Skocz do zawartości
kubo123

"Rolnik szuka żony"

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawelol111    709

Ale o czym tu debatować. Krytyka ludzi za uczucia jest nie na miejscu. Grzesiek nic nie czuje więc powiedział jasno, jeśli jest tak jak jego kuzynka napisała to się nie dziwię. Zresztą on ma mamusie wariata to nie takie proste z nią wytrzymać.

Stanisław to kawaler i tego stanu już nic nie zmieni a na pewno nie kobieta znana przez niecałe 2 mc.

Adam  wygląda na kogoś kto został skrzywdzony dawno temu a dziś jest ostrożny. Albo to d*pa wołowa. Tak czy siak jeśli coś z tego ma być to będzie w swoim czasie. 

Zbyszek wiedział czego chce i po to do programu przyszedł. Kasia też nie jest ciepłą kluchą jak się wydawało. Umie się odnaleźć, zachować wśród ludzi a na wieś nie chce. To widać. Mają problem. 

Pawełek na koniec. Dostał fajną, konkretną, życiową kobietę. A sam to babiarz jakich mało. Znajdzie jej robotę w swojej okolicy a sam będzie krowy doił.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Wiadomo, że program to scenariusz ułożony itd. tylko Ci którzy przyszli do tego programu aktorami w żadnym wypadku nie byli, co scenariusz to scenariusz ale gdzie emocje biorą górę to już inna sprawa, bo nie bardzo chce mi się wierzyć, że łzy Anny i Ewy zostały wyreżyserowane. Po prostu dziewczyny miały nadzieje, a Ci partacze wszystko schrzanili. Ewa widać ma jakiś problem emocjonalny ale nie z takimi problemami ludzie sobie w życiu radzili, a zachowanie Grzegorza tak jak by włączyć i wyłączyć tv, ,,zależało mu-przestało mu zależeć", coś albo ktoś ( może ,,Guru Mamusia") spowodowało, że zachowanie Grzegorza się zmieniło, szkoda mi Ewy, Ani zresztą też. Goście zachowują się co najmniej jakby byli George Clooneyem, mieli po 25 lat i przebierali sobie w panienkach. Może stwierdzili, że rozgłos po programie da im możliwość, z ich punku widzenia na poznanie kogoś lepszego, jak kandydatki co dla mnie jest śmieszne. Grzesiu zostanie sam i tylko sam (no może poza swoimi 100ha).

Zbyszek jako jedyny do początku do końca, nic nie gra widać, że mu na Kasi zależy ale czy jej na Zbyszku??, ciężko mi sobie jest wyobrazić Zbyszka mieszkającego w mieście i dojeżdżającego do pracy we własnym gospodarstwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Kolego Apisat ,w dużym stopniu zgadzam się z Twoją wypowiedzią ,ponieważ jest chyba najbardziej trafna . 

Po dwóch czy trzech miesiącach znajomości trudno składać komuś poważne deklarację ,bo to zbyt wcześnie na miłość ,co najwyżej zauroczenie .  Prawda też może być taka ,że np. Adamowi żadna z dziewczyn nieprzypadła do gustu na tyle, by się zaangażował . 

Program wyreżyserowany co widać gołym okiem  ,ale emocje uczestników już nie . Jednak by coś wyszło ,to potrzeba dwojga zgodnych serc i jeszcze do tego dużo szczęścia ,bo jak sami wiemy  ,czasem miłość musi przegrać z rozsądkiem ,bo nie da  się żyć  bajką . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

Jak dla mnie to Paweł i Natalia bawia sie i smieja z ludzi co to ogladają. Miedzy nimi nic nie bedzie po programie kazde pójdzie w swoja strone, ale bez łez i rozczarowan.

Adam moim zdaniem bardzo skrzywdził Anie, bo dawał jej nadzieje, nie mógł od razu jej troche stopowac jak ona sie "napalała" rozumiem ze nie jest jeszcze gotowy na miłość tylko po co dawał te nadzieje i pozwalal na rozpalanie emocji

Stasiu brak słów nie wiem po co przyszedł do programu jak było mowione chyba programy pomylił

Grzesiu... Jesli jest prawda, a chyba jest ze Ewa jest rozchwiana emocjonalnie to... Gdy ja poznał i była słodziutka to sie klei jak pokazała pazurki to sie wycofał i nie udawał że wszystko jest dobrze. na koniec szczerze powiedział ze nic na siłe. szkoda mi Ewy, ale bardziej byłoby mi szkoda ich oboje gdyby na siłe ciagneli to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Meg masz racje że ciężko po tak krótkim czasie coś sobie obiecywać, w przypadku Grzegorza i Adama mogli się przynajmniej trochę taktowniej zachować.

Dla Grzegorza ważniejsze ha i nie skończone żniwa, wiadomo to dorobek całego roku, tylko potem zostanie sam jak palec z tymi ha, z Adama też ciężko się wyznać co mu chodzi po głowie...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

Ale chłopaki się rozreklamowali,a widziała to cała polska.Na programie się świat nie kończy.Możecie być pewni ze teraz dopiero będą przebierać w kobietach :) .Panny będą odważniejsze,listy pisza a w TV nie muszą się pokazywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Jaka ta miłość czasami jest ślepa.

A miałem też się zgłosić do programu, kolega mówi : "idź, będziesz miał kogoś i będziesz rozpoznawalny, a potem na radnego startuj to przyjmą jak swojego" :D

 

Podczas gdy emitowali wcześniejsze odcinki, hasło "rolnik szuka żony" budziło przynajmniej poruszenie wśród ludzi, wszyscy byli zainteresowani. Nawet wchodząc na jakiś czat z takim nickiem nagle dziewczyny hurtowo zaczęły pisać (a przeważnie milczały), ale jak dowiedzieli się że faktycznie mają do czynienia z rolnikiem to przestały :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    26

dziewczyny zaangażowały się, ale większość panów to przerosło. nie chcę komentować poszczególnych przemówień, bo rzygać się chce.

 

a może facet po 30-tce jest niereformowalny i jak wcześniej nikogo nie znalazł, to ciężko takiemu dogodzić? a im później, tym gorzej.

 

tak, czy siak polski rolnik z takim podejściem skazany jest na wymarcie...

 

ciężko myśleć o drugiej edycji - chyba powinna być dla chłopaków nie po przejściach, do 30 lat, zdecydowanych zmienić coś w swoim życiu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raul7031    8

Myślałem, że padnę z tekstu Stanisława jak go spytała czy wie co to miłość od pierwszego wejrzenia: "Takie rzeczy to na Titanicu" :D Rzeczywiście nie szuka chyba kobiety tylko koleżanki. Paweł dośc pozytywnie, Zbyszek jak zawsze fajny gość. Adam chyba sie troche boi, a Grzegorz sam nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

 

 

Meg masz racje że ciężko po tak krótkim czasie coś sobie obiecywać, w przypadku Grzegorza i Adama mogli się przynajmniej trochę taktowniej zachować.

Nie wiem do końca co masz na myśli,pisząc  ''zachować taktowniej''?  

Ewa i Ania ,zaangażowały się ,a ich panowie nie . Jakich słów by nie użyli,nie wiem co by uczynili ,a  i tak zabolałoby to dziewczyny . Rolnicy zrobili dobrze ,mówiąc co czują ,a nie dawać jeszcze złudną nadzieję . Po prostu tak już czasem bywa, że jest  fascynacja drugą osobą i tylko na tym się kończy przy bliższym poznaniu .

Wielu z was się oburza .... co oni chcą ,mają  wymarzone kandydatki itp. ?  Wymarzone ....ale widocznie  nie dla nich .

A może po prostu  oni już nie potrafią marzyć tylko kalkulować ...kto to wie ?  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Meg zachować się taktowniej czyli tak, by dziewczyny nie płakały przez nich bo sobie nie zasłużyły, poza tym Adam z Grzegorzem nikomu nie musieli obiecywać gruszek na wierzbie a obiecywali przynajmniej Adam i dopiero zmienili front Grzegorz dwa odcinki temu a Adam w tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Obiecywali ,bo dziewczyny ich trochę za język ciągnęły ,a takie obietnice rzadko  są szczere  . Od początku z dziewczyn strony była większa inicjatywa i jak widać uczucia . 

Ewa jest osobą zbyt uczuciową   ,przez to jest'' słaba ''. Nie wiem  czym jest u niej uwarunkowane to pragnienie miłości ,aż tak wręcz w maniakalnym  wydaniu ? Już na początku programu jak mówiła  coś w rodzaju ,że ''chciałaby kogoś poznać ,kogoś by ją kochał itp.''   głos się jej łamał.  To jest  trochę niepokojące  .  U takiej osoby aby powstrzymać łzy ,trzeba by  mówić jej to ,co chce usłyszeć ,a to jest nierealne . 

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

Widze  że trza drugie forum założyć.Jednobedzie jak kałuża,czyli płytka i dla naiwnych.Druga zatem pozostanie dla pragmatycznych realistów.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

 

 

Widze  że trza drugie forum założyć.

Jak już to widzisz ,to i to zrób....np.  Myszka .pl   ;)  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

Meg-pozostało Tobie postawić kropke nad -I-.W tej sytuacji byłbym małym złodziejaszkiem.Myszka jest oki,bede kibicował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Nieeee glicer ,jakim złodziejaszkiem ? To Ty znowu coś ''widzisz ''. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Dobry serial tak to skomentuje. Każdy odcinek przynosił coś nowego zaskakiwał. Żałosne jest komentować uczestników zza monitora ponieważ jestem pewny ze połowa z was zachowałaby się w niektórych sytuacjach znacznie gorzej. Nie usprawiedliwiam uczestników tylko chce wam przypomnieć że jestesmy tylko ludźmi i nie zawsze wszystko wychodzi tak jak nam sie podoba nie zawsze jestesmy idealni. Wiadome było że nie kazdy znajdzie swoja tą jedna jedyną i bardzo wielkim plusem jest że sami sie tego dowiedzielimy od uczestników podczas ich rozmów o uczuciach. Nie było czegoś takiego ze wszystko sie skonczyło happy endem serial przedstawił prawdziwe realia ze nie tak łatwo znaleźć tą jedna jedyną. Fajnie że dla Zbyszka i Kasi sie udało bo słyszałem że sie pobrali. Z niecierpliwościa czekam na drugą edycje chetnych napewno nie zabraknie ale juz kazdy uczestnik bedzie mądrzejszy i nie bedzie sie tak mocno angażował uczuciowo bo niektóre dziewczyny przesadziły.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

A może po prostu  oni już nie potrafią marzyć tylko kalkulować ...kto to wie

Bingo, no nareszcie.           :P      :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Rozmowy o myszkach, to zdecydowanie Twój ulubiony temat . Już nie pamiętasz ,jak chciałeś o nich poklikać , a ja nagle  przypomniałam sobie ,że mnie pragmatyczny realizm wzywa ?.   Teraz  też mnie wzywa .... ^^    Oj Glicer ,Glicer ....  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Uważam że program jeżeli chodzi o teksty rozmowy, wygrał Stanisław.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    30

Myślałem, że padnę z tekstu Stanisława jak go spytała czy wie co to miłość od pierwszego wejrzenia: "Takie rzeczy to na Titanicu" :D Rzeczywiście nie szuka chyba kobiety tylko koleżanki. Paweł dośc pozytywnie, Zbyszek jak zawsze fajny gość. Adam chyba sie troche boi, a Grzegorz sam nie wiem.

 

Tylko w przypadku Zbyszka to Kasia zmienia front i jak to moja żona powiedziała:

"Kasia chce rolnika i chce mieszkać w mieście- tak jak ja mam" :D

 

Paweł póki co OK, W Zbyszku jest jakiś niedosyt że nie miał możliwości wyboru. Staszek to wiadomo, u Grześka  to Ewa faktycznie jest typem mocno emocjonalnym a z takim człowiekiem ciężko żyć, a Adam to chce mieć ciastko i chce je zjeść czy jakoś tak.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

Dobry serial tak to skomentuje. Każdy odcinek przynosił coś nowego zaskakiwał. Żałosne jest komentować uczestników zza monitora ponieważ jestem pewny ze połowa z was zachowałaby się w niektórych sytuacjach znacznie gorzej. Nie usprawiedliwiam uczestników tylko chce wam przypomnieć że jestesmy tylko ludźmi i nie zawsze wszystko wychodzi tak jak nam sie podoba nie zawsze jestesmy idealni. Wiadome było że nie kazdy znajdzie swoja tą jedna jedyną i bardzo wielkim plusem jest że sami sie tego dowiedzielimy od uczestników podczas ich rozmów o uczuciach. Nie było czegoś takiego ze wszystko sie skonczyło happy endem serial przedstawił prawdziwe realia ze nie tak łatwo znaleźć tą jedna jedyną. Fajnie że dla Zbyszka i Kasi sie udało bo słyszałem że sie pobrali. Z niecierpliwościa czekam na drugą edycje chetnych napewno nie zabraknie ale juz kazdy uczestnik bedzie mądrzejszy i nie bedzie sie tak mocno angażował uczuciowo bo niektóre dziewczyny przesadziły.

pobrali się po pół roku znajomości ??? łohoho...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×