Skocz do zawartości
cichywielbiciel

W sprawie PROW

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co czeka unijne dopłaty po 2020?

Wiadomość z agroFakt.pl

Cihu    123

na 41 ha jest kombajn o mocy 90KM i szerokosci 3 metry. gówno jakies a nie kombajn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

urzędasy nie rozumieją ze lipiec i sierpień to dwa najbardziej deszczowe miesiące w Polsce i nie ważne czy ktoś ma 30 ha czy 300 to i tak na zebranie suchego zboża bez przerostów jest góra tydzień - dwa czasu. potem zaczynają się deszcze i każdy kosi to co złapie. większy kombajn oznacza szybsze zebranie plonów i mniej stresu.

 

ps z drugiej strony na małe gospodarstwo lepiej kupić jakaś używkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

ale uzywka nie może być starsza niż 5 lat bo nie przyznają dopłaty i będzie klops ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

problem z agencją polega na tym że oni nie rozumieja że większość z nas ma gospodarstwa rodzinne ojciec+syn. jeden składa wniosek o maszyny ale one bedą pracowały na dwóch gospodarkach. jakby zliczyli dwie gospodarki razem to by więszość znas nie miala najmniejszych problemów z zakupem maszyn które chcą kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rataj    3

niech Ci ojciec przepisze albo da w dzierzawe i po klopocie. szczerze mowiac to ja tez nie rozumiem gospodarowania ojciec+syn. bo w gruncie rzeczy prawnie sa to dwa autonomicznie dzialajace gospodarstwa rolne. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waltra    0

Ja mam na kombajn złożone papiery(jako pierwszy etap) więc jak w końcu rozpatrzą to napiszę jak podeszli do sprawy.Liczy się moc silnika i szerokość hederu,oczywiście uzasadnienie też jest ważne ,jakie rośliny jakie plony itd.Nie chcę pisać co i jak ,żeby nie zapeszyć tym bardziej ,że maszyna kupiona już na te zniwa była.Szlag już człowieka może trafić od tego czekania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
QuasiFarmer    0

co do gospodastw ojciec+syn to tutaj pojawia się problem. Bowiem maszyny zakupione przez dane gospodarstwo moga być użytkowane tylko w Tym gospodarstwie. nie wchodzi w gre usługa ani pomoc sąsiedzka ( a w przypadku drugiego gospodarstwa, np. syna takie okolicznosci zachodzą). Dlatego tez oczywistym jest, że nie biorą czegos takiego pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkrystian    0

kombajn został zakupiony 1 lipca 2008 roku "ryzyk fizyk" tydzień temu złożyliśmy wniosek o płatność! Agencja ma 3miesiące na wypłatę (jeśli oczywiście wszystko z wnioskiem jest ok) obostrzeń z tytułu przyznania racjonalności zakupu wielkich nie było... kombajn NH 5060 km 170 heder 5m pracujemy na 80 własnościowych i 100ha dzierżawionych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

no o co tu dziwnego? na 180 ha taki kombajn to jak najbardziej wszystko sie zgadza. co innego jakbyś chcial taki na 80 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Legat997    25

Co ludzie nie robią dla nowych technologii.. mierzenie, latanie wokół jabłonek, a to wszystko dzięki Tym, którzy widzieli tylko kasę przed wejściem do UE, a teraz stres, nerwy, jedzenie w aucie, zimna zupa.. Nie szanują nic a nic Polskiego rolnika. Trzeba tańczyć tak, jaka im muzyka pasuje, i to ma być wspólnota?? ;) W Białymstoku rolnicy koczowali w autach 2 tyg. zamieniali się w kolejkach (słynne czasy nieboszczki komuny), wyzywali się, o toaletach nie wspomnę.. (wokół biura ARiMR i w pobliskim terenie było sporo tych "niespodzianek" ;-) ). Pożyczali na paliwo żeby tam dojechać.. a składali wniosek na utwardzanie podwórka na kwotę 150tys zł.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

I gdzie tu sens? Nie ma dziad na paliwo zeby dojechac do agencji to niech nie utwardza podwórka za 150tys. Dla mnie jest idiotyzmem kupowanie wielkiego zagranicznego sprzetu finansowanego w 100% z kredytu tylko po to zeby sasiedzi zazdroscili. co komu po ladnym traktorze jak w banku 300 tys niesplaconego kredytu. I jezdzij rolniku na swoim traktorze i wcinaj chleb ze smalcem (chociaz takowy wcale nie jest zły)

 

chodzi mi o to ze co niektorzy wcale nie mysla na przyszlosc. znajomy pracuje u jakiegos dealera maszyn i mowi ze byl podpisac umowe z facetem co kupowal traktor i jakis sprzet za blisko 150 tys i mowi ze nie wiedzial ze ludzie moga jeszcze tak zyc. chata jak za czasow Mieszka I. Posadzka w domu cementowo - kamienna, na suficie drewniane steple, ogolny syf.... a na podworku nowiutki traktor za 150 tys. Potem sie dziwic ze w miastach uwazają nas za malo cywilizowanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

A jaki jest przelicznik na hektar? Chciałbym wziąc DF 85 na 12ha plus 8ha nieudokumentowanej dzierżawy? Czy mi przyznadzą? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

będziesz na granicy, ale powinni Ci przyznać. jak nie przyznają to bierz 70 KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Na 12 ha to powiedza ze przysluguje ci 48km. Czyli mniejszy ja C 360. Jak uda ci sie wytargowac z agencja na 70 koni to bedzie cod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

szczerze mówiąc nie wiem co z Tobą zrobią. ale raczej bym ci polecał mniejszy ciągniczek, agroplus czy r2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja bym pomyslal nad New Hollandem T 4000, fajny i 70 km ciagniczek bajer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2
I gdzie tu sens? Nie ma dziad na paliwo zeby dojechac do agencji to niech nie utwardza podwórka za 150tys. Dla mnie jest idiotyzmem kupowanie wielkiego zagranicznego sprzetu finansowanego w 100% z kredytu tylko po to zeby sasiedzi zazdroscili. co komu po ladnym traktorze jak w banku 300 tys niesplaconego kredytu. I jezdzij rolniku na swoim traktorze i wcinaj chleb ze smalcem (chociaz takowy wcale nie jest zły)

 

chodzi mi o to ze co niektorzy wcale nie mysla na przyszlosc. znajomy pracuje u jakiegos dealera maszyn i mowi ze byl podpisac umowe z facetem co kupowal traktor i jakis sprzet za blisko 150 tys i mowi ze nie wiedzial ze ludzie moga jeszcze tak zyc. chata jak za czasow Mieszka I. Posadzka w domu cementowo - kamienna, na suficie drewniane steple, ogolny syf.... a na podworku nowiutki traktor za 150 tys. Potem sie dziwic ze w miastach uwazają nas za malo cywilizowanych.

 

Ale gospodarstwo to twój chleb i ono daje ci pieniądze, a nie odwalony dom. Masz gospodarstwo to musisz mieć i sprzęt, a fundusze to okazja żeby zamiast przykładowo używanego ciągnika nie wiadomo gdzie i jak za 80tyś możesz mieć nowy za 140, więc nie ma co się dziwić że kurna chata a pod nią nowy traktor. Wypasione BMW pieniędzy ci nie da a traktor na to zarobi i na nowa chałupę też. Tylko idę o zakład,że nasi urzędnicy względem innych państw unii maksymalnie skomplikowali procedury, przez swoją ignorancję i wrodzoną nieudolność. Zresztą wiem z poprzedniej pracy jak można proste rzeczy procedury komplikować to chyba narodowa przypadłość.....

Fakt niektórzy ludzie może rzucili się z motyka na słońce, ale skoro jest możliwość korzystania to czemu nie, to nie jest tylko dla bogatych i ci biedniejsi maja mieć szanse rozwoju, jednemu dali jak się urodzil, drugi musi na wszystko się na zapier... i narobić.. Pozdro!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×