Skocz do zawartości
pitras

Jałówki hodowlane

Polecane posty

pitras    17

Mam do was pytanie ostatnio zakupiłe jałówki z importu i niewiem czy dobrze zrobiłem , czy lepsze były by krajowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pitras    17

ja kupiłem 2 holenderki i jedną dunkie. wydajności matek są zadawalające POŻYJEMY ZOBACZYMY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kuba    0
Ja kupiłem niedawno 2 niemki  ale niedaleko mnie można polskie po 4300 kupić

I co z tego masz i tak tylko się przy tym narobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Wszystko zalży od doswiadczeń w mojej oborze 100 % HF wcale więcej nie dają jak z mniejszym dolewem średnio mam ponad 80 % HF . Kupiłęm w tym roku 2 niemki i dają dużo mleka (tyla samo co własnego chowu jałówki) ale są nerwe i nie można odejść bo zwalają aparat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

nom 100% HF jest troszke mecząca krowa ale jak sie juz przyzwyczajsz i wpadnieszw rytm naprawde daje super efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makowiaczek    2

moim zdaniem gra nie jest warta świeczki tzn.100% HF moze i dają trochę więcej mleka ale ile są większe koszty utrzymania (leki, choroby metaboliczne, pasze wysokoenergetyczne skoncentrowane, mastitis, racice itd. , itp) ja mam w oborze jakies zwykłe krasule nic nadzwyczajnego ( nie wiem ile HF) a mimo to dobre żywienie i dają w przedziale 25- 35 litrów, lekarz prawie nie zagląda, problem zapaleń praktycznie nie istnieje, doję je po 10 lat i dłużej i jest spoko, tak więc... to jest moje prywatne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

ale jedna wesz maja jajówki 100% HF zawsze mozesz liczyc sie z tym ze taka jaówke dobrze sprzedarz ja mam i 4 byki HF i jak sprzedaje jałówki 100% HF z papierami ojca i matki cena jest napewno 2 lub niekiedy 3 razy wieksza jak za zwykła krowe hehe a wiec gra jest warta swieczki takie jest moje zdanie....a pozatym jak mam 3 czy 5 sztuk bydła mlecznego nie mam sesu kupowania 100% HF bo jest to nie opłacalne ale jak masz juz ok 80 czy 90 sztuk bydła jest juz warto zainwestowac pare zł wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makowiaczek    2

ale trzeba najpierw je kupić 3 razy drożej ,żeby można po paru latach sprzedawać drożej!!!

no na pewno przy takiej obsadzie to sie zgadzam, ale myślę, że do 15 sztuk krów mlecznych to nie ma co pakować się w 100% jałówki, bo może się okazać , że po 1 wycieleniu mozna połowę wywieżć na ubój, ale dolew HF jest mile widziany ( jestem za stopniowym zwiększaniem hf-izacji stada) ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23
I co z tego masz i tak tylko się przy tym narobisz

hehe dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Kolo z sąsiedniej wsi kupił 2 lata temu 3 jałówki HF z niemiec po 6 000zł za sztukę. Jedna mu zdechła, drugą dorznął a trzecią sprzedał za 600zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Róznie to niestety bywa!!!

Pewien gościu w sąsiedniej wiosce kupił 4 niemki HF-ki, niby wszystkie po zacnych rodzicach! Kiedy przywiózł je do swojej obory to rozczarował się niemiłosiernie!!! trzy z nich dały w laktacji sporo poniżej 3000 a czwarta kopytkami się nakryła! W tej chwili są w drugiej laktacji i podobno dużej poprawy nie ma! Z kolei sąsiad mojego sąsiada bazuje na swoim przychówku i pierwiastków miał (podobno) ponad 6000!

Cóż? zależy jak się trafi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10
Róznie to niestety bywa!!!

Pewien gościu w sąsiedniej wiosce kupił 4 niemki HF-ki, niby wszystkie po zacnych rodzicach! Kiedy przywiózł je do swojej obory to rozczarował się niemiłosiernie!!! trzy z nich dały w laktacji sporo poniżej 3000 a czwarta kopytkami się nakryła! W tej chwili są w drugiej laktacji i podobno dużej poprawy nie ma! Z kolei sąsiad mojego sąsiada bazuje na swoim przychówku i pierwiastków miał (podobno) ponad 6000!

Cóż? zależy jak się trafi!

 

 

ja tez o takim przypadku słyszałem-ale za to własciciel twierdził ze ich córki rekordy biły 9000l!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

ja jakos na poczatku lat 90 kupowalis jalówki z importu naprawde były to bardzo dobre zakupu...ale teraz juz nie kupuje bo wychowałem sobie własne potomstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też miałem problemy z hf-kami (problemy jak wyżej opsał makowiaczek), dawały niesamowite ilości mleka, ale co pewien czas musiałem wzywać lekarza, który szprycował je całą masą antybiotyków i innych takich tam bo albo mastitis albo inne problemy! Krówki z których jestem naprawdę zadowolony to Jersey-ki! Praktycznie zero problemów z komórkami, tłuszcz zazwyczaj sporo pow. 5% tylko wydajność trochę słaba! Ostatnio nabyłem Montbeliarde (chyba tak się pisze :rolleyes: ) dają naprawdę sporo mleka, na razie wszystko w normie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

z tym jałówkami to róznie bywa wiadomo ze nikt dobrej sztuki z obory nie sprzeda dlatego kombinuja ludzie jak zrobic zeby były papiery dobre na słabą jałówke czyli podmiany przy porodzie i tym podobne, tak wiec ja uwaz ze swoje lepsze mozna wychowac niz te badziewie kupowac, wiadomo trafią i dobre sztuki ale tylko ile na ile sie ich trafi,

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Veteran    0
Róznie to niestety bywa!!!

Pewien gościu w sąsiedniej wiosce kupił 4 niemki HF-ki, niby wszystkie po zacnych rodzicach! Kiedy przywiózł je do swojej obory to rozczarował się niemiłosiernie!!! trzy z nich dały w laktacji sporo poniżej 3000 a czwarta kopytkami się nakryła! W tej chwili są w drugiej laktacji i podobno dużej poprawy nie ma! Z kolei sąsiad mojego sąsiada bazuje na swoim przychówku i pierwiastków miał (podobno) ponad 6000!

Cóż? zależy jak się trafi!

 

u mnie sasiad rowniez zaimportował ok 20 holenderek. patrzac na te krowy miałem mieszane uczucia. krowy niby szlachetnego pokroju, ale watłej budowy. niby rodowodowo wysokowydajne, ale w rzeczywistosci srednie. Import moim zdaniem nie jest zbyt dobrym rozwiazaniem. Kupujemy bydło z innego miejsca Europy, innego mikroklimatu, kupujemy wlasciwie papiery bez wiekszej gwarancji na efektywnosc danej sztuki. Znam kilku rolnikow ktorzy importowali swoja obsade z zagranicy, i zazwyczaj wiekszych rewelacji nie było. Oczywiscie takie rzeczy jak błedy zywieniowe, ogolna zmiana zywienia, klimatu maja ogromne znaczenie na efekt koncowy. Jezeli papiery nie kłamia, to beda to doskonałe matki dla nastepnego pokolenia ktore wychowa sie juz w naszych rodzimych warunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek13    0

Mam zamiar kupić jałówki rasy mlecznej , doradźcie mi jakie mam kupić ???????

 

i chciałem się zapytać co sądzicie o rasie simental

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca    2

dla mnie najlepsze są hf tylko ze z polski od dobrych hodowców. Ja nie kupuje bo mam swoj dobry material ale wiem po sasiadach ze nie warto z zagranicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

To zależy co już masz, czy nastawiasz się na mleko czy na mleko i mięso, jakie masz pasze, areał, warunki w oborze. To wszystko bardzo ważne i wpłynie na to jak kupione jałówki zaaklimatyzują się u Ciebie. Napisz konkretnie to Ci pomogę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Też dochodzę do przekonania, że polskie lepiej kupić. Po pierwsze jałówki z zagranicy przechodzą długą męczącą podróż, zmianę klimatu a i traktowanie ich przez przewoźników nie jest najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0

Oczywiście cena zagranicznych, ale np. nasza mleczarnia przy zakupie kilku daje duże upusty, a najlepsze są hf, tylko że hfto tak jak by 1,5 zwykłej krowy, bo potrzebuje dużo dobrej i zbilansowanej pasz(czytaj paszy treściwej) jak nie ma to są problemy i z zapaleniami i po porodach, najwazniejszy plus po wydajności to wysokie nogi i wymieniem nie szoruje po ziemi, oraz to że cielaki tak jak i krowy mają szybką przemianę materii i cielaczki przyrastają nawet szybciej od czarnobiałych i lekko "zsimentalonych", oczywiście potem się wyrównuje, najtaniej kupic male jałóweczki bo są tanie i odchować, a tak za wychowaną i zacieloną hf-ke i za krajową cenią, no ale szybciej zacznie się doić i szybciej się zwróci, simentali nie mam mam jakąś krzyżówke z simentalem i na warunki są odporniejsze, jak dla mnie to każełki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lechu    11

Święte słowa hodowcy.HF ale tylko :(polska hodowla.sam pokusiłem się na kilka sztuk z Holandii i Niemiec ale wielki niewypał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×