Skocz do zawartości
kubo123

"Rolnik szuka żony"

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
artur125    780

Ja szukam wariatki ale takiej do życia raczej nigdy nie gustowałem w takich spokojnych dziewczynach żeby nie powiedziec nudnych 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    25

szukajcie szukajcie ... tik tak tik tak a latka lecą jak przebierzecie później Was będą przebierać ;-)... Jak mówił mój kolega poczekam ...urwy wyjdą za mąż a a lepsze zostaną ... Niestety zostały mu .... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Ja szukam wariatki ale takiej do życia raczej nigdy nie gustowałem w takich spokojnych dziewczynach żeby nie powiedziec nudnych 

 

czyli mnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    66

To jak to w końcu jest? szukacie ładnych i wygadanych czy spokojnych ale przeciętnych?

Ja szukam z wyglady to zeby nie straszyła  :) a z charakteru? cos w deseń Ewy od Grzeska, spokojna, ale nie "bułowata" jak Kasia, delikatna, ale jak trzeba to dom ogarnie, do ziemniaków pójdzie czas od czasu, nie przeszkadza jej że Grzesiek pracuje całymi dniami. Moze ja trochę"podrasowałem" ale taka kobieta mi sie marzy i jeszcze jedno zeby tańczyc potrafiła  :P


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    66

taką akurat mam żonę B)

tylko pozazdrościć

Ja tańczyć potrafie: ) Jeden warunek spełniony:)

Już Ci sie oswiadczałem kilka stron wcześniej  :D

  • Like 1

Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czyli tak naprawdę musicie przyznać najbardziej liczy się wygląd. Określacie Kasię "ciapowatą"  ale tylko ona w tym programie zapytała po co się zboże zaprawia, interesowała się gotowaniem czy nawet upichciła coś dla Zbyszka bo w innych kandydatkach zainteresowania gospodarką nie zauwarzyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Kasia może jest jak to kolega nazwał "ciapowata" ale jakby doszło do ślubu to by sobie dalej pomalutku żyli, może jeszcze u Adama coś się ułoży bo pozostałe panny to różnie do tego podchodzą (ale nigdy nic nie wiadomo).

 

Podsumowując każda postać występująca w tym programie ma jakiś "defekt" w sobie lub przeszłości że są sami, bo inaczej by się nie znaleźli w tym programie.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieceofmind    12

W ostatnim odcinku Ula zdjęła trochę maskę pokazała wrażliwość, ale Grześ czuje do niej respekt...nie objął , nie przytulił...sama sobie nagrabiła tymi wyskokami pod adresem Ewy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

czyli tak naprawdę musicie przyznać najbardziej liczy się wygląd. Określacie Kasię "ciapowatą"  ale tylko ona w tym programie zapytała po co się zboże zaprawia, interesowała się gotowaniem czy nawet upichciła coś dla Zbyszka bo w innych kandydatkach zainteresowania gospodarką nie zauwarzyłam.

 

Nikt się nie wyprze że atrakcyjna kobieta podoba się mężczyznom, tak samo atrakcyjni mężczyźni podobają się kobietom.

Chcąc nie chcąc wygląd ma jakieś znaczenie ale myślę że równie podobne znaczenie ma charakter który ocenia się po zachowaniu.

Nie mam zamiaru nikogo bronić ale tak po prostu jest.

 

Z resztą czy aby nie było to dziwne że osoby będące w wieku Pawła i jego dziewczyn rozmawiały by i komentowały głównie o kobietach Stasia? To chyba było by lekkie zboczenie, nie uważasz? :P

 

Ciesz się swą urodą i korzystaj z życia, bowiem jak będziesz starsza to będziesz mówić "och, jak byłam młoda i piękna;)".

Koniec końców to niesprawiedliwe że jedni są piękni a drudzy brzydcy, trzeci bogaci, czwarci biedni itd. Ale życie nie wybiera i dano nam takie i nie inne i raczej nikt nie chce je marnować... dlatego należy się cieszyć z życia jakie się ma, w końcu można wylądować w Koreii północnej jako dziecko bezdomne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Apista prawdziwe piękno jest wewnątrz człowieka i to piekno które nigdy się nie starzeje więc jak się w takim zakochasz to nigdy nie będziesz mówił że coś cię ominęło z wiekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ocelor    0

A ja stanę okoniem. NIe liczy się wygląd? Bo dla mnie liczy się. NIe jest najważniejszy ale się zwyczajnie liczy. Jak ktoś mói że jest inaczej to zwyczajnie jest hipokryta. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Jak pisze koleżanka @Lina i tu się zgodzę ale to jest dopiero drugi "etap weryfikacji" zazwyczaj zwracamy w pierwszej kolejności uwagę na wygląd a dopiero na pozostałe "czynniki".


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

W końcu każda zmora znajdzie swojego potwora :P

Jeszcze pamiętam te piękno które kiedyś kochałem a teraz z czasem bardziej nienawidzę, bo czasem raz przyjdzie we śnie i potem człowiek znów tęskni i myśli całymi dniami o niej. A ona już żonata, ale mimo to jeszcze trochę się marzy o ponownym spotkaniu, o tych rozmowach nawet 12 godzin dziennie, i o tym jak zasypiała w mych ramionach.

 

A teraz to już przeminęło z wiatrem... trzeba się otrząsnąć i kopnąć kalendarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka że wiele czynników ma znaczenie i wygląd i charakter, co ci po wyglądzie jak charakter będzie paskudny i nie do życia, to jak mówiłem i będę zawsze powtarzał żeby coś było między kobietą i mężczyzną musi być to pozytywne pierdolnięcie ten ambaras jeżeli go nie będzie nie ma szans na nic, a jeżeli chodzi marnowanie życia no cóż hm nie można zaraz tak mówić, bo każdy rozumie pryzmat życia inaczej, jednemu jest to pisane życie w szczęściu a drugiemu choćbym nie wiem jak się starał nie wychodzi za nic, takie kontrasty życia. Co do uczestników jeżeli chociaż jeden z nich znajdzie sobie drygą połówkę to będzie bardzo fajnie, że dwie dusze znajdą szczęście na ziemi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcz84    3

@Apista prawdziwe piękno jest wewnątrz człowieka i to piekno które nigdy się nie starzeje więc jak się w takim zakochasz to nigdy nie będziesz mówił że coś cię ominęło z wiekiem.

Piękne zdanie, pięknie że są osoby które hołdują takim ideałom. 

 

Ale dla równowagi dla beczki miodu łyżeczka dziegciu.

A w czym niby prawdziwe piękno zewnętrzne jest gorsze od piękna wewnętrznego ? I jednym i drugim można  się zachwycić, obydwa jak całe ludzkie życie są tylko chwilą. A że często piękny człowiek zgniły od środka, równie często jest na odwrót lub w innych kombinacjach, ale piękno pozostaje pięknem - przynajmniej przez jakiś czas. 

 

Bo był sobie człowiek, wzór cnót,  niezłomny charakter, stawiany za przykład - prawdziwie piękny, ale potem coś się z nim stało, a tym czymś było życie. Życie które złamało jego moralny kręgosłup, rzuciło go na kolana i przeczołgało po błocie. Jakże pięknie było by gdyby się podniósł, jakże pokrzepione były by nasze serca, ale on był tylko człowiekiem - nie powstał. Ci którzy mieli go kochać odwrócili głowy.

 

Wracając do tematu "Rolnik szuka żony" i w kontekście piękna. Według obecnych standardów tego co ma się podobać, wyznaczanych przez wizerunki słynnych osób, wspomagane Photoshopem, to żadna kandydatka/rolnik z programu się nie łapie, niestety.

Edytowano przez Marcz84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Raz w miesiącu jestem w ZUS-ie i w jednym okienku siedzi pani że ciarki przechodzą, wygląda na bardzo nieprzyjemną aż pewnego razu trafiłem do niej i swoje zdanie zmieniłem o 180stopni (uprzejma jak i wesoła kobitka).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobra a ciekawe jakby taki eksperyment zrobić, dwoje młodych ludzi którzy są samotni, nie mają nikogo, posadzić po przeciwnych stronach stołu z parawanem między nimi i pozwolić im rozmawiać na różne tematy na wszystko, żeby się dowiedzieli o sobie wszystkiego, marzenia tajemnice, poglądy, a potem zdjąć parawan co się może w tedy stać jak myślicie, czy jeżeli nie będzie któreś z nich atrakcyjne wygra rozsądek czy jednak oczy wezmą górę, jak myślicie, w końcu w dobie internetu nie wiemy zasadniczo kto jest po drugiej stronie a częśto się rozmawia. Nie chodzi mi o zakochanie, podobno poprzez rozmowę można się zauroczyć ale czy to prawda, co sądzicie o tym ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Eksperymentuj Tomku :) rozmowa wiele znaczy jednak co tu wiele mówić, wygląd też jest istotny, z tym że jeśli podobają się nam poglądy innej osoby to te "widełka urody" mogą się znacznie rozszerzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    25

No dobra a ciekawe jakby taki eksperyment zrobić, dwoje młodych ludzi którzy są samotni, nie mają nikogo, posadzić po przeciwnych stronach stołu z parawanem między nimi i pozwolić im rozmawiać na różne tematy na wszystko, żeby się dowiedzieli o sobie wszystkiego, marzenia tajemnice, poglądy, a potem zdjąć parawan co się może w tedy stać jak myślicie, czy jeżeli nie będzie któreś z nich atrakcyjne wygra rozsądek czy jednak oczy wezmą górę, jak myślicie, w końcu w dobie internetu nie wiemy zasadniczo kto jest po drugiej stronie a częśto się rozmawia. Nie chodzi mi o zakochanie, podobno poprzez rozmowę można się zauroczyć ale czy to prawda, co sądzicie o tym ^^

Po pierwsze randka w ciemno już była jakoś się przejadła 

Po drugie czy naprawdę myślisz że dwoje nie znających się ludzi siądzie naprzeciw sobie i będą opowiadać o swoim życiu, sekretach, tajemnicach ? Być może i  mamy XXI wiek (i bogato umyślną młodzież) ale nie sądzę żeby człowiek otworzył się na drugiego człowieka zwłaszcza że nie wie co za kotarą jest ... Jednym słowem marzyciel z Ciebie ale to dobrze że jeszcze  tacy są ... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez szpymar
      Witam wszystkich. Mam na imię Marcin mieszkam koło Brzeszcz. Nie jestem rolnikiem z zawodu jestem mechanikiem samochodowym a obecnie kierowcą. Dawniej mój tata miał pole ale z powodu szkód górniczych poszło pod żwirownię. Jako rolnik to tylko pomagam teściowej na jej polu w drobnych pracach rolnych.Po tacie odziedziczyłem MF 255 i często zaglądałem na forum aby się troszkę douczyć. Pozdrawiam.
    • Przez maciekzowal
      Witajcie z racji tego iż nikt nie rozpoczął jeszcze tematu związanego z egzaminem R.16 w sesji letniej chciałbym go rozpocząć abyśmy mogli sobie nawzajem pomagać piszcie kiedy macie, lub jak macie jakiejś info. Ja mam egzamin 15 czerwca o 12:00. Ogólnie też trzymajcie znalazłem arkusze z praktyki z poprzednich lat na pewno wam się przyda http://bankarkuszy.pl/symbolkwalifikacji.php?sk=r16
    • Przez SuperMrkamilo
      Witam wszystkich
      Mam 20 lat skończyłem technikum rolniczy i pracuje w RSP. W tym roku planuje założyć gospodarstwo rolne na siebie ale niezbyt wiem jakie dokumenty są mi potrzebne i gdzie sie muszę udać by założyć to gospodarstwo.
      Od małego jestem związany z rolnictwem i wiem jaki to jest ciężki chleb. Sam od 4 lat( wcześniej dziadek) uprawiam 2 ha pola są to działki od rodziny ,które chcę wydzierżawić. Pole cały czas jest uprawiane, posiadam 80 królików i 200 kur niosek, cały czas powiększam bo ma zbyt na jajka i króliki. Proszę was o poradę jakie dokumenty są mi potrzebne by zalożyć to gospodarstwo i jak to jest z tym ubezpieczeniem w KRUS bo na razie jestem ubezpieczony w ZUS. Wytłumaczcie mi co i jak mam robić. Z góry dziękuje i pozdrawiam
    • Przez mateusz1999
      Witam wszystkich mam 18 lat i stoję przed dylematem. Moi rodzice prowadzą gospodarstwo o powierzchni 60 ha i 30 krów mlecznych jako że ja kończę niedługo szkołę chciałem przejąć gospodarstwo bo kochać być rolnikiem na razie pomagałem tylko rodzicom a teraz sam bym mógł je prowadzić marzyłem o tym od dziecka. Jednak jest jedno ale a są nimi pieniądze. Mimo że uprawiamy opłacalne uprawy takie jak zboże z którego średnia wydajność z lat to 7-8 t, rzepak 3-3,5 t średnio i burak cukrowy 55-60 t ha wydajność krów nie jest też na złym poziomie bo około 6 tyś l na krowę. Oszczędzamy w granicach rozsądku na nawozach paliwach paszach itd. to czysty zysk nie jest za duży w sumie to wystarczy tylko na naprawy maszyn modernizacje to opłaty jedzenie i takie podstawowe sprawy dodam że jestem ryczałtowcem. Moi rodzice mówią żebym rolnictwo zostawił sobie jako hobby ale ja to kocham. Pytanie do was czy macie też tak że jak weźmiecie wszystko obliczycie to wychodzi że pracowaliście za darmo ?? 
    • Przez JanKropka
      Witam,
       
      maice jakiś pomysł z tym wszystkim, żeby miec szanse na dotacje do małego gospodarstwa kilka hektarów gdy nadzieje na młodego rolnika upadły a nie ma kasy na wyłożenie na modernizacje..
       
      z tym #prow to rzeczywiście jest taka lipa i obowiązkom np. jak dot. #krus które fizycznie nie są do przejścia, bo w przypadku:

      - Poddziałanie 6.2 Pomoc na rozpoczęcie pozarolniczej działalności gospodarczej na obszarach wiejskich trzeba "Zgodnie z przepisami, o pomoc może ubiegać rolnik, małżonek rolnika lub domownik rolnika, który m.in. podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym zakresie z mocy ustawy, nieprzerwanie co najmniej od 24 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku o przyznanie pomocy. "

      i przez 2 lata wstecz nie mieć żadnej działaności.. super :-( kto tak ma żeby wyżyć z gospodarstwa i płacić krus tak długo??

      - Poddziałanie 6.4 Wsparcie inwestycji w tworzenie i rozwój działalności pozarolniczej

      wykonuje działalność gospodarczą w zakresie co najmniej jednego z rodzajów działalności określonych w załączniku do rozporządzenia przez okres co najmniej dwóch lat poprzedzających dzień złożenia wniosku o przyznanie pomocy (do tego okresu wlicza się również okres zawieszenia prowadzenia tej działalności);

      a działalność ta to TYLKO:

      Nazwa grupowania
      01.61.Z Działalność usługowa wspomagająca produkcję roślinną
      01.62.Z Działalność usługowa wspomagająca chów i hodowlę zwierząt gospodarskich
      01.63.Z Działalność usługowa następująca po zbiorach

      super kto tak ma przez 2 lata? jest chociaż jedna taka osoba w #polska?

      - i zostaje TYLKO: Poddziałanie 4.2 "Wsparcie inwestycji w przetwarzanie produktów rolnych, obrót nimi lub ich rozwój"

      podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym zakresie;

      i te ograniczenia na co to mozna wydac http://www.arimr.gov.pl/pomoc-unijna/prow-2014-2020/poddzialanie-42-wsparcie-inwestycji-w-przetwarzanie-produktow-rolnych-obrot-nimi-lub-ich-rozwoj.html

      CZYLI w praktyce pozamiatane.. jak ktoś sie nie łapie na młodego rolnika lub modernizacje..
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.