Skocz do zawartości
adamg

Jaki tur do mf 255 2a czy 9

Polecane posty

Karol I    1

Wymieniasz drążek kolumny kierownicy( ten ze ślimakiem) wraz z kulkami i czaszą i do tego jeszcze te dwa frezy, uszczelniacze na pokrywach żeby wąs nie miał luzu, wszystkie gałki na drążkach, zalewasz przekładnie olejem i luzu nie ma, bo wszystkie części jakie znajdują się w kolumnie kierowniczej są wymienione.

 

Jeśli chodzi o tura to my posiadamy 3a jest on z hydraulicznym otwieraniem łyżki. Na stojąco (na chłopa) baloty (120x120) na 4 ułoży bez niczego ale na leżąc w piramidę z 4 jest już problem dlatego dokupiliśmy sobie przedłużke do tura i można kłaść 4 belkę bez problemu.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Spoko, jak 4ry na leżąco położy, tak się zastanawiam bo 9tka do gnoju lepsza ale do bel lepiej dłuższy bo wmanewrować łątwiej i z przyczepy brać a z łąk i tak będe kolcem na tuz innym ciągnikiem zabierał,

Karol I a układasz te bele bez przeciwagi czy musi być coś na belce z tyłu?

mam kabine i 90kg obciążkików na kołach, ale do manewrowana w stodole niebaodzo coś z tyłu uczepie?

ile powinna ważyć przeciwwaga do mf 255 myślałem nad taką 500kg może więcej?

Czy ciągnik z taka przeciwaga sie nei złamie?

 

 

uszczelniacze na pokrywach żeby wąs nie miał luzu - jaki wąs? o co chodzi? bo wymieniałem kiedyś ślimaka i jakieś tulejki i luz jak był tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol I    1

No ale tą 4 belkę to już ciężko się kładzie więc lepiej jest z przedłużką. Do MF nie mamy żadnej przeciw wagi i nawet przy workach z nawozem 500kg nic nie zaczepiamy z tyłu.

 

Chodziło mi o te ramiona co są przy kolumnie z lewej i z prawej strony do których są przykręcone drążki, a one to są raczej tam na tulejce a uszczelniacz to po to żeby olej nie leciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

tzn 6 lat temu wymienialiśmy tylko ten drażek ze ślimakiem, a teraz sam juz nie wiem czy całą kolumne kupic czy znowu ten drązek półksiężyce i co tam będzie jeszcze tylko boje sie ze władować z 700 pln w częsci a luz jak był tak będzie

wtedy ta wymiana tylko wałka z kilkami dużo nie dała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol I    1

To pewnie masz też luz na frezach. My w jednym MF mamy minimalny, ale tyle to nie przeszkadza. No jak i Frez wymienisz, wszystkie gałki i ten drążek z kulkami to w tedy luzu nie ma. A jak kupisz całą kolumnę to będzie to samo jak wszystkie części ze środka wymienis,z tyle że obudowę nie potrzebnie będziesz kupował. My też myśleliśmy że trzeba całą kolumnę wymienić a tu jednak nie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Melasa    1

Witam!

 

Panowie odświerze temat... szukam tura do MF 255.

Tur ma służyć tylko do wywozu obornika z budynku (kurnik) i załadunku go na rozrzutnik.

 

Podstawowym warunkiem jest to, że musi być jak najkrótszy, ponieważ mam wiele słupów w budynku i jest bardzo ciasno manewrować.

 

Z tego co patrzyłem to dość krótkie są Tur 4 i 9 może jest coś jeszcze bardziej odpowiedniego? + krokodyl

Jak się sprawuje tur na hydraulice ciągnika? Może wydajniej byłoby zamontować oddzielne zasilanie?

 

Przydałby się też samopoziom (ale nie koniecznie).

 

Może jest jakaś ciekawsza maszyna która udogodniła by prace w budynku?

 

Mam aktualnie samodzielnie wykonane widły na tył ciągnika ale po dniu jeżdzenia tyłem miedzy słupami itd... nie jest wygodnie.

 

Proszę o propozycję maszyn z certyfikatem, które moge zakupić ze środków unijnych.

 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

TUR 3B z hydrametu, krótki wysięgnik i euroramka, jedynie brak poziomowania.

 

TUR 4 za duży, no chyba że wersja 4M to co innego.

TUR 9 nie ma już w ofercie.

 

Ogólnie to tych nowych ładowaczy 4F i 4M z Ursusa jeszcze nie widziałem, ciężko mi powiedzieć czy mają np. poziomowanie bo producent takich danych nie podaje.

 

Co do wydajności- jeżeli chcesz żeby ładowacz działał tak szybko jak ładowarka to pompa z przekładnią na WOM od Troll'a i działa elegancko. Jeżeli odpowiada Ci nieco ospała reakcja to wystarczy pompa ciągnika.

 

Ogólnie do budynków o małym polu manewrowania ciekawym rozwiązaniem są ładowarki takie jak ten bobcat http://allegro.pl/listing.php/search?category=78185&sg=0&string=bobcat tylko że to już są nieco inne pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

tur 9 i hydramet 3B to chyba gabarytowo tak samo, ja jestem bardzo zadowolony z 3B bo właśnie mało wystaje, ale mógłby być jeszcze krótszy, ze względu chociaż by na to że na takiej "durnej" c360 cała rama jest cofnięta około 10-12cm do tyło względem przedniej osi a maska w c360 jest dłuższa za oś ale to już ciężka sprawa bo do wyładunku na rozrzutnik jest krótko, ale na mf-e jest idealnie, co jeszcze to czy masz kabinę? jak nie masz kabiny można by się nawet pokusić o cofnięcie całego mocowania do tyłu moim zdaniem to groszowe koszty by były bo w hydramecie jest taki bajer że masz mocowanie pod ciągnikiem takie sanie będące jednym elementem i dało by się to cofnąć o ile nie masz kabony a jak masz kabinę to jeszcze lepiej, bo masz mocowanie kabiny około 1cm od mocowania tura tych sań i ja to wszystko zespawałem razem i jest bosko bo tur jest tak sztywno jak na dużych ciągnikach nic a nic nie kołysze nawet z ładunkiem,

co do przyjemności z pracy jak weźniesz krokodyla i będziesz chciał pracować na standardowej hydraulice z ciągnika to zdążysz usnąć zanim zamkniesz tego krokodyla lub wychylisz widły od razu bierz pompę zewnętrzną i rób osobny zbiornik na olej tur chodzi jak rakieta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Melasa    1

Dzięki chłopaki!

 

A jaki ogólny koszt takiego ładowacza z osprzętem?

 

Kabiny nie mam i jak mówisz Ferdek, że jest możliwość "sań" to chętnie bym skorzystał z takiego rozwiązania.

 

Co to hydrauliki to mam tura na 8011 i jak ma to tak pracować to z miejsca robie zewnętrzną pompę bo podczas wywozu obornika z budynku prace trwałyby 2x dłużej...

 

Niestety na miniładowarkę czy bobcata mnie nie stać... od 6 miesięcy taka cena na brojlera że łopaty nie idzie nowej kupić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×