Skocz do zawartości
Runder

świnie karmione dawnymi sposobami

Polecane posty

Runder    8

Jak myślicie czy to prawda czy mit że świnie karmione dawnymi sposobami czyl parzonymi kartoflami, ospą i pokrzywami/inną zielonką itp. osiągały dużo wiekszą mase i miały grubsze słoninki ? Ja sam jak objąłem gospodarstwo to już nie miałem do czynienia z takim karmienie dlatego często się o to kłócimy, a dowodu że to prawda niema.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrjacoobek    48

Według mnie to guzik prawda, może mięso było zdrowsze ale takie świnie do wagi 110 kg rosły 10 miesięcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Ja tak chowam prosięta. Czyli parowane ziemniaki, latem koniczyna perska, śruta zbożowa, otręby. Dostają na mokro. I od 17 do 120 kg 4 miechy. Może mięso jest mokre, więcej wody ma ale schab jest inny niż z sklepu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

Były też inne rasy świń. Obecne rasy przy dawnym karmieniu rosły by w ryj i sierść. :lol: Ale mięso na pewno było zdrowsze i smaczniejsze no ale słoninka na 4 palce. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Była inna genetyka żywienie całkiem inne jak rósł ponad rok to i miał słoninę na dłoń i 180 kg.

 

Ja tak chowam prosięta. Czyli parowane ziemniaki, latem koniczyna perska, śruta zbożowa, otręby. Dostają na mokro. I od 17 do 120 kg 4 miechy. Może mięso jest mokre, więcej wody ma ale schab jest inny niż z sklepu.

Do tego jakieś mleko lub inne białko ? bo tak to wątpię !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrjacoobek    48

Ja tak chowam prosięta. Czyli parowane ziemniaki, latem koniczyna perska, śruta zbożowa, otręby. Dostają na mokro. I od 17 do 120 kg 4 miechy. Może mięso jest mokre, więcej wody ma ale schab jest inny niż z sklepu.

 

Ja jak kolega również wątpię w twoją wypowiedź. U mnie od 15-18 kg do 120 rosną jakieś 5 miesięcy (mają podawany tylko koncentrat Protamino Premium)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

jeszcze jeden skladnik :ph34r:

nauczyciel starej daty mówił jeszcze o resztkach a raczej odchodach konia, jak wiadomo kiedys trzymano wszystki zwierzęta a że konie najsłabiej trawią to świnie miały co z tego wykorzystać jeszcze :P

A w PGR mieli dużo gnoju zmieszanego ze śrutą to tą mieszankę jakoś suszyli i z powrotem do koryta ale tylko raz , natomiast znajomy tego nauczyciela doszedł do perfekcji śruty dodawał raz na tydzień i jakie miał oszczędności :wacko: , tylko na te świnie strach było patrzeć a co dopiero zjeść ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

genetyka była inna. kiedys swinie rosly dlugo bo mialy niezbilansowana pasze. jezeli swinia rosnie dlugo to idzie w tluszcz. dzisiejsze tuczniki nie powinny miec wiecej jak 6 miechów bo pózniej szybko sie otluszczaja a to jest nieekonomiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrjacoobek    48

U mnie ostatnio został zabity tucznik miał około 110 kg a słonina miała ze 4 cm (po sztucznym zapłodnieniu)

 

A z poprzedniego miotu jak zabijaliśmy to miały sporo więcej słoniny a dużo mniej mięsa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Moje prosiaczki dostają te około litra na dobę. Może z tą wagą początkową zaniżyłem że 17 kg mają. Tako około 15 mają. Głównie PBZ mam. Zawsze 2 sztuki tylko dla siebie. Jak w dzisiejszych czasach karmiąc paszą pełno porcjową można w 3 miesiące utuczyć świnię o 100 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Ja z chodowli zrezygnowałem z 8 lat temu. I powiem że genetyka to jest podstawa, i tu nie zbyt ważne czym się karmi, żeby nie było słoniny to trza mieć odpowiednią rasę, i koncentraty, i słoniny nie będzie.

Kiedyś były inne świnie, i teraz takich się nie kupi, miały słoninę na 4 palce, albo lepiej, przy wadze 110 kg.

 

Jak wszystko sprzedałem zostawiłem sobie dwie sztuki, koncentrat dostały tylko na początku, przy prosiaku, potem już tylko śruta jęczmienna na sucho. A że była krowa to mleko też im dawaliśmy.

Jedną zabiliśmy jak miała z 110 kg, a drugą jak miała z 180kg. Gość je bił to nie mógł wyjść z podziwu, jak ją karmiliśmy, bo to mięso pachniało, było miękkie ładny kolor. Ja wtedy poczułem prawdziwy smak miesa, to co teraz się kupuję to nie jest mięso. Ten rzeźnik też mówił że takich to jeszcze nie bił, a i sam też choduję.

Po nich kupiłem jeszcze prosiaki, ale już krowy nie było i te mięso całkiem inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Dziadek opowiadał że na robotach przymusowych u Niemca jeden dzień w tygodniu dawali całe ziarno żyta - na przeczyszczenie jelit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spam    0

Ja kupuje wieprzki z Danii , waga średnia 30 do 33 kg , w chlewni mam prawie 400 sztuk wszystko chowane na mokro , na jeden " posiłek" idzie mi 10 worków starego chleba (15 kg worek),500 kg parowanych kartofli,150l wody,250l serwtki i 200 kg śruty zbożowej . 3miechy z groszem o i 110-120 jedzie do "Kabanosa" na ubojnie , i nik mi nie powie że na mokro nie jest tańszy chów ,tylko troche więcej roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a moje 6 sztuk na mięsko jedzie na ziemniaczkach parowanych do tego śruta  jęczmienna i troszkę koncentratu na smak do jedzenia i tyle, świnki ładne zdrowe i w ogóle mięsko pyszne, mało słoniny, a na zdrowotnść dostają odpady z czosnku i cebuli. Ale ogólnie cena do chowu mało atrakcyjna na dzień dzisiejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Można by wypisać szereg roślin, nasion które skarmiamy świniom a każde powoduje trochę inny efekt. Np. śrutowany łubin powoduje niby że są świnie cięższe niż na ile wyglądają, niby mięso jest bardziej zbite.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolwie    0

Również mi się wydaje, że kiedyś po prostu były inne świnie, to i inaczej się je karmiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wlascicielziemski1
      Witam jestem laikiem w sprawach trzody chlewnej. W niedługim czasie chcę zacząć małą przydomową hodowlę około 5sztuk, (może dla niektórych wydać się to śmieszne) ale chciałbym w tym temacie zapytać o wszystko związane z małą przydomową hodowlą tuczników. Czy muszę mieć zarejestrowane gospodarstwo rolne (takie posiadam) ale chodzi mi o kwestie weterynaryjną czy muszę należeć do jakiegoś rejestru hodowców itp? Jak jest z zabijaniem czy można samemu to zrobić i nikt się nie przyczepi? Jaka rasa była by najlepsza dla początkującego taka mało wymagająca. Czy świnie można utrzymać na samym życie i jakie najlepiej kupić (w jakim wieku).
       
      Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi :rolleyes:
      pozdrawiam wlascicielziemski1
    • Przez lukasz222
      Witam serdecznie
      Chciałbym bardzo prosić o wypełnienie mojej ankiety, która będzie podstawą do stworzenia pracy inżynierskiej. Ankieta dotyczy postępu technicznego i technologicznego w chlewniach macior w latach 2004-2012 w woj. śląskim (jednakowoż zachęcam także rolników z okolic mojego województwa). Ankieta jest przystępna, większość to pytania testowe, więc nie powinna zająć więcej niż 5-10 minut, a jest to dla mnie bardzo ważne by zebrać jak najwięcej informacji na ten temat. Każdy kto cokolwiek robił i modernizował przy swoich maciorkach niech poświęci parę minut podczas wieczornego odpoczynku i pomoże mi w stworzeniu czegoś, co może stanowić o tym jak potoczy się moja kariera w przyszłości.
      Ankieta jest w pełni anonimowa. Podaję link do niej:
       
      http://moje-ankiety....pond-43841.html
       
      Z góry bardzo serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam!!
       
      Ponawiam prośbę o Wasz udział w ankiecie
    • Przez rolnik1999
      witam mam problem bo poprzedni rzut świń karmiłem z paśników i poideł i po odsadzeniu dopiero po 5 miesiącach od odsadzenia miały wagę rzeżną a tata opowiadał że gdy on karmił dawniej świnie na mokro parowanymi ziemniakami śrutą i koncentratem to po 3,5 od odsazenia były takie co miały po130kg
    • Przez elessar1410
      Witam. Jestem Stażystą w firmie Osadkowski SA. Ostatnio na forum było pytanie o treści: "Dlaczego tak mało osób wie i korzysta z działu farma" z tego powodu moje pytanie do ogółu rolników i osób zainteresowanych rolnictwem.
       
      Chciałbym zapytać o kilka spraw dotyczących produktów firmy Osadkowski SA
       
      Czy korzystacie z produktów firmowych tejże firmy?
       
      Jaka jest wiedza na temat gamy produktów działu Farma?
       
      Czy wiedzieliście, że Dział Farma zajmuje się skupem oraz sprzedażą zwierząt?
       
      Jeżeli nie to czy macie pomysły jak można by zainteresować rolników do większej współpracy dotyczącej zakupu zwierząt, pasz, dodatków paszowych jak i sprzedaży zwierząt rzeźnych
       
      Ankieta ta ma charakter czysto informacyjny - nie ma na celu lobbowania jakichkolwiek produktów - po prostu chcę się dowiedzieć dlaczego mało kto wie o takiej dziedzinie firmy. Celem ankiety jest zdobycie wiedzy w celu zmiany polityki względem klienta. Dlatego bardzo proszę o wypowiedzi.
       
      Dochodzą mnie informacje z rynku, że wielu Klientów w ogóle nie ma pojęcia, że OSADKOWSKI zajmuje się sprzedażą zwierząt hodowlanych i produktów żywieniowych. Od razu kojarzymy się ze środkami ochrony roślin, nasionami, nawozami itp., ale nie ze zwierzętami.
    • Przez PiotrMurgrabia
      Witam, jestem tutaj nowy.
      chciałbym sie dowiedzie czy warto jest wybudowac chlewnie na około 250 sztuk na rzut. planowana jest budowa na płutkiej ściołce.
×