Skocz do zawartości
Challenger

Nawożenie dolistne - stosujecie dokarmianie dolistne?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kamis2010    1

pryskałem siarczanem magnezu i mocznikiem na żółkniecie owsa . jak myślicie po ilu dniach będzie widać czy to coś pomogło ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie- jakich siarczanów używacie 1 czy 7 wodnych i dlaczego?

Pozdrawiam.

7 wodny jest lepiej rozpuszczalny i pewnie jest dlatego czesciej stosowany ale prawdopodobnie obniza o 2-3 stopnie temperature cieczy a jednowodny ponoc ja podnosi o 2-3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thomasz    0

Witam

Mam pytanie a zarazem prośbę.

Czym zasilić pszenicę jarą. Pod korzeń było posypane 200kg superfosfatu +100 kg soli potasowej.

Myślałem zastosować mocznik dolistnie. Czy to wystarczy, czy można łączyć go z chwastoxem i w jakim stężeniu? Obszar zasiewu

to 1ha.

Z góry dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sprite    0

Witam. Mam pytanie do expertów. :) Czy w czasie suszy jaka teraz panuje jest sens dolistnie zasilać pszenicę? Nie bedzie to miec negatywnego wplywu na rosliny? Dokladniej mowiac chodzi mi o mieszanine mocznik + siarczan Mg + mikroelementy (Insol lub jakis Kristalon). Jakie dawki bylyby najodpowiedniejsze i czy mozna taką mieszaninę łączyć z fungicydami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Nie wiem czy jestem expertem ale:

nawożenie dolistne jest zalecane szczególnie właśnie podczas suszy i podtopień, gdy pobieranie przez korzenie jest utrudnione.

Możesz więc spokojnie stosować.

Jeśli chodzi o fungicydy to musisz sprawdzić czy środek, który chcesz zastosować ma napisane, że można go mieszać z nawozami oraz sprawdzić w wykazie mieszalności danego nawozu.

Skąd jesteś, że już masz suszę? U mnie (południe mazowieckiego) są miejsca gdzie woda płynie pod górę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sprite    0

@rogas dzieki wielkie... ja z polnocy lodzkiego... dawno tu nie padalo... jakie dawki beda najodpowiedniejsze zeby nie przesadzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

jeśli chodzi o dawki to tak:

mocznika możesz dać w zależności od fazy rozwojowej od 6 do 20 % roztwór mocznika. Im późniejsza faza tym mniejsza dawka.

Pszenica pewnie ozima. Możesz spokojnie dać 10%.

Siarczan magnezu 7 wodny to daj 5% roztwór

Insol 3 daj 1 litr/ha a jak inny nawóz to wg instrukcji.

I wszystko.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casemxu125    0

jeśli chodzi o dawki to tak:

mocznika możesz dać w zależności od fazy rozwojowej od 6 do 20 % roztwór mocznika. Im późniejsza faza tym mniejsza dawka.

Pszenica pewnie ozima. Możesz spokojnie dać 10%.

Siarczan magnezu 7 wodny to daj 5% roztwór

Insol 3 daj 1 litr/ha a jak inny nawóz to wg instrukcji.

I wszystko.

Pozdrawiam!

 

 

już tyle razy były pisane te stęrzenia dawki itp... że to się nudne robi... a wystarczy poszukać na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Witam. Mam pytanie do expertów. :) Czy w czasie suszy jaka teraz panuje jest sens dolistnie zasilać pszenicę? Nie bedzie to miec negatywnego wplywu na rosliny? Dokladniej mowiac chodzi mi o mieszanine mocznik + siarczan Mg + mikroelementy (Insol lub jakis Kristalon). Jakie dawki bylyby najodpowiedniejsze i czy mozna taką mieszaninę łączyć z fungicydami?

 

Jak najbardziej możesz zastosować a nawet zalecane. Ja u siebie na najsłabsze działki nie dałem II dawki N ze względu na susze. Więc 2 tyg temu basfoliar, jutro bądź pojutrze basfoliar+mocznik+siarczan magnezu, za 2 tyg mocznik +siarczan. I myślę że zastąpi brak II dawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysio58    0

Ja na 1000 l roztworu mocznika daje 8 kg siarczanu 7-wodnego czyli 0,8%.(Jeden worek na 3 opryskiwacze).Spokojnie zabezpiecza przed poparzeniami plus jest efekt podania magnezu.Sprawdzilem, nie ma sensu wywalac pieniedzy na wyzsze stezenia.Pryskam wczesnie rano i tuz przed zachodem slonca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid727    18

Panowie, ja mam inne pytanie- zastanawia mnie w jakim stopniu odżywkami które maja w sobie dodatek azotu, fosforu i potasu można zastąpić nawozy mineralne powiedzmy najpopularniejszą saletre, czy jest to w ogóle możliwe ? Czy odżywki powinny grać rolę pomocniczą, a nie zastępczą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cieplym3    8

W żadnym stopniu nie zastąpią, pomogą przetrwać suszę lub zimno, wtedy, gdy pobieranie składników z gleby jest ograniczone. Wystarczy spojrzeć na etykiety srodków, ich dawki i skład pierwiastków, jeśli w litrze mamy dajmy na to 15 % N daje nam to ~ 150 g! N na hektar. Dla mnie odżywki z N,P,K to ściema, lepiej dać mocznik, siarczan magnezu, plus jakieś mikroelementy zamiast przepłacać za makro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Dokładnie tak jak napisał poprzednik. N w moczniku to normalka. Ale P i K tylko wtedy gdy jest niedobór i musimy działać natychmiastowo również gdy nie może pobrać z gleby przez niesprzyjające czynniki środowiskowe. W reszcie przypadków wg mnie nie ma sensu dawać PK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamis2010    1

ja dałem 10 kg mocznika i 5kg siarczanu magnezu/ha , efekty już widać ale jeszcze są takie koła gdzie owies jest żółty. Jak myślicie kiedy powtórzyć ten oprysk ??? czy to coś da ???? a może czymś innym ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniar    8
Napisano (edytowany)

Po 7-10 dniach. Coś na pewno skoro już są efekty. Tym razem możesz dodać odżywkę basfoliar/ekolist/plonvit

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

krzysio58

Dlaczego takie małe stężenie siarczanu magnezu ja na 1000l opryskiwacz daje 25kg i to nie jest dużo do tego mocznik i Ekolist.http://www.fosfory.pl/oferta/nawozy-rolnicze/nawozy-katalog/siarczan-magnezu-siedmiowodny.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

U nas normalnie sierczan idzie w ilościach 5kg a jeśli widać niedobór to 10kg/ha do tego mocznik podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zależy w której fazie.

początek krzewienia 20-22%

koniec krzewienia 16-18%

początek strzelania w źdźbło 10-12%

koniec strzelanie w źdźbło 6-8%

kłoszenie 5-6%

Stężenie 6% oznacza że 6kg/100l wody czyli na 400l to 6x4=24kg

Osobiście przy stosowaniu bym ciut zmniejszył stężenia żeby nie przypalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Zależy w której fazie.

początek krzewienia 20-22%

koniec krzewienia 16-18%

początek strzelania w źdźbło 10-12%

koniec strzelanie w źdźbło 6-8%

kłoszenie 5-6%

Stężenie 6% oznacza że 6kg/100l wody czyli na 400l to 6x4=24kg

Osobiście przy stosowaniu bym ciut zmniejszył stężenia żeby nie przypalić.

Przeczytałem kilkanaście poprzednich stron tego tematu i zauważyłem że nie jest uwzględniane nawożenie dolistne roztworem mocznika w trakcie stosowania nawozów mikro. Bo podanie 52,5 kg azotu amidoweg w trzech zabiegach na zboża wiosną 20%+12%+6% w 300l wody na hektar to jest taka ilość która wcześniej powinna być uwzględniona w bilansie nawożenia. Tą metodę kilkadziesiąt lat wstecz propagował Profesor Czuba i wtedy już opublikowano dopuszczalne dawki roztworu mocznika dla poszczególnych roślin i ich faz rozwojowych. Dla lepszego wprowadzenia magnezu z siarczanu magnazu wystarczy minimalna dawka /5% dla zbóż/. Jeżeli chcemy dostarczyć jeszcze mikro to właśnie zbyt duża ilość azotu i niekorzystne warunki dają odwrotny efekt. Jak stosujemy siarczan to w mikro nie powinno już być magnezu i siarki w większych ilościach jaki w danej chwili są potrzebne roślinie, właściwe wtedy jest domieszywanie poszczególnych mikro w zalecanych ilościach. Czyli to samo co miksowanie paszy dla zwierząt. Sprzedaję roztwór siarczanu magnezu i razem z moimi klientami spostrzeżeń mamy na ładną pracę magisterską. Ja zalecam stosować w/g zaleceń producentów, swoich doświadczeń i wiedzy.Co doskonale widać czytając ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysio58    0
Napisano (edytowany)

Po pierwsze-przy takim stezeniu siarczanu nie mam oparzen

 

2.Zboze wyglada b.ladnie(tez mogę jesc duzo tylko po co? Jak jestem obzarty czuje sie zle)

 

3.Wychodze z zalozenia ze producentom zalezy na duzej sprzedazy wiec zawyzaja dawki.

 

4.Staram sie minimalizowac koszty bez uszczerbku dla roslin

 

5.Po wprowadzeniu opryskow bakteriami zaprzestalem podawac odzywki (a kiedys stosowalem je permanentnie) i na moje oko teraz moje zboza wygladaja lepiej.

Edytowano przez krzysio58

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

 

2.Zboze wyglada b.ladnie(tez mogę jesc duzo tylko po co? Jak jestem obzarty czuje sie zle)

 

Ja już nie robie takich porównan, jak taki jeden mnie "opierdoił", że jak takie porównania robie to nie ma sensu prowadzić ze mną dyskusji B)

Notabene nosi ksywkę "wszechwiedzący" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

zrób próbę w pojemniku, bo jeśli przereagują ze sobą te dwie sole, możesz otrzymac siarczan wapnia a ten nie jest rozpuszczalny w wodzie, tworzy osady. Jeśli nic nie zajdzie to pryskaj śmiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×