Skocz do zawartości
mkowals1

12 noży do kosiarki rotacyjnej 1,65

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

mkowals1    1

koszę łąki w sierpniu, trawa jest dość stara i stawia duży opór - c360-3p czasami przygasa, ponoć z 12 nożami jest dużo lżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Bedziesz śmigał na jałowych obrotach dosłownie i ciągnik nie bedzie czuł kosiarki, co do nożyków coś za coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie widzę celu takiego działania, przecież jak będzie 2x więcej noży to i tak będą te same opory cięcia. O połowę niższa dla każdego noża ale dla wszystkich razem to będzie i tak to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Biorąc pod uwagę że noże będą bliżej siebie to będą wrzucać z jednego bębna na drugi to opory mogą być większe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Wyrzucać z jednego na drugi?

Nie eksperymentowałem nigdy w ten sposób , ale moim zdaniem skoro na jeden nożyk przypada mniej materiału do ścięcia, to trawa nie tak wyhamowuje bęben i ciągnik ma lżej .

Kiedyś kosiłem c330 kosiarką 135 cm , później 165 cm , i mimo większej szerokości,nie odczułem żeby traktor miał ciężej, tu jest podobna sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Skoro na jeden nożyk przypada o połowę mniej to on ma o tyle lżej, a że jest nożyków 2x więcej to w sumie na jedno wyjdzie w porównaniu do 6 nożyków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Na pewno tak nie jest że jedna np garść trawy ma kontakt z nożem tylko raz a co z tarciem o ściernisko

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

ja kiedyś tak eksperymentowałem z tymi nożami.... szkoda pchać się w koszta i robotę, ponieważ efekt jest taki, że trawa jest bardzo drobno posiekana i ciężko ją potem np. zgrabić i sprasować bo ucieka z podbieracza i dużo siana zostaje na łące. Opory są praktycznie takie same jak z 6 nożami, a jeśli łąka jest nie równa to 2 razy ciężej ma ciągnik, trzeba się też liczyć z kosztem wymiany noży bo są przecież 2 razy wyższe, i oczywiście schodzi z wymianą 2 razy dłużej, a czas to pieniądz :)

Ale jeśli byś się zdecydował na taką zmianę to nie możesz mieć dużego luzu na przekładni kontowej, bo będą noże uderzały o siebie i będą się tępiły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kizak    65

Przy dobrym ustawieniu noże nie dotykają do siebie ,swego czasu eksperymentowałem to przy kosiarce 130,chcąc kosić ciapkiem 5 biegiem,może i“ zęby “pozostawały mniejsze na “ściernisku“ ale traktor miał odczuwalnie ciężej i po prostu zrezygnowałem :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Witam, tak przypadkiem trafilem na ten temat i sie zastanawiam czy jak bym zalozyl dodatkowe 6 nozy do kosiarki 165cm to czy nie musial bym tak gazowac c330?? jezdze na 4 biegu bo na 5 to przy duzej trawie ciezko a malej nie wycina. Poza tym kosiarka zostawia niedocieta "brode".

Czasem podpinam Belarusa bo ma szybszy walek i jakby ta kosiarka miala razem 12 nozy to czy moglbym jezdzic szybciej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Pytanie: jakich nożyków używasz (producent)? Nie lepiej częściej wymieniać stępione nożyki na nowe? Polecam nożyki rasspe radura- przy zakupie opakowania 25 sztuk cena jednej sztuki wyniosła 1,80zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Kolego nozyki to kupilem od jakiejs zachodniej, mws i logo chyba pluga ponoc to od kvernelanda, sa na dlugosc jak czeskie i najwazniejsze ze po 5ha sa jak nowe.

Myslalem ze dobre nozyki cos pomoga a tu d*pa, prawie nie ma roznicy.

Nozyki za sztuke kosztowaly 2,50. I mysle ze kakby dac po 12 takich nozykow to nie trzeba by tak gazowac, marnowac paliwo i sluchac tego halasu.

Koszty nozykow sie nie licza dla mnie ale dokupic 6 trzymakow to juz jest cos i kupic to na marne jakby nie wypalila przerobka bylo by nieciekawie i o to wlasnie mi chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Druga opcja to kupno grubszych nożyków. Standardowo są 3 milimetrowe, ja dałbym 4 milimetrowe od zagranicznej kosiarki (96x40x4 otwór 19 mm).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

jeśli zostawia ci kosiarka brodę to musisz wyjąć dystanse z pod dolnego talerza i kosiarka będzie kosiła niżej i nie będzie zostawiała brody, ale to rozwiązanie sprawdza się raczej na równych łąkach bo na krzywych to niszczy trawę.

Ten dystans ma około 10mm( ale w niektórych marakach są grubsze) jest on plastikowy. Aby go wyjąć musisz odkręcić dolny talerz i następnie tą podporę co jest przykręcona do piasty i do której przykręca się dolny talerz , właśnie pod tym mocowaniem znajduje się ten dystans . Wystarczy go wyjąć, a następnie wszystko złożyć.

Ja tak zrobiłem i jestem zadowolony bardziej niż jak miałem 12 noży :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Przez lata kosiłem rotacyjnymi - 1,65, czeską 2,15 trzybebnową, 2,15 dwubebnową (z tej byłem b. zadowolony), aż trafiła sie Krone 3,20 dyskowa. Wszyscy mówili, że to tylko na lotniska, że nie da rady w górach. Daje. Ta sama predkośc koszenia, potrzebuje mniej mocy- mniej paliwa i robi 2 razy tyle, co 1,65. Wielu sie przekonało i też zmienili, ale mam znajomego, który kosi ok. 40 ha zetorem 16145 z kosiarką 1,65...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42
Napisano (edytowany)

@Johenek zadza sie jest tam taki dostans z bialego plastiku od nowosci. Ale nie chce zeby kosiarka ciela nizej, wys jest wkasnie ok, a nizej to i kamienie bardziej bedzie lapac, np przy cieciu zyta, bo na lakach torfowych to nie ma. Lecz jesli to pomoze to wywale ten dystans.

 

@Ecopiotr o dyskowce moge narazie pomarzyc, ale zgadzam sie ze sa bez porownania lepsze od rotacyjnych. Taka 2m to nawet c330 bez problemu targa. Gorzej z udzwigiem...

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

też myślałem o tych nożach, żeby założyć 12 to jak się tak zastanowić to teoretycznie powinna być dwukrotnie wydajniejsza, nawet jakbyś jechał na 4 biegu c 360 to powinna docinać, ja kosze na 2 biegu bo kosiarka podskakuje w wszystkie strony, przez te dziki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez michal135791
      Mam problem , otuż podczas koszenia przestał mi się kręcić drugi bęben w kosiarce rotacyjnej z 165 . Pierwszy się kręci ale drugi już nie . Co się mogło stać ?
    • Przez Marcin349
      Myślałem żeby poodcinać wszystko zostawić same koła i oś, opony może by założył od jakiejś osobówki szersze, felgi odwrócić żeby to trochę poszerzyć i na górę zrobić ramo tak gdzieś 180x2,5m a burty jakieś 0,5m co wy na to ? Przyczepka z wywrotem.
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Jakies 10 dni temu zaczłem powoli remontowac kosiarke Aedes AS3200 która zakupiliśmy w styczniu 2013 - do tej pory jej nie uzywalismy. Kosiarka sprowadzona z Niemiec przez czlowieka ktory pracował nia u Niemca.
       
      Kosiarka była sprawna mechanicznie, ale osoba ktora ja sprzedawała pomalowała calosc pedzlem tuz przed sprzedaza. Cos tam było czyszczone przed pedzlowaniem, ale zostało duzo rdzy i generalnie wiadomo jak to wyglada powloka z pedzla. Dodatkowo 1 kółko było zgiete, wiec "zregenerowalismy" odrazu wszystkie 3szt.
       
      Tak wiec - jak na ogol u mnie - rozbiórka, gruntowne czyszczenie/szlifowanie, epoksydy, akryle, szpachle, lakiery..itp. itd.
       

       

       
      Tak to mniej-wiecej wygladało.
       

       
      Nowe uchwyty do wezy hydro.
       

       

       
      Wytarte rolki podkaszaczy- wytoczylismy nowe z samosmarownego poliamidu.
       
      + urwana sprezyna .
       

       
      Nowa sprezyna dorobiona na wzór orginału w zakładzie Żywockiego w Warszawie.
       

       

       
      Rura gruboscienna potrzebna do regeneracji kół.
       

       

       

       
      Migomacik troszke się naspawał . Do takich akcji to juz by się przydał uchwyt chłodzony wodą.
       

       
      No i efekt - prawie koncowy .
       

       
      Bolce też trzeba było dorobić.
       

       

       
      Potem była próba czy oby wszystko gra - a jeśli nie to na co zwrócić uwage przy remoncie.
       

       

       
      Naklejki będa jak orginał a to dzięki szwagrowi oraz asharotowi B) .
       

       

       
      Tu pekniete, tam zardzewiałe...
       

       

       
      Częsci beda piaskowane, ale najpierw usunelismy z nich cała farbe tarczami listkowymi - żeby nie nabiło za wiele godzin na piaskarce .
       

       

       

       
      Takie tam wzmocnienia z blachy 2ki . Widze ze pekanie tych osłon to standart w tym miejscu w Aedesach AS, na allegro był jakiś czas temu AS3600 i miał też nakładki w tych miejscach.
       

       

       

       

       

       

       

       
      Potem odkrecanie 10tek srub, wybijanie młotami kilku sworzi i wałków no i jest- wszystko rozebrane do ostatniej srubki.
       

       

       
      Niestety poprzedni "malarz" uzywał przed pedzlowaniem szlifierki ze zwykła tarcza do szlifowania- narobił w wielu miejscach wiele rys . Trzeba bedzie podkładować i pewnie troche szpachlować.
       

       
      Takie ochronki lbów srub nozy ktos wczesniej wymyslił- całkiem sprytne bo lby nie scieraja sie i potem mozna je bezproblemu odkrecic kluczem.
       

       
      Ja zrobiłem to troche ładniej i to na wszystkich 8 nożach a nie tylko na 4 głownych.
       

       
      Łączniki przekładni niestety sa wytarte.
       

       

       

       
      Później wyjątkowo "czysta i przyjemna" robota z myciem czesci ze smarów .
       

       
      No i wszystko mam juz gotowe do piaskowania.
       

       

       
      A to trzeba jeszcze wyczyscic, pomyc i spisać co kupić.
       

       

       
      Korpus także już ogołocony z warstw farb.
       

       
      Nowa osłona z otworem serwisowym Walterscheida.
       

       
      No i nowy wałek Walterscheid W2200-25.
       

       

       
      Teraz pytanie do was - gdzie kupie taka rure z frezem ? Potrzeba mi min. 50cm odcinek.
       
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez Damianb89
      Witam mam kosiarke Z 042 i jak zauważyłem trzpienie kosiarki są po każdym koszeniu jagby piłowane czymść od góry. I tu moje pytanie nożyki tak wycinają trzpienie? A jeżeli tak to co jest tego powodem?
    • Przez Maciek_0607
      Witam. Jestem tu nowy. Więc przepraszam jeśli zrobiłem coś nie tak
      Chiałbym uzyskać pomoc ponieważ mam zamiar kupić używaną kosiarke rotacyjną 165cm. Mam ursusa 3512 i niecałe 2ha łąki W związku z tym prosze aby ktoś mi podpowiedział na co mam zwracać uwage przy kupnie. Z góry dziękuje za pomoc
×