Skocz do zawartości
kubo123

"Rolnik szuka żony"

Polecane posty

banan575    104

Moze zle napisalam ze sukces. Sukcesem bedzie jak ta cala sprawa mojego Tomeczka sie zakonczy pozytywnie.

 

 

Ale jestem ciekawa Tomku czy bedziesz swoja Gwiazde nosil na rekach tak jak pisales. :D

Edytowano przez banan575

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bana to już ja powinienem się martwić o ten sukces nie, słuchaj co będzie to będzie nie. Dziewczyno ależ oczywiscie że na rękach a na czym miałbym nosic na barana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Zawsze po, to mozna juz nosic, ale PANSKI KRZYZ, a na czym i jak sie go nosi to kazdy wie co taki krzyz wziol. :D


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Tomek nie będę Ci wchodził w paradę a ja nie jestem desperatem żeby komuś między tryby się wp...ć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Tu jedna kobieta juz pisala ze czasami i 20lat mieszkasz pod jednym dachem a do konca nie znasz kim ta druga osoba jest.

 

 

Tomcio czytalam jak to superlatywy o sobie pisales, A ja kiedys wspominalam juz 2lata temu. Osobe poznasz kim jest to dopiero wtedy jak zamieszkasz z nia..


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Kochanie ale jaki Ty jestes to dopiero druga osoba o Tobie sobie zdanie wyrobi. :rolleyes:

 

 

A jaki Ty jestes dla samego siebie to dla Mnie mozesz byc nawet ksieciem z transylwani. :D

Edytowano przez banan575

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Ale kim Ty jestes to Ty wiesz i Twoja bedzie wiedziec ale tylko wtedy jak bedzie juz na stale przebywac (mieszkac) z Toba.

 

 

Nie mysl ze jak panna przyjedzie do Ciebie raz na tydzien to wiadomo ze kazdy chce pokazac sie z najlepszej strony. Ale to sa tylko chwilowki.


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

A co tu więcej pokazywać? Ja jestem zawsze sobą i nigdy się nie pokazuje od lepszej i barwniejszej strony. No i może tu robię błąd :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1093

 

I tu, o tym zachodnim postrzeganiu rolników się nie zgodzę. Rok temu w gospodarstwie mojego wuja nocowały Niemki, jedna Emerytka druga Nauczycielka. U Wuja po niemiecku nikt nie mówi, więc zawołali mnie za tłumacza. Gdy ludzie się nie znają to o czym tu rozmawiać, podstawowe pytanie ile masz lat, czym się zajmujesz itd... Gdy dowiedziały się, że mam 25 lat, skończyłem studia i planuję zająć się gospodarstwem kolejne pytanie pytanie brzmiało czy mam dziewczynę, która będzie chciała ze mną w ten sposób żyć. I dalej opowiadały jak to jest w Niemczech. Powiem wam, że z tych opowieści wynikło, że młodzi niemieccy rolnicy mają często bardzo duży problem ze znalezieniem żony jak i rolnicy w Polsce. Dalej tłumaczyła, że zawód rolnika w Niemczech jest klasyfikowany jako zawody niechciane- zawody drugiej kategorii. Na podstawie opisanych przeze mnie doświadczeń wynika, że w Niemczech w cale tak różowo nie jest.

Pozdrawiam

Jacek

tam to przynajmniej w większości gospodarstw (te większe) to ogarnięto i rozwinięto (dom i obejście), tylko że roboty od h*ja i w pi*du a u nas co?

większość to stare rozmarzone chłopy (i raczej prawie gołod*pcy bez kasy z garstką ziemi) co im wcześniej się nie udało sie ozenić,

program się skończy , baby trochę ochłoną , zobaczą że ciężko na wsi związać koniec z końcem (jeszcze jak taka pracuje w mieście to będzie musiała dołożyć do utrzymania chłopa) kiedy spadnie standard życia to i się zabiorą i jak nie daj boże już po ślubie to mogą ogolić chłopa z resztek kasy i majątku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

A co tu więcej pokazywać? Ja jestem zawsze sobą i nigdy się nie pokazuje od lepszej i barwniejszej strony. No i może tu robię błąd :huh:

 

 

Jak wyjdziez za maz to mozesz i siebie zobaczyc ale jednak z innej strony.

 

 

Biala a tak zapyta z ciekawosci. Bedzie kawaler do Ciebie przyjezdzal pieknie fajnie fascynacja rok i slub i zamieszkanie razem.

 

A potem pojawi sie piwko jedno drugie i wkoncu uderzy Cie w twarz. Tez bedziesz wierna przysiegi malzenskiej i bedziesz ukrywac to czy moze bedziesz chciala ratowac siebie.

 

 

Ludzie wierzcie nikt nie wie na kogo trafi a potem do tragedi nie daleko.

 

To poczytajcie no niby koles mial narzeczona.

 

http://www.fakt.pl/wydarzenia/zabil-narzeczona-na-pogrzebie-babci-w-nisku,artykuly,467190.html

 

 

Jestem jeszcze mloda ale juz w swoim zyciu na wlasne oczy co mialam zobaczyc to zobaczylam.

Edytowano przez banan575

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebo1986    229

Bananek nie wytłumaczysz im tego , muszą na własnej skórze sie przekonać :D


..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Jak będę miała już męża to będę wtedy się starać bardziej, zaskakiwać i pokazywać od lepszej strony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    15

Facet to chyba musi przed ślubem obejrzeć wybrankę od strony bufetu no i od zaplecza też... Kobieta zresztą tak samo.

Edytowano przez Shaun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czytając was dochodzę do wniosu że nie opłaca się żenic bo po ślubie wszystko się psuję jak w nażeczeństwie jest super to po zo to zmieniać. Banan jestes bardziej doswiadczona nie powiem ale wiesz co mam zasadę że nie udaje wcale :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sl34    0

witam kazdy tu pisze ze kocha gospodarstwo,mam pytanie ile macie hektarow jesli ktos ma powyzej 30 to zyje juz na jkims poziomie nie musi trzymac tyle w oborach,,,ale jesli ktos ma kolo 15 ha,i splate brata kolo 200 tys to trzeba ostro zapiz*zac w oborach zeby to splacic i wyjsc na rowna,wiec kto ma ile h i sie wyjasni kto tak naprawde musi robic,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

oj wielkie rzeczy, mam 17 ha plus 4 ha lasu i jeszcze w dzierżawie kilka ha. zero kredytów, na koncie odłożona odpowiednia suma... siostra spłacona już kilka dobrych lat temu (dom w mieście), więcej rodzeństwa nie mam.

robić trzeba tak czy inaczej i tu nie ma się to od ilości hektarów tylko od chęci, na życie nie brakuje i z każdego miesiąca da się odłożyć parę tys. coś więcej trzeba?

dla pełnego obrazu- mam krowy mleczne, budynki nie cud ale budowane na koniec lat 80-tych także jakoś to wygląda, dom dość duży- 6 pokoi mieszkalnych.

nie trzeba mieć 30 ha żeby jakoś odpowiednio prosperować, kwestia wymagań po prostu.

przy niecałych 20 ha też da się spokojnie i bezstresowo (jeśli przynajmniej o kasę chodzi) żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Ja mam własności 25 ha wszystkiego obrabiam prawie 50 rodzenstwo prawie spłacone 10 lat temu zaczynaliśmy prawie od zera co roku coś się robi z mleka można niezłe pieniądze wyciągnąć takze jak sie chce pracować widzi się cel i ma się strategię to człowiek nie zginie ja nie narzekam bywało gorzej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

Ja od brata nic nie wzielam i nie mam zamiaru. sama z mężem się dorabiam, mamy ok.60ha wlasności (50 będziemy splacać jeszcze 14lat) i 40ha dzierżaw + moje bydło mięsne 18sztuk i kozy 19 sztuki 14 kotow :) Budynki stare ale są i w planach po splacie ziemi budowa nowego siedliska.

Wiekszośc ziemi to łąki i pastwiska w 3 rożnych gminach. I jak się zasowa to można żyć i już tak było że z gospodarki do męża firmy musieliśmy dołożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1093

u mnie 16 (połowa dzierżawiona od wujka, reszta własna) a że wujek ma prócz 20ha jeszcze pięcioro rodzeństwa (razem z moim ojcem) to jest miedzy kim dzielić (gorzej jak sprzedadzą lub obcemu wydzierżawią i ziemia nie zostanie w rodzinie) , prędzej czy później zostanie mi z podziału niewiele (miałbym z tego 2-3ha) co uniemożliwiałoby skorzystanie z MR czy innych form pomocy a nawet jakbym wszystko wziął to nie wiem jak długo i czy w ogóle udałoby mi się ich wszystkich spłacić, chyba taniej poszukać bliżej jakichś dzierżaw (choć ojciec nie jest skłonny na kolejne bo hektar dzierżawiony od niespokrewnionych ludzi okazał się studnia bez dna ,pomimo ładowania nawozów i obornika plon QQ jest słaby)

Edytowano przez konteno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

konteno u nas to samo dlatego jak policzylam że za hektar dzierżawy place rocznie ponad 750-850zl i w każdej chwili gmina może mi to wymówić ( dlatego tak dużo bo miasteczko) a agencja sprzedawala ziemię i co roku za hektar wychodzi z odsetkami 1400zł i to wlasnośc będzie za taką samą klasę ziemi to woleliśmy się zapożyczyć na 14 lat i mieć wlasność. I będzie gdzie się wybudować bo to w jednym kawalku 50ha ( orna 26, 16 ląk, hektar lasu i 4ha starego parku + 4ha zakdrzewienia i gruzy bo tam za niemcow duża weś była).

A mąż z tego terenu pisal prace magisterska i tak kiedyś żartowaliśmy ze fajnie byloby to kupić. I się udało :)

 

a sporo dzierżaw mam na gębe bo nie chcą podpisać umów bo placa krus to też takie niepewne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludzie jak ja was słyszę to mnie normalnie śmiech ogarnia, wy macie taki areał a co ja mam powiedzieć co mam zakichane 3,2 ha razem z ojcem i dzierżawą około 11 tylko że on mam jeszcze małego syna i musi go utrzymać więc mnie zostaje na początek tyle, siostra spłacona, postawiony dom 2 lata temu, do tego spieliśmy się i przechowalnie też postawione także pobudynki mam nowe, wiecej pola nie chcę bo i z tyma mam roboty do zesrania a jeszcze tunel chcę postawić. Nie mówcie mi żeby być gospodarzem to trzeba mieć hektarów do zesrania bo nie hektary robią z ciebie rolnika a chęci i zacięcie i na gównie możana hajs zrobić, i wcale nie mam wszyskiej pierwszej klasy. Kwestia troszeczkę pomyśleć jak masz mało to wiadomo nieukrywajmy z zboża się ni utrzymasz musisz co innego mieć i tyle. Gożś u nas ma 2ha pola sieje koperki i inne zx tego postawił dwie córki z tak małego areału. Ktoś jak ma kiepelę w głowie i z gówna hajs zrobi a ten kto nie ma i 200ha mu nie pomoże nie ukrywajmy. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez uiop86
      Witam
      Proszę o pomoc chcę kupić ciągnik 100KM ma być to główny ciągnik w gospodarstwie współpracujący z ładowaczem. Ciągnik ma kosztować około 160 tys brutto. W tej cenie zaproponowano mi Valtre A92 oraz Same (Lamborghini) Explorer 100, który z nich wybrać a może coś innego w tej cenie myślę też o Farmtracu 7100 ale nie mogę dośtać żadnych informacji może ktoś z Was wie coś więcej o nim szczególnie chodzi mi o jego cene.
    • Przez szpymar
      Witam wszystkich. Mam na imię Marcin mieszkam koło Brzeszcz. Nie jestem rolnikiem z zawodu jestem mechanikiem samochodowym a obecnie kierowcą. Dawniej mój tata miał pole ale z powodu szkód górniczych poszło pod żwirownię. Jako rolnik to tylko pomagam teściowej na jej polu w drobnych pracach rolnych.Po tacie odziedziczyłem MF 255 i często zaglądałem na forum aby się troszkę douczyć. Pozdrawiam.
    • Przez TraktorRider2
      Witam, chciałabym się dowiedzieć czy ktoś może wie gdzie w województwie Warmińsko - Mazurskim organizowane są takie szkolenia? Najlepiej jeśli były by w okolicach Węgorzewa, Giżycka, Kętrzyna. Proszę o odpowiedź.
    • Przez Folia-Rolnicza
      Witam , chlopaki mówić kto sie zgłosił do programu ...
    • Przez asior14
      Witam setdecznie przed dziś wieczorem oglądałem program w tv i tam była debata o polskim rolnictwie. Ale nie tylko ta debata ale wypowiedzi ludzi z miasta o protestujacych rolnikach obudziły moje negatywne postrzeganie tego wszystkie. Czy wam też się wydaje że nas rolników ludzie z miasta uważaja za ludzi nie dokształconych i z innej grupy społecznej ? Ich zdaniem mamy tak dobrze na wsi. Unia daje nam doplaty i wogóle. Ale prawda jest taka ze nas czysty dochód jest o połowe niższy niż najniższa krajowa pęsja. Wyraźcie swoją opinie na temat jak nas rolników postrzegają inni.
×