Skocz do zawartości
cichywielbiciel

W sprawie PROW

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co czeka unijne dopłaty po 2020?

danield28    34
A co Ci mleczarze jakaś klasa wyższa?? Co to ma być k...a w tym p........m kraju?? Przez to że moji rodzice ni chcieli brac w innych latach dofinansowania' date=' a teraz gdy ja mam możliwość wyskakują z tym ,że już nie ma środków?? Jak pech to pech przez całe życie........[/quote']

 

Miej pretensje do rodziców a nie do innych rolników...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki15146    13

rek podaj mi swojego maila to wyśle ci dokument w którym jest wszystko o maszynach i innych wymaganiach związanych z PROW

martini89 może nie klasa wyższa tylko po prostu przy produkcji mlecznej więcej potrzeba nakładów pracy i finansowych może dlatego?

LeonOr słyszałem że nie za bardzo się takie coś opłaca, czepiają się wszystkiego, czego można się czepić,na wszystko wymagane są atesty i inne takie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeonOr    1

LeonOr słyszałem że nie za bardzo się takie coś opłaca, czepiają się wszystkiego, czego można się czepić,na wszystko wymagane są atesty i inne takie....

luki15146 możesz rozwinąć? mówisz ogólnie na temat dotacji na budowę czy może budowy obory?

Ja projekt, i pozwolenie na budowę z tym, że to jest budynek wielofunkcyjny. Miałem rozwijać temat plantacji tytoniu i pod tym kontem szykowałem się pod dotacje, ale ostatnie dni pokazały, że trzeba brać pod uwagę wycofanie się z tytoniu na rzecz krów.


KUBOTA M6040 2 sezony zaliczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karolu    1

Mleczarze klasa wyższa...? Dobre sobie. Zacznijmy od tego że dodatkowy program dla mleczarzy wymyślono w związku z ogromnym kryzysem jaki dotknął ten sektor jakiś czas temu i do tej pory ceny mleka nie wróciły do tych sprzed obniżek. Poza tym nikt już nie pamięta kiedy "mleczarze" nie spali nocami w obawie przed zapowiadanymi karami za przekroczenie kwot mlecznych, bardzo dużo rolników płaciło olbrzymie stawki za możliwość sprzedaży mleka! - wszystko miałoby sens gdyby nie to że za chwilę ceny kwoty z 1,5 zł spadły do kilku groszy za litr..... - Rolnicy zwłaszcza Ci więksi zainwestowali patrząc z perspektywy czasu - bo żadnych kar w sumie nie było zawrotne pieniądze w te limity.

Druga sprawa to dostępność funduszy dla "mleczarzy" - dopiero od jakiegoś czasu kiedy zniesiono obowiązek posiadania płyt gnojowych przy ubieganiu się o dofinansowania "mleczarze" zaczęli składać wnioski - przy sapardzie i początkowo prowie najlepiej mieli Ci którzy nie posiadali zwierząt.

Z doświadczenia wiem że nie ma co się stresować że np "sąsiad dostał a ja nie" - to wszystko uczy nas pokory i dbanie o swoje - nie teraz to może kiedyś, oprócz tego dzięki prowo-wi można wybierać w całkiem możliwym markowym sprzęcie używanym który często może być lepszy niż ten nowy wielu producentów.

Ale niestety w Polsce przepisy zmieniają się co chwilę i czasami to naprawdę można się załamać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martini89    3

Teraz uderza "wataha obrońców mleka" ,źle macie?? jeszcze pare lat i skończy się dobre , aprzedewszytskim skończy się kwotowanie(przestarzały pokomunistyczny system),a wtedy będzie cienko na rynku mleka wielkie fermy zachodnie wypuszcza ogromna ilość mleka i cena mleka poleci na dół. Nie będzie wtedy beczenia pod parlamentem w brukseli ,że nam jest źle. Ale inni mają jeszce gorzej . DANIELD28 rodziców się nie wybiera , są tylko jedni. LUKI15146 myślisz że w innych działach rolnictwa takich jak sadownictwo czy warzywnictwo czy chów świń jest mniej nakładów?? Mylisz się. Przecież są takie udoskonalenia ,że nakłady pracy są coraz mniejsze to więc o co chodzi? Wyprzedzając myśl myśłisz że wyposażenie fermy świń jest tanie?? chyba nie...

 

Mleczarze klasa wyższa...? Dobre sobie. Zacznijmy od tego że dodatkowy program dla mleczarzy wymyślono w związku z ogromnym kryzysem jaki dotknął ten sektor jakiś czas temu i do tej pory ceny mleka nie wróciły do tych sprzed obniżek. Poza tym nikt już nie pamięta kiedy "mleczarze" nie spali nocami w obawie przed zapowiadanymi karami za przekroczenie kwot mlecznych, bardzo dużo rolników płaciło olbrzymie stawki za możliwość sprzedaży mleka! - wszystko miałoby sens gdyby nie to że za chwilę ceny kwoty z 1,5 zł spadły do kilku groszy za litr..... - Rolnicy zwłaszcza Ci więksi zainwestowali patrząc z perspektywy czasu - bo żadnych kar w sumie nie było zawrotne pieniądze w te limity.

Druga sprawa to dostępność funduszy dla "mleczarzy" - dopiero od jakiegoś czasu kiedy zniesiono obowiązek posiadania płyt gnojowych przy ubieganiu się o dofinansowania "mleczarze" zaczęli składać wnioski - przy sapardzie i początkowo prowie najlepiej mieli Ci którzy nie posiadali zwierząt.

Z doświadczenia wiem że nie ma co się stresować że np "sąsiad dostał a ja nie" - to wszystko uczy nas pokory i dbanie o swoje - nie teraz to może kiedyś, oprócz tego dzięki prowo-wi można wybierać w całkiem możliwym markowym sprzęcie używanym który często może być lepszy niż ten nowy wielu producentów.

Ale niestety w Polsce przepisy zmieniają się co chwilę i czasami to naprawdę można się załamać...

 

A kryzys dla producentów trzody chlewnej już minął?? Bo ja jakoś nie pamiętam jego początku , a jego koniec raczej jnie jest zauważalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

W sumie to Martini masz rację - wszyscy mają w sumie tak samo i nie ma co dzielić rolników na mleczarzy trzodziarzy i innych... Dla mnie najbardziej beznadziejne w tym prowie jest to że według zapewnień ministerstwa pieniądze miały być rozdzielone po równo na wszystkie lata 2007 - 2013 - a tak wcale nie jest....

Ale kwotowanie to nie pokomunistyczny system akurat - UE go wymyśliła, poza tym w chwili obecnej już on praktycznie nie spełnia swojej funkcji bo kwota jest systematycznie zwiększana i w większości krajów nikt nie płaci już kar i można produkować ile się chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki15146    13

LeonOr chodzi mi o wszelkie budynki, które chcesz postawić za pieniądze z prow-u czy MR. Będą chcieli atest na gwoździe, i kij wie co jeszcze. Więc co do budowy budynków lepszy jest(moim zdaniem) jakiś kredyt z banku.

mrtini89 rolnictwo jest ciężkim kawałkiem chleba, nikt nie ma lekko. Ja muszę wstawać w nocy do cielącej się krowy, Ty do proszącej maciory. I ja i Ty ponosimy nakłady finansowe, raz ja mniejsze, Ty większe, drugi raz odwrotnie. Kto wie, może za x lat prow będzie jako priorytet brał sadowników? Kto może cokolwiek przesądzić w Polsce? J tam słyszałem dziś od sąsiada, że on żadnych pieniędzy z UE nie będzie brał poza dopłatami, bo unia i tak się rozleci za 3 lata <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
omen    2

budynki tez mozna tylko najlepiej przez firmę budowlaną oni ci wszystkie atesyy wszystko załatwiaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki15146    13

Najlepiej dowiedz się w jakimś ODR. Mi sąsiad, który wystawił nową oborę powiedział, że gdyby chciał budować ją na PROW to musiałby mieć atest nawet na żwir.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeonOr    1

budynki tez mozna tylko najlepiej przez firmę budowlaną oni ci wszystkie atesyy wszystko załatwiaaa

Dokładnie tak myślałem żeby firma budowlana mi stawiała bo jeszcze VAT bym odliczył.

A gdzie można znaleźć wytyczne dotyczące obór, czy to są jakieś wymogi PROW?

 

Najlepiej dowiedz się w jakimś ODR. Mi sąsiad, który wystawił nową oborę powiedział, że gdyby chciał budować ją na PROW to musiałby mieć atest nawet na żwir.

Ja za ODR to dziękuję, tam mi powiedzieli że to się nie opłaca, a po za tym to tyle formalności i chodzenia, że lepiej pole sprzedać i gdzieś za granicę jechać za chlebem.

Takich doradców to ja nie potrzebuję, wolę tutaj się dowiedzieć.


KUBOTA M6040 2 sezony zaliczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki15146    13

To jakiś masz do du** ten ODR, ja tam na swój nie mogę się skarżyć. W sumie to głupota trochę usłyszeć od ludzi którzy maja ci pomagać iść przez rolnictwo ze rolnictwo to nie opłacalna rzecz, przychodzisz do nich po to żeby stała się opłacalna;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    604

A co Ci mleczarze jakaś klasa wyższa?? Co to ma być k...a w tym p........m kraju?? Przez to że moji rodzice ni chcieli brac w innych latach dofinansowania, a teraz gdy ja mam możliwość wyskakują z tym ,że już nie ma środków?? Jak pech to pech przez całe życie........

 

moze i nie klasa wyzsza, tylko pomysl sobie jak taki rolnik ktory posiada stado 80 sztuk nie da rady uciagnac tylko na doplatach itp. i straci cale stado, wiesz jak trudno to odbudowac?? to nie jest tak ze kupujesz od nowa tak jak np. male prosiaki albo kilka ha ziemi, tu chodzi o wydajnosc ktora sie buduje latami, a jesli taki rolnik straci caly dobytek to przewaznie juz nie powraca do tego tylko zajmuje sie czyms innym, a raczej by nikt tego nie chcial zeby caly ten segment upadl. tez nie mielismy mozliwosci brac predzej dofinansowania i nikogo za to nie obwiniam bo bylo to z przyczyn majatkowych. wracajac do bydla mlecznego, juz u nas w okolicy stoi pare nowych obor ktore sa puste, nie raz ze wzgledu na bialaczke ale i sa takie ze rolnik poprostu nie zdolal uciagnac tylko na wyplacie bo budowal obore na zwykly kredyt, dlatego tez mysle, ze takie dofinansowanie dla mleczarzy jest potrzebne. nic nie wiadomo, moze w nastepnych "dzialaniach" bedzie cos dla hodowcow trzody, a na inne takie jak sady itp. to juz chyba sa programy.


"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Your Working Machine

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Teraz uderza "wataha obrońców mleka" ,źle macie?? jeszcze pare lat i skończy się dobre , aprzedewszytskim skończy się kwotowanie(przestarzały pokomunistyczny system),a wtedy będzie cienko na rynku mleka wielkie fermy zachodnie wypuszcza ogromna ilość mleka i cena mleka poleci na dół. Nie będzie wtedy beczenia pod parlamentem w brukseli ,że nam jest źle. Ale inni mają jeszce gorzej . DANIELD28 rodziców się nie wybiera , są tylko jedni. LUKI15146 myślisz że w innych działach rolnictwa takich jak sadownictwo czy warzywnictwo czy chów świń jest mniej nakładów?? Mylisz się. Przecież są takie udoskonalenia ,że nakłady pracy są coraz mniejsze to więc o co chodzi? Wyprzedzając myśl myśłisz że wyposażenie fermy świń jest tanie?? chyba nie...

 

 

 

A kryzys dla producentów trzody chlewnej już minął?? Bo ja jakoś nie pamiętam jego początku , a jego koniec raczej jnie jest zauważalny.

 

 

Wpadnij do jakiegoś "mleczarza" podoić prawidłowo każdą krówke 2 razy dziennie 7 dni w tygodniu, to zobaczymy czy jest tak dobrze. Więc trochę miarkuj słowa. A co do samych strajków to ten kto ma mlecznice raczej nie ma czasu, żeby szlajać się po drogach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stara się być obiektywny ale kolega przedmówca ma rację, również posiadam hodowlę mlecznic i wiem że jest to najgorsza z możliwych produkcji na wsi... 2 razy dziennie 365 dni w roku, nie ma że boli że zimno czy niedziela, świniom nasypiesz paszy i możesz wygospodarować zawsze ten jeden wolny dzień, no a niestety przy krowach nie da się tak, pójdzie doić jakiś pracownik (którego najpierw trzeba znaleźć) wydoi z zapaleniem i problem gotowy... świniom paszy może nasypać "byle kto"....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

DejmondSamWDolinie

 

Różnie to bywa. W mojej okolicy jest kilka gospodarstw zajmujących się produkcją mleczną (od 20 do ponad 200 krów) i na tym z@jebiście wychodzą. Przyjeżdża do nich bodajże co drugi dzień cysterna z Danone i płaci im za litr coś ok 2 zł. Od dojenia jest kilku ludzi zarabiających ładne pieniążki. Tacy troszkę mniejsi sprzedają do OSM za coś ponad 1 zł/l. Więc wcale tak źle nie mają.

Co do świnek to się zgodzę. Jest dużo łatwiej. Wsypie się paszy, wody i można odpoczywać...


CZĘŚCI ZAMIENNE, OLEJE, FILTRYJOHN DEERE, CASE, STEYR, NEW HOLLAND, MANITOU, VADERSTAD, HORSCH, LEMKEN, KOCKERLING, POTTINGER, HARDI, MASCHIO GASPARDO, FARMET.NISKIE CENY ORAZ SZYBKA WYSYŁKA (18 ZŁ)TEL. 697 970 169e-mail: m_martka@osadkowski-cebulski.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeonOr    1

To jakiś masz do du** ten ODR, ja tam na swój nie mogę się skarżyć. W sumie to głupota trochę usłyszeć od ludzi którzy maja ci pomagać iść przez rolnictwo ze rolnictwo to nie opłacalna rzecz, przychodzisz do nich po to żeby stała się opłacalna;d

Nie wiem o co codzi z tym moim ODR ale jak chodziłem po radę to zawsze twierdziłem, że mimo trudności skożystam z dotacji a oni brali mój nr tel żeby mnie poinformować i pomóc w formalnościach, oczywiście jeśli się nie zniechęcę. Jak bym czekał na informację to do dnia dzisiejszego nawet ciągnika bym nie miał. To są takie "psy ogrodnika", sami nie mają i komuś nie dadzą. W moim województwie nawet 30% różnicowania jeszcze nie wykożystano. Modernizacja schodzi szybciej i pierwszy raz Młody Rolnik już zakończył nabór mimo że jeszcze w kraju zbierają wnioski.

 

Fakt jest taki, że jak coś chcę to muszę na forach szukać informacji bo od użędników nic się nie dowiem.


KUBOTA M6040 2 sezony zaliczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

panowie o czym wy w ogóle pie..... za przeproszeniem. Rozwodzicie się że macie gorzej bo macie krowy, a ten co ma świnie to ma za***iście bo nawet "głupi" może paszy nasypać. Nic głupszego i idiotycznego nie czytałem ostatnio. Te stwierdzenie pasuje jak ulał do tego , którą głosi część ludzi nie związanych z rolnictwem , że "rolnik to ma dobrze bo mu na polu samo rośnie , bierze jeszcze dopłaty i czego jeszcze on chce, wszystko mu daje "UNIA". Ja wiem jedno czy krowy , czy świnie czy tucz brojlerów to niestety trzeba za***rdalać i to nieźle i wierz mi że zajmując się trzodą chlewną i nie mam ani grama wygodniej niż Wy zajmujący się hodowlą bydła mlecznego. I prosty przykład z wczoraj (niedziela )oprócz rutynowych zadań stałych 4 godziny musiałem pracować przy prosiaczkach które dzień wcześniej się urodziły(kurtyzacja ogonków, piłowanie kiełków podanie różnych preparatów, jak ma się odpowiednią skale produkcji i odpowiedni cykl produkcyjny to roboty jest masę pracy .I nie narzekam czy to piątek ,światek czy niedziela trzeba to robić i już . Są rzeczy których w hodowli trzody, a także innych się nie zmechanizuje, skomputeryzuje i po pierwsze przewidzi, bo nigdy nie jest jak w książce i wszystko wychodzi. Wiele rzeczy trzeba robić niestety tylko ręcznie, a np takie dojenie idzie sobie z automatyzować poprzez zakup automatu- robota dojącego , ale pewnie nie słyszeliście , że takie coś istnieje. Więc nie wylewajcie tutaj swoich żali ,że jak to wy macie nie dobrze w stosunku do pozostałych, bo jest takie powiedzenie " wszędzie dobrze gdzie was nie ma"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki15146    13

Ty zrobiłeś to samo, znaczy ,,wylałeś" jak to ty masz niedobrze bo w jedną niedziele musiałeś pracować, mleczarze maja wspaniale bo skomputeryzują sobie cykl dojenia....

A tak wgl to się zrobił off topic bo to temat ,,wszystko o PROW" a nie ,,skargi i zażalenia poszczególnych producentów rolnych"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martini89    3

Jak macie gaorzej z krowami , to nikt was do tego nie zmuszał nie musicie pracować przy nich. Państwo powinno być równe dla wszystkich ,a mie że wyodrębniona została jedna gałąź produkcji rolniczej. HENIUS91 myślisz ,że jest łatwo odbudowąc stado podstawowe liczące 150 loch i czy praca kończy się na podaniu pasy?? myślisz że w niedziele hodowcy świń nie pracują?? i że w nocy nie trzeba puilnować ?? Hodowcy bydła mlecznego nie ukazujcie tutaj swojej martyrologii tylko pracujcie bo niedługo dobre się skończy... (na tym kończe wypowiedzi na temat krów ,żeby już nie zaśmiecać , a wy jak chcecie to piszcie o tym )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    34
Jak macie gaorzej z krowami , to nikt was do tego nie zmuszał nie musicie pracować przy nich.

 

Ciebie też nikt nie zmusza hodować trzody chlewnej... Możesz się zawsze przekwalifikować i zacząć inną produkcje bo jak te świnki są nie opłacalne to po co trzymać... Najbardziej mnie sie to podoba jak ktoś jeszcze twierdzi że do tego musi cały czas dokładać już nie obchodzi mnie skąd ma na to pieniądze ale jeszcze nie potrafi ich zainwestować dla mnie głupota totalna...

 

Polak narzekał, narzeka i będzie narzekał a jak komus nie wychodzi to trzeba tak zrobic aby innym nie wyszło... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    121

Może ktoś się orientuje jak agencja podchodzi do ceny maszyn? Załóżmy, że spełniam wszystkie warunki ale zastanawiam się nad wyborem powiedzmy zetora za 150tyś a fendtem takiej samej mocy za 280tyś, czy agencja może domówić dofinansowania fendta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

nawet w czasie rozpatrywania wniosku możesz zmienić markę ciągnika, byle wnioskowana moc pozostała na nie zmienionym poziomie ;)

 

P.S. wreszcie dyskusja wróciła na właściwy tor, bo to co się wyprawiało kilka postów wyżej to żenada.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez kamil1985
      Młody rolnik w 2017. Jak skorzystać, kiedy nabór? Ciąg dalszy dyskusji z wątku 
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/88807-m%C5%82ody-rolnik-2016/
      Szukasz więcej informacji o programie Młody Rolnik? Rozwiązania wszystkich problemów znajdziesz w wątku
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/2868-m%C5%82ody-rolnik-nowe-zasady/page-1590?view=getlastpost
       
       
       
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
    • Przez pw34
      Czy są jakieś informacje odnośnie naboru w marcu? Bedzie mozna byc ubezpieczonym z ZUSie? czy wydłużyli okres posiadania gospodarstwa? gospodarstwo zostało przepisane na mnie w pazdzierniku 2014 roku, skladalem na MR w pierwszym naborze czy w  marcu bede mogl skladac?
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez yacenty
      Co się zmieni w dopłatach bezpośrednich w 2017 roku?
      Jakie stawki dopłat bezpośrednich?
      Kiedy trzeba składać wnioski na dopłaty bezpośrednie na sezon 2017?
×