Skocz do zawartości
kubo123

"Rolnik szuka żony"

Polecane posty

Pajej    50

a w takiej sytuacji powinno być głaskanie i hasło za rok bedzie lepiej nie martw sie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oniak    25

a w takiej sytuacji powinno być głaskanie i hasło za rok bedzie lepiej nie martw sie

a będzie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

nie wiem, ale jak ktoś wspiera to pociesza a nie robi "ciosanie kołków na głowie" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

krrit wydala opinie ze program rolnik szuka zony jest szkodliwy dla mlodziezy i tego typu programy nie powinny byc pokazywane w telewizji publicznej-to niestety nie zart..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Osobiście oglądam nałogowo RSŻ, ale faktycznie te wszelkie reality show i paradokumentalne dlaczego ja i inne trudne sprawy to za bardzo edukacyjne nie są.

 

 

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fox84    10

Izolda789 masz rację
Trzeba mieć już naprawdę wyrobioby kręgosłup moralny żeby zez szkody oglądać takie programy

Dla mnie "hitem" są zdrady
A w temacie- dyszel i koła- super

Co do Mariusza- słyszeliście jak Ania powiedziala "Mariusz wstań"?
To są słowa zakochanej kobiety?
Proszę panie o opinie

Eugeniusz faktycznie trafił na drugą Kasię z poprzedniej edycji co chciała Zbyszka do miasta

Rafał to niewiadoma
Trochę chcę a trochę nie chce

Ale mi najbardziej podoba się mój imiennik
Fajnie się z Anią przekomarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Jetem w stanie zrozumieć kobiety z miasta ciągnące rolników do miasta. Ja swego czasu byłam ciągniona do miasta ale przez rolnika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

i co w tym dziwnego? jeden z wiekszych rolników w mojej okolicy mieszka w miescie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Ja też znam kilka takich przypadków, nawet sporo. Każdy przypadek jest inny, ale niektórzy lubią sobie życie komplikować. Zazwyczaj jest tak, że człowiek mieszkając czy na wsi czy w mieście przyzwyczaja się i nie potrzebuje tego zmieniać. "Po co zmieniać jak jest dobrze" jak to powiedział Stasiu z pierwszej edycji. Eugeniusz zapewne też nie chciałby być tym przysłowiowym starym drzewem co to się je przesadza. Lilianna decydując się na udział w programie powinna się tego spodziewać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

No więc po co brała udział w programie? Może lepszy dla niej byłby program "kto poślubi mojego syna" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albusgd    0

A po za tym w pilotażowym odcinku też był pokazany gospodarz, który miał gospodarkę w mieście pośród bloków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fox84    10

Mieszkać w mieście można jeśli się prowadzi produkcję roślinną

Nanatomiast kiedy ma się hodowle to już trudniej

Bo o ile przy typowym opasie tucznika czy bydła można to sobie wyobrazić to o tyle krowy czy lochy warto juz miec pod ręką

Chociaż znajomy ma lochy pod 4 adresami i mieszka kawałek od ferm i patrzą tylko na jego dom to nie widać że ma gospodarstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Co ważne można w mieście mieszkać po pierwsze kiedy się tego chce. Po drugie jak tak naprawdę, uczciwie największą harówę w gospodarstwie odwala ojciec , a najbardziej zainteresowany wpada tylko po godzinach bo pracuje na etacie (jak podobno Rafał z RSŻ). W gospodarstwie czy to prod rośl czy zw zawsze jest praca, a jechać do miasta tylko po to żeby się przespać to bez sensu. Albo jestem staroświecka albo przewrażliwiona ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fox84    10

Chyba bardziej staroswiecka

Patrząc po znajomych którzy pracują na etacie to większość przyjeżdża do domu popołudniu
Coś tam w tym domu robi i idzie spać żeby o 5-6 wstać do pracy

Wiec praktycznie jeździ do domu żeby spad
W gospodarstwie jest inaczej
Bo to takie mieszkanie w pracy gdzie masz stały kontakt z rodziną a nie tylko rano w drodze do pracy i po pracy

Pracowałem na etacie
Jeździłem w delegacje
Doszło to tego ze z kolegami z pracy spędzałem więcej czasu niż z rodziną

Rzuciłem pracę
Teraz jestem wolny
Miłość do rolnictwa to przekleństwo
Bo tu zawsze jesteś w pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fox84    10

Innymi słowy chcesz mi powiedzieć że nic nie robię

No dziękuję bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

To jest cytat. Wg niego jak coś się kocha robić to nie jest to pracą a formą spędzania czasu. Tak ja to rozumiem, choć trochę kiepsko określiłem koniec zdania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Innymi słowy chcesz mi powiedzieć że nic nie robię

 

No dziękuję bardzo

 

Ja uprawiam takie samo nicnierobienie ja Ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×