Skocz do zawartości
juras390

bizon rekord z058 czy claas dominator 76

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon
juras390    2

chodzi mi o areał 50 ha mam bizona super z056 i niewiem czy warto inwestowac w classa czy zostac przy bizonie lecz odmłodzic park maszynowy i zakupic rekorda prosze o sugestje i opinie słuze poradom do supra mam go juz 19 lat a jestem drugim włascicielem tej maszyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

wiesz lepiej kup coś z classabo z rekordem bedą problemy z częsciami a podróby sam wiesz jak chodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lew908    207

Jak by nie patrzeć większe problemy z częsciami będą z classem niz z bizonem. do tego dochodzi jeszcze cena za częsciu które w przypadku dominatora będą wieksze. Ale jeżeli bym miał okazje kupić dobrego classa to bym brał jego niż rekorda mimo sentymentu do bizonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

Ja bym wybral claasa. Czesci teraz sa wszystkie bez problemu i oryginalne i zamienniki wiec wybierasz co chcesz ale po prostu te kombajny sie tak nie psuja czyba ze trafi sie zajechany szrot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Z częściami do claasów nie ma problemu sa orginały ,zamienniki lub kupę używek bo to popularna marka. Komfort lepszy no i mozesz wybrać sobie szerokość chederu .

Masz czujniki awaryjności ,prostota obsługi i napraw . Możesz łąkę kosić i się nie zapcha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

To zależy jaki się trafi. Ja napiszę tak: jak masz kasę na ładnego dominatora to wybieraj tego claasa ale jak ma to być wyeksploatowana maszyna to zdecydowanie lepiej trzymać się bizona bo ceny części będą nieporównywalne. Oczywiści jakość części też jest niższa do bizona :) Znajomy ma już z 10 lat Dominatora 76, 3,9m heder i śmiga aż miło. Heder masz do wyboru 3,6m lub wspomniany wcześniej 3,9 a który lepiej będzie pasował to sam sobie odpowiedz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Moim zdaniem lepszym wyborem będzie dominator jest to dobry kombajn lepszy komfort pracy niż w bizonie i mniejsza awaryjnośc . :) :)

 

 

Mam rekorda z 1992 r.i odnośnie awaryjności to napiszę tak że jeżeli maszyna przejrzana, wymiana podejrzanych elementów to nie ma problemu z awariami, pracuję aktualnie na 40 ha i od kilku lat nic na polu nie robione, ani nie było zjazdu z awarią (pomijając końcówkę kosy, czy zerwany łańcuszek ale to usterki do usunięcia w ciągu max. 30 min).

 

Odnośnie wyboru nie pomogę gdyż nie miałem kontaktu z wspominaną marką a Rekorda użytkuję od nowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jemtezet1    0
Napisano (edytowany)

nie ważne jaki kombajn

tylko jak kto dba tak ma

Edytowano przez jemtezet1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×