Skocz do zawartości
kubo123

"Rolnik szuka żony"

Polecane posty

michal1993    350

Byś się kuźwa zdziwił... Praca w biurze to nie praca - dobre. Zmęczenie umysłowe jest gorsze od tego fizycznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

A tu koledze racje przyznam, ja pracuje zawodowo w biurze i dla mnie praca w gospodarstwie jest odstresowaniem tej biurowej, często wręcz relaksem. Siadasz na ciągnik z pługiem i rypiesz cały dzień, nic cię nie obchodzi, nie interesuje, nie stresuje. Śmieszy mnie takie podejścię co niektórych do pracy biurowej, tam mózg może czasem wyparować i to może dużo bardziej zmęczyć niż praca fizyczna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892

również potwierdzam, pracę mam można powiedzieć mieszaną, fizyczną, ale zdarzają się całe dni za biurkiem, i po takim całym dniu siedzenia człowiek bardziej jest zmęczony niż po całym dniu rozciągania przewodów el.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

To prawda Grego. Sam pracuje na etacie, niby praca biurowa, ale też sporo się jeździ po terenie. Po powrocie do domu mózg mało nie wypadnie z głowy nieraz. Dlatego po powrocie coś trzeba podłubać w gospodarstwie, obrządek i najczęściej nocne uprawy ziemi bo w dzień nie ma szans się wyrobić, zwłaszcza teraz jak skraca się dzień na potęgę. Przy pracy fizycznej odpoczywam. Żona troszkę później wyjeżdża do pracy i później wraca. Każdy wypełnia swoje obowiązki, jak ona z czymś się nie wyrabia lub nie daje rady to jej pomagam i na odwrót. Pracy się nie boi B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgaStar    1

Praca biurowa jest bardzo wyczerpująca. Osiem godzin siedzenia przed komputerem odbija się na zdrowiu psychicznym. Człowiek wraca z pracy zmęczony i zestresowany. Wieczorem najlepiej położyć się na kanapie i obejrzeć ulubiony serial lub program albo z koleżankami wyskoczyć do klubu. W weekend  wyjechać za miasto albo raz na jakiś czas pojechać do spa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Agastar coś o tym wiem jak żona wraca po 8 albo 9 godzinach pracy do tego dojazdy, ślęczenie nad projektami różnymi, przygotowania do targów cała logistyka naprawdę kosztuje to wiele zdrowia a potem coś w domu ogarnąć i u nas też problemu nie ma jak moja żona nie potrafi rozpoznać pszenicy od owsa :D

Edytowano przez jaco25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Jaco u mnie już nie ma takiego problemu. Owszem, na początku mimo, że jest ze wsi wiedziała jak wygląda jęczmień, pszenica no i kukurydza bo duża, reszty nie bardzo. Teściowie nigdy nie zajmowali się gospodarstwem na poważnie. Teraz to już wszystko wie, nawet jak jedziemy na oględziny upraw to niektóre chwasty rozróżnia :D Nauczyła się bo chciała, nie musiała przecież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magronowa    0

Co do pracy biurowej zgadzam się w 100%. Dużo "przyjemniej" pracuje się fizycznie. Po fizycznej pracy tylko prysznic i człowiek czuje się jak nowo narodzony, a po powrocie z biura jest się tak zmęczonym, że już na nic nie ma się siły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Co do pracy biurowej zgadzam się w 100%. Dużo "przyjemniej" pracuje się fizycznie. Po fizycznej pracy tylko prysznic i człowiek czuje się jak nowo narodzony, a po powrocie z biura jest się tak zmęczonym, że już na nic nie ma się siły.

Taaak naprawdę.To zapraszam na wypoczynek.Co za bzdury,może pokop cały dzień ziemniaki w kurzu albo potnij trochę kapusty w zimnie o gdy jesteś ulana od góry do dołu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Bez urazy, ale dzień w dzień przez cały rok nie kopiesz tych ziemniaków. Choć fakt z tą przyjemnością trochę koleżanka pojechała hehe. Tu raczej chodziło o to, że praca umysłowa tez może zmęczyć, choć inaczej ;)

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2045

Byś się kuźwa zdziwił... Praca w biurze to nie praca - dobre. Zmęczenie umysłowe jest gorsze od tego fizycznego.

 

A rolnik którya masę papierkowej roboty przez unijne wymogi to pracuje w biurze czy gospodarstwie?

Co do pracy biurowej zgadzam się w 100%. Dużo "przyjemniej" pracuje się fizycznie. Po fizycznej pracy tylko prysznic i człowiek czuje się jak nowo narodzony, a po powrocie z biura jest się tak zmęczonym, że już na nic nie ma się siły.

 

Jeśli kogoś taka praca tak wyczerpuje to może się poprostu do niej nie nadaje B)

Praca biurowa jest bardzo wyczerpująca. Osiem godzin siedzenia przed komputerem odbija się na zdrowiu psychicznym. Człowiek wraca z pracy zmęczony i zestresowany. Wieczorem najlepiej położyć się na kanapie i obejrzeć ulubiony serial lub program albo z koleżankami wyskoczyć do klubu. W weekend  wyjechać za miasto albo raz na jakiś czas pojechać do spa.

 

A rolnik niby jaki wraca z pola a to pogoda nie taka a to maszyna się zepsuła a urzędnik wychodzi z pracy i m spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

Prawda jest jedna  każdy chwali swoje gówno, i cobyśmy w życiu nie robili nasza praca zawsze będzie cięższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgaStar    1

A rolnik którya masę papierkowej roboty przez unijne wymogi to pracuje w biurze czy gospodarstwie?

 

Jeśli kogoś taka praca tak wyczerpuje to może się poprostu do niej nie nadaje B)

 

A rolnik niby jaki wraca z pola a to pogoda nie taka a to maszyna się zepsuła a urzędnik wychodzi z pracy i m spokój

 

Staszek idealny dla Ciebie układ, to Ty pracujesz fizycznie na gospodarce a żona zajmuje się całą dokumentacją. Unia to biurokracja i nic na to nie poradzimy.

 

Należy widzieć różnicę między zmęczeniem psychicznym a fizyczny. Po pierwszym boli głowa a po drugim ręce i plecy. Jeśli kogoś praca wyczerpuje, to powinien poszukać takich rozwiązań aby sobie ułatwić wykonywanie pracy. Jak pracujesz umysłowo, to wypoczywaj przez aktywność fizyczną. Ci zaś co pracują fizycznie, niech szukają odpoczynku biernego, np czytanie książek, łowienie ryb itp.

 

Wiem, że życie rolnika nie jest łatwe, bo mam wujka rolnika. Nie raz narzeka na pogodę, że zboża kosić nie może, bo pada. A jak przestanie to jakaś maszyna się popsuje. Jak nie susza, to deszcz ciągle pada. Pytałam go nie raz, czemu nie sprzeda gospodarstwa i nie zajmie się czymś innym? Wujek zawsze odpowiada, że On to lubi i nie chce robić nic innego w życiu. Kuzyn tak samo uważa i wkrótce ma przejąć gospodarstwo.

 

Możecie mi podać link do archiwalnych odcinków "Rolnik szuka żony"?

Edytowano przez AgaStar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Schodzimy z tematu, tu trzeba się martwić tym że Marek już nie ma królika :D Ja bym się nie zdziwił jakby te panie wyjechały od niego po dwóch dniach, jak już zobaczą ten cały syf :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

u marka te panie dopiero się skapneły, w co się wpakowały . w następnym odcinku będą do domu przez pola uciekać aż klapki pogubią  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

gdzieś czytałem , ze ona  już 2 załatwiła i obawiam się ze tak szybko nie ucieknie. w końcu chyba chce tylko po te gąski rękę wyciągnąć . :D  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekkomar    11

Na fejsie naskrobali, że NIE POSIADAJĄ informacji, na temat jakoby Pani Beatka była karana, czy miała jakieś zarzuty..
No i wszystko jasne, odcinki jak wiadomo są już nagrane, będzie ciekawie, oglądalność wzrośnie, a może to autorzy mieli na myśli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1218

To słowotwórstwo Patrycji jeśli dobrze zapamiętałem(no tej od swaworza) i mi się udzieliło na drugi dzień. Zamist powiedzieć szpadel czy sztychówka to palnąłem szpachówka. :)
Ta seria wydaje się ciekawsza i dziewczyny coraz ładniejsze się zgłaszają. Ktoś pisał, że I edycja była bardziej naturalna czy jakoś tak. Dla mnie I i II to kompletny niewypał. W pierwszej radny politykier z od ślimaków i śpiewak disco polo. W drugiej podobnie Rafałek młot co gospodarstwo to w weekeny widział, kolejny politykier wśród kandydatów, panna homo... i dama od dziurawienia portfeli. Jakbym zapomniał o kimś to dopiszcie. Dobrze, że 2 pary II edycji chociaż z tego wyszły.
Czy ta jest już całkowicie reżyserowana nie wiem, ale widać, że uczestnicy prowadzą swoje gospodarstwa i mają co w nich robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

A co to nie można już prowadzić gospodarstwa hobbystycznie? ;)  Nie zdziwił bym się jakby większość gospodarstw prosperowała tak w Polsce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ate    23

@mrc1005 mówił o swojej faworytce już tydzień temu. Wiadomo, najładniejsza i najbardziej zadbana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez uiop86
      Witam
      Proszę o pomoc chcę kupić ciągnik 100KM ma być to główny ciągnik w gospodarstwie współpracujący z ładowaczem. Ciągnik ma kosztować około 160 tys brutto. W tej cenie zaproponowano mi Valtre A92 oraz Same (Lamborghini) Explorer 100, który z nich wybrać a może coś innego w tej cenie myślę też o Farmtracu 7100 ale nie mogę dośtać żadnych informacji może ktoś z Was wie coś więcej o nim szczególnie chodzi mi o jego cene.
    • Przez szpymar
      Witam wszystkich. Mam na imię Marcin mieszkam koło Brzeszcz. Nie jestem rolnikiem z zawodu jestem mechanikiem samochodowym a obecnie kierowcą. Dawniej mój tata miał pole ale z powodu szkód górniczych poszło pod żwirownię. Jako rolnik to tylko pomagam teściowej na jej polu w drobnych pracach rolnych.Po tacie odziedziczyłem MF 255 i często zaglądałem na forum aby się troszkę douczyć. Pozdrawiam.
    • Przez TraktorRider2
      Witam, chciałabym się dowiedzieć czy ktoś może wie gdzie w województwie Warmińsko - Mazurskim organizowane są takie szkolenia? Najlepiej jeśli były by w okolicach Węgorzewa, Giżycka, Kętrzyna. Proszę o odpowiedź.
    • Przez Folia-Rolnicza
      Witam , chlopaki mówić kto sie zgłosił do programu ...
    • Przez asior14
      Witam setdecznie przed dziś wieczorem oglądałem program w tv i tam była debata o polskim rolnictwie. Ale nie tylko ta debata ale wypowiedzi ludzi z miasta o protestujacych rolnikach obudziły moje negatywne postrzeganie tego wszystkie. Czy wam też się wydaje że nas rolników ludzie z miasta uważaja za ludzi nie dokształconych i z innej grupy społecznej ? Ich zdaniem mamy tak dobrze na wsi. Unia daje nam doplaty i wogóle. Ale prawda jest taka ze nas czysty dochód jest o połowe niższy niż najniższa krajowa pęsja. Wyraźcie swoją opinie na temat jak nas rolników postrzegają inni.
×