Skocz do zawartości
Challenger

Nawożenie dolistne - stosujecie dokarmianie dolistne?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
EmilPlayP    0

Mam zamiar dolistnie dokarmić qq w fazie 7-8 liści, myślę o insol boru + cynk + mocznik, jeżeli ktoś stosował podobne nawożenie napiszcie w jakich ilościach najlepiej dać mocznik ? Jeszcze nie dokarmiałem qq dolistnie i dlatego pisze to tutaj. Pod qq dałem 200 kg soli, 250 mocznika, 200 superfosfat 40 %, nie chce poprzypalać liści bo szkoka tego nakładu zmarnować, aktualnie ma 3-4 liście jutro lece maistrem psiukać bo już dość zachwaszczona.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Dzięki za wypowiedzi. U mnie dolistne poszły przed wykłoszeniem bezpośrednio. Właśnie mocznik 5kg na ha, siarczan magnezu 10kg/ha, chelat mn 0,2kg/ha, chalat miedzi 0,6kg/ha i cynkobor 0,2kg/ha

 

miedź zdecydowanie za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miszka31    29

czemu? robiłeś jakieś doświadczenia? jekieś oznaki niedoboru tego pierwiastka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Już dawno o tym pisałem że jak sie pryska mocznikiem to bedzie wiecej chorób, ale jak dawałem azot w innej postaci (nie mocznik), to nie zauwazyłem zeby było jakieś wieksze nasilenie chorób.

W jakiej innej postaci był ten azot?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18
Napisano (edytowany)

Miedź akurat doradził mi profesor żeby rodzielić na 2 dawki. Choć w zaleceniach często widzę na pierwszy zabieg chelat miedzi a drugi chelat mn. Popytam o to jak do niego pójde. W większości mu zaufałem choć ułożyłem własny plan (na bazie jego) tylko tańszy. Oznak poza niedoborem magnezu raczej nigdzie nie ma i na wiosne fosforu bo nie może pobrać.

A puki co to robie doświadczenie na temat wpływu boru i miedzi na pszenicy jarej i jęczmieniu jarym.

Edytowano przez silva

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29
Napisano (edytowany)

ile tego boru dajesz? słyszałem że zapodany po kwitnieniu pszenicy korzystnie wpływa na liczbe opadania.

Edytowano przez miszka31

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

U siebie dałem raz na liścia flagowego 0,2kg cynkoboru to wyszło 22g/ha. a w doświadczeniach daje na jednym poletku 2 razy 0,2l bormaxu przy końcu krzewienia i przed wykłoszeniem a na drugim 0,4l. Doświadczenie na jęczmieniu jarym i p. jarej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
hehehe jeszcze dieci takich tu nie bylo

a skąd wiesz, że to nie krzysio95 który ma bana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Ja pryskałem Wuxalem Top N a sąsiad Florovitem i powiem że ziemniaki ma bardziej zieleńsze jak ja aż czarne :blink: :blink: , więc z tego wynika że Florovit lepszy.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

ja nie pryskałem niczym, wczesne czarne a normalne zielone, wiec z tego wynika że... wczesne będą szybciej :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid727    18

Panowie znowu muszę sięgnąć Waszej porady :) Mianowicie, chce po raz drugi zasilić moje zboża jare odżywką. Odżywka ta ma między innymi 8% azotu i 15% siarki. Zboża które chce popryskać to jęczmień jary, pszenżyto jare i owies. Zboża rosną na klasie IV (jęczmień) oraz na słabych wręcz piachach V i VI( pszenżyto i owies), nie padało okolo 10-12 dni. I tu moje pytanie czy pryskać na te zboża przy takiej pogodzie (ciepło, sucho) czy raczej sobie od puścić bo moge im bardziej zaszkodzić niż pomóc? A może pryskać w godzinach wieczornych? po 18 ? 19 ? Zboże za jakiś czas będzie się kłosić (pszenżyto) więc chciałbym je zasilić teraz. Prosze o porady. ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesko    12

Widze @Dawid27 masz taki sam problem... A tak nawiasem mowiac deszczu to sie chyba nie doczekamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kodzi    0

Panowie kiedy najlepiej zastosować bor w pszenicy na polepszenie parametrów. Moja pszenica zaczyna kwitnąć, czy to będzie odpowiedni moment czy lepiej poczekać aż przekwitnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Panowie znowu muszę sięgnąć Waszej porady :) Mianowicie, chce po raz drugi zasilić moje zboża jare odżywką. Odżywka ta ma między innymi 8% azotu i 15% siarki. Zboża które chce popryskać to jęczmień jary, pszenżyto jare i owies. Zboża rosną na klasie IV (jęczmień) oraz na słabych wręcz piachach V i VI( pszenżyto i owies), nie padało okolo 10-12 dni. I tu moje pytanie czy pryskać na te zboża przy takiej pogodzie (ciepło, sucho) czy raczej sobie od puścić bo moge im bardziej zaszkodzić niż pomóc? A może pryskać w godzinach wieczornych? po 18 ? 19 ? Zboże za jakiś czas będzie się kłosić (pszenżyto) więc chciałbym je zasilić teraz. Prosze o porady. ;]

 

Wg mnie śmiało możesz pryskać. Odżywka wzmocni zboże bo w czasie suszy zostaje zahamowany rozwój i roślina nie może pobrać N i innych skł. Więc dane dolistnie dadzą roślinie spory zastrzyk. U mnie odzywka w pszenżycie dała bardzo dużo. A w obecnych warunkach najlepiej pryskać pod wieczór, ale zanim nadejdzie rosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dralo5    3

Panowie czy jak jest susza i straszne upały to wolno dawać mocznik + siarczan magnezu + odżywka na jęczmień jary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

z pryskaniem przed rosą chodzi o lepsze wchłanianie.

opryskasz to pokrywasz roślinę odżywką w momencie wystąpienia rosy roślina zaczyna szybciej ją wchłaniać gdyż obecnie jest susza, opryskanie w czasie gdy jest rosa powoduje, że roślina pobierze mniej wody więc miej urośnie

przynajmniej tak uważam

Ojciec jak pryska w tym roku to wszystko na 90% max dawki wody, no niby nic a nóż widelec pomorze :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid727    18

@milanreal1 - ale to piachy są, nie zaszkodzi zbożu ? Chodzi o to żeby tego nie przypalić. Jestem w kropce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

jak jest silna rosa, to może powodować spływanie odżywek na koniuszki liści i tym samym je uszkadzać,ja bym nie pchał tych nędznych kilku kg azotu, przy tych temperaturach można więcęj stracić, niż zyskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

@milanreal1 - ale to piachy są, nie zaszkodzi zbożu ? Chodzi o to żeby tego nie przypalić. Jestem w kropce...

 

A myślisz że u mnie inaczej jest? Przeważnie V klasa, odżywka pomoże. Gdybyś podał zbyt duża dawkę mocznika dolistnie to możesz przypalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Moja pszenica kończy kwitnienie, będę ją pryskał pestycydem i teraz pytanie co jeszcze dać na tzw "parametry", ale żeby nie przypalić jej na koniec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

Dzisiaj z rana pryskałem na skrzypionkę, i widzę że łodygi są nabrzmiałe nie długo zacznie się kłosic i mam pytanie. jak już będzie w fazie początkowego kłoszenia mogę dac trochę mocznika, Plonowit Z, Tytanit i jakiś koncentrat PK?

Aha i T2 kiedy zrobic? jak już się będzie kłosic czy przed kłoszeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×