Skocz do zawartości
KOSTEK12

kłopoty z odpaleniem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KOSTEK12    5

Witajcie,dziś uparłem się żeby odpalić mojego JX100U i nie było łatwo,ale po kolei na początku podładowałem aku,około 2godz.(kupiony maj 2013) pogibałem trochę pompką ręczną od paliwa,podgrzałem świecę płomieniową i jazda ale niestety rozrusznik kręcił wolno i d.pa,następnie znów 2godz. ładowania zdemontowałem filtr powietrza i druga osoba wdmuchiwała w niego opalarką gorące powietrze i znów próba,szybkość kręcenia się oczywiście nie zmieniła ale po kilku obrotach wału zaczął łapać najpierw na jeden cylinder cały czas trzymałem na rozruchu potem zaczęły łapać kolejne i się udało,czy to normalne przy tej temp.-19 że tak nie równo łapią poszczególne cylindry? jak myślicie coś jest nie tak,dodam tylko że ciągnik nic nie miał robionego wszystko zamalowane oryg.farbą mam tu na myśli pokrywę zaworów,wtryski itp. paliwo wlewam zimowe od początku zimy sam nie wiem co o tym myśleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Jak długo stać to mogła się parafina wydzielić... Podgrzewaj zawsze opalarką wtryski, filtry paliwa, pompę paliwową i aku zabierz do domu przed odpalaniem bo akumulator na mrozie ma około 60% swojej mocy. ciepłe powietrze nie wiele da bo opalarka nie zdąży tyle nadmuchać szybciej ogień prosto do kolektora. Sprawdź czy świeca na 100% wykręć ją pamiętaj że do niej idzie tylko plus a minus dotknij do ciągnika podgrzej te 15 sec i odpalaj powinien ogień iść. Co do Cylindrów to różnie bywa bo jeden może mieć lepszą kompresje, jakiś wtrysk może nie być do końca sprawny, a druga sprawa to olej jest tak gęsty że rozrusznik ma baaardzo ciężko tym zakręcić. A co do tego paliwa zimowego to nikt do końca nie wie co tam jest w tym paliwie... Powiedz jeszcze ile masz mtg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

trudno uwierzyć,ale on ma dopiero 1200mtg nie dopisałem ale właśnie trochę podgrzewałem opalarką filtry i pompkę co do płomieniówki ciężki do niej dostęp i na szybko nic nie zdziałam,mam zamiar jeszcze jutro go odpalić to zobaczymy czy też będzie tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mój Aresik z 98r. i 7tyś mth (o lie nie było nic kręcone) jest niezawodny pali aż miło bez ładowania aku i innego cudowania :P :P :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel328    132

a to że nie łapie od razu na wszystkie cylindry to raczej normalne przy dużym mrozie ;)


Zetor 5320 + tur
Zetor 6911
Ursus C-330
Warfama Z-543

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    64

Frytek zależy ile masz minusów -_-

 

Kostek 12 musisz długo grzać nie liczyłem ale ok 1-3 min aż usłyszysz trzask przy świecy

co do kręcenia zależy jaki jeszcze masz olej 15w40 może stawiać opory

 

Ja dziś odpaliłem fiata 110 6 cyl aku ładowałem bo prąd ginie to elegancko kręcił tylko że z 6 razy bo tak zapali nie zdążysz wyłączyc rozrusznika i zgaśnie , w końcu pogdrzałem pompę paliwową i załapał na stałe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Jaką minutę ? max 20 sec bo inaczej spalisz tą świce ... A wie ktoś ile przyjdzie remont 4 cylindrowego perkinsa o pojemności 4l . Wszystko od podstaw tłoki cylindry itd ?

Edytowano przez zetor7045xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

grzanie minutę a tym bardziej trzy to przesada,tak jak pisze zetor7045xD max.20 sec nawet w instrukcji tak jest napisane a olej właśnie mam 15w40 ale dziś mój ciągnik odstawił jeszcze lepszy numer bo po przekręceniu kluczyka tylko elektromagnes się załączył a rozrusznik ani drgnął,akumulator zmierzony zwykłym miernikiem ma 12,7v rozrusznik wymontowany częściowo rozebrałem i nie wygląda źle,szczotki jeszcze jakieś 80% wszystko lekko się obraca co jeszcze może mu dolegać?

Edytowano przez KOSTEK12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Przy takim oleju, to najlepiej farelka pod misę olejową i zapali w momencik :) U mnie przy -20 tak C-360 zapala :) W MF 5435 mam 10W40 i grzałkę , to nawet 6 letni akumulator daje rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mycek5120    27

tez kupowałem grzałke do bloku do swojego MX przy dzisiejszym mrozie miała pierwszy test i moge powiedziec ze naprawde robi dobra robote zapalił jak w latoo.

Tak w serwisie case za orginał wołaja okoł 600zł chyba nawet nie całe ale w tym zestawie jest kabel " przejsciówka do sieci" za która w zestawie wołaja chyba 200zł ja zamawiałem bez tego kabla i kupiłem go sam w inter carsie za 102 zł a sama grzałka wyszła cos 300zł z jak dobrze pamietam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

Pisze wyraźnie: "Grzałka montowana w blok silnika w miejsce broku." Warto zainwestować w grzałkę, 30 minut pod prąd i ciągnik zapala jak w lato, akumulator ma lżej i silnik mniej się zużywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mycek5120    27

Mam dokładnie taka sama zamontowana własnie zamiast broka tam nie ma gwintu ona jest wbijana na oringu godzinka roboty i po sprawie a ile czasu i zywotnosci rozrusznika i akumulatora tym zyskuje przy dzisiejszych mrozach po 40 min grzania odpala jak w lecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

no nie wiem czy taka sama,tutaj wyraźnie jest napisane że ma gwint M42x1.5 w moim jest silnik IVECO 8025.45 i broki brokami ale jest specjalne miejsce na grzałkę po prawej stronie silnika,obecnie jest korek raczej wkręcany bo ma on miejsce na klucz imbus 28mm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mycek5120    27

nie przyjzałem sie dokładnie na zdjeciu ale faktycznie jest opis wiec musze sie poprawic moja wizualnie wyglada tak samo lecz nie ma gwintu u mnie trzyma sie tylko na oringu i ciasnym wbiciu w miejsce broka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

Ja dzisiaj postanowiłem odpalić maxxuma bo miesiąc czasu nie był odpalany. Temperatura -14 ale ostatnie dni to było nawet -20. Po przekręceniu kluczyka automatycznie podgrzały się świece parę sekund i raz przekręcił rozrusznik wałem i już silnik pracował. Tak więc nie ma problemu z odpalaniem. W instrukcji piszą że jak temperatura spada po niżej -18 to należałoby wyposażyć silnik w grzałkę płynu chłodzącego, a jak spada poniżej -29 to w gzałkę oleju silnikowego i przekładniowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Ale przecież olej nie rozprowadza ciepła tak jadalny... W tym miejscu olej będzie palony a nie grzany co się wiąże z tym że olej traci swoje właściwości i będzie czekał na częstą wymianę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

dużą zaletą jest to jak silnik posiada na każdy cylinder osobną świecę,wtedy równomiernie jest podgrzane powietrze w komorach spalania,mój znajomy ma NH z takim rozwiązaniem i faktycznie jeden obrót wału i chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

Po co kombinować z dorabianiem, wstawianiem w węże? http://www.defa.com/doc/200/248.pdf http://www.defa.com/doc/500/582.pdf @KOSTEK sprawdź która grzałka pasuje do twojego silnika i zamów na http://sklep.intercars.com.pl http://www.kompletacje.intercars.com.pl/defa/index.php?kod_s=8045

Edytowano przez jaco512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

nad tą z pompką też się zastanawiałem,ale przy silniku wszędzie ciasno i nie bardzo wiem gdzie się by można było wpiąć,kolego jaco512 coś z tymi linkami nie tak tylko intercars mi działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez allesias
      witam wszystkich użytkowników,nie wiem czy taki temat był zakładany tak więc z góry przepraszam. mam kłopot z ciągnikiem jd 6620 jak w temacie. mianowicie podczas jazdy ciągnikiem wyskakuje na desce rozdzielczej pierwsza kontrolka (spirala od świec żarowych),zakładam że chodzi to o jakiś błąd od strony silnika. wtedy ciągnik spada z obrotów i można maksymalnie dać gazu do 1400obrotów,kiedy zgaszę ciągnik i odczekam pare chwil aż kontrolka przestanie wyskakiwać i jest po odpaleniu wszystko dobrze. sytuacja się powtarza co jakiś czas czasem co 20 minut czasem częściej a czasem się zdarza że cały dzień wszystko jest ok . proszę o pomoc jeśli ktoś miał styczność z takim problemem dodać mogę że kod jaki mi wyskakuje na ECU jest taki 2804,tylko wydaje się mi on coś krótki i nie mogę odnaleź o co chodzi,proszę o pomoc, z góry dziękuje
×