Skocz do zawartości
kubo123

"Rolnik szuka żony"

Polecane posty

hania1993    5

ooj ciezko chlopom znalezc kobiete bo panowie szukaja najczesciej na swoja gospodarke pań a panny na swoja chlopakow i nikt sie rozerwac nie chce

tez mi sie tak wydaje , ja np. swojego nie zostawie , ale kogos kto lubi sie tym zajmowac chetnie bym przygarnela,

choc to nie wszystko , pod tym wzgledem nie nalezy tylko szukac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    165
Napisano (edytowany)

tak Haniu...znam ten ból znam co czujesz...ale jest bardzo malo takich mlodych dziewczyn o takich zaiteresowaniach..ja mam żone ale nie ma kompletnie zamilowania do gospodarki..amilowanie do tej dziedziny pochodzi z wychowania

Edytowano przez nikolas29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

karol210 nie bał się, napisał to co chciał i to się chwali. Część dziewczyn czytając jego wpis pewnie mysli "och Karol" :D Chłopak chce cos zmienić, próbuje więc może się uda :)

Każda osoba chciałaby znaleść tą "lepszą połówkę" (oczywiście są wyjątki), ale nic na siłę. Jeśli się przedobrzy, można wiele stracić, więc wszystko z umiarem :) Kiedyś próbowałem zmienić stan rzeczy, wydawało mi się że spotkałem odpowiednią osobę, nie udało się - cóż żyje się dalej. Dzisiaj nie szukam kogoś za wszelką cenę, zobaczymy co życie przyniesie. Pracuję w rolnictwie, wykształciłem się w tym kierunku i z tym wiążę swoją przyszłość. Nie szukam panny, która musi pracować w rolnictwie itp itd - ważne żeby się wzajemnie dogadywać :) Więc uszy do góry, damy radę :D

Nie, nie jest to ogłoszenie matrymonialne :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

Męcza sie chlopaki jak niewiem z ta telewizja ,inni tu sie oswiadczaja,jeszcze inni jakies podchody robia do lasek z af, a kupcie sobie takie cos i po problemie :wub: http://gifowisko.pl/12485

 

ps.poczytalem i jest to atestowane wiec nie ma zadnej obawy cos moze isc nie tak jak powinno

Edytowano przez szmergiel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bystra    26

Rozumiem że kolega taką maszynka się zadowala a atest przeprowadzał na sobie :D

Myślę że co do gospodarstwa gdzie i do kogo to idzie dogadać jak jest uczucie a nie tylko przymus ;) Każdy sposób na szukanie drugiej połówki jest dobry najważniejsze żeby tylko się znalazła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No wiadomo jakoś cos o sobie powiedzieć zareklamować swój towar, jaka jest osobowość i może coś się stanie, nie zna się dnia ani godziny, może w końcu sie jakaś trafi niewiasta, z zamiłowaniem do życia na wsi, nie wiem czemu tak dziewczyny się tego boją przecież gospodarka nie gryzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebo1986    229

Podobno kobiet nie pyta się o wiek... ale już niech będzie... 23

 

Mogą zapytać do jakiej szkoły chodziłaś i kiedy skończyłaś itd , takie obejście :D

Edytowano przez sebo1986

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Ja sie pytam czemu faceci boją się iśc na gospodarkę, :blink:

To Kasia ma takie plany na przyszłość a to te chłopy nic kompletnie nic:P ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myciu    11

Ja sie pytam czemu faceci boją się iśc na gospodarkę, :blink:

To Kasia ma takie plany na przyszłość a to te chłopy nic kompletnie nic:P ;)

Kasia widocznie tylko na miastowych trafiasz:-):-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już nie przesadzajmy z tymi miastowymi nie są tacy źli :P Ja jestem z miasta a kocham rolnictwo i kształcę się w tym kierunku i nie wyobrażam sobie innej pracy jak nie na gospodarstwie, chyba że nie będę miał wyjścia, w Polsce teraz ciężko z pracą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myciu    11

Hehe no jakbys mieszkala blizej mnie to moze bys cos znalazla...:-):-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

kombajnjohndeere Nie no ja nie narzekam na ludzi z maista, jest wiele osób z miasta, którzy zajmują się gospodarstwem. :D

 

 

Myciu to coś tak daleko zamieszkał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maximusss    1

Czy to miasto czy wieś jednakowi ludzie sie rodza :) jak ktos ma poukładane w głowie i chce cos osiągnąć to da rade w każdej dziedzinie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myciu    11

Kasia22 Hehe no ja w dobrym miejscu mieszkam tylko Ciebie gdzies daleko wywialo:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Ja sie pytam czemu faceci boją się iśc na gospodarkę, :blink:

To Kasia ma takie plany na przyszłość a to te chłopy nic kompletnie nic:P ;)

To może być sprawa... honorowa... bo mężczyźni są raczej dominujący i oni chcą aby było po ich myśli.

Mnie samemu ciężko było by zdzierżyć to by być pod czyimś nadzorem, kontrola i robić coś według czyjeś wizji.

Każdy facet chce wolności i być bardziej nad kimś niz pod kimś, a jesli poszedłbym do kobiety na gospodarke to było by pewne ryzyko że chciałbym wiele ale np. teściowie lub żona na to czy tamto nie pozwala.

Wiem że nikt nie mówi że pójście do kobiety na gospodarkę oznacza ograniczenia, no ale to przynajmniej ja tak to widzę.

Drugą sprawą może być po prostu lenistwo/niechęć do pracy codziennie nawet w święta, zauważyłem że wiele ludzi bardzo ceni sobie wolne soboty i niedziele.

To są moje spekulacje.

Z doświadczenia to spotkałem jedną dziewczynę która nie zamierzała się nawet sprokać gdyż... zamierzam w przyszłości prowadzić gospodarstwo, tak mi bezpośrednio oznajmiła.

 

Moja koleżanka z klasy po ukończeniu technikum i paru latach w holandii odziedziczyła gospodarstwo, mimo że atrakcyjną nie jest to znalazła męża i to dość porządnego, teraz mają dzieci i wspólnie rozwijają rodzinne gospodarstwo gdzie mają bydło mleczne i mięsne. I cieszę sie że jej się udało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

No tak, zięć to nie swój - to obcy :P Nie ma znaczenia czy ktoś jest z miasta, czy ze wsi - jeśli ma poukładane w głowie to wie, że w wekendy i święta jest zawsze coś do zrobienia i nie będzie robił z tego powodu lamentu tylko zmiana garnituru i do boju :P

Mam 3 kuzynki (siostry), które mieszkają na wsi, jest gospodarstwo, bydło mleczne i co? Rodzice zasuwają i żadna nie ma zamiaru pracować w rolnictwie, nawet nie pomagają przy hodowli. Rozumiem, mozna tego nie lubić ale ze wzgledu na rodziców możnaby ich trochę odciążyć. Ale one się przecie żmuszą uczyć... Sick!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180

Z ta atrakcyjnością to ja bym uważał. Każdy ma inny gust, a jak powszechnie wiadomo o gustach się nie dyskutuje:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hania1993    5

w sumie to roznie bywa , ja i lubie to i wlasnie pomagam by troche odciazyc rodzicow :)

wiec roznie to bywa, zalezy na kogo sie trafi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×