Skocz do zawartości
Jontek

4011 by Jontek

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
4011
Jontek    0

a więcej szczegółów do tego zestawu lublinowego? Jakiś link do gotowego rozwiązania? Bo się na starość leniwy robię i nie chce mi się wyważać otwartych drzwi.

Choć wspomaganie, jeśli powstanie, to na jesień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

ja zakładałem taki zestaw do t-25, ale do innych ciągników też się da. potrzebna będzie kolumna z lublina z wąsem i najlepiej z krzyżakami, pompa, zbiornik na olej, przewody hydrauliczne, ok 2 l oleju do wspomagania (czerwonego), kawałek blachy 10mm, drążek poprzeczny plus wąsy do połączenia kół. trzeba dorobić małe kółko pasowe do napędu pompki wspomagania, najlepiej tej samej średnicy co to na pompie. we wąsie przy kolumnie trzeba powiększyć stożek na przegub ciągnikowy. reszta to spawanie i dopasowywanie. efekt końcowy to kręcenie palcem jak w osobówce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jontek    0

Właśnie uświadomiłem sobie, że za domem stoi cała Frontera na części, z kompletnym wspomaganiem, i można by wykorzystać. Tyle że pompa "kwiczy" przy większych obciążeniach. Pewnie jakaś regeneracja by mnie czekała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jontek    0

Witam po przerwie!

W końcu wyrobiłem się na tyle, że mogę poświęcić parę dni na ciągnik.

Poniżej filmiki obrazujące ciśnienie oleju w silniku:

Po odpaleniu:

 

i papieros pomocnika później

 

 

Jak widać interwencja niezbędna. A jakie jest Wasze zdanie? Gdzie najlepiej ingerować w pierwszej kolejności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Miska do pola, sprawdzić stan pompy oleju i zaworu przelewowego. Jeśli dobre to przemierzyć panewki. Na pewno coś znajdziesz w tych dwóch miejscach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Dla mnie to tylko wał i pompa olejowa do wymiany ale rozwalił bym cały silnik bo może wałek rozrządu jest wyrobiony i on gubi ciśnienie.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jontek    0

Obydwaj potwierdzacie to czego się już spodziewałem po rozmowie z sąsiadem i wcześniejszych wpisach. Na razie spróbuję wszystko co się da z dołu, i jak to nic nie da, to wtedy od góry (i tak pompa wody czeka na wymianę).

Jeszcze upewnijcie mnie w jednej sprawie: panewki tylko korbowodowe? Sąsiad twierdzi, że główne się nie psują...

Dla mnie dziwne stwierdzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

No właśnie. Zużywają się obie. Dasz zrobić tylko korbowodowe to jakiś czas będziesz rozbierał tylko po to żeby zrobić główne.

Nie słuchaj rób komplet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jontek    0

Tyle, że głównych nie rozbiorę od dołu, musiałbym pruć cały silnik? We wszystkich dotychczas poznanych silnikach tak było. Chyba, że w Ursusie da się?

Na rozbieranie silnika do gołego nie mam czasu... Chciałbym się wyrobić do końca tygodnia.

A może sama pompa wystarczy ? - zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

To chcesz robić wał czy tylko panewki wymienić? Jeśli tylko panewki to spróbuj same korbowodowe. Pompę rozbierz, do ręki książka i szczelinomierz. Sprawdź jej zużycie według instrukcji chociaż zazwyczaj widać gołym okiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jontek    0

Chcę szybko i tanio, z naciskiem na szybko, ale bez strat na jakości. Wiem, takie rzeczy tylko w Erze... ;)

Jak rozbiorę to zmierzę, czy bez szlifu wału się obejdzie, wtedy tylko panewki.

Jeśli tylko panewki to wolałbym komplet, ale jak się nie da to tylko korbowodowe...

ITD, ITP

 

Generalnie remont na dwa - trzy lata w pełni mnie satysfakcjonuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Główne też sprawdź i wymień.Wymienisz bez prucia silnika a druga sprawa szlif wału to koszt 200-300 zł a cena panewek ta sam no chyba że ma już 4 szlif to raczej nowy wał.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Dokładnie. jak odkręcisz podpory wał trochę opadnie w otworach pokrywy przedniej i tylnej. Wymienisz i główne panewki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jontek    0

Dziwna ta pompa. Pokrywka gładka. Luz promieniowy 0,2 mm. Luz międzyzębny ok 1mm, luz osiowy na jednym kole niemierzalny, na drugim 0,2. Ogólnie - do piachu.

Panewek nie wykręciłem dzisiaj, bo potłukłem wszystkie żarówki od lampy warsztatowej, ale wykręcę i pomierzę rano, a potem do sklepu.

Powiedzcie mi jeszcze czy od dołu uda się wymienić pierścienie kasujące luz osiowy wału? Bo z rozmów z różnymi takimi wynika, że może być problem, choć nie musi...

 

Półpierścienie się da! Wszystkie panewki wału i korbowodów wymienione. Choć na pierwszym czopie z przodu to była bieda i rozważania, czy się nie wycofać.

 

Wielkie dzięki wszystkim pomagającym w tym zamierzeniu. Jutro relacja z efektów.

 

Wczoraj i dziś zdjęć nie robiłem, bo ręce zbyt brudne, ale jakby komuś słowna relacja miała pomóc to chętnie opiszę co i jak.

Edytowano przez Jontek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jontek    0

Zapowiadana relacja:

Relacja ukaże się jutro, bo nie dowieźli mi pompy wody :(

 

Ale nie wytrzymałem i na sekundkę odpaliłem silnik bez wody.

Co zaobserwowałem? Otóż ciśnienie po odpaleniu, na wysokich obrotach to: o grubość wskazówki ponad "6" na manometrze.

Biorąc pod uwagę, że poprzednio było lekko ponad "3" (pierwszy film powyżej) operację uważam za udaną! JUPIII!!!!

Pompa wody już jest w sklepie, więc jutro poskładam resztę i zrobię dokładniejsze próby, a film z ich przebiegu oczywiście podepnę w tym wątku.

Pełna radość, ciśnienie jak dzwon:

http://youtu.be/BGmisphlm_U

 

No więc rozpocząłem wyścig zbrojeń:

post-105078-0-63452500-1405096955_thumb.jpg

 

i przystąpiłem do równania podjazdu przed domem

 

Niestety po dwu godzinach pracy przytrafił się zonk. Po naciśnięciu pedału sprzęgła trzask, jakby pękającej sprężyny, lub pęknięcia metalu, pedał zrobił się miękki i pierwszy stopień (zmiana biegów) łapie przy maksymalnym wciśnięciu pedału w podłogę. Szybko odjechałem na miejsce postoju (50 m) a i tak czuć swąd palonego sprzęgła.

Poniżej filmik, może coś Wam powie i coś sensownego podpowiecie?

http://youtu.be/Vn2OzCm_gBs

 

Ile drobnych trzeba będzie szykować, na co i ile zajmie ta robota?

Edytowano przez Jontek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barteks51    68

wymieniłeś pompę oleju czy zawór? bo u mnie gubi ciśnienie po rozgrzaniu a na zimnym w granicach 4atm

co do sprzęgła to nie wiem czy sprężynka nie wystrzeliła lub spadła z drugiej strony łożyska oporowego... taka sama jak widoczna na filmie i korpus się przekręca

Edytowano przez barteks51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jontek    0

Dałem nową pompę, zawór i wszystkie panewki na wale (główne i korbowodowe), oraz półpierścienie ustalające. Zależało mi na prostej i szybkiej naprawie bez prucia silnika, to i tak muszę połowić ciągnik, bo zdechło sprzęgło.

Teraz ciśnienie po odpaleniu 6, na gorąco spada do 3 na wolnych obrotach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Witam

Co do tego sprzęgła to obróciło tuleję trzymającą łożysko oporowe. Tuleja ta trzymana jest przez widełki które blokują aby się nie obracała.

Mi to wygląda na to ,że łożysko się zatarło i zrobił się duży opór i przeskoczyło ,rozgięło widełki albo pękły z drubiej strony.. Na filmie tego nie widać czy zatarte czy nie ale sprawdz czy się obraca. Jak zatarte łożysko to i zobacz na łapki sprzegła też pewnie z tarte są. Jak łożysko sie kręci to spróbuj zaprzeć czymś i wrócić na swoje miejsce moze wskoczy i będzie chodzić.

 

Jak nie inaczej to trzeba tak czy siak pewnie rozpołowić i dokonać weryfikacji co uległo uszkodzeniu.

Zobacz jak to wygląda od srodka http://www.fmix.pl/z...294925/p5020161 http://www.fmix.pl/zdjecie/4294926/img

 

Jak ma się wprawę to jedno popołudnie i ze spokojem to było by zrobione.

Przydał by się też wózek do rozpoławiania jak masz gdzieś pożyczyć wtedy jest łatwiej.

Edytowano przez Radekk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Dokładnie nic ująć nic dodać. Roboty nie ma wiele. Straszniej to wygląda niż jest pracy. Sam się przekonasz jak to ruszysz. Części są takie same w 4011, 355 i 360. Do wymiany na bank widełki i łożysko. łożysko można kupić samo bez żeliwnego odlewu. trzeba przekalkulować cenę. Przy okazji sprawdził bym wycieki na wałkach sprzęgłowych, tarcze sprzęgła, łapy, docisk i koło zamachowe, podkładki pod łapami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×