Skocz do zawartości
lanos1781

Ustawienie wyprzedzenia zapłonu w silniku MWM

Polecane posty

lanos1781    0

Jest sobie silnik mwm w ciągniku rolniczym.

Był odkręcany tryb,na którym są fasolki do wyprzedzenia/opóźnienia zapłonu.

Niby teoretycznie przykręcone było w takim ustawieniu jak wcześniej.

 

Ale teraz po złożeniu wszystkiego zimny cieżko odpala,tzn dlugo trzeba krecić żeby odpalił.Jak odpali to pracuje w miare równo,jednak dodanie gazu skutkuje dużym dymieniem podczas gazowania,jak sie obroty ustabilizuja to dymienia brak.

Wczesniej dymu przy gazowaniu bylo praktycznie zero.

Gdy sie silnik rozgrzeje,to pali powiedzmy normalnie,dymienie sie zmniejsza.

 

Jest tez swieca plomieniowa,tylko nie wiem czy dziala i czy ona moze miec na to wplyw.

 

Czy przekrecenie kolnieza pompy,mimo ustawienia trybu z fasolkami tak jak byl moze miec wplyw,ze caly kat sie zmienil?

Tzn kolo zebate nie ruszone, kolniez pompy przekrecony w prawo badz lewo.

 

Bardzo bym prosil o pomoc.

 

[image]http://www.fotoszok....dja-cie0172.jpg[/image]

post-101324-0-84947200-1387047517_thumb.jpg

Edytowano przez lanos1781

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek0277    2

Na trybach masz - oo i o4 i 06 , ile masz garow tyle masz trafic jeden [04-06 w 00] to podstawa w składaniu , w pompie niewiele da sie zrobic , ale sprytny zrobi . Standardowo ma cykać (prawie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanos1781    0

Na trybach masz - oo i o4 i 06 , ile masz garow tyle masz trafic jeden [04-06 w 00] to podstawa w składaniu , w pompie niewiele da sie zrobic , ale sprytny zrobi . Standardowo ma cykać (prawie).

 

 

6 cylindrow,czyli rozumiem,ze mam ustawiac 06 w 00 (te znaki beda na tym kole zebatym wzgledem kola zebatego idacego z silnika?)Bo walem nie ruszalem.

Zdjety byl przedni dekiel,jak sie okazalo pozniej niepotrzebnie.

A krecenie pompa nie ma znaczenia,jesli powiedzmy mamy ustawienie jak na foto i np. przekrecimy pompa o 180stopni,nie ruszajac tym kolem zebatym z fasolkami to nie przestawia sie.

 

Kurde nie wiem czy dobrze wyjasnilem,tzn czy krecenie sama pompa bez przykreconego tego kola zebatego z fasolkami nie zmienia nic w ustawieniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maniek0277    2

Fasolkami regulujesz tylko pompa jest sztywna , chyba ze sam otwory przerobisz na fasolki na pompie, jak nie ruszales trybow (jak ruszales to one i tak ponoc pasuja tylko w jednym miejscu inaczej nie zmontujesz;;;; moze180" ) 2/4 masz trafic miedzy oo dla 4 cyl , 2/6 miedzy oo dla 6cyl. dodam odnosnie pompy : bez znaczenia na nia tryb pasuje tylko w jednym miejscu pózniej tylko (2/4 lub 2/6 zal od cyl w oo) i gitara.( jak nie jesteś pewien co do rozrządu to najpierw na tył wałek , wajcha 1000obr. , kawałek łoma i recznie możesz sprawdzić czy wszytsko ok, dla pewności.

Edytowano przez maniek0277

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanos1781    0

Fasolkami regulujesz tylko pompa jest sztywna , chyba ze sam otwory przerobisz na fasolki na pompie, jak nie ruszales trybow (jak ruszales to one i tak ponoc pasuja tylko w jednym miejscu inaczej nie zmontujesz;;;; moze180" ) 2/4 masz trafic miedzy oo dla 4 cyl , 2/6 miedzy oo dla 6cyl. dodam odnosnie pompy : bez znaczenia na nia tryb pasuje tylko w jednym miejscu pózniej tylko (2/4 lub 2/6 zal od cyl w oo) i gitara.( jak nie jesteś pewien co do rozrządu to najpierw na tył wałek , wajcha 1000obr. , kawałek łoma i recznie możesz sprawdzić czy wszytsko ok, dla pewności.

 

 

Ten tryb zebaty z wiekszymi otworami (ktory widac na foto byl zdejmowany).

Inne tryby zebate rozrzadu nie byly ruszany.

Czyli musze poruszac tym kolenierzem od pompy,ktory znajduje sie za tym tym trybem zebatym z wiekszymi otworami.Bo foto bylo robione podczas rozkrecania (zeby niby zlozyc powtornie tak jak fabryka , co niestety nie wyszlo).

Najgorsze,ze po zdjeciu pompy hydraulki moge tylko tym kolnierzem ruszac,bo zeby posprawdzac tryby,to drugi raz dekiel trzeba zwalac (a to przerypane).

Bankowo zaplon jest zle ustawiony,bo zimny silnik odpalajac dymi na bialo podczas krecenia i musialbym go dlugo chechlac,zeby zapalil.

 

A jest opcja ustawienia tego na lampe stroboskopowa?

Bo pomyslalem,ze przesune troche kolnierzem pompy wtryskowej i go spr. tak odpalic,bez podczania pompy hydraulki i chlodnicy,przez chwile odpalenia nie powinno sie mu nic stac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4048

Nie jestem znawcą tematu jeśli chodzi o ustawienie rozrządu jedyną rzeczą, którą mogę ci podpowiedzieć jest to, że ustawienie musi być bardzo precyzyjne.

Przesunięcie o niewielki kąt ma wielkie znaczenie. Sprawdź to jeszcze raz, ustawiając jak koledzy piszą zwracając uwagę na dokręcenie śrub mocujących.

Co do dymu!

Jeśli coś opisujesz to opisuj dokładnie - to pomoże ustalić przyczynę :)

a nie jak w 1 poście, że dymi. Dym biały, czy czarny? Dopiero w ostatnim poście wyjaśniasz, że dymi na biało.

Skoro dymi na biało - to tak, jak sam piszesz - za wczesny wtrysk.

Na bank masz za wczesny, tym bardziej jest to problem, że w pompie wtryskowej jest wyprzedzacz kąta wtrysku (od spodu pompy), który podczas rozruchu zimnego silnika dodatkowo wyprzedza o kilka stopni kąt wtrysku ułatwiając rozruch silnika. A propos wyprzedzacza należałoby go przepłukać może być zanieczyszczony.

Druga sprawa nie należąca do tematu, ale spokrewniona to filterek (sitko) pod śrubą wlotu paliwa do pompy z filtrów - przepłukaj je. Przy okazji sprawdź filterek (sitko) w ręcznej pompce paliwowej - odkręć śrubkę z góry pompki, zdejm dekielek i zobaczysz sitko - przepłucz je. Jeśli pod nim jest dużo syfu to niestety zdemontuj całą pompkę i przepłucz w czystym ON.

Po tych czynnościach należy dokładnie odpowietrzyć cały układ zarówno filtry, jak pompę wtryskową. Zakładam, że wiesz jak. Jeśli nie to napiszę ci jutro. Jest niezawodny patent na odpowietrzenie pompy wtryskowej.

Kolejna sprawa świeca płomieniowa. Wiesz, gdzie się znajduje i jak się ją włącza? Przytrzymaj kluczyk przez 15-20 sek w pozycji max. w prawo (grzanie świecy wszystkie kontrolki gasną) i puść. Wyjdź z ciągnika i dotknij ręką po lewej stronie ciągnika przed tłumnikem plastikowego kolektora ssącego tuż przy rurze gumowej od filtra powietrza - powinien być dość ciepły, jeśli nie to znaczy świeca nie działa. Być może to tylko kabelek, sprawdź czy dochodzi prąd. Jeśli masz problem ze świecą napisz pomogę, jak sprawdzić wszystko po kolei i naprawić problem. :)

Nie musisz podłączać chłodnicy jeśli odpalisz silnik na minutę, czy dwie, choć im krócej tym lepiej. :D

Edytowano przez AlaCapone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

w pompie wtryskowej jest wyprzedzacz kąta wtrysku (od spodu pompy), który podczas rozruchu zimnego silnika dodatkowo wyprzedza o kilka stopni kąt wtrysku ułatwiając rozruch silnika. A propos wyprzedzacza należałoby go przepłukać może być zanieczyszczony.

Zgadza się oprócz tego że przy rozruchu zapłon jest opóźniany, chociaż nie wiem czy akurat w tej pompie. Przyspieszacz o którym piszesz przyspiesza zapłon wraz ze wzrostem obr. silnika i do tego służy na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanos1781    0

Pompke juz kilka razy odkrecalem i te sitko czyscilem.Swoja droga,to najpierw paliwo idzie przez pompke a pozniej na filtry?Bez sensu.Bo powinno moim zdaniem filtrowac sie w filtrach i na pompke isc czyste.

 

Czy plomieniowka dziala to nie wiem,ale zawsze w najwieksze mrozy palil praktycznie od reki.Duzo lepiej niz 1.9tdi w osobowce.

Czy mowisz przekrecajac max w prawo masz na mysli moment gdy kontrolki sie zapala?Czy max prawo gdy chcemy odpalic,ale nie wciskamy sprzegla (wtedy nie odpali,ale w sumie jest to max. pozycja kluczyka w prawo).

 

Ehh jak sobie pomysle,ze musze jeszcze raz odkrecac caly przod,a nie daj Bog dekiel zaworow (odkrecac kolo pasowe :( ) to mam ochote zostawic to do wiosny.

A i jeszcze jedno pyt. czy ktos orientuje sie po co jest przelacznik po prawej stonie (jak ida te metalowe rurki ulatwiajace swiadanie obok konsoli).To po prawej stonie mam przelacznik z narysowanymi karnistrami i jest ikona karnister 1 i karnister 2.

Czy ktos ma cos podobnego i wie do czego to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4048

Pompke juz kilka razy odkrecalem i te sitko czyscilem.Swoja droga,to najpierw paliwo idzie przez pompke a pozniej na filtry?Bez sensu.Bo powinno moim zdaniem filtrowac sie w filtrach i na pompke isc czyste.

 

Bez sensu - no fakt, ale tak jest.

 

Czy plomieniowka dziala to nie wiem,ale zawsze w najwieksze mrozy palil praktycznie od reki.Duzo lepiej niz 1.9tdi w osobowce.

Czy mowisz przekrecajac max w prawo masz na mysli moment gdy kontrolki sie zapala?Czy max prawo gdy chcemy odpalic,ale nie wciskamy sprzegla (wtedy nie odpali,ale w sumie jest to max. pozycja kluczyka w prawo).

 

Skoro dobrze palił to świeca płomieniowa działa, ale sprawdź, jak pisałem.

Są cztery pozycje kluczyka:

0 STOP

1 KONTROLKI (pierwsza pozycja w prawo)

2 GRZANIE (ŚWIECA PŁOMIENIOWA) (druga pozycja w prawo - inaczej max w prawo) -
kontrolki gasną

3 START (ZAPŁON) (max w prawo, ale wciskane pomiędzy 1 a 2)

 

 

A i jeszcze jedno pyt. czy ktos orientuje sie po co jest przelacznik po prawej stonie (jak ida te metalowe rurki ulatwiajace swiadanie obok konsoli).To po prawej stonie mam przelacznik z narysowanymi karnistrami i jest ikona karnister 1 i karnister 2.

Czy ktos ma cos podobnego i wie do czego to?

 

Ów przełącznik to nic innego, jak przełączanie czujnika poziomu paliwa z górnego zbiornika (pozycja przełącznika wcisnięta góra) na czujnik dolnego zbiornika (pozycja przełącznika wcisnięty dół). Masz dwa zbiorniki i dwa czujniki a to jest przełącznik do przełączania się między nimi.

 

Jeszcze co do pozycji kluczyka.

Przesłałem ci na maila scany instrukcji obsługi, sprawdź strona 6 i 10 a wszystko będzie jasne. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanos1781    0

Bez sensu - no fakt, ale tak jest.

 

 

 

Skoro dobrze palił to świeca płomieniowa działa, ale sprawdź, jak pisałem.

Są cztery pozycje kluczyka:

0 STOP

1 KONTROLKI (pierwsza pozycja w prawo)

2 GRZANIE (ŚWIECA PŁOMIENIOWA) (druga pozycja w prawo - inaczej max w prawo) -
kontrolki gasną

3 START (ZAPŁON) (max w prawo, ale wciskane pomiędzy 1 a 2)

 

 

 

 

Ów przełącznik to nic innego, jak przełączanie czujnika poziomu paliwa z górnego zbiornika (pozycja przełącznika wcisnięta góra) na czujnik dolnego zbiornika (pozycja przełącznika wcisnięty dół). Masz dwa zbiorniki i dwa czujniki a to jest przełącznik do przełączania się między nimi.

 

Jeszcze co do pozycji kluczyka.

Przesłałem ci na maila scany instrukcji obsługi, sprawdź strona 6 i 10 a wszystko będzie jasne. ;)

 

 

U mnie cos jest porypane z tym wskaznikiem paliwa.Generalnie cos pomieszli przy zegarach badz dalej,bo dostaje chyba caly czas napiecie i zawsze paliwo na full.

Odkrecalem gorna pokrywe zbiornika paliwa,ale tam tylko jeden czujnik poziomu byl.W sumie nie bardzo rozumiem jak to dziala,ze sa niby 2,skoro patrzac na zbiornik widzi sie jeden akrkusz blachy,bez podzialu na dolny i gorny.

Aaaa za instrukcje slicznie dziekuje,mam taka papierowa,ale niektorych stron nie bylo.Dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4048

Jeden zbiornik, główny to ten górny do którego zaglądałeś, drugi zaś dolny znajduje się pod kabiną za schodkami po lewej stronie. Nie ma w nim korka wlewowego, ale są połączone ze sobą w taki sposób, że z górnego zbiornika paliwo spływa do dolnego. Chyba, że nie masz drugiego.

Jeśli pomogłem strzałka w górę - motywuje :) Trochę czasu spędziłem na zeskanowanie 54 stron.

Jeśli cały czas wskazuje pełny zbiornik - zajrzyj do czujnika, wyciągnij go posprawdzaj a może tylko się zawiesił.

Edytowano przez AlaCapone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanos1781    0

Jeden zbiornik, główny to ten górny do którego zaglądałeś, drugi zaś dolny znajduje się pod kabiną za schodkami po lewej stronie. Nie ma w nim korka wlewowego, ale są połączone ze sobą w taki sposób, że z górnego zbiornika paliwo spływa do dolnego. Chyba, że nie masz drugiego.

Jeśli pomogłem strzałka w górę - motywuje :) Trochę czasu spędziłem na zeskanowanie 54 stron.

Jeśli cały czas wskazuje pełny zbiornik - zajrzyj do czujnika, wyciągnij go posprawdzaj a może tylko się zawiesił.

 

 

Tam gdzie mowisz,ze poiwinien byc drugi zbiornik,mam ,,podest" na ktorym moge stanac nalewajac ON do baku.Wiec moja wersja nie posiada drugiego baku.Troche dziwne,ze jest jeden bak a przelacznik na dwa zbiorniki.

Od tego gornego zbiornika,w jego dolnej czesci jest taki cylinder wychodzacy ze zbiornika.Pozniej idzie gruba czarna gumowa rura z tego cylindra,przechodzaca w maly cienki wezyk idacy do pompki zasilanej z krzywki rozrzadu.

A wracajac do tej plomieniowki,to ona caly czas grzeje?Bo przeciez ten model jest wiekowy,wiec zadnych czujnikow temp. nie ma sterujacych jej praca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Świeca płomieniowa grzeje tylko wtedy kiedy przekręcasz kluczyk na "2" pozycje, gdy gasną wszystkie kontrolki przed odpalaniem. Trzeba trzymać w tej pozycji min 15s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4048

W takim razie nie masz dolnego zbiornika.

Świeca płomieniowa. Wprawdzie to nie na temat rozrządu, ale napiszę.

Świeca grzeje tylko wtedy, kiedy przekręcisz kluczyk w pozycję 2 skrajnie w prawo. W tamtym czasie to wystarczało a śmiem twierdzić, że i dziś wystarcza. Elektronika jest stosowana obecnie ze względu głównie ekologii - im niższa temperatura otoczenia (także silnika) tym większa liczba spalin, czyli zastosowanie elektroniki pozwala na znaczną redukcję gazów spalinowych, a przede wszystkim niespalonych węglowodorów. Gdyby cały czas grzała to pewnie po 10 minutach lub wcześniej padałaby (spirala by się przepaliła). Dlatego też zaleca się grzanie przez 15 - 20 sekund i rozruch wtedy świeca dostaje paliwo, które trafiając na rozżarzoną spiralę zapala się i zamienia w płomień (świeca płomieniowa).

 

a już ktoś odpisał :)

Edytowano przez AlaCapone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanos1781    0

Kolego lanos1781 co z tym rozrządem - walczysz, czy już cię pokonał?

 

 

Wiec,dzis wykorzystując wolny dzień i ładną pogodę zabrałem się za te ustrojstwo.

Tutaj największe podziękowania należą się koledze ->>>>> Levis<<<<<---

Facet zawsze odp. na moje zapytania i jego odpowiedzi były słuszne.

Ustawione koła na znaki + koło zębate na pompę ma niesymetryczne te 4otwory na kołnierzu pompy,więc źle nie da się tego zrobić.

Złożone odpalone i malina,śmiga i cyka jak przed rozbiórką.

 

A odnośnie płomieniówki dziś była okazja ją odkręcić i spr. i dziala jak talala.

Później przy odpalaniu podgrzałem i cykło w kolektorze (hehe widać nigdy tego nie robiłem i traktor zawsze zapalał w zimę jakby to było lato- coś nie do uwierzenia w polskim traktorze).

 

Dziękuje wszystkim, którzy mi pomogli udzielając tutaj info.

Bez was bym tego nie ogarnął.

 

PS.

Z lewej strony przed bagnetem oleju w silniku, znajduje mnie mniejszy bagnet,co on mierzy? Ilość oleju w skrzyni / oleju hydrauliki?

Właśnie te układy sa ze sobą połaczone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemeko_p    0

Witam!

 

Panowie mam pytanie odnośnie zapłonu, kąta wtrysku... Posiadam Renówke 90.34TX silnik mwm D226-4. Wymieniłem końcówki wtryskiwaczy ponieważ dwa już lały.. PO czym okazało się że pompa wtryskowa też już nadaje sie do regeneracji, kolega wymienił w niej łopatki i wyregulował ale nie ruszał nic kąta wtrysku rozruchu... Problem polega na tym iż po złożeniu Silnik nie pracuje jak powinien... z Rury wydechowej słychać dziwny głos stukania czy coś podobnego :/ a wiem że mwm powinien pracować jak zegarek... Przy maksymalnych obrotach i przy delikatnym obciążeniu dymi na czarno (na starych końcówkach i pompie nie było tego..) Dodam też że sprawdzałem ciśnienia sprężania cylindrów i są od 220-240. myślałem że wystarczy doregulować pompe na zebatce ale wyniki są takie że jak dam na wczesny zapłon słychac głośno silnik tzn ten warkot a jak dam na poźny maksymalnie przy silniku słychać ładną pracę a już dalej słysząc wydobywający się głos z tłumika, można nazwać to bebłotaniem a nie pracą... Panowie co tu jest nie tak??? Już sam nie wiem.. Z góry dzięki za pomoc!!

 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemeko_p    0

Dałem traktor znajomemu mechanikowi od pomp wteyskowych i niby latem jak jest ciepło odpala ok, ale teraz jak zrobiło się zimno bardzo cieżko jest go odpalić :/ świeca płomieniowa działa a i tak... Znajomy powiedział mi że wcześniejszy majster od pomp wymontował ciężarki z niej i nie chciał chodzić ten zaś dołożył ale i tak już praca nie jest taka jaka była przed cała rozbiórka... Czy może ktoś podpowiedzieć co zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Po pierwsze sprawdź ciśnienie sprężania, jak kręcisz to wydobywa się z tłumika biały dym? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Kolego nie daj tej pompy byle komu, poszukaj jakiegoś profesjonalnego zakładu naprawy pomp i oddaj wtryski i pompę do regeneracji a jak nie znajdziesz to ewentualnie kup inną używana pompę. Moja renia 110.54 podgrzeję świecę (10-12s) i tak do -10 odpala za pierwszym razem, chociaż też pasowało by przeglądnąć układ paliwowy bo trochę kopci jak go przydusi albo ma ciężko.  Jak układ paliwowy jet dobry to pali po pierwszym obrocie wału.

Moja stara poczciwa 60 dostała pompę po regeneracji i nie ten silnik - pali jak "osobówka benzynowa" W te mrozy odpalałem to zapaliła jak bym ją przed chwilą zgasił :)  a wcześniej już koło +5 musiałem sporo kręcić aby załapał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seraf3    0

Pisałem wcześniej że mam podobny problem jak przemeko_p i w końcu udało się ustalić przyczyne. Pompa wtryskowa była sprawdzana 3 razy i zawsze w innym miejscu, wszyscy fachowcy stwierdzili że powpa jest dobra, ( wtryski oczywiście też wyregulowane ), a silnk dalej pracował jak młocarnia, dodam że odpalał dobrze. Ciśnienie sprężania zostało sprawdzone i było w normie, więc szukamy dalej zdjęte głowice, wyjęte tłoki i przy tej okazji wymienione pierścionki ( pomiary tulej wykazały minimalne zużycie), głowice też zostały zregenerowane i sprawdzone, sprawdzony wałek rozrządu, po złożeniu silnik pracuje jak młocarnia. Szukaliśmy przyczyny w ustawieniu rozrządu ( ustawiany na wszelkie sposoby łącznie z regulacją wałka rozrządu względem wału korbowego ) i nadal praca silnika nie była taka jak powinna być. Przypadkiem do majstra ktoś przyprowadził podobną renówke i przełożyliśmy do sprawdzenia pompe i co?, i silnik sie naprawił. Pompiarz stwierdził że pewne usterki przy zwykłym sprawdzeniu na stole probierczym nie są widoczne. Ciągnik 3 miesiące na warsztacie mechanik prawie osiwiał ja zresztą też, a wkieszeni sie zrobiło bardzo lekko. Teraz czekam na pompe, jak złożymy podziele się mam nadzeje dobrymi wiadomościami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co zrobić jeśli na zimnym silniku mimo grzania ni chce zapalic mój fendt 309lsą  tylko po podgrzaniu i próbie zapaleniu tylko zadymi na biało i nie może zapalić tak jak by się dusił. Podczas prac w tym roku też gdy mia ciężko dusil się . Co może być przyczyną ? Pompa wtryskowa była regeneracji  wtryski mają te same ciśnienie. Czy może być tak że jest zamało dawka paliwa w pompie wtryskowej ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4048

Tylko u Ciebie jest inna pompa wtryskowa, nie rotacyjna tylko rzędowa. Przyczyn może być wiele, jak niskie ciśnienie na pompie, przestawiony rozrząd, a także zbyt mała dawka paliwa. Fakt, że pompa była regenerowana nie znaczy, że wróciła w pełni sprawna.
A jakie mają ciśnienia?
Przestawiałeś rozrząd? (wyciągałeś pompę)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mieszko12k
      Witam. Ile jest filtrów paliwa w Renault 103 14 ? Gdzie się znajdują? Jak wyglądają? Może ktoś wie, jakie ceny, jakie zamienniki czy cuś  : D
    • Przez lukas96
      Witam. Mam problem z renault 103.54 z skrzynią 24/8 a mianowicie podczas zmiany półbiegów następuje szarpnięcie. Znajomy mechanik powymieniał wszystkie filtry,olej i wyregulował na skrzyni ale problem nie ustąpił. Spowodowane jest to prawdopodobnie złą kalibracją skrzyni( to co się kalibruje przez komputer). Czy znacie kogoś kto to robi w okolicach Łańcuta. 
    • Przez Michal673
      Cześć.
      Mam problem z ciągnikiem polegający na tym,że:
      Gdy ciągnik jest zgaszony bezproblemowo mogę wbić każdy bieg i tak samo działa przełączanie żółw/zając.
      Natomiast gdy ciągnik jest odpalony dźwignią zmiany biegów mogę tylko wrzucić 3 i 4 bieg. Chodzi o to, że dźwignią mogę poruszać tylko do przodu i do tyłu, a nie mogę przesunąć dźwigni w lewo w celu wbicia 1 i 2 biegu i równocześnie nie mogę przesunąć dźwigni w prawo żeby zmienić zakres żółw/zając. Rewers jak i półbiegi działa.
      Jeśli mieliście podobny problem to proszę o pomoc.
    • Przez luki4516
      https://www.olx.pl/i2/oferta/renault-ares-640-rz-CID757-IDqxFAp.html?ref[0][path][0]=392209421&ref[0][ajax]=1&ref[0][action]=myaccount&ref[0][method]=details
    • Przez panasek
      witam wszystkich miłosników reni 110 54 mam przyjemnosc posiadac ten model od niespełna 2 lat,ogólnie jestem zadowolony z niego no ale pojawła sie pierwsza usterka,przedni napęd a dokładnie wałek ataku,dokładnie obrobił sie frez,cena nowego jest kosmiczna ale chce zapytac czy da sie to zregenerowac?czy to potrzyma jakis czas? moze jest jakis powód ze sie obrobił, moze miał ktos juz taki problem? prosze o rady.mam jeszcze pare pytan odnosnie tego modelu.byłbym wdzieczny za odp.
×