Skocz do zawartości

Polecane posty


Ile ty moto godzin robisz rocznie 3tysiace czy więcej że ciągle coś się psuje skrzynia ileś razy rozbierana bo to ciężko zrozumieć MF taki dobry i prosty a ciągle coś popsute ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

no widzisz jak to jest... licznik kręci kolejną 10-tke, roboty przybywa a ja wciąż się uczę choć już jakiś czas temu myślałem, że nic mnie nie zaskoczy ;D nowego plastik fantastik nie chce, bo mnie nie stać na serwis po 100zł/h w warunkach kiedy sam tyle nie zarabiam ;) tak więc wole polegać na tym co umie albo dam rade wyczytać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ppiotr    28

no objawy może i by się zgadzały tyle że znów przypominam, że po odpięciu zasilania hamulców problem ustępuje.

Podejrzewałem jeszcze brak jałowego skoku na pedale hamulca no ale jest ok wiec pompka na pewno się cofa

 

...

 

No więc zrobiłem odpowietrzenie hamulcy wg instrukcji: zacisnąć przelew od trójdziału, wężyk, i pompowanie pedałem przy 1200obr na silniku. Niby pedał był na wstępie twardy i dobrze hamowało ale jakieś powietrze było. W końcu udało się ;) Jakiś tam minimalny opór pozostał ale nie przeszkadza to w swobodnym toczeniu się traktora

 

Jakby komuś chciało się sprawdzić czy u niego też jest minimalna różnica w ręcznym kręceniu kołem na odpalonym i zgaszonym silniku byłbym rad ;)

 

Dzisiaj podniosłem tył ciągnika i przy włączonym silniku jak przy wyłączonym kręcąc kołami różnicy nie zauważyłem, ogólnie ciężko się kręciło, może wina zimnego oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


DTaras    150

mogła Ci pęknąć tarcza od ręcznego. Hamulce odpowietrza się tak że najpierw zaciskasz powrót i wzrasta przepływ przez pompki na odpowietrznik wężyk z butelką i pompujesz aż znikną bomble. Zakręcasz na wciśniętym. Jedno koło potem drugie. Pedał oczywiście rozpinasz
Ogólnie jak podejrzewasz za duże ciśnienie zasilania to weź mohsy i po wyłączeniu zaciśnij ten przewód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cinek3060    0
Napisano (edytowany)

Witam , mam pytanie odnośnie kamieni wewnętrznych synchronizatora mfa 3060. Ponieważ remontując skrzynie napotkałem się na to ze na kazdym synchronizatorze (przesuwce od 1/2 3/4 i a/b) jest tylko po jednym kamieniu. Nurtuje mnie to ponieważ nie było tam pozostałych, na dnie skrzynie też nie ma pęknietych wiec musiało ich wgl nie być. i pytanie czy składać tak jak było na 1 czy dokupować i składać na 3?

 

 

Możliwe że coś pomieszałem. może dołącze schemat na którym jest to zaznaczone. W każdej z przesuwek (tych co na schemacie) jest tylko po jednym kamieniu czy zamku( taką wersje usłyszałem w sklepie, chodzi o to co jest pozaznaczane na schemacie)

 

http://iv.pl/images/10380453631312994328.jpg - schemat podglądowy 

 

Będzie to chodziło czy trzeba dokupować do kompletu?

Edytowano przez cinek3060

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptaszyna    125

Coś chyba pomieszałeś. Kamienie są tylko na A/B, na biegach i reduktorze są same widełki, bez dodatkowych kamieni. Zawsze są 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DTaras    150

jemu chodzi o ustalające położenie neutralne tulei synchronizatora. Poszukaj w przystawce od przedniego napędu. Powinny być wszystkie.
jeszcze są dwa rodzaje - na grzybkach i na kulkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arturooo    21

Witam, panowie tak czytam temat i niedawno było o hamulcach w związku z tym mam pytanie. Pedał wpada w podłogę jak postoi kilka dni, jak jezdzi codziennie np w sezonie to wtedy jest ok. pompki uszczelnione, nie maja wżerów w środku, trójdział czysty, myślicie że to oringi na samych tłokachprzy kołach. Mam już je nawet zakupione ale chciałbym mieć pewność że to właśnie one ponoszą wine za zapowietrzanie się układu, jakby ktoś wiedział co po kolei posprawdzać byłbym wdzięczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

Odkręć przewody od pompki i dmuchnij.... może akurat. W sumie sam chyba to sprawdzę tylko wpierw wymienię stary twardy przewód miedzy pompkami a trójdział... czy tam mi powietrza nie zaciąga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arturooo    21

No faktycznie na najprostsze rozwiązanie najtrudniej wpaść. Jutro to sprawdzę. Będziesz zakuwał nowy na wymiar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

Szczerze mówiąc to nawet nie wiem jaki tam był oryginalnie bo śmiem wątpić aby to był igielitowy, przeźroczysty bez zastosowania nawet cyjbantów tak jak u mnie. Zakuwać nie ma sensu bo 0,5bar to jest nic.

Ja tam zauważyłem, że ten przewód jest pusty po kilku minutach tylko nie wiem w która stronę ten olej ucieka... Być może cofa się do trójdziału. Tylko że wtedy zapowietrzenie jest nieuniknione hmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arturooo    21

W sumie masz racje byle by to szczelnie zrobić. U mnie dokładnie to samo, pojawia się powietrze w wężu który zasila popki olejem niedługo po tym jak zgaszę ciagnik ale nie mam pomysłu jak sprawdzić w ktorą str się cofa olej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptaszyna    125

Olej spłynie gdzie niżej, czyli do pompek, bo trójdział jest trochę wyżej (przynajmniej u mnie).

@lukboold, mam dokładnie taki sam przewód jak opisujesz, więc może taki jest orgi. U mnie też jest częściowo pusty ale żadnych problemów z hamulcami nie mam.

 

@cinek3060 za te kamienie to sorry, źle skojarzyłem. Jak Ci to działało na jednym kamieniu? bo one dopychają też hamownik przy włączaniu biegu i potem trzymają by się nie wypią. Nie zgrzytały ci biegi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cinek3060    0

1i2 chodzila bez problemu , 3 też bez zarzutów zaś 4 bieg nie działał wgl po włączeniu od razu wyskakiwał. Czyli muszę zmontować to na wszystkie 3 aby chodziło poprawnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DTaras    150

tuleja po zapięciy trzyma się na specjalnie do tego uksztłtowanych zębach. Kulka niema wtedy żadnej roboty...
moGło to działać - dlaczego nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

No tak tylko że bez tych brakujących elementów hamulec synchro będzie napierał na tryb tylko częścią powierzchni... w końcu go szlag trafi
A 4 bieg wyskoczy gdy masz łożyska na trybie zająca rozleciane albo luz za duży między wałkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arturooo    21

Dzisiaj zasilanie pompek podłączyłem zamiast do trójdziału to do butelki, nalałem oleju odpowietrzyłem i teraz pozostało czekać czy stan oleju w butelce się zmieni. Odpowietrzyłem też zawór hamulcowy przyczep czego przedtem nie robiłem ciekawe czy to coś zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, panowie tak czytam temat i niedawno było o hamulcach w związku z tym mam pytanie. Pedał wpada w podłogę jak postoi kilka dni, jak jezdzi codziennie np w sezonie to wtedy jest ok. pompki uszczelnione, nie maja wżerów w środku, trójdział czysty, myślicie że to oringi na samych tłokachprzy kołach. Mam już je nawet zakupione ale chciałbym mieć pewność że to właśnie one ponoszą wine za zapowietrzanie się układu, jakby ktoś wiedział co po kolei posprawdzać byłbym wdzięczny

 

miałem to samo w 3080. po wymianie oringów problem zniknoł. no i przy okazji i tarcze wymieniłem bo cieniutkie już były

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DTaras    150

co do przewodu zasilania pompek to u mnie oryginał zakuty typowa ciśnieniówka czarna ale przecierają się na żelaztwie i dlatego może macie pozmieniane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


arturooo    21

miałem to samo w 3080. po wymianie oringów problem zniknoł. no i przy okazji i tarcze wymieniłem bo cieniutkie już były

 

Dzięki za odzew, czyli trzeba się brać do roboty. A propo z tej butelki którą podłączyłem zamiast zasilania pompek ubywa olej czyli ucieka przez tłoki. Trzeba ciut unieść kabinę z tyłu i da radę już wyciągnąć obudowę półosi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

zdejmij maskę, odkręć podpory kabiny również z przodu i dźwigaj tył... chyba z 10cm. Elegancko można odkręcać obudowę. Tylko podnośnik se załatw bo to chyba z 80-100kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pepe96    2

Witam dziś pracowałem mf 3080 i jechałem i nagle ciągnik nie jedzie to znaczy jak wbity jest biek a nie ciągnie ciągnika co moze być kamienie od widełek sie rozpadły i wybiło bieg czy obcięło tarczę sprzęgłowa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Malukry122
      Witam!!
       
      Mam MF 3060 wszystko działa pięknie, za wyjątkiem zółw, zając. Skrzynia 16x16. Jak odpale to zółw, zając działa bez problemu. Po długiej pracy tak jak np. 2 ha, gdy biorę wajhe od biegów w lewo to nic się nie dzieje nawet lampka nieprzeskoczy. Jedyny sposów to złączyć na chwilę drucikem te dwa kabeli przy czujnikuod skrzyni. Próbowałem obejść czujnik od zmiany i na włącznik od trąbienia (c330), to samo. Po złączeniu samych kabelków bez włącznika zmienia się tylko lampka. Co to może być? Proszę o odp!
    • Przez AgroMaciej
      Mam obecnie Zetor 7211 i 3ha ornego i czasem nie daje rady oraz chcę dokupić jeszcze 3ha i moje pytanie brzmi czy opłaca mi się kupić MF 3060 do takiej pracy ponieważ ogólnie mam 15ha i jeszcze mam zamiar część zaorać żeby po dokupieniu dodatkowego pola mieć 8ha oarnego, czy opłaca mi się bo boje się o zetorka, jakbym kupił MF-a to bym go sprzedał?
×