Skocz do zawartości
zimny90

części zamienne i ich jakość

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Części
zimny90    1

Jakie są wasze uwagi na temat wszelkich części zamiennych które są dziś produkowane? Totalne buble czy moze lepsze od oryginału? Już wiele razy kupiłem jakąś część która była eksplatowana chwile bo zwyczajnie materiał nie wytrzymał. Czasami to mam wrazenie ze dzis wszystko na rynku to MADE IN CHINA cool.gif Przykładowo lemiesze przy PHX wytrzymały 5ha, talerze przy talerzówce ledwo zdążyły sie błyszczeć a już były popekane,opona za 90 zł była warta swej ceny i wystzrzeliła jak sie załadowało przyczepe, dętka wystzeliła mojemu pracownikowi w rękach podczas pompowania i mało co nie ogłuchł cool.gif , o jakosci oleju napedowego nie wspomne który zatarł pompe paliwową w zetorze i załatwił wtryski w sześciesiątkach. Podsumuwując części wydające sie tańsze są ,,TROSZKE" z kiepskiego materiału robione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Nie ma co patrzeć na cenę tylko brać oryginalne części ;) I tak więcej się zaoszczędzi niż na podróbach(podróba padnie 2 razy szybciej jak oryginał)-i pieniędzy i nerwów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tommy66692    10

@lysyrolnik dobrze że sie pofatygowałeś i poszukałeś.Ale temat troszkę inny tu chodzi o części zamienne a tam o maszyny-więc temat zostaje. ;)

 

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

Spox ;)

 

Co do tematu, to kupilem na szybko dwa najtansze jakie byly talerze do talerzowki bo byly na gwalt potrzebne po 15ha(na szczescie ostatnich) z talerzy nic nie zostalo :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

co do części zamiennych to w ostatnim roku zdarzyło sie robić kilka kapitalek w 60 i w tych co był nowy wał to były zostawione zamałe luzy montażowe( czy jak to sie tam nazywa) i silniki po złożeniu ciężko cię obracał a w wałach szlifowanych tego problemu nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ponoć skompy traci 2 razy. ;)

Według mnie to różnie bywa z tymi częściami zamiennymi. Oryginał nie zawsze lepszy. Przed zakupem trzeba sie zastanowic czy mamy kase na drozszy oryginał czy nie. Obejrzeć oba egzemplarze i ocenic ich jakosc wykonania i porównać z ceną. Skoro nie ma różnicy to po co przepłacać. :P

Niektóre podróby są produkowane w technologij producenta, ale tańsze bo nie firmowe.

Na częściach istotnych np. do silnika bym nie oszczędzał.

Takie jest moje skromne zdanie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
Ponoć skompy traci 2 razy. ;)

Na częściach istotnych np. do silnika bym nie oszczędzał.

Takie jest moje skromne zdanie :P

i nie tylko twoje ale są ludzie którzy oszczędzają a potem mają jeszcze pretensje do mechanika że coś schrzanił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0
co do części zamiennych to w ostatnim roku zdarzyło sie robić kilka kapitalek w 60 i w tych co był nowy wał to były zostawione zamałe luzy montażowe( czy jak to sie tam nazywa) i silniki po złożeniu ciężko cię obracał a w wałach szlifowanych tego problemu nie było

ciezko sie mogl obracac bo blok byl wybity. u mnie sie nie dalo niczym przekrecic walu jak go zlozylismy a po szlifie reka szlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

blok w jednym przypadku pył nowy a w drugim po osiowości. i o takich przypadkach mówili nam tez w zakładzie gdzie szlifujemy wały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek    5

Oryginalne nie zawsze lepsze czasami podróba jest lepsza. Ja osobiście miałem taki przypadek że kupiłem nowe aparaty wiążące do prasy wysokiego zgniotu Sipma. Aparaty oczywiście oryginalne z sygnaturą firmy Sipma ze wszystkimi hologramami. Po założeniu wszystko ładnie pięknie pasuje aparaty wiązały 100% ale co z tego jak jeden z nich nie wytrzymał nawet 1 sezonu ponieważ nie został dokładnie wykonany był zbyt ciasno spasowany i się zatarł a w konsekwencji pękł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Ja jestem zdecydowanie za częściami oryginalnymi. Mniej "użerania" sie. Oczywiście swoje pieniądze trzeba położyć, ale jak mam kupować 4 czy 5 razy podróbe to wolę raz zapłącić i mieć oryginał. Są przypadki gdzie podróba lepsza od oryginału, ale to mały procent...

PS. Niektóre maszyny źle znoszą części - zamienniki... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6
Ponoć skompy traci 2 razy. :D

Według mnie to różnie bywa z tymi częściami zamiennymi. Oryginał nie zawsze lepszy. Przed zakupem trzeba sie zastanowic czy mamy kase na drozszy oryginał czy nie. Obejrzeć oba egzemplarze i ocenic ich jakosc wykonania i porównać z ceną. Skoro nie ma różnicy to po co przepłacać. :D

Niektóre podróby są produkowane w technologij producenta, ale tańsze bo nie firmowe.

Na częściach istotnych np. do silnika bym nie oszczędzał.

Takie jest moje skromne zdanie :)

 

Ja uważam tak samo. Na częściach ważnych układów nie ma co oszczędzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

JA wam opwiem swoj przypadek. Musiałem zrobic kapitalke przy 1614.zrobiłem szlif i stanołem przed zakupem kompletu naprawczego. Kupiłem z krotoszyna bo podobno najlepsze i wiecie co sie stało po 1.5 sezonu??? Zaczoł tak brac olej ze na 1 godz. orki to tak 3 litry szło. Po rozebraniu okazalo sie ze piersieni to juz nie ma a na tulejach takie rowy ze hej. Zamuwiłem orginał czeskie komplety załozylismy i smigam juz 5 sezon i jest ok. fakt ze musiałem czekac 7 dni i troszke wiecej zapłacic ale warto było , krotoszyn to jest złom!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Kiedyś robiłem skrzynie w C 4011 i kupiłem nieorginalne koło zębate do 3 biegu- wszystko jest ok, poza tym że na 3 biegu strasznie głośno chodzi (głośniej od pozostałych przełożeń).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

raz mi koles opowiadał ze największy bubel to akumulatory MADE IN CHINA :):) podobno góra to miesiąc wytrzymują, niezdaza przypłynąć z chin i juz sa padniete :););)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek25    0

Ja miałem też kilka takich przypadków, np z bizonem Z056, kupiłem nowy łańcuch i koła zębate to podajnika pochyłego, jak założyłem te koła na wałek ( są 3) pierwsze co nie pasowało to ze weszły luźno nawet z klinami,no dobra zrobiłem kilka punktów spawarka ok może być, ale jak później zobaczyłem jak te zęby na tych kołach zgrywają sie z sobą to złapałem sie za głowę! wyprzedzały się o cały ząb! i jak tu byc zdrowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bendek    0

nowe części według mnie są fatalne np ruskiego t-25 nie ma z czego zrobić...szajs części po prostu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1634    1
Kiedyś robiłem skrzynie w C 4011 i kupiłem nieorginalne koło zębate do 3 biegu- wszystko jest ok, poza tym że na 3 biegu strasznie głośno chodzi (głośniej od pozostałych przełożeń).

Głośno chodzi bo nie jest dotarte też tak miałem chwile zeszło za nim przestało wyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0

W zeszłym roku wymieniałem wałek sprzęgłowy w moim c-360. Kupiłem oryginał , zakładam i co się okazało........ wałek był 4 centymetry za długi. Straciłem cały dzień. Wymieniłem na dobry. Teraz 10 razy oglądam cześć zanim ją założę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Na jesieni pękło nam ramie podnośnika w 3512 ojciec orzekł kupi się w Agromie będzie droższe ale dłużej pochodzi zapłaciliśmy 180zł w ciągniku siedziało tylko tydzień i zaraz pękło a sprzedawca zapewniał ze to wzmocnione ale przyjęli nam zwrot kupiliśmy ramie w zwykłym sklepie rolniczym daliśmy 100zł trzyma się do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1634    1
W zeszłym roku wymieniałem wałek sprzęgłowy w moim c-360. Kupiłem oryginał , zakładam i co się okazało........ wałek był 4 centymetry za długi. Straciłem cały dzień. Wymieniłem na dobry. Teraz 10 razy oglądam cześć zanim ją założę.

 

Może to był od c-360-3p :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tril    0

orginały lub zagraniczne zamienniki.

Kupiłem do pługa polskie lemiesze zaorałem nimi 80 ha i całe zjechane pomimo ze były naspawane na orginały wiec jeszcze dłużej mozna było orać. pózniej kupiłem zamienniki z granita i zaorały już ponad 150ha. fakt polskie 40 zł/ szt + śruby mocujące granit ok 100 Euro+ sruby mocujące w cenie

kolejna rzecz miałem pęknietą odkłanice. aby ją dobrze pospawać musiałem odpowiednio ponacinać tarcze szły jedna za druga a roboty nie było widać natomiast cięcie polskiego lemiesza to bajka -tarcza wchodzi jak w masło.

więc teraz jak mam coś kupić to lepiej więcej wydać ale pewniej niż kupić gówno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×