Skocz do zawartości
Challenger

Nawożenie dolistne - stosujecie dokarmianie dolistne?

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

magnum123    47

kopa to może dać 60kgN/ha w formie azotanowej , mikroelementy to bardziej dokarmienie, uzupełnianie składników pokarmowych jednakże jak głosi PRAWO MINIMUM wg.Liebiga "na plon uprawianej rośliny znaczny wpływ ma składnik którego jest najmniej lecz jest niezbędny do prawidłowego wzrostu i rozwoju rośliny" czyli dokarmianie dolistne mikroskładnikami jest ważne ...

wszystko to co napisałeś się zgadza, tylko z tym składem 0,4 kristalony itd to jest tak że większy bedzie koszt spalonego paliwa niż uzyskany efekt w reakcji rośliny(celowo tu wyolbrzymiam). Inaczej mówiąc to jest tak jakby wypić kawę z 1/5 małej łyżeczki kawy, niby kawa była ale czy naprawdę można to nazwać kawą i czy człowiek zaspokoił swoją potrzebę, raczej nie. Tak samo jest z nawożeniem dolistnym pryskać żeby prysnąć gdzie logika bo roślina nawet tego nie odczuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

snopek    0

reasumując twoją wypowiedź nawozy dolistne winny być bardziej treściwe B) (tak żeby było to ekonomiczne )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

dokładnie konkretne dawki a nie jakieś pseudo nawożenie, konkretna dawka to np. 0,3 tytanitu 3- 5 kg kristalonu 7,5-15 kg siarczanu magnezu w zależności od rodzaju 30 kg mocznika i można jeszcze cos dorzucić sprawdzone od lat i nic złego sie nie dzieje

Edytowano przez magnum123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Tomek90    194

wszystko to co napisałeś się zgadza, tylko z tym składem 0,4 kristalony itd to jest tak że większy bedzie koszt spalonego paliwa niż uzyskany efekt w reakcji rośliny(celowo tu wyolbrzymiam). Inaczej mówiąc to jest tak jakby wypić kawę z 1/5 małej łyżeczki kawy, niby kawa była ale czy naprawdę można to nazwać kawą i czy człowiek zaspokoił swoją potrzebę, raczej nie. Tak samo jest z nawożeniem dolistnym pryskać żeby prysnąć gdzie logika bo roślina nawet tego nie odczuje.

 

Osobno raczej nikt nie jeździ sama odżywka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kissmy...    57

stosował ktoś z Was taką mieszankę: mocznik + siarczan magnezu + folicare + solubor + super5 + profit IDHA Mn + profit IDHA Zn ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SOKAN    12

siarczan - mocznik - folicare - solubor owszem robiłem taką mieszankę, na więcej dodatków ja bym się nie odważył. Jak dla mnie za dużo nie wiadomych, aby taki miks zrobić. Im więcej w cieczy składników różnego pochodzenia tym większe prawdopodobieństwo że wystąpi krystalizacja wtórna (a to jest upierdliwe, potrafią się wszystkie filtry zapychać).

Jest jeszcze takie pytanie. Czy roślina nie przeżyje szoku, bo będzie wszystko na raz !

Ja bym ro rozbił na dwa zabiegi

- mocznik - siarczan magnezu- folicare no i może jeszcze ten solubor

- solubor - Mn - Zn

 

Po ile płaciłeś za solubor ??

 

albo

 

-mocznik - siarczan magnezu - Mn (powinien być podany jak najszybciej, zwłaszcza na świeżo wapnowane stanowisko) - i część folicare

-resztę folicare - bor - Zn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

g60dalk    3

Witam mam takie pytanie jakie nawożenie zastosować w tym momencie na pszenżyto ozime dodam że nie było nawożenia przedsiewnego a przedplonem był łubin na nasiona, klasa gleby to IV-V, na pole uda mi się wjechać jak będzie sprzyjająca pogoda to koło wtorku, miałem zamiar dać 70kg saletry+70kg saletrzaku oraz 50kg polifoski 8( znajomy mi tak doradził chodzi o Poli 8) jeżeli chodzi o dokarmianie dolistne to też proszę też o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

largo85    0

koledzy dziś był u mnie doradca z Ekoplonu..pytałem co poleca z micro i macro na moje 10ha pszenicy a on na to:

 

pierwszy zabieg:

MAXIMUS extra PKMg (0-25-20-10+mikro) po 4,5kg/ha-koszt 600zł netto

MAXIMUS AminoMikro Universal po 0,5kg/ha-koszt 142zł netto

 

drugi zabieg (strzelanie w źdźbło)

MAXIMUS (20-20-20+mikro) po 4,5kg/ha-koszt 517zł netto

MAXIMUS AminoMikro Zboża po 1kg/ha-koszt 284zł netto

 

trzeci zabieg

Ekolist Mono Cu po 2l/ha-koszt 170zł/ha

 

Wsumie koszt wszystkich zabiegów na tych 10 ha zamknie się w kwocie ok 1700zł netto...niby gość twierdzi że dodawanie siarczanu magnezu i mocznika jest zbędne...według mnie koszt jest spory i jeśli doradzicie na co zamienić te opryski to będę bardzo wdzięczny..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gwozd    101

oj to miało być 0.4%kristalonu. Na ha wyjdzie minimum 1,2kg zależy ile dam wody. Doglebowo będzie 55kg N i kizeryt też będzie. Dlatego tylko 10%moczniku. 5%siarczanu Mg to takie standardowe stężenie. Można dać więcej? W dolistnym dokarmianiu chodzi mi o szybkie dostarczenie składników zanim rośliny będą mogły pobrać saletrę i kizeryt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TomaszW    3

Witam mam takie pytanie jakie nawożenie zastosować w tym momencie na pszenżyto ozime dodam że nie było nawożenia przedsiewnego a przedplonem był łubin na nasiona, klasa gleby to IV-V, na pole uda mi się wjechać jak będzie sprzyjająca pogoda to koło wtorku, miałem zamiar dać 70kg saletry+70kg saletrzaku oraz 50kg polifoski 8( znajomy mi tak doradził chodzi o Poli 8) jeżeli chodzi o dokarmianie dolistne to też proszę też o pomoc.

 

Lepiej zastosować Polifoskę 4, szczerze to dawka min 200kg/ha, choć będzie słabo wykorzystana. Chyba daj sobie spokój z saletrą i zastosuj wszystko w saletrzaku, min 200 kg/ha, a nawożenie dolistne to masz w postach powyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Wydatek wody na hektar wychodzi mi 300l czyli roztwór 10%mocznika to będzie 30kg mocznika na ha, roztwór 5%siarczanu Mg siedmiowodnego to będzie 15kg/ha. Do tej pory stosowałem insole a chciałbym wypróbować coś innego. Czy 3kg kristalonu w 300l wody to nie będzie za duże stężenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

znalazłem ciekawe wskazówki na temat stosowania mikroelementów, a raczej ich postaci,

- na buraki świetnie nadają się sole,

- na ziemniaki wyłącznie chelaty,

- na zboża tylko cynk w postaci chelatu, miedź w postaci tlenochlorka miedziowego, ale już ze względu na mieszalność lepsze mogą się okazać chelaty miedzi i manganu,

 

- co najistotniejsze dla zachowania stabilności chelatów wskazuje się na konieczność utrzymania odpowiedniego i stabilnego odczynu poprzez buforowanie cieczy roboczej nawozem dolistnym zawierającym fosfor (np. Wuxal P)

 

źródło: zboża w mistrzowskiej uprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

New1    16

Witam a ja mam pytanie może ktoś już takie coś przerabiał , mowa o gnojowicy w małych dawkach dolistnie czy to ma wogóle sens choć podobno zabronione :/ Czy ilość 10 l na 100l wody miałaby jakiekolwiek znaczenie , działanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SOKAN    12

Dowiedz się jaki ma skład taki nawóz. Potem porównaj ten nawóz z jakimś dolistnym. W jakiej postaci są mikro i makro, w jakich ilościach. I będziesz miał odpowiedź.

W takich dawkach to roślina nie poczuje że coś było, przecież to będzie jak woda z rowu. Jednym słowem, szkoda zabawy. No chyba że ktoś lubi eksperymentować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

kismy ale z fosforem dolistnie trzeba uważać, bo może wszystko się zważyć, i w opryskiwaczu zrobi się garaleta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

New1    16

SOKAN z jednej strony masz rację że to trochę zabawy , ale raczej chodzi o oszczędność bo odżywki mają nieco zawyżone ceny w przełożeniu na rezultat a tutaj mam pewny i darmowy nawóz tylko jeżeli stężenie mikro są zbyt niskie to faktycznie szkoda zabawy ale zapytać można może ktoś przerabiał ten temat ;) Spróbuję na próbę opryskiwaczem plecakowym spryskać tak kilka m2 , jeżeli coś to da to na następny rok inaczej podejdę do tematu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

major_89    35

koledzy dziś był u mnie doradca z Ekoplonu..pytałem co poleca z micro i macro na moje 10ha pszenicy a on na to:

 

pierwszy zabieg:

MAXIMUS extra PKMg (0-25-20-10+mikro) po 4,5kg/ha-koszt 600zł netto

MAXIMUS AminoMikro Universal po 0,5kg/ha-koszt 142zł netto

 

drugi zabieg (strzelanie w źdźbło)

MAXIMUS (20-20-20+mikro) po 4,5kg/ha-koszt 517zł netto

MAXIMUS AminoMikro Zboża po 1kg/ha-koszt 284zł netto

 

trzeci zabieg

Ekolist Mono Cu po 2l/ha-koszt 170zł/ha

 

Wsumie koszt wszystkich zabiegów na tych 10 ha zamknie się w kwocie ok 1700zł netto...niby gość twierdzi że dodawanie siarczanu magnezu i mocznika jest zbędne...według mnie koszt jest spory i jeśli doradzicie na co zamienić te opryski to będę bardzo wdzięczny..

 

Koszty faktycznie duże 170zł/ha to zdzierstwo w biały dzień.

Niewiem jakie stosowałeś nawożenie NPK i jaki masz odczyn pH na polu oraz na jaki plon liczysz?. To ma istotne znaczenie. Jednakże ja bym się ograniczył do 2 zabiegów. Bo raczej na dokrzewiania zbóż z odrzywką nie ma co w tym roku liczyć.

Na pierwszy zabieg w fazie strzelanie w źdźbło(BBCH 31-32) zastosować siarczan magnezu + mangan 150-300g EDTA. Ewentualnie jakoś odrzywkę z fosformem jeśli masz niską sasobność gleby w ten makroelement.

Drugi zabieg w fazie liścia flagowego (BBCH 37) zastosuj ten maximus ( 20-20-20+ mikro) + miedz EDTA do 10 g/ha.

Edytowano przez major_89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TomaszW    3

W uprawie zbóż największym determinantem wielkości plonu jest podstawowe nawożenie NPK do tego Mg, S i oczywiście odpowiednie pH. W nawożeniu dolistnym na pierwszym miejscu powinien być azot, później inne makro i mikroelementy. Moim zdaniem sam maximus, najpierw fosforowy później zrównoważony lub potasowy jest wystarczający. Do tego siarczan magnezu i według uznania także stymulator. Nie wierz we wszystko co mówią przedstawiciele handlowi, działają na zasadzie "więcej mi zapłacisz będę chwalił twoje produkty". Potrafią nieźle naciągać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    194

W jakim celu tak wcześnie fosfor dajecie, azot, potas czy też siarka ok ale fosfor to raczej w późniejszych fazach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

w większości zaleceń spotkałem się właśnie z dużymi potrzebami zasilenia zbóż i rzepaku właśnie fosforem, przy mikrodawkach rzędu 1-2kg/ha i stężeniu P nawet 50% znaczenie tego składnika i tak jest marginalne, ale przy aplikacji chelatów odżywki fosforowe "buforują" ciecz (cokolwiek to znaczy) co poprawia przyswajalność,

 

jakie jest pH cieczy z 5% dodatkiem mocznika i 3% dodatkiem siarczanu magnezu siedmiowodnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

largo85    0

Koszty faktycznie duże 170zł/ha to zdzierstwo w biały dzień.

Niewiem jakie stosowałeś nawożenie NPK i jaki masz odczyn pH na polu oraz na jaki plon liczysz?. To ma istotne znaczenie. Jednakże ja bym się ograniczył do 2 zabiegów. Bo raczej na dokrzewiania zbóż z odrzywką nie ma co w tym roku liczyć.

Na pierwszy zabieg w fazie strzelanie w źdźbło(BBCH 31-32) zastosować siarczan magnezu + mangan 150-300g EDTA. Ewentualnie jakoś odrzywkę z fosformem jeśli masz niską sasobność gleby w ten makroelement.

Drugi zabieg w fazie liścia flagowego (BBCH 37) zastosuj ten maximus ( 20-20-20+ mikro) + miedz EDTA do 10 g/ha.

przed siewem pszenica dostala 250 polifoski 8..PH na niektorych kawałkach 6,2 a tak to ok 6.5..klasa ziemi to III i niewiele IV..przedplonem zboża..dzis udało sie wysiac 150kg saletry i 150 saletrosanu zeby dokarmic roslinki siarka bo tego skladnika brakowalo..na druga dawke pojdzie tez saletra w dawce 150kg/ha..plon na jaki skromnie licze to 5,5-6t..myslalem wlasnie zeby zastosowac ten pierwszy wariant nawozenia na dokrzewienie i dolozyc do niego siarczan magnezu...na faze liścia flagowego albo trochu wczesniej dac miedz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

areqo    5

Witam. Po jakim czasie mogę dolistnie dokarmić roślinki w środę rozsieje resztę nawozu czy w sobotę będzie dobrze?

i jeszcze w jakim stężeniu dać siarczan magnezu i mocznik ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koledzy dziś był u mnie doradca z Ekoplonu..pytałem co poleca z micro i macro na moje 10ha pszenicy a on na to:

 

pierwszy zabieg:

MAXIMUS extra PKMg (0-25-20-10+mikro) po 4,5kg/ha-koszt 600zł netto

MAXIMUS AminoMikro Universal po 0,5kg/ha-koszt 142zł netto

 

drugi zabieg (strzelanie w źdźbło)

MAXIMUS (20-20-20+mikro) po 4,5kg/ha-koszt 517zł netto

MAXIMUS AminoMikro Zboża po 1kg/ha-koszt 284zł netto

 

trzeci zabieg

Ekolist Mono Cu po 2l/ha-koszt 170zł/ha

 

Wsumie koszt wszystkich zabiegów na tych 10 ha zamknie się w kwocie ok 1700zł netto...niby gość twierdzi że dodawanie siarczanu magnezu i mocznika jest zbędne...według mnie koszt jest spory i jeśli doradzicie na co zamienić te opryski to będę bardzo wdzięczny..

 

E tam na moje oko to chce ci wcisnąć towar i tyle wiadomo PK z nawożenia dolistnego zawsze jest najdroższe , dawałeś PK pod korzeń nie masz objawów niedoboru to po co lać jeszcze i zwiększać i tak wysokie koszty, Ja osobiście nie zobaczyłem większych plonów po zastosowaniu PK dolistnie + siarczan + mocznik + mikro, a stosowaniem samego siarczanu +moczniku+mikro , Pryskałem na 1 polu obok siebie i dodam że nie stosowałem PK pod korzeń. Więc w tym roku tak samo zrobie mocznik+siarczan +mikro bo po tym faktycznie u mnie sa zwyżki plonu , a tak jak mówię po PK nic nie dało a dołożyłem 80 zł do ha

 

A tak wgl kiedy planujecie zaczynać opryski

Edytowano przez synproboszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawelu
      Siemka.
      przed rokiem dawałem pod przenice 300-350kg polifoski 8 pod korzen teraz jak sobie to policzyłem te wszystkie pełne dawki nawozów i oprysków to wychodze na minusie. czytałem w jakiejs rolniczej gazecie ze odpowiednik polifoski 8 w niemczech jest o połowe tanszy. wogule w niemczech jest tylko drozszy mocznik a reszta jest o wiele tansza. w tym roku chyba dam połowe tego nawozu co zwykle bo bede stratny
      A jak wy bedziecie sypac nawóz dajecie pełne dawki czy ograniczacie...
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez Mariusz15
      co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować to co mi poradzicie?
    • Przez tomaszek767
      Cześć
      Jak w temacie chciałem zapytać czy ktoś stosował taki wynalazek? Bo właśnie wpadłem na stronę dystrybutora i jestem ciekaw czy to coś wartego uwagi i czy ktoś ciekawski już to wypróbował. Cena około 1000zł/t. Przy dawkowaniu 2t/ha wychodzi całkiem sporooooooo ale ciekaw jestem co to za wynalazek.
    • Przez wyrebski1
      Witam!
      Czy ktoś stosuje obornik kurzy? W jakiej dawce go się stosuje na ha, jaki ma skład oprócz azotu?
×