Skocz do zawartości
vitoma

C330 by vitoma

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C330
lukasz222    2368

Oprócz utrudnionej konserwacji akumulatorów te pokrywy praktycznie niewiele dadzą. A przy obsunięciu się gumy pod pokrywą i powstaniu zwarcia co najwyżej otrzymacie w efekcie, w najlepszym wypadku wybuch akumulatora, w najgorszym oberwiecie kwasem i spalicie ciągnik. Takie pokrywy powinny być zrobione z tworzywa, żeby nie budziły wątpliwości w zakresie bezpieczeństwa, a nie z metalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    2002

w c-330m też były takie pokrywy oryginalnie

w dodatku pod spód kładziesz kawałek gumy z tylnej dętki i nic się nie zewrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Takie gumy pod pokrywy mozna tez kupic, sam kupowalem 2 lata temu, lecz pokrywy do dzis nie zalozylem. Detke mam podlozona pod akumulatorem i po ok 4 latach jest do wywalenia. Pokrywy byly w kazdym ciapku.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2368

Mało kosztują, dadzą jeszcze mniej ;) Kurz i tak się dostanie, osad i tak się będzie tworzyć, a żeby to wyczyścić trzeba się bawić z napinaczami. Kupisz sobie takie zabawki dla polepszenia estetyki za 20 zł, a najtańszy akumulator kosztuje 10 razy tyle jeśli Ci guma spłata figla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mory1971    1

ryzyko zwarcia przez uszkodzona gume jest mniejsze od ryzyka uszkodzenia akumulatora poprzez uszkodzenie mechaniczne .

czesto jedzie ktos jako paszer na blotniku ,wystarczy ze nastapi na zacisk kabla krzywo i ulamie sie klema wewnatrz akumulatora.

czyszczenie ? co za problem ,raz zrobisz to dobrze nasmarujesz klemy i masz spokoj na baaaardzo dlugo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2368

@mory to ryzyko tez zależy od tego, czy ktoś wozi pasażerów na błotniku czy też nie. Każdy wkłada do ciągnika co uważa za stosowne, ja natomiast każdemu te pokrywy odradzam, bo to tak jakby zakładać metalową wtyczkę do kontaktu. To co piszesz o czyszczeniu to fakt, ale czy z pokrywami czy bez, efekt jest taki sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1554

Zdecydowanie pokrywy były na wyposażeniu każdego ciapka ;)

 

Na pewnej stronie poświęconej starszym maszynom jeden z userów przy okazji restauracji C-325 bardzo fajnie zabudował akumulatory bodajże zrobił skrzyneczki z Kwasówki z pokrywkami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Vitoma

Popełniłeś błąd kupując, tą chłodnicę i fotel, chłodnica to prawdopodobnie zacznie znów ciec po roku lub dwóch

Nie wiem czy Ci się chciało czy nie, ale wystarczyło w google wpisać Ursus Chełmno, i masz do prawie każdego Ursusa Oryginalne i Polskie cześci,

Jak pamiętam chłodnica oryginalna do c360 kosztuje 390 zł a do c330 , 360 zł, szkoda że wcześniej przed zakupem nic o tym nie wspomniałeś, a co do fotela to też są te oryginalne , Agromet kunów je produkują, fakt że kosztuje 600 zł ale co oryginalne to oryginalne B)


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

 

Sprzedam

NOWE CZĘŚCI DO URSUSÓW 360/355/4011/330 Z PRL , PISAĆ NA PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamex0    0

A jeżeli już tak macie wizję zwarcia, to dwie listewki z drewna o 5mm wyżej klem na to guma i powinno być.

 

o na przykład tak.

 

post-79366-0-27592700-1397164087.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AdeXZet    41

jeżeli guma jest odpowiedniej grubości i wielkości to nie będzie żadnego zwarcia. Wiem ponieważ w mojej 30 jest tak od 20-kilku lat i zero zwarć, ale jaż można zauważyć to u kolegi @Vitoma nie ma siedzenia pasażera więc pokrywy nie będą potrzebne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    2002

zawsze można wziąć pasażera na błotnik, a pokrywy czy to wozi się pasażera czy nie są przydatne, przy zastosowaniu oczywiście odpowiedniej izolacji pomiędzy klemami a deklem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    10

Vitoma mam do ciebie pytanie odnośnie tej ramy na halogeny i koguta, jakiej grubosci jest ta rurka srednica jej czym ja wyginales i w razie jej demontażu jak rozłączasz kable.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian1978    9

Ja mam w c 330 jedną baterie i jest ok. Nie ma żadnych problemów z rozruchem w zimie. Jak założony rozruch wysokoobrotowy to już na pewno problemu nie powinno być. Co do osłon to były w oryginale, ale gnicie capka w okolicy błotnika nie jest bez powodu bo główną przyczyną są akumulatory a klapy górne rozpadną się szybko chyba że będą z kwasówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamex0    0

Żona mu nie daje :).... spokoju, i nie na czasu fotek wstawić.

 

Jeden odświeżył temat i napisał że nie może się doczekać zdjęć -I wystarczy .Nie róbcie syfu ,wstawi zdjęcia jak będzie miał czas .

Edytowano przez SZYMANOX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitoma    51

Vitoma mam do ciebie pytanie odnośnie tej ramy na halogeny i koguta, jakiej grubosci jest ta rurka srednica jej czym ja wyginales i w razie jej demontażu jak rozłączasz kable.

 

Pałak robił ojciec, ja w tym nie maczałem palców . Nie wiem jak to giął ale na 100% w przydomowym warsztacie bez uzycia gietarki - ale wyszło nieźle. Rura ocynkowana czyli pewnie taka "hydrauliczna" srednica chyba jest to 40 lub 50mm (nie mierzyłem).

 

Żona mu nie daje :).... spokoju, i nie na czasu fotek wstawić.

 

Jeden odświeżył temat i napisał że nie może się doczekać zdjęć -I wystarczy .Nie róbcie syfu ,wstawi zdjęcia jak będzie miał czas .

 

Wypraszam sobie - takie komentarze zachowaj dla siebie. Temat jest do oceny ciągnika, a nie żony i tego tematu prosze sie trzymac !

 

A C330 już jest skonczona . Tylko nie mam czasu wrzucic fotek. Do niedzieli sie ogarne z tym . :)

 

Vitoma

Popełniłeś błąd kupując, tą chłodnicę i fotel, chłodnica to prawdopodobnie zacznie znów ciec po roku lub dwóch

Nie wiem czy Ci się chciało czy nie, ale wystarczyło w google wpisać Ursus Chełmno, i masz do prawie każdego Ursusa Oryginalne i Polskie cześci,

Jak pamiętam chłodnica oryginalna do c360 kosztuje 390 zł a do c330 , 360 zł, szkoda że wcześniej przed zakupem nic o tym nie wspomniałeś, a co do fotela to też są te oryginalne , Agromet kunów je produkują, fakt że kosztuje 600 zł ale co oryginalne to oryginalne B)

 

Ursus Chełmno to z tego co gdzies wyczytałem taki sam "kowal" jak cała reszta, ktos wykupił sobie prawa do tej marki a z "orginałem" Ursusa to podobno nie ma nic wspolnego.'

 

Tak ?

 

A fotel za 600zl - wybacz ale to juz wg mnie przesada skoro solidnego chinczyka nabyłem za 270zl. z ciekawosci - podrzuc link .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

Fotel to masz produkcji tureckiej, a nie chińskiej. I każdy stary fotel Grammer lub Kunów bije na głowę wykonaniem i trwałością ten zamiennik :D. A oryginalnemu Ursusowi części też klepią gdzie popadnie. A oprócz wyższej ceny rewelacji nie ma.

Edytowano przez wladyslaw1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mrmagyster    30

Bardzo konkretna robota :) @vitoma, czy nie myślałeś, że pompa będzie stanowiła zbytni opór podczas uruchamiania silnika? Tak wgl to masz piękny warsztat ;)


welcome :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitoma    51

Maszt złożony, wszystkie nowe łożyska, łancuch wysmarowany białym smarem.

 

Opaski do weżyków odzysku oleju dałem zaciskane z uwagi na ich kompaktowe rozmiary :) . Na zdjeciu ponizej pierwsza wersja odpływu, poźniej musiałem to zmodyfikować z uwagi na kolizje z podniesionymi ramionami wieszaków.

 

Przewody gumowe do masztu w newralgicznym miejscu (miejsce między ramą masztu a miska silnika) owiniete owijkami ochronnymi.

 

Tłumik i koncówka wydechu założona na pastę do wydechów - bez niej spaliny walily między tłumikiem a kolektorem . Koncówka tłumika tym razem firmy ULTER, Montii obecnie produkowane nie maja na koncu kielicha do nasadzenia na rure - zamówiłem taka bo na zdjeciu była z kielichem, a doszla juz bez -_- ...no i był zwrot.

 

Widły wbrew pozorom nie są w tym samym kolorze co blachy ciągnika - widły były orginalnie zółte (a cały maszt szary jak teraz) stąd ten kolor .

 

Powrót oleju z joysticka obecnie jest taki "dlugi" gdyż w sklepie nie było stosownego trojnika 1/2' z nakretka - już zamówiłem taki z allegro i jak tylko dojdzie to wymienie go.

 

Kropką na i była warstwa wosku Zymol Titanium na wszystkie blachy ciągnika.

 

No i FINISH - tak to wyszło....

 

Modyfikacje:

 

-maszt POM Rawa Maz. T267 (kupiony w 85r. , zaraz po zakupie Ciągnika) + rozdzielacz 2 sekcyjny "joystick" Badestnost

-alternator AGTech

-rozrusznik szybkobieżny MAGNETON

-pałąk z 4szt lamp roboczych WESEM + kogut włoskiej firmy

-wspomaganie na orbitrol Agricola

-opony z przodu 10x15.3

-rozdzielacz hydrauliczny 2 sekcyjny + 4 gniazda hydrauliczne "euro" z tyłu + system odzysku oleju FASTER

-haki CBM kat. 2S

-tłumik przelotowy ze stali kwasoodpornej srednicy 2 cale + polerowana zagięta końcówka Ulter

 

 

3crt.jpg

2dip.jpg

bovf.jpg

fcge.jpg

35sw.jpg

mdde.jpg

9k37.jpg

iqhz.jpg

ol56.jpg

nj86.jpg

aiht.jpg

5ha1.jpg

m4d7.jpg

x48qu.jpg

4ak8.jpg

rfh9.jpg

zqwl.jpg

vmxe.jpg

9q3b.jpg

maq1.jpg

k6ik.jpg

pxku.jpg

bfze.jpg

7m47.jpg

kvbm.jpg

ueu5.jpg

vl8t.jpg

rfw9.jpg

fbv7.jpg

qfak.jpg

ltez.jpg

tfew.jpg

4vwg.jpg

lvv9.jpg

5g76.jpg

drkk.jpg

be0w.jpg

l5l2.jpg

hiw2.jpg

g1wk.jpg

5mh1.jpg

8c50.jpg

way0b.jpg

9yv8.jpg

1x4u.jpg

s8tz.jpg

c6lh.jpg

ezeo.jpg

1rec.jpg

iv1s.jpg

ysm3.jpg

omro.jpg

40ww.jpg

nz78.jpg

4t9z.jpg

9zyd.jpg

fgk1.jpg

xsnx.jpg

v7fq.jpg

8g3x.jpg

7ala.jpg

nt7p.jpg

emlb.jpg

1s89.jpg

eccj.jpg

l0bf.jpg

pwkz.jpg

8j7t.jpg

ctlm.jpg

98wf.jpg

qavgy.jpg

8bf1.jpg

0lfn.jpg

tjy6.jpg

e7wg.jpg

ffbg.jpg

yp5n.jpg

o4b4.jpg

a3xk.jpg

gfib.jpg

pzao.jpg

pu1o.jpg

66du.jpg

Edytowano przez vitoma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Podol000
      Panowie, jakiej długości i grubości siłownik muszę zastosować, aby przerobić tura z linki na siłownik?
    • Przez kiro67
      Witam, zastanawiam się nad zamontowaniem w swoim ttaktorze-Ursus c328 wspomagania elektrycznego. Widziałem na Youtube filmiki z takimi modyfikacjami w c330, gdzie ludzie wstawiali do ciągników wspomaganie elektryczne z scenica II. W związku z tym mam kilka pytań:
      -Czy w c328 również będzie można takie coś zamontować?
      -Czy będzie trzeba przyciąć zbironik paliwa? A może też coś innego?
      -Czy będzie z tym dużo zabawy? Czy komuś z Was udało się tego dokonać właśnie w c328?
      -Od jakiego samochodu najlepiej wykorzystać wspomaganie-scenic II czy może jakieś inne?

      Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • Przez Damian71311
      Moja mała modyfikacja  

    • Przez Chochlik
      Witam, posiadam C-330, jakiś czas temu pękło mi łaczenie skrzyni z silnkiem więc kupiłem skrzynie od c-328 ale ona nie posiada wyjścia na licznik obrotów. Posytanowiłem że przewierce się przez skrzynię i wyprowadzę linkę ale okazało się że jest ona za krótka, może ktoś wie od czego mogę dopasować inną linkę albo podpowiedzieć inne rozwiązanie.
    • Przez Seba092000
      Witam wszystkich forumowiczów. Mam pewne pytanie. Chcę w swoim ursusie c330 założyć rozdzielacz do tura. Chodzi mi o coś takiego: http://www.agro-tur.com/wp-content/uploads/2015/06/DSC_0489-1024x681.jpg
       
      Chciałbym aby to było na zasadzie że dźwignie sterujące turem były usytuowane w pozycji "do góry" a wejścia do węży były pod spodem, ponieważ bym sobie puścił te węże takim okienkiem które mam w kabinie i by było wszystko ładnie. Rozdzielacz miałby być zamontowany po prawej stronie kierownicy.
      I zupełnie z innej beczki pytanie. Czy na takim rozdzielaczu jakbym założył to tur będzie lepiej podnosił niż na tym co jest pod siedzeniem?
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuję
×