Runder

świnie karmione dawnymi sposobami

Polecane posty

Runder    16

Jak myślicie czy to prawda czy mit że świnie karmione dawnymi sposobami czyl parzonymi kartoflami, ospą i pokrzywami/inną zielonką itp. osiągały dużo wiekszą mase i miały grubsze słoninki ? Ja sam jak objąłem gospodarstwo to już nie miałem do czynienia z takim karmienie dlatego często się o to kłócimy, a dowodu że to prawda niema.


Sprzedam opryskiwacz polskiej produkcji pojemność 400 litrów......Sprzedam pług khun master 103..............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrjacoobek    48

Według mnie to guzik prawda, może mięso było zdrowsze ale takie świnie do wagi 110 kg rosły 10 miesięcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    225

Były też inne rasy świń. Obecne rasy przy dawnym karmieniu rosły by w ryj i sierść. :lol: Ale mięso na pewno było zdrowsze i smaczniejsze no ale słoninka na 4 palce. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    1168

Była inna genetyka żywienie całkiem inne jak rósł ponad rok to i miał słoninę na dłoń i 180 kg.

 

Ja tak chowam prosięta. Czyli parowane ziemniaki, latem koniczyna perska, śruta zbożowa, otręby. Dostają na mokro. I od 17 do 120 kg 4 miechy. Może mięso jest mokre, więcej wody ma ale schab jest inny niż z sklepu.

Do tego jakieś mleko lub inne białko ? bo tak to wątpię !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrjacoobek    48

Ja tak chowam prosięta. Czyli parowane ziemniaki, latem koniczyna perska, śruta zbożowa, otręby. Dostają na mokro. I od 17 do 120 kg 4 miechy. Może mięso jest mokre, więcej wody ma ale schab jest inny niż z sklepu.

 

Ja jak kolega również wątpię w twoją wypowiedź. U mnie od 15-18 kg do 120 rosną jakieś 5 miesięcy (mają podawany tylko koncentrat Protamino Premium)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    314

jeszcze jeden skladnik :ph34r:

nauczyciel starej daty mówił jeszcze o resztkach a raczej odchodach konia, jak wiadomo kiedys trzymano wszystki zwierzęta a że konie najsłabiej trawią to świnie miały co z tego wykorzystać jeszcze :P

A w PGR mieli dużo gnoju zmieszanego ze śrutą to tą mieszankę jakoś suszyli i z powrotem do koryta ale tylko raz , natomiast znajomy tego nauczyciela doszedł do perfekcji śruty dodawał raz na tydzień i jakie miał oszczędności :wacko: , tylko na te świnie strach było patrzeć a co dopiero zjeść ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

genetyka była inna. kiedys swinie rosly dlugo bo mialy niezbilansowana pasze. jezeli swinia rosnie dlugo to idzie w tluszcz. dzisiejsze tuczniki nie powinny miec wiecej jak 6 miechów bo pózniej szybko sie otluszczaja a to jest nieekonomiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrjacoobek    48

U mnie ostatnio został zabity tucznik miał około 110 kg a słonina miała ze 4 cm (po sztucznym zapłodnieniu)

 

A z poprzedniego miotu jak zabijaliśmy to miały sporo więcej słoniny a dużo mniej mięsa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Moje prosiaczki dostają te około litra na dobę. Może z tą wagą początkową zaniżyłem że 17 kg mają. Tako około 15 mają. Głównie PBZ mam. Zawsze 2 sztuki tylko dla siebie. Jak w dzisiejszych czasach karmiąc paszą pełno porcjową można w 3 miesiące utuczyć świnię o 100 kg.


Zapraszam na mój kanał na YouTube!
https://www.youtube.com/user/clasxerion3800

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    435

Ja z chodowli zrezygnowałem z 8 lat temu. I powiem że genetyka to jest podstawa, i tu nie zbyt ważne czym się karmi, żeby nie było słoniny to trza mieć odpowiednią rasę, i koncentraty, i słoniny nie będzie.

Kiedyś były inne świnie, i teraz takich się nie kupi, miały słoninę na 4 palce, albo lepiej, przy wadze 110 kg.

 

Jak wszystko sprzedałem zostawiłem sobie dwie sztuki, koncentrat dostały tylko na początku, przy prosiaku, potem już tylko śruta jęczmienna na sucho. A że była krowa to mleko też im dawaliśmy.

Jedną zabiliśmy jak miała z 110 kg, a drugą jak miała z 180kg. Gość je bił to nie mógł wyjść z podziwu, jak ją karmiliśmy, bo to mięso pachniało, było miękkie ładny kolor. Ja wtedy poczułem prawdziwy smak miesa, to co teraz się kupuję to nie jest mięso. Ten rzeźnik też mówił że takich to jeszcze nie bił, a i sam też choduję.

Po nich kupiłem jeszcze prosiaki, ale już krowy nie było i te mięso całkiem inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    1618

Dziadek opowiadał że na robotach przymusowych u Niemca jeden dzień w tygodniu dawali całe ziarno żyta - na przeczyszczenie jelit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spam    0

Ja kupuje wieprzki z Danii , waga średnia 30 do 33 kg , w chlewni mam prawie 400 sztuk wszystko chowane na mokro , na jeden " posiłek" idzie mi 10 worków starego chleba (15 kg worek),500 kg parowanych kartofli,150l wody,250l serwtki i 200 kg śruty zbożowej . 3miechy z groszem o i 110-120 jedzie do "Kabanosa" na ubojnie , i nik mi nie powie że na mokro nie jest tańszy chów ,tylko troche więcej roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

a moje 6 sztuk na mięsko jedzie na ziemniaczkach parowanych do tego śruta  jęczmienna i troszkę koncentratu na smak do jedzenia i tyle, świnki ładne zdrowe i w ogóle mięsko pyszne, mało słoniny, a na zdrowotnść dostają odpady z czosnku i cebuli. Ale ogólnie cena do chowu mało atrakcyjna na dzień dzisiejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Można by wypisać szereg roślin, nasion które skarmiamy świniom a każde powoduje trochę inny efekt. Np. śrutowany łubin powoduje niby że są świnie cięższe niż na ile wyglądają, niby mięso jest bardziej zbite.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolwie    0

Również mi się wydaje, że kiedyś po prostu były inne świnie, to i inaczej się je karmiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez nikev
      Witam! to moje pierwsze pytanie na tym forum i proszę o wyrozumiałość
      Mmoje pytanie kieruję do osóbv z małopolski gdyż szukam targowiska w małopolsce (takiego z prosientami)
      jedyny o jakim mi wiadomo to w Zakliczynie w środy ale słyszałęm że są też w inne dni to prawda? w internecie nie znalażłęm informacji na ten temat, nie ma żadnego spisu targowisk ani nic podobnego
      Proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedź
    • Przez lukasz76
      Witam wszystkich.
       
      Oglądałem niedawno kurnik w systemie tunelowym francuskiej firmy, właściciel zachwycony.
      Ciekawi mnie czy jest gdzieś taki obiekt dla świnek i co najważniejsze jaki to koszt.
      Budowla prosta i wydaje się tania: rusztowanie jak tunel foliowy, ocynkowany, kryty brezentem, zaizolowany
      wełną mineralną, szczyty z płyty warstwowej, ruszt pełny(u świń, bo kury mają ściółkę).
      Proszę o spostrzeżenia.
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
    • Przez GibusDF
      Witam!
      Gospodarstwo Rolno-Hodowlane w Wielkopolsce (okolice Koła) poszukuje osoby chętnej do podjęcia pracy jako zarządca w chlewni dla loch. Wykształcenie w kierunku rolniczym, zootechnicznym, weterynaryjnym lub o kilkuletnim stażu pracy przy hodowli loch. Możliwość zakwaterowania i pracy wraz z rodziną. Zainteresowanych proszę o kontakt e-mailowy Lgalemba@wp.pl lub PW @GibusDF
    • Przez PiotrekMiszczyk
      Co dawać świnią do jedzenia? :rolleyes:
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj