Skocz do zawartości
mikad

Zakaz wędzenia

Polecane posty

WHATEVER

kryssr    50

zawrzało :)

był wywiad w agro w jednej z firm co wędzą tradycyjnym sposobem i koleś mówił że przekraczają normę bo mają 2,5 - 2,8 a nie 2 . Moim zdaniem nikt nie zamknie interesu tylko będzie trochę iną metodą wędził i normy spełni. Fakt że to już taki tradycyjny wyrób nie będzie. Jak ktoś chce to sobie samemu wędzarnie zrobi i uwędzi i nikt mu nie zabroni jeśli robi to na własny użytek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jankes123    5

wogole to moglismy nie wchodzic do tej calej zasranej uni lepiej zeby to sie rozpadło jakos tyle lat ludzie wedzili i bylo ok a teraz co tylko chemia to wlasnie ta chemia jest bardziej szkodliwa niz tu jest naturalne wedzenie hyba kazdy woli zjesc wedline ktora jest naturalnie wyrabiana bez chemi niz prktycznie sama chemia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


OKEY    154

Kiedys ludzie wszystko robili nad ogniskiem, piekli to co upolowali , najlepszy chleb jaki pamietam był pieczony w piecu opalanym drewnem. Ziemniaki z ogniska to juz chyba zupełnie nie spełniają żadnych norm.

Koncentrat wendzarniczy jest o wiele bardziej trujacy niz dym ale co to ich obchodzi.

Lepiej niech sie czepia firm które z 1kg mięsa robia 2,6kg wędliny no ale cóż to jest zgodne z przepisami bo według unijnych przepisów wędlina mozna nazwać cos co ma w sobie co najmniej 30-kilka% miesa ( czy coś koło tego) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachowy    3

gdzie chleb czy ziemniak do miesa ludzie... tu chodzi o reakcje skladnikow solanki jaka mieso jest peklowane z ciepłem. gdzie chleb tego nie ma to raz. a 2 w spalanym drewnie powyzej 400 sopni powstaja WWA. Najbardziej niebezpieczny jest benzoapiren ktorego nie moze byc wiecej niz 5 ug/kg przetworu. niby w badaniach wychodzi że jego zawartosc jest duzo nizsza ale jak widać wciąż cos nie pasuje... może ktoś chce zarobić na dodatku dymu wedzalniczego :):P

Pozdrawiam inż, Technologii Mięsa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krowka62    21

Ok niech jest rakotwórczy, niech jest niebezpieczny ale dla mnie ważne jest to że jest to mój wybór czy ja będę to jadł czy nie. Nikt mi tego nie może zakazać a w szczególności jakiś urzędnik.

W papierosach nie takie substancje są a papierosy nie są zakazane, alkohol także szkodzi a zakazany nie jest.

 

Czy może lepszym rozwiążaniem byłoby podawanie informacji na etykiecie że produkt jest wędzony naturalnie i zawiera tyle i tyle WWA?

A czy wędzenie chemiczne także jest zdrowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

weasprox    17

Koledzy trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Jak będą to w tej chemi maczać czy co tam z tym robić to rzecz jasna i prosta przemysł będzie zbierał krocie bo będzie to musiał produkawać ktoś.A tak poza tym Kiełbase wędzi się już od wieków i do tej pory jeszcze nie słyszałem żeby ktoś z tego powodu umarł. Jedyne o co chodzi w tym rozporządzeniu szanownej UE to zarobienie kasy bo przemysł produkuje= odprowadza podatek i już grosz wpada.Jedyne co w dzisiejszych czasach się liczy to kasa nie człowiek.

Edytowano przez weasprox

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

7891Firefox    52

http://wyborcza.pl/1,75248,14706077,Kto_zaplaci_za_zakaz_ogrzewania_domow_weglem_.html

 

mało tego, jak jesteś w Krakowie, to nie rozpalaj grila bez uiszczenia wcześniej opłaty i zgłoszenia, bo przyjdzie pan w niebieskim mundurze i okaże sie że nie stać Cię na grilowane mięsko...

 

gdzieś czytałam też że ma wejść za kilka ładnych lat zakaz budowania kominów w nowo-budowanych budynkach, i nakaz likwidacji w remontowanych..... mam nadzieję że tą unię w końcu coś rozpie****y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

razor275    279

Co do Karkowa... nie mieszkasz w Małopolsce więc nie wiesz co to smog, ale to nie rozmowa na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PanJoker    2

Ja myślę tak jak moi poprzednicy. Unia nas prędzej czy później wykończy. Cały czas wchodzą jakieś zakazy. Ostatnio słyszałem że chcą nawet opodatkować wodę w stawach, no to są jakieś jaja... Ja osobiście nie wyobrażam sobie innej kiełbasy czy boczku, a niżeli wędzonej w wędzarni opalanej drewnem. Wykończą wszystko i wszystkich, kiedyś była w Lublinie duża nowoczesna cukrownia i zamknęli ją mimo że strat nie przynosiła. Teraz na jej miejscu ma powstać stadion. A po co nam stadion ja się pytam?? Mieliśmy fabrykę ursusa, odlewnie itp, zamknięto, teraz stocznie... My będziemy pracować nie dla siebie a dla zachodu, będziemy kupować to co oni chcą żebyśmy kupowali i będziemy robić to co oni chcą. A jak jeszcze Ukraina weszła by do UE to my jesteśmy parobkami wtedy... Bo z Ukrainą szans w produkcji zbóż nie mamy. Także z każdej strony jesteśmy bici. I tak samo z dymem pójdą wszystkie mniejsze masarnie... Moim zdaniem lepiej by było gdybyśmy do UE nie wchodzili. Było by znacznie lepiej oj lepiej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

2jacks    0

g

 

Najlepiej strzelić coś głupiego a później edytować posta.

+1 punkt ostrzeżeń za zaśmiecanie tematu

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

henio2    101

Żebyś kolego z uwagą przeczytał poprzedni post to Twoje wypociny były by zbędne ale słowa jakich używasz dużżo o Tobie mówią Unia to chory wytwór i musi odejść jak komuna ,przepis jest dla ludzi a nie człowiek dla przepisu A że nasz rząd jest tylko administratorem w tym kraju to należy w nadchodzących wyborach to zmienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Zyski zdrowotne z nawet całkowitego wycofania konserwantów nie były by w stanie zrekompensować strat przez zatrucia po zjedzeniu nadpsutej żywności itp, niech się lepiej wezmą za takie świństwa jak słodziki albo przekroczona zawartość pierwiastków promieniotwórczych w niektórych wodach mineralnych, napiszą żeby nie pić więcej jak litr dziennie i zakazują kobietom w ciąży ale kto czyta etykiety na wodach ? W upalny dzień przy pracy fizycznej 3 litry spokojnie się wypija

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachowy    3

O teraz o wodzie się zaczyna ;p

To ile wody powinno się wypić to nie jest jakiś rozkaz zdrowotny czy coś tylko wyznacznikiem jest reakcja naszego organizmu. Każdy cżłowiek potrzebuje inne ilości wody i cała akcja picia wody to dla mnie chwyt marketingowy zeby zarabiać więcej na wodzie. bankowo każdy z nas wypije 3 szklanki dziennie jeakiegoś plynu, zje owoc czy warzywo w ktorych też jest woda, a po pracy piwko czy 2 to rownież woda... Wy jako rolnicy (bo ja to taki troche rolnik z Marszałkowskiej) dobrze wiecie że są prace przy których chce się pić bardziej np intensywne wozenie słomy w kostkach itp gdzie jest i tempo i temperatura, to wtedy każdy ogranizm się poci i czlowiekowi chce się pić... wszystko to marketing. jak było z mlekiem... sytuacja byłą słaba na rynku to wymyslili akcje "pij mleko bedziesz wieli" zrobiło się za dobrze, rolnicy zarabiać zaczęli to juz akcja że mleko szkodzi że tylko ludzie piją całe życie mleko inne zwierzęta nie, a to że krowy się meczy... Ludzie niech oni się ogarną :D a wracając do wedzenia... tak się zastanawiam czy przypadkiem tutaj własnie nie chodzi o emisje spalin i tych całych "zielonych" bo fakt faktem wedziło się, grillowało mieszkało się pod eternitem i ludzie zyli po 100 lat. a teraz eternit nie wędzenie nie na wszystko podatek... rozpacz, żal i zgrzytanie zębów...

teraz jeszcze przyszło mi do głowy że przecież teraz mięso jest mega nastrzykiwane, uzyskuje się wydajność podchodzącą do 100% i podczas wędzenia reagujące z dymem składniki tworzą trucizny... to raz a 2 jak będziemy z czystego kawałka np szybki o wadze 4 kg uzyskiwać 8 to jest zysk, a taka czysta szynka wędzona da nam tylko 3 kg bo straci na masie... czyli logika jakaś jest, sprzedać 8 a sprzedać 3 kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OKEY    154

A w ta szynke to nie pcha sie wody tylko chemie która ktos produkuje a w tradycyjnym wędzeniu chemia nie potrzebna więc ktos na tym traci. Następna sprawa żrąc tą szynke napompowana nie wiadomo czym szybko trafia sie do lekarza ktory pakuje w ciebie kolejna chemie .

Dobry człowiek to czlowiek w jak najwiekszym stopniu uzależniony i nie mogący samodzielnie funkcjonować.

Im ktos samodzielny na którego nie maja wpływu, samowystarczalny jest nie potrzebny bo na takim sie nie zarabia.

Ktoś kto sam sobie wyprodukuje żywnosć i to zrdową a jeszcze podzieli się z sąsiadem jest wrogiem bo sam nie pójdzie do marketu a jeszcze innych odciagnie.

Jakoś nie było problemu gdy na rynku małe rodzinne firmy produkujące male ilosci na lokalny rynek były rzadkością. Teraz w każdym praktycznie markecie jest stoisko z tradycyjnymi wędlinami , do lokalnych sklepów wstawiaja towar małe lokalne firmy a w każdej gminie jest ktos kto to produkuje. My tego nie zauwazamy ale korporacje licza każdy grosz i jeśli zaczyna sie im portwel uszczuplac to szukają przyczyny .

My jako ludzie możemy sobie poszczekać na forum jesli cos nam sie nie podoba ale korporacje idą do konkretnych politykow z konkretnymi propozycjami i sprawa jest załatwiana. Politycy nie biorą sie znikąd z regóły wywodza sie z korporacji i ida do polityki aby reprezentować ich interesy. Nie mówie tutaj o tych baranach którzy siedzą w sejmie tylko tych którzy na prawdę mają wpływ na to co sie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

weasprox    17

http://wyborcza.pl/1...ow_weglem_.html

 

mało tego, jak jesteś w Krakowie, to nie rozpalaj grila bez uiszczenia wcześniej opłaty i zgłoszenia, bo przyjdzie pan w niebieskim mundurze i okaże sie że nie stać Cię na grilowane mięsko...

 

gdzieś czytałam też że ma wejść za kilka ładnych lat zakaz budowania kominów w nowo-budowanych budynkach, i nakaz likwidacji w remontowanych..... mam nadzieję że tą unię w końcu coś rozpie****y.

Unia sama się wykończy bo ludzi w końcu ch*j strzeli.Albo Ludzie ją rozwalą albo sama się wykończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bazalt50    9

Zróbcie sobie eksperyment - a w zasadzie nawet dwa.

1. Włóżcie do zamrażarki kawałek szynki wędzonej tradycyjnie i tylko zabarwionej dymem. I zobaczcie co się dzieje po rozmrożeniu - klasyczna nadal jest sucha, a ta tylko barwiona.... szkoda gadać.

2. Niech takie szynki poleżą w lodówce dzień. Niech ktoś mądry wyjaśni - czemu ta przemysłowa zwyczajnie świeci fioletowo?

Dyskutujemy o benzopirenie, cygarach, dioksynach i di****coś tam, tri****coś tam...... Chyba Zanussi kiedyś fajnie zatytułował swój film - "ŻYCIE jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową".

Ktoś wcześniej słusznie napisał - będziem kupowali surowe (lub jeno surowiec) i sami będziem se wędzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Huberto89    34

Najpierw to niech zabronią dodawania do żywności tych wszystkich E, polepszaczy, konserwantów, wzmacniaczów smaku i zapachu itp. a nie do wędzonej wędliny się przyczepili ciekawe która jest bardziej szkodliwa ta wędzona czy ta z zakładów nafaszerowana chemią..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz222    2353

Tego się nigdy nie dowiemy, bo należy pamiętać jedno: wyniki badań naukowych zawsze popierają tego, kto je sponsoruje. Wątpię, by producenci tradycyjnej żywności mieli taką siłę przebicia jak europejskie firmy przetwarzające żywność z użyciem chemii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlatego też posiadam kilka świnek które idą na własne potrzeby a swoich wędlin to nie ma szans nic pobić, a szyneczka czy kiełbaska wędzona na drzewie z śliwy lub wiśni posiada kolorek wygląd że te supermarketowe to mogą się usr.ć a w smaku to szkoda mówić, tamtego bym pieskowi nie dał bo bałbym się że wykorkuje. Albo kiełbaska wędzona z dodatkiem jałowca no po prostu poezja. Także póki chowam swoje świniaki to Unia może mi skoczyć a miasto niech wpier.ala syf jakoś mnie to nie rusza, jeżeli wybierają sobie rząd pro niemiecki niedbający o interesy obywateli to już ich sprawa widać producenci do kiełbasek dodają nie wiadomo czego żeby obywatela ogłupić i żeby się nie odzywał. A czy w dymie tworzą się benzosrasy nie rusza mnie wcale, i tak moja ma 100% bez chemii bo w lodówce po 2 dniach nie świeci na zielono. Drzewo to jest potęga jeżeli nie wierzycie, ci co posiadają jeszcze piece na chleb proponuje wypiec sobie pizze z takiego pieca, dzisiaj właśnie robiliśmy taką 70cm, z piekarnika elektrycznego nikt z was by nie tknął taka potrafi być różnica a przecież jak się rozpala to po spaleniu drzewa kładzie się na blacie na popiele, w tedy dopiero jest smak. Polecam zrobić sobie taki piec nawet ze względu na taką pizze. Prosty test posiadam kota skubaniec sklepowe wyczuje na metr parówki za diabła się nie tknie, wujek roibił mu test pięć róznych miseczek mleka, na jednej to prosto od krowy, i wiecie że potrafił znaleźć naturalne. Co do zakładów niech zarejestrują sobie wędliny jako produkt regionalny np szynka kielecka, wpisać skład i sposób jej wyrobu i mogą mu nagwizdać, przypatrzcie się że oscypka i górali nie ruszą, po za tym kto by zjadł takiego oscypka smarowanego tym płynem. Z tym płynem to jest jak w filmie kariera nikośa dyzmy jak pracował w firmie produkującej zagęstnik spożywczy, kiedy chciał go spróbować a ten szef do niego ,, coś pan życie panu nie miłe czy co"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

teraz jeszcze przyszło mi do głowy że przecież teraz mięso jest mega nastrzykiwane, uzyskuje się wydajność podchodzącą do 100% i podczas wędzenia reagujące z dymem składniki tworzą trucizny... to raz a 2 jak będziemy z czystego kawałka np szybki o wadze 4 kg uzyskiwać 8 to jest zysk, a taka czysta szynka wędzona da nam tylko 3 kg bo straci na masie... czyli logika jakaś jest, sprzedać 8 a sprzedać 3 kg :)

 

Nieraz zastanawia mnie ta kwestia co by było jakby z wspominanych 4 kg szynki robiło się 3 kg. GŁÓD (kartki jak za poprzedniego systemu) ??

 

Najpierw to niech zabronią dodawania do żywności tych wszystkich E, polepszaczy, konserwantów, wzmacniaczów smaku i zapachu itp. a nie do wędzonej wędliny się przyczepili ciekawe która jest bardziej szkodliwa ta wędzona czy ta z zakładów nafaszerowana chemią..

 

 

Tak bo to już jest przesada aby był dodawany do produktu aromat smaku (ostatnio na rybach coś takiego wyczytałem). Tłumaczy się że mąka nie ta , mięso też inne niż 50 lat temu, a ja zadam pytanie czemu jak zrobimy sami z tego mięsa / mąki to nie brak dodawać aromatów itp aby smakowało (wyroby własne tanie nie są ale dla smaku warto) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OKEY    154

Kupilem kiedyś śmietanę do zup firmy Danone i jedyne co było w niej naturalne to iles tam procent maślanki czy serwatki (juz nie pamietam) a reszta to E i inne g..no.

Kiedyś nie było zadnego E w produktach bo nie było potrzebne po prostu produkty w sklepach były lokalne , nie trzeba ich było przewozić przez pół świata tylko po to aby jakis cwaniak na tym zarobił. Globalizacja to jest wymysł korporacji bo tylko one na tym zarabiają i to słowo jest kluczowe czyli zarobek . Wszystkich wali to że nie ma w tym sensu ale ważne aby zarobic i mamy tak że zboże krąży po całym świecie nie dlatego ze gdzieś go nie ma tylko ze ktos dał więcej a w zasadzie to krązą tylko papiery bo zboże sobie spokojnie leży i czeka na ostatecznego kupca .

Smiać mi sie chce jak czytam posty w temacie o cenach zbóż bo przez tyle czasy niektórzy jeszcze nie nauczyli sie że ceny zboza na giełdach w zadnym stopniu nie zależą od popytu i podaży czy zasobów lub spodziewanych plonów tylko od widzi misie cwaniaczków na giełdach.

Każde działanie UE czy nawet naszego rządu nie jest robione z myslą o dobru naszym czyli społeczeństwa tylko aby sobie dobrze zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Jak kogoś stać to może jeść kindziuka za 50zł kg gdzie kilogram jest zrobiony z 1.5kg mięsa a nie "szynkę" za 12zł/kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Michalmeer    366

gdyby zabrać wszystkie konsewranty i wypełniacze tylkow produkcji wedlin i mięsa to automatycznie musieli by wprowadzic kartki na mieso bo towaru i świn do przetwożenia było by dużo mniej ... kiedy patrzy sie na kiełbase i jest w niej 15 % miesa to co to za kiełbasa .. to dziadostwo przyszło z zachodu wszystkie konserawanty wypełniacze i inny badziew którzy ludzi kupujacy w supermarketach jedzą ... jak można powiedzieć ze produkt jest polski kiedy świnie przyzożą z niemiec dani , albo prosięta polak kupi prosieta z dani i jest happy bo ma dobre świnie a tak apropo to kto na tym zarabia ? duńczyk bo no ceny daje takie ze mu sie opłaca .. zamiast miec rodzime polskie rasy świn to my idziemy i wybieramy jakieś cos co jest z próbówki .. a potem ludzie sie dziwią ze wszedzie jest napisane E tamto E to .. sami sobie jestesmy winni kiedy kupujemu szajs z zachodu bo wspolny rynek .. ale gdzie tam unia przyjeła polske tylko zeby miec rynki zbytu dla swoich produktów ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
    • Przez xPatrx
      Siema! Jak się odnosi prawo do jazdy traktorem z pasażerem?? Mówię o takich zwykłych ciągnikach jak T25, c330, c360, itp? Bo wiem, że te nowe mają wbudowane 2 siedzenie.
×