Skocz do zawartości
cichywielbiciel

W sprawie PROW

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co czeka unijne dopłaty po 2020?

sydney    32

Dodi jeżeli nie masz tej dzierżawy uwzględnionej we wniosku o dopłaty to nie policzą ci jej we wniosku na modernizację. I żadne zaświadczenia nic tu nie dadzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Policza wszystko wiem bo mam troche swojej ziemi i dzierzawy ale nie mam na nie doplat na 2008 rok ale mam dzierzawe podpisana miedzy soba i pytalem w agencji i ludzie mowili ze wszystko bedzie liczone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

W normalnym kraju powinni liczyć tylko to co idzie z wniosku o dopłaty obszarowe bo przecież bierze je użytkownik.

Tylko że my nie żyjemy w normalnym kraju ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sydney    32

Pierwsze słyszę, ale jak tak jest to bardzo dobrze bo sam mam dzierzawy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorr6441    25

Sydney ma racje, jestem prawie pewnie ze agencja liczy tylko tą ziemię , która jest we wniosku o dopłaty inne ich nie obchodzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodi    105

Wiem co mówię bo sam biorę dofinansowanie w tym roku. Na moje własne 9ha nie przysługuje mi prasa rolująca. Musiałem napisać zaświadczenie na pozostałe ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

Uważajcie tylko, aby ci którzy nie uprawiają tej ziemi a biorą dopłaty nie musieli później ich zwracać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
QuasiFarmer    0

@jankris moze mieć racje. dopłaty są dla tych którzy ziemię użytkujat ..... z zasady przynajmniej. a to, że u nas doszło do przeinaczenia dopłat w czynsz dzierżawny z pominięciem formalności to juz po prostu wypaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CaptOOrniC    0

PROW - Historia prawdziwa

Tyle naczytałem się na tym forum jakiego to sprzętu nie dostajecie na swoje gospodarstwa, że agencja przyznaje 5KM na hektar, aż w końcu nie wytrzymałem i postanowiłem wam przedstawić to co mnie naprawdę spotkało. Wszystko ładnie i pięknie było zanim zaczęliśmy dokładniej załatwiać formalności aby skorzystać z funduszy unijnych. Na zebraniu (szkoleniu) zapewniano nas iż na nasze ~ 22ha bez problemu dostaniemy ciągnik ~72 KM (użytkujemy Ursusa 912 1986 i Zetora 3320 2003). Utwierdzili nas w tym przekonaniu ponieważ U-912 ma już 23 lata i miała być nie rozpatrywana. Wg osoby prowadzącej szkolenie dodatkowym naszym atutem miała być hodowla - 10 opasów. Po udaniu się do ODR-u w celu pozyskania jakiś bliższych informacji stwierdzono iż przysługuje nam taki ciągnik , ale z powodu posiadania prawie nowego Zetora należy pomniejszyć moc ciągnika o ~50KM w ten oto sposób z 72 zrobiło się 22. Stwierdzili ,że 10 sztuk opasów to nie hodowla,że na 22 ha ma wystarczyć jeden ciągnik.Odradzili również próby składania wniosku , gdyż wg ich informacji 80% jest odrzucanych w czasie weryfikacji (wg nich nasz wniosek nie miałby szans na pozytywną opinie).

 

Proszę więc nie obrażajcie się jeśli powiem iż większość rzeczy, które tu piszecie jest moim zdaniem nie realna, gdyż osobiście mam inne doświadczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Chamstwo w państwie zamiast pomoc ciągle jakies normy ;) Mam pytanie Czy w przyszłym naborze jesli wwe wniosku byłby bład to wniosek jest automatycznie odzrzucany czy do poprawki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

@CaptOOrniC - trzeba było złożyć wniosek i zobaczyć czy odrzucą.

ODRy to relikt PRLu - mało który pracownik wie tak naprawdę o co chodzi w rolnictwie teraz.

Sam miałem z nimi różne cuda i wiem że na 5 pracowników z dwoma można o czymś pogadać a reszta grzeje stołki do emerytury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CaptOOrniC    0

To nie tak łatwo złożyć wniosek, jak zostanie odrzucony to się wyda na marne 1-2 tysie za wyciągi z ksiąg wieczystych etc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorr6441    25

CaptOOrniC współczuje Ci, padłeś kolejną ofiara Odru. Mojemu sąsiadowi w naborze na spo tez nie kazali składac , nie chcieli nawet wniosklu robic bo powiedział że oprócz nowej oboory ma jeszce starą.... ze nie ma szans na dotadje i posłuchał

Teraz jak był nabór na Prow poszedł do prywatnej firmy złożył wniosek i dostał bez problemu...

MNie tak samo załatwili kiedys z płytą obornikową i szambem, mówili ze skoro w tym samym czasie buduje obore to nie mogę w tym samym czasie robic płyty za dotacje bo biore kredyt na nowe technologie. Sąsiad z innej wioski nie posłuchał ich i zlóżył i dostał prawie 100tys na budowe ,która kosztowała go troche ponad połowę.... Paranoja!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

to sprywatyzować ODRy i niech robią tylko za nasza kasę a nie robią co im się podoba bo kasę daje na ich funkcjonowanie państwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cosmos    1

Co do ODRów, to miałem kiedyś "nieprzyjemność" gościć w swoim gospodarstwie pracownicę ODRu, która dorabiała szacowaniem szkód dla pewnego ubezpieczyciela. I ta Pani z ODRu kilkakrotnie nazywała pszenicę ozimą jęczmieniem jarym, pomimo moich uwag, że to jednak pszenica ozima, Pani ta nie zmieniła zdania. Dodam, że pszenica dla ułatwienia była po wykłoszeniu.

Więc moja rada: olejcie ODRy, a szczególnie prywatne firmy, mój sąsiad w takiej firmie zapłaci 2000zł za wniosek i po dostaniu dotacji kilka % od kwoty dotacji, razem bardzo dużo tysiączków.

Wystarczy przeczytać instrukcję i SAMEMU zabrać się za wniosek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CaptOOrniC    0

To może ktoś poda jakieś namiary na firmę przygotowującą wnioski na PROW w okolicach Wrocławia (jeśli nie można zamieścić na forum to proszę o PW z namiarem ta taką). Osobiście wątpię aby przebić się i przygotować wniosek o dotację , a jeśli się uda to na pewno będzie nie kompletny i odrzucony . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szynszyl    0

Panowie ODR to banda ,jak ktoś napisal niedouczonych PRL-w.Jak Mi robili wniosek to tak ze 90% toJa w końcu rospracowałem o co chodzi ,i kr....a 1tys musiałem zaplacić.Na maszyny to nie ma co sie bać i wypełniac samemu,przeczytac dobrze instrukcje i pieńądz zostaje w kieszeni. Wypełnial ktoś wniosek na utwardzenie placu.Konkretnie chodzi mi o wzór kosztorysu .?Byłbym wdzięczny jak by się ktoś odezwal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8
To może ktoś poda jakieś namiary na firmę przygotowującą wnioski na PROW w okolicach Wrocławia (jeśli nie można zamieścić na forum to proszę o PW z namiarem ta taką). Osobiście wątpię aby przebić się i przygotować wniosek o dotację , a jeśli się uda to na pewno będzie nie kompletny i odrzucony . ;)

 

 

Jak potrafisz się zalogować na forum to i wniosek sam wypełnisz. Po co nabijać kasę jakimś naciągaczom, oni też nie dają gwarancji, że dostaniesz dotację. Wnioski i instrukcje są już dostępne na stronach ARiMR. Poczytaj instrukcje i do dzieła, wypełniaj krok po kroku a zobaczysz, że to nic strasznego. Ja osobiści sam wypełniałem i już mam podpisaną umowę, teraz robie drugi wniosek bo mi jeszcze trochę limitu zostało a nie wiadomo co będzie po 2013 więc trzeba korzystać dziś jak można. Co do doradców w ODR to mam podobne zdanie, że jest to relikt przeszłości, nie wiele ma wspólnego z doradztwem dla rolnika. Potrzebna jest tu mądra reforma tej instytucji tak by nazwa odpowiadała działaniu jakie faktycznie prowadzi. Dziś jest to wypełnianie wniosków dla rolników i planów rolnośrodowiskowych. A to chyba nie o to chodzi, z wiedzą o przepisach też jest różnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Jakby ktoś mógł to niech na pisze w punktach po kolei co trzeba było zrobic od zamiaru złożenia wniosku aż do wypłacenia i jeszcze jedna rzecz czy musze miec płyte obornikową i biznesplan żeby się ubiegac o dotacje? (150 sztuk tuczników w roku) . Z góry dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigix    1

Czy wymogi hodowli zwierząt muszą być spełnione w dniu złożenia wniosku czy przy ewentualnej kontroli. W sensie, że posiadam hodowle na głębokiej ściółce na zasadzie dziury w ziemi bez żadnego uszczelnienia i bez żadnych płyt ani zbiorników na gnojowice. Za mało okien, nieodpowiednia wentylacja. Czy jest sens ubiegać sie o pieniądze z modernizacji na zakup maszyn zakładając, że inwestycje mające na celu dostosowanie do wymogów zostaną poniesione w poźniejszym okresie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Co do ODRów, to miałem kiedyś "nieprzyjemność" gościć w swoim gospodarstwie pracownicę ODRu, która dorabiała szacowaniem szkód dla pewnego ubezpieczyciela. I ta Pani z ODRu kilkakrotnie nazywała pszenicę ozimą jęczmieniem jarym, pomimo moich uwag, że to jednak pszenica ozima, Pani ta nie zmieniła zdania. Dodam, że pszenica dla ułatwienia była po wykłoszeniu.

Więc moja rada: olejcie ODRy, a szczególnie prywatne firmy, mój sąsiad w takiej firmie zapłaci 2000zł za wniosek i po dostaniu dotacji kilka % od kwoty dotacji, razem bardzo dużo tysiączków. Wystarczy przeczytać instrukcję i SAMEMU zabrać się za wniosek.

 

Dam Ci radę, choć nie od tego jestem - jak będzie się pytać taka pracownica lub pracownik ODR'u co posiałeś na danym polu bo jeszcze nie wzeszło itp to mów zawsze że posiałeś KISIEL. Kisiel, kisiel i jeszcze raz kisiel.

Tekst nie raz sprzedany na praktykach na uczelni - jak sie trafi ktoś kto nie skuma ironii to polewka z gościa do końca dnia ;)

 

A co do wniosku - chyba się za niego wezmę niedługo, może w ten weekend.

I popieram to co piszesz żeby robić go samemu.

 

Jak nie damy radę zawsze możemy pójść do ODRu czy innej firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubu365    1

ja mam podpisany wniosek wplata na traktor wplynela 2 tygodnie temu i traktora nie widac bo dealer poszedl na urlop a tu robota sie szykuje w polu ahh szkoda gadac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

To masz tak jak ja tylko ze moj ciagni nie jest jeszcze nawet na tasmie produkcyjnej, bedzie az 17 maja. A czas na kupno we wniosku mam do konca kwietnia i to jest piekne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
    • Przez yacenty
      Co się zmieni w dopłatach bezpośrednich w 2017 roku?
      Jakie stawki dopłat bezpośrednich?
      Kiedy trzeba składać wnioski na dopłaty bezpośrednie na sezon 2017?
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Mam 23 lata i jestem po szkole zawodowej mechanik pojazdow samochodowych. Aktualnie chodze do szkoly rolniczej (kurs r3).
      Aktualnie jeszcze pracuje jako mechanik. Na krusie nigdy niebylem.
      Rodzice maja gospodarstwo ponad 13ha.
      4ha moga mi przepisac. (Reszta na rodzenstwo)
      Chcialbym wziasc jakies dotacje na rozwoj. (Zakup ziemi lub maszyn)
      Mysle ze jakies 4ha bym znalazl w dzierzawe.
      Z tego co czytalem to mlody rolnik odpada bo bede mial za malo hektarow, modernizacja malych gospodarstw rowniez odpada bonie jestem ba krusie a trzeba byc minimun dwa lata.
      Moze zle wyczytalem, albo jest jakis inny program naktory bym mogl isc.
      Prosze o pomoc
      Pozdrawiam
       
    • Przez Vinci007
      Witam!
       
      Zakładam nowy temat "Inwestycje w gospodarstwach położonych na obszarach Natura 2000  w ramach Prow 2014-2020"
      Na ten temat jest mało wiadomośći w necie, a program rusza już w I kwartale 2017 roku. 
      Każdy niech pisze co wie? Jakie wymagania, na jakie maszyny można dostać itp.
       
×