Skocz do zawartości
vitoma

C330 by vitoma

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C330
maniek83    5

super wyszedł Ci ten remont, szacunek za perfekcjonizm

ale jak już ciągnik stylowy to trzeba było mu jeszcze jakąś stylową skrzynkę na narzędzia założyć zamiast tego plastiku ;) taką w stylu retro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bratrolnika    1892

panowie, bez przesady , 1000zł za element to nawet lakiernicy samochodowi nie biorą-nawet ci z najwyższej półki, za samo malowanie, przygotowanych i wyczyszczonych już elementów 1000zł jest w sam raz, dwa błotniki tył, dwa przód i maska, i do tego gotowy korpus i felgi

oczywiście przywiezione wszystko w proszku, bez rozkręcania

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TEVEZ    3

Na same farby trzeba 400zł to wątpię czy ktoś będzie się paprać za 600zł cały tydzień.

Realna cena to 1500zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

pytanie z innej beczki jak ci się sprawuje ta szlifierka graphite? warto kupić?

 

Ja mam kilka elektronarzędzi firmy graphite, nie narzekam, swoje robią i sie nie psują :)

 

Vitoma, już to pisałem kilka razy, ale powinieneś prowadzić program w TV - "odpicuj traktor" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892

Na same farby trzeba 400zł to wątpię czy ktoś będzie się paprać za 600zł cały tydzień.

Realna cena to 1500zł.

napisałem że kwota 1000zł dotyczy samej pracy, nie wiem jak w waszych okolicach, ale u mnie lakiernik bierze określoną stawkę za element +materiały, czyli lakier, papier ścierny, nitro itp.

jeśli masz wszystko przygotowane, to malowanie ciągnika c-360 bez blach i kół to max. 4godziny, dwie godziny na maskę i błotniki, oraz jedna godzina na koła

oczywiście mówię o samym malowaniu, bo w moim przypadku gdy malowałem c-360, to przez 5 wieczorów po 2-3 godziny szorowałem samą maskę żeby uzyskać wystarczającą gładkość, bo poprzedni właściciel pomalował ją pędzlem i farbą olejną

a tak przy okazji Vitoma dzięki za halogeny, doszły, wszystko ok, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitoma    51

Szlifierka Graphite jeszcze działa bardzo dobrze :) no ale od czasu skonczenia c-330 nic nia nie robilem.

 

Nie ma co rzucac szacunkowanym czasami pracy ze 4 godziny czy 1 godzina - swoja droga nie wiem jak ty chcesz ladnie pomalowac kola w 1 godzine :wacko: . Jeden zrobi w 30 minut a drugi w 30 godzin . Zalezy jaki efekt ma być uzyskany.

 

Moim zdaniem za takie malowanie oblachowania, na takim poziomie jak ja to zrobiłem lakiernik samochodowy wziąłby właśnie około 1000zł za sama robocizne - mysle tu o samej masce + 2 błotnikach tylnych. a jeszcze malowanie korpusu + masztu + kilkanaście innych elementów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jaki jest numer tego żółtego lakieru na maske i błotniki. Nie chcesz czasem sprzedąć pneumatyki mam tu na mysli butle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

k

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusFan1222    23

@Vitoma pod jaką nazwą występują opaski zaciskowe z niebieskim ''zakuciem'' ? lub gdzie można je kupić ? Jaką farbą pomalowałeś kolektor wydechowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42
Napisano (edytowany)

@Ursus fan ja sie wtrace bo tez takie opaski kupuje, sa to opaski firmy ABA Sweden, sa bardzo dobre. Najgorsze co moze byc to Kali...

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielinsky    0

W farmexpercie sa te odboje, tutaj pewnie tez: http://hurtowniarolnicza.pl/ - tutaj jest dużo drobiazgów do ursusów.

 

 

Dziękuję za dobry linki.

 

Gratuluje uczciwej renowacji, swoją drogą natchnąłeś mnie do naprawy i zmodernizowania własnego Ursusa C-330M;

 

Dla potomnych, gdybyś teraz mając już dwukrotne praktyczne doświadczenie w montażu wspomagań miał je montować to co byś dodał a z czego zrezygnował... ?

 

Orbitrol i pompa montowana zamiast sprężarki to podstawa, ale co z tym długim siłownikiem ?

 

Oglądając Twoją renowacje C-360 widziałem, że przerobiłeś i zastosowałeś krótki dwustronnego działania pod korpusem, czemu dla niegenerowania wysokich kosztów od razu nie zrobiłeś jak w swojej C-360 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitoma    51

Oba wspomagania działa bez najmniejszych problemów - to w c360 ma juz 290mtg, a to w c330 dopiero coprawda 19mtg ale problemów nie odnotowałem.

 

Silownik jest taki sam zarówno w c360 jak i c330 :) tylko inaczej zamontowany. W c360 jest tez orginalny silownik z zestawu agricoli, tyle ze skrocony, jak pewnie czytałes byla koniecznosc przeniesienia go pod os (kolizja z wyporka TUR'a z boku). Tu w c330 wrecz przeciwnie - pod osia kolidowałby z konstrukcja masztu, upchnałby go tam, ale wymagałoby to wielu kombinacji i przeróbek co nie miało sensu. Bo z boku też jest Ok i wszystko pracuje poprawnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobi77    1

Gdzie taką kierownice można dostać? Głównie chodzi mi o ten znaczek ursusa na deklu. Może sam dekiel sie gdzies dokupi? Bo patrze ale wszedzie są takie z niedźwiedziem , nie za ładne. Nie "klepie" ci na za głośno na tym przelotowym tłumiku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel89    2

Oba wspomagania działa bez najmniejszych problemów - to w c360 ma juz 290mtg, a to w c330 dopiero coprawda 19mtg ale problemów nie odnotowałem.

 

Silownik jest taki sam zarówno w c360 jak i c330 :) tylko inaczej zamontowany. W c360 jest tez orginalny silownik z zestawu agricoli, tyle ze skrocony, jak pewnie czytałes byla koniecznosc przeniesienia go pod os (kolizja z wyporka TUR'a z boku). Tu w c330 wrecz przeciwnie - pod osia kolidowałby z konstrukcja masztu, upchnałby go tam, ale wymagałoby to wielu kombinacji i przeróbek co nie miało sensu. Bo z boku też jest Ok i wszystko pracuje poprawnie.

mam kolego do ciebie kilka pytań w tej sprawie i proszę o wiadomość na priv lub kontakt na 503 941407 pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitoma    51

Gdzie taką kierownice można dostać? Głównie chodzi mi o ten znaczek ursusa na deklu. Może sam dekiel sie gdzies dokupi? Bo patrze ale wszedzie są takie z niedźwiedziem , nie za ładne. Nie "klepie" ci na za głośno na tym przelotowym tłumiku?

 

Naklejka na dekielek jest od asharota.

 

Przelotowy tłumik jest wyraźnie głośniejszy. Czy "za" głośno to cieżko stwierdzić, ale jest głośno. Da sie wytrzymać.

 

mam kolego do ciebie kilka pytań w tej sprawie i proszę o wiadomość na priv lub kontakt na 503 941407 pozdrawiam

 

Pisz tutaj.

 

Wezcie tylko prosze wszyscy pod uwage ze ja nie jestem internetowym poradnikiem i nie zasypujcie mnie dziesiątkami pytań :) . Bo na wiekszosc pytań jakie wciąż sa zadawane juz conajmniej raz odpowiadałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    103

vitoma, nie ciekną ci te nowe kraniki w bloku i chłodnicy ? ja już wymieniałem kilka razy i każdy puszcza, nawet próbowałem samemu docierać pastą do zaworów i nic nie dało a nawet jeszcze gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitoma    51

1 ten na chłodnicy juz zaczał puszczac po kropelce. Kolega mówił mi że przed montazem dobrze je rozebrac i nasmarowac smarem - rzekomo pomaga cos. ja zalozylem narazie gumowy kapturek na wylot z tego kranika i jest OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Wystarczy dobrze docisnąć kombinerkami kranik żeby dobrze się w cisną bo jest na stożku i już nie puszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83
Napisano (edytowany)

Ja swoje dotarłem pastą zaworową "0" i trzymają

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dosieg
      Witam formułowiczów!
      Otoż był już podobny temat, lecz chcę go wznowić i zadać ponownie to samo pytanie. 
      Mam Ursusa 3512 już tyle lat i niestety, ale jego moc już mi nie wystarcza i pomyślałem tak o zamianie silnika też z rodziny Perkinsa, coś z modelu 5312/14 lub 5714. Słyszałem, że mocowania są takie same a tył wzrokowo wygląda identycznie jak w 3512 tyle co na kołach jest wyższy. Ten zmodyfikowany ciągnik pracował by z belarką do kręcenia rocznie ok 700bel i w paszowozie 10m3 z przekładnią dwu biegowo, dodatkowo jeszcze to co jest w stanie zrobić 3512, rotacyjną, kultywator, talerzówka itp.
      Główne moje pytanie brzmi, czy to wytrzyma tak dużą moc bo niemalże 80km w ostateczności. No ten most, cały środek i skrzynia biegów jest identyczna. Wydaje mi się, że taniej jest właśnie z zamianą silnika niż kupować całkowity 53 bądź 5714
      W miarę doświadczenia i nabytej wiedzy, proszę o odpowiedź! 
    • Przez Podol000
      Panowie, jakiej długości i grubości siłownik muszę zastosować, aby przerobić tura z linki na siłownik?
    • Przez kiro67
      Witam, zastanawiam się nad zamontowaniem w swoim ttaktorze-Ursus c328 wspomagania elektrycznego. Widziałem na Youtube filmiki z takimi modyfikacjami w c330, gdzie ludzie wstawiali do ciągników wspomaganie elektryczne z scenica II. W związku z tym mam kilka pytań:
      -Czy w c328 również będzie można takie coś zamontować?
      -Czy będzie trzeba przyciąć zbironik paliwa? A może też coś innego?
      -Czy będzie z tym dużo zabawy? Czy komuś z Was udało się tego dokonać właśnie w c328?
      -Od jakiego samochodu najlepiej wykorzystać wspomaganie-scenic II czy może jakieś inne?

      Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • Przez Damian71311
      Moja mała modyfikacja  

    • Przez Chochlik
      Witam, posiadam C-330, jakiś czas temu pękło mi łaczenie skrzyni z silnkiem więc kupiłem skrzynie od c-328 ale ona nie posiada wyjścia na licznik obrotów. Posytanowiłem że przewierce się przez skrzynię i wyprowadzę linkę ale okazało się że jest ona za krótka, może ktoś wie od czego mogę dopasować inną linkę albo podpowiedzieć inne rozwiązanie.
×