Skocz do zawartości
kamil84

co dawać krowom mlecznym żeby uniknąć niemocy poporodowej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zęby
kamil84    0

witam hodowców bydła mlecznego mam pytanko czy znacie może jakieś osypki, premiksy,czy witaminy które dobrze zapobiegają niemocy poporodowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konekx    0

Nie wiem jak to u Cb wygląda, ale pamiętaj o tym, że podstawą są wysokiej jakości pasze objętościowe. Bez tego żadne dodatki treściwe nie pomogą... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamil84    0

krowy zasuszone dostają kiszonkę z QQ sianokiszonkę i witaminy dla krów zasuszonych.chodzi mi głównie o to że po wycieleniu niektóre sztuki dostają ostrej niemocy (nie dadzą rady wstać) jest to spowodowane brakiem fosforu i potasu. chodzi o to czy znacie jakieś dobre dodatki chętnie zjadane przez krowy bogate w te składniki bo te które ja znam to krowy nawet powąchać nie chcą a w zastrzykach drogo wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    98

Aby zapobiec porażeniu poporodowemu to najlepszym środkiem chyba będzie podanie Calbal Plus. Nie musisz go rozrabiać, a wystarczy wlać go w pysk dla krowy, ale to nie znaczy, że ona sama chętnie go wypije =D . Dostarcza on wapnia które jest wypłukiwane z organizmu krowy poprzez wydzielanie siary i jego zły stosunek do fosforu. Stosuję go zapobiegawczo ale tylko u niektórych sztuk( głównie u tych, które miały problem z porażeniem poporodowym wcześniej). Podaję go 2 czasami 3 razy. Pierwszy raz podaję po porodzie jak zdoję siarę. 2 raz podaję po 2 dojeniu. Podobnie jest przy 3 podaniu także po dojeniu ale w zależności od obserwacji krowy albo przy kolejnym dojeniu albo po 24 godzinach, tylko że 3 razy to rzadko stosuję. Pamiętaj zawsze podawaj takie preparaty po doju, ponieważ jak dasz przed to wszystkie składniki mogą zostać wypłukane razem z mlekiem, ewentualnie podawaj co najmniej 4 godziny wcześniej.


Wszystkie moje posty i zdjęcia są chronione prawem autorskim ;)
Zainteresowanych wykorzystaniem proszę o kontakt na PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

U mnie jest tak to rozwiązane że ja krowa się wcielić to odrazu wlewamy jej do pyska rozrobioną z wodą kredę czasem dodaję glikol jeżeli pójła nie wypije dla sztuk podatnych to do 0, 5kg kredy i powtarzam to na nastęmpny dzień niema problemów z odwapnieniem i za pierwszym i drugim razem zdajamy mleko tylko tyle co cielak wypije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

U nas wetrynarz zawsze zalecał podawanie kilka tygodni przed porodem sruty jeczmiennej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz92    37

@janusz ale co ci pomoże śruta jęczmienna jęczmień nie zawiera wapnia u nas to tylko wlewki wapniowe i nic innego się podaje krowom po porażeniu poporodowym a śruta jęczmienna nic ci nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlo36    5

To ile tego dajesz bo 18 g to raczej krowie po porodzie nie pomoże

 

to 18g (3 łyżeczki) jak tam pisze to dzienna dawka, ja daje 1-2 łyżki stołowe jakiś czas przed porodem i jeszcze trochę po, zależy od sztuki bo jak któraś już miała problemy wcześniej to trzeba dawać ze 2-3 tygodnie wcześniej przed porodem i większą dawkę ale z dawaniem nie ma problemu bo krowy jedzą jakby tego tam nie było więc można się w to bawić przez dłuższy czas, Jakby się miało codziennie dawać jakieś wlewy krowie która by jeszcze do tego nie bardzo to przyjmowała to by się odechciało. Na krowę jest potrzebny trochę dłuższy czas aby działało stąd te 2-3 tygodnie bo np na trzodę działa szybciej z tego co wiem od znajomych którzy to stosują

Edytowano przez pawlo36

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

@janusz ale co ci pomoże śruta jęczmienna jęczmień nie zawiera wapnia u nas to tylko wlewki wapniowe i nic innego się podaje krowom po porażeniu poporodowym a śruta jęczmienna nic ci nie da

No i tankujesz krowe tymi wlewkami wapniowymi profilaktycznie? raczej nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz92    37

nigdy się nie daje profilaktycznie tylko wtedy jak jest potrzeba a ze przypadków nie jest dużo to wlewka wystarcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Zwyłkła kreda najlepsza ale należy dać ją odrazu po wcieleniu albo 1 godz 2 przed bo jakby każdej krowie dawać te wlewki to dość spory koszt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syberol    5

też mi się wydaje, że ten preparat z linku jakoś szczególnie w porażeniu nie pomoże. Wlewki wapniowe (5kg około 75zł) i energetyczne na bazie glikolu/gliceryny paszowej (od 35 do 50zł) jak nie mogą wstawać.


Syberol - artykuły do produkcji rolnej
09-303 Syberia, pow. żuromiński
www.syberol.pl
kontakt@syberol.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Sorry koledzy ale Wy kurde glupoty piszecie.

 

Podstawa jest nie zatuczanie krow. Domniemam ze masz wolnostanowiskowa. 60 dni przed zasuszeniem zabierasz kukurydze wogole. Nie dajesz osypki. Mozesz troche rzepaku (od białka sie nie zatuczy). Krowa idaca na zasuszenie powinna miec widoczne 2-3 zebra. A Twoje podejrzewam nie maja ani jednego.

 

Jak je zasuszysz to dajesz sama trawe do woli. Zadnej kukurydzy ani osypki. 2-3 tygodnie przed spodziwanym wycieleniem powoli wprowadzasz kiszonke z kukurydzy, osypke itp. Lizawka z niska iloscia wapnia. Tak aby krowa nauczyla sie pobierac sama z siebie po porodzie. Zadne wlewki wapniowe (oczywiscie glikol i energetyczne jak najbardziej).

 

Po porodzie zastrzyk z wapnia. Tetunusan 50% ilosc okolo 100ml x 2. Rano i wieczorem.

System sprawdzony przeze mnie i ojca. od 5 lat przy 80 dojnych zdarzyły sie dwa przypadki porazenia (do tej pory nie wiem od czego;/)

 

A jak to nie pomoze to juz sam nic nie zrobisz. Wlewki wpedza Cie w koszt a dadza jednemu na pewno, ale zarobic.

 

A z drugiej strony jest mnostwo w necie poradnikow na ten temat.


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez misiek
      W związku z tym, że coraz częściej jest poruszany temat żywienia bydła NON GMO, a nie ma nigdzie odpowiedniego tematu do dyskusji o takim żywieniu, postanowiłem założyć ten temat. Pierwszą mleczarnią, która wprowadziła zakaz stosowania pasz GMO jest OSM Piątnica. Od 1 kwietnia zakaz wprowadza także Hochland i już krążą wieści, że inne mleczarnie także planują iść w ich ślady.
       
      Jak wiadomo- na produkty NON GMO zawsze będzie popyt, i te produkty zawsze będą w cenie. Interesuje mnie jednak NON GMO od kuchni, czyli zmiana żywienia w gospodarstwach. 
      Jest na rynku śruta sojowa NON GMO (podobno 400-500zł/t droższa od zwykłej) oraz pasze pełnoporcjowe na bazie roślin bez GMO. Ponieważ gotowe pasze pełnoporcjowe zwykle wypadają drożej niż własna mieszanka rzepaku, soi, premiksu i innych dodatków chciałbym Was zapytać: czy jest możliwość w pełni zastąpić śrutę sojową innymi źródłami białka trawionymi w jelicie bez spadku wydajności?
      Co sądzicie np. o zmianie 1kg soi na 2kg DDGS?
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez AtosPro
      Witam. Chciałem zacząć hodowle bydła mięsnego (tylko chów byków) oczywiście zacząć od krzyżówek . Z moich obliczeń opartych z jednego pliku . 
      Dawki w przyrostach 1200 g dziennie.
      WSZYSTKO jest podane w kilogramach, dawki na jeden dzień .
      150-200 kg 
      Kiszonki qq - 3 
      Śruta - 5,8 
      P.Ś.sojowa - 1,5 
      Kreda pastewna - 0,16
      200-250 kg
      Kiszonka qq - 9 
      Śruta - 5,5
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,07
      250-300 kg 
      Kiszonka qq - 15,6
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,05 
      300-350 kg 
      Kiszonka - 16,8 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,08 
      350-400 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna 0,1
      400-450 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
      Kreda pastewna - 0,095
      450-500 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
       Kreda pastewna - 0,09 
      500-550 kg 
      Kiszonka qq - 20 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      550-600 kg 
      Kiszonka qq - 22
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      SIANA DO OPORU 
      Podsumowanie :
      Kiszonka qq - 5841,8~5900=885 zł
      Śruta - 452~460=322zł
      P.Ś. sojowa - 412,4~420=695zł
      Kreda pastewna - 34,14~35=15zł
      Lizawka = 15 zł
      Cielak =1700zł
      Słoma =400zł
      Wszystko wyszło 4032 zł od tego sprzedaż byka 4800-5000 
      Wyszło 375 chowu.
      Ceny są z województwa Małopolskiego.
      Czy to jest realne że tyle byk zje i kosztuje wychodowanie .
       
    • Przez Arturo1610
      Witam. Trochę czytałem o tym fortisorb delacon i podobno daje to efekty w produkcji mleka. Chciałbym to gdzieś kupić na próbe ale nigdzie nie moge znaleźć, mogłby ktoś podpowiedzieć gdzie to kupić ? i czy sa naprawde po tym przyrosty mleka ?  
       
      Jesli jest cos takiego ale z innych firm to też prosze o opinie które lepsze  ogolnie mam pasze z sano i nutreny. Ale mam niedaleko tez sprzedawców piasta i josery a tego fortisorb delacon nigdzie nie ma
×