to właśnie dopłaty spowodowały, że powiedzmy miałem większą chęć by zainwestować w gospodarkę.

Po czwarte z tym Po i PSl em też ci nie wyszło. Bo Szydło tymi pieniędzmi nie spłaciła żadnych naszych kredytów. To środki na bieżącą konsumpcję, czyli realizowanie wypłat z budżetu typu 500 plus. Jeśli twierdzisz, że to na spłatę długów zaciągniętych przez PO i PSL. Udowodnij to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

staszek131415    2036

No to ile mniej paliwa rocznie zużywasz? pochwal się a co to za awaryjność masz na starym siewniku? :P :P


A teraz zobacz co zyskał zachód pozbył się złomu za który zapłaciłeś i będziesz płacił jeszcze wiele lat kupując części do niego :D kto lepiej na tym wyszedł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Przecież pisałem, że awaryjność spadła. Na siewniku może mniej to widać. Ale na ciągniku więcej. Oszczędzam paliwo, czas i zdrowie. Nie wszystko da się policzyć. My kupujemy od krajów unii. Oni od nas. Krassus swego czasu wrzucał wykres jak poszybowała wartość naszego eksportu po wstąpieniu do ue. Ale czy tobie to coś da? Ty i tak te same głupoty piszesz i będziesz pisał nawet nie mając żadnych argumentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to dobrze. Napisz teraz konkretne kwoty, bo sądząc po Twoich wypowiedziach sądzę, że zanim dokonałeś zakupów dokładnie wszystko przeliczyłeś. Więc napisz ile oszczędzasz na paliwie, swoim czasie, ile kosztuje amortyzacja itp. Same konkrety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Przecież pisałem, że awaryjność spadła. Na siewniku może mniej to widać. Ale na ciągniku więcej. Oszczędzam paliwo, czas i zdrowie. Nie wszystko da się policzyć. My kupujemy od krajów unii. Oni od nas. Krassus swego czasu wrzucał wykres jak poszybowała wartość naszego eksportu po wstąpieniu do ue. Ale czy tobie to coś da? Ty i tak te same głupoty piszesz i będziesz pisał nawet nie mając żadnych argumentów.

 

Poszybowała poszybowała tyle że z zachodnich zakładów łącznie z zyskami a my byliśmy w tej machinie tylko tanią siłą roboczą no może oprócz kadry kierowniczej B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Zabawne, że nie potraficie podać konkretów na czym to i ile Polska straciła wchodząc do UE. A chcecie abym oszacował ile np mniej tracę na zdrowiu jeżdżąc nowszym ciągnikiem w lepszych warunkach. Z klimą w mniejszym hałasie i bez kurzu. Jak mam to policzyć?

Staszek w tych zachodnich zakładach pracują polscy obywatele i dość dobrze zarabiają. Fiat, Opel, Vw zainwestowały w Polsce grube miliony jak nie miliardy. Są to najnowocześniejsze zakłady. Przykłady można by mnożyć. Rozwinęła się masa polskich zakładów. Ale czy do was to dotrze. Co strona czy dwie ten sam lament.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przecież pisałem, że awaryjność spadła. Na siewniku może mniej to widać. Ale na ciągniku więcej. Oszczędzam paliwo, czas i zdrowie. Nie wszystko da się policzyć. My kupujemy od krajów unii. Oni od nas. Krassus swego czasu wrzucał wykres jak poszybowała wartość naszego eksportu po wstąpieniu do ue. Ale czy tobie to coś da? Ty i tak te same głupoty piszesz i będziesz pisał nawet nie mając żadnych argumentów.

To akurat się zgadza.

Przecież pisałem, że awaryjność spadła. Na siewniku może mniej to widać. Ale na ciągniku więcej. Oszczędzam paliwo, czas i zdrowie. Nie wszystko da się policzyć. My kupujemy od krajów unii. Oni od nas. Krassus swego czasu wrzucał wykres jak poszybowała wartość naszego eksportu po wstąpieniu do ue. Ale czy tobie to coś da? Ty i tak te same głupoty piszesz i będziesz pisał nawet nie mając żadnych argumentów.

Ale to już jest bzdura. Weźmy np. wieprzowinę. "Dzięki" unii hodowla w Polsce wkrótce przestanie istnieć. Albo ziemniak jadalny. Żaden kraj nie musi przechodzić takich procedur jak polscy producenci żeby wyeksportować ziemniak. Z potentata w produkcji i eksporcie staliśmy się importerem. Oczywiście tego nie widać, bo są duże gospodarstwa, które sadzą ziemniaki na dużym areale i mają swoją sortownię z liniami do pakowania, ale importują przy okazji tysiące ton ziemniaków i sprzedają jako swoje, czyli polskie. W mojej wsi są dwa takie gospodarstwa, a w sąsiedniej wsi trzy. Każde z nich przywozi i przepakowuje dziennie ponad 500t ziemniaka. Ilu mniejszych producentów to wykończyło nie będę już mówił. Ale unia nadal jest wspaniała. Tylko spytaj tych, którzy przed wejściem spokojnie żyli na 10 hektarowym gospodarstwie i mieli niezłe przychody (a teraz muszą iść do pracy) czy unia jest tak dobra. Bo jak spytasz cwaniaka i oszusta to zawsze będzie za.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Zabawne, że nie potraficie podać konkretów na czym to i ile Polska straciła wchodząc do UE. A chcecie abym oszacował ile np mniej tracę na zdrowiu jeżdżąc nowszym ciągnikiem w lepszych warunkach. Z klimą w mniejszym hałasie i bez kurzu. Jak mam to policzyć?

Staszek w tych zachodnich zakładach pracują polscy obywatele i dość dobrze zarabiają. Fiat, Opel, Vw zainwestowały w Polsce grube miliony jak nie miliardy. Są to najnowocześniejsze zakłady. Przykłady można by mnożyć. Rozwinęła się masa polskich zakładów. Ale czy do was to dotrze. Co strona czy dwie ten sam lament.

 

Daj chłopie sobie na luz bo Cię to przerosło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    220

dla ludzi dla których postęp w rolnictwie zatrzymał się  na  ursusie c- 360 UE jest złem 

a dlaczego ? bo inni poszli do przodu a oni nie - kto jest temu winien ,wszyscy tylko nie oni 

piszecie że to że tamto , takie ceny taka opłacalność - wszystko zgoda , tylko kto da gwarancje jak by było bez UE 

mimo wszystko na podwórkach po trzy traktory i trzy samochody  ;)

ci co biadolili , biadolą dalej a inni korzystają ...tak było za komuny i teraz 

dla pewnej części nigdy nic nie będzie pasować i tyle 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Dziś w programie tydzień mówiono o sytuacji na rynku owoców że cena nie pokrywa kosztów ale nasadzenia rosną czy to nie jest patologia? Zwiększać produkcję gdy są problemy ze zbytem i brak perspektyw na poprawę? A dlaczego nasadzenia rosną ? Bo programy Unijne temu sprzyjają :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

To posadź sobie drzewka skoro to taki kokos. Widzisz sam to cię przerosło. Ty myślisz, że dzisiaj posadzisz jabłonkę a we wrześniu jabłka zbierzesz. Już nie raz pokazałeś, że myślenie nie jest twoją mocną stroną. Sadownicy nie mogą przewidzieć co będzie za iles lat gdy posadzone drzewka zaczną rodzić owoce.

Rozumiem też, ze nie potrafisz podać konkretnie ile Polska straciła na członkostwie w ue i dałeś se na luz. w typowym dla ciebie stylu uciekając od pytania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    220

takie  prostackie myślenie dzisiaj nie ma racji bytu 

jeśli komuś się wydaje że jeśli  zaprzestanie albo ograniczy produkcje to opłacalność wzrośnie to gratuluje głupoty 

wypadnie z rynku a na jego miejsce wejdą inni i tyle 

myk polega na tym, że jak przyjdzie cena to trzeba mieć towar do sprzedania a nie dopiero myśleć o nasadzeniach i wznawianiu innej produkcji 

tak rządzi się teraz rynek i tacy komuniści jak staszek nie skapują tego nigdy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Dokładnie a nie szukać pieniędzy w naszych kieszeniach jak dziś to robią tacy jak Ty po co komu te jabłka skoro nie ma zbytu oddawać do biogazowni bo do tego jedynie się nadają po 50 opryskach w ciągu sezonu nic dziwnego że ludzie nie kupują i wiśta produkować dalej :P

 

Podobnie z wieprzowiną trzeba mówić ludziom że kupując w marketach jedzą wieprzowinę produkowaną na odpadach a nie Polską dobrej jakości konsument ma prawo do rzetelnej informacji o produkcie

Edytowano przez staszek131415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    220

idąc tym tokiem to  po co komu te świnie ? 

tylko mówić potrafisz ? to co wszyscy wiedzą , no i co nie działa ?  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Ze zbytem świń jakoś nikt problemu nie ma problemem jest ASF co go Unia wymyśliła u nas aby zniszczyć polską produkcję trzody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    100

najpierw sprawdz skad wzielo sie asf a potem popisuj sie swoja "wiedza"-chyba ze jestes w pis-ie-wtedy mozesz glupoty pisac-prezydent cie ulaskawi. pare lat temu w holandii ubito wszystkie swinie -co do jednej sztuki.

ze zbytem swin nie ma problemu-chyba jestes na kontrakcie, lub swinie widziales na obrazku w gimnazjum. eksportujemy zboze do hiszpanii a tam przerabiaja je na wieprzowine i im sie to oplaca-niedlugo hiszpania bedzie najwiekszym producentem w europie, tyle ze tam fermy to biznes a nie rolnictwo, 2000 tys macior to norma a tucznikow to 10-15 tys na rzut.

w niemczech i danii takze masowo bankrutuja fermy-wiec problem jest w calej unii a nie tylko u nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Tak ze zbytem świń problemu nie ma ale z ceną jest. Staszek jak czytam te twoje wpisy to tak se myślę. Tobie żadna różnica aby tylko pisać inaczej niż inni. Walisz to jak hasła bez minuty zastanowienia się. Co za różnica, gdzie się kupuje. Wystarczy sobie sprawdzić jakieś miejsca na podstawie po prostu smaku. Czy to mięso czy to chleb itd. Z drugiej strony po co klient ma przepłacać za coś co jest podobnej jakości. Tylko za to, że to polskie? Tutaj rynek gra główną rolę. Ktoś płaci za towar lepszej jakości. Innemu argumentem jest cena a jakość mniej. Niestety na zachodzie wiele rzeczy robią taniej niż u nas. Wiele rzeczy jest gorszej jakości. Ale wiele ma jakość porównywalną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Ze zbytem świń jakoś nikt problemu nie ma problemem jest ASF co go Unia wymyśliła u nas aby zniszczyć polską produkcję trzody

Moja sąsiadka podobnie mówiła trzepiąc szmatę do cedzenia mleka która się po podwórku walała

 , że nigdy z mlekiem nie było problemów a teraz wymyślili jakieś somatyki i bakterie żeby tylko obniżyć cenę.

@Hubertus tam oprócz jakości i ceny dochodzi jeszcze świadomość, wpajana od dziecka, że kupując produkty rodzime dajesz prace innym i ostatecznie kreujesz zbyt na produkt który sam wytwarzasz. Nam jakoś trudno to zrozumieć.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Dziwisz się? Większość z nas i nasi rodzice wychowali się w czasach, gdy byle jaki produkt z zagranicy był wielokroć lepszy od polskiego. Od jedzenia po samochody itd. Do zmiany tych nawyków potrzeba lat. Nawet dzisiaj wiele polskich produktów wciąż ustępuje jakością zagranicznym przy często porównywalnej lub wyższej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozzborn    171

najpierw sprawdz skad wzielo sie asf a potem popisuj sie swoja "wiedza"-chyba ze jestes w pis-ie-wtedy mozesz glupoty pisac-prezydent cie ulaskawi. pare lat temu w holandii ubito wszystkie swinie -co do jednej sztuki.

ze zbytem swin nie ma problemu-chyba jestes na kontrakcie, lub swinie widziales na obrazku w gimnazjum. eksportujemy zboze do hiszpanii a tam przerabiaja je na wieprzowine i im sie to oplaca-niedlugo hiszpania bedzie najwiekszym producentem w europie, tyle ze tam fermy to biznes a nie rolnictwo, 2000 tys macior to norma a tucznikow to 10-15 tys na rzut.

w niemczech i danii takze masowo bankrutuja fermy-wiec problem jest w calej unii a nie tylko u nas.

 

a sprawdziłes moze jakie jest bezrobocie w hiszpanii ?  ;)

gdyby w Polsce w rolnictwie były tylko takie farmy jak te w hiszpanii to byłoby takie same bezrobocie, dazenie do wielkich farm w przypadku naszego kraju to zwiekszanie bezrobocia albo wyganianie Polaków z własnego kraju, nazywaj to jak chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Dziwisz się? Większość z nas i nasi rodzice wychowali się w czasach, gdy byle jaki produkt z zagranicy był wielokroć lepszy od polskiego. Od jedzenia po samochody itd. Do zmiany tych nawyków potrzeba lat. Nawet dzisiaj wiele polskich produktów wciąż ustępuje jakością zagranicznym przy często porównywalnej lub wyższej cenie.

 

Podaj nazwy tych produktów które ustępują jakością i ceną :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Ot choćby Ursus. Na tle podobnej technicznie konkurencji jak NH Case czy Kubota wypada cenowo podobnie. A z jakością i osiągami rożnie bywa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Przykład trochę dyskusyjny, japoński Kubuś raczej nie zachwyca wytrzymałością, jak na ciągniki rolnicze to konstrukcje są bardzo delikatne, nadrabiają wyposażeniem. Natomiast porównanie NH i Case do młodego Ursusika, nie to zaplecze, nie te pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez gostek
      Ponieważ nie znalazłem subfora poświeconego ekologii (?!!) postanowiłem tutaj umieścić krótką animację; wartą obejrzenia i przemyślenia.
       
      https://www.facebook...&type=2
    • Przez agrorobert
      Witam!
       
      Od wielu osób słyszałem opinie że skrzynia bezstopniowa obciąża ciągnik przez co jest słabszy i nie ma tej mocy która powinien mieć, prawda czy mit?
      A czy skrzynia bezstopniowa jest trwalsza od Powershift?
       
      Poniżej na zdjęciu skrzynia Deutz Fahr Seri 5

×