Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
majes

zasilacz warsztatowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
majes    4

Ok, z tego co pamietam to prostownik rowniez ma kilka amper. Czy to wystarczy do sprawdzenia swiatel ktore dla mnie maja najwieksze zapotrzebowanie na prad. 250W to wcale nie tak duzo, tyle masz chociazby przy 4 swiatlach roboczych.

Czy w ciagnikach starszej generacji potrzebne jest zmienne napiecie? Poprawcie mnie ale z altka mamy 12v w calej instalacji ciagnika.


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

W ciągniku masz napięcie stałe 12V lub 24V.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

To powiedzcie do czego moze mi sie przydac regulacja napiecia. Bo moze mi sie przyda tylko jeszcze nie wiem o tym:-)


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co robisz jeśli będziesz sobie testował żarówki z traktorze i nic więcej to i po co ale jeśli dojdą do tego jakieś pojedyncze LED-y to już masz problem . Oczywiście ja ja robiłem to mam bo całość jest zbudowana na bardzo prostej konstrukcji w oparciu o stabilizator LM317.


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To powiedzcie do czego moze mi sie przydac regulacja napiecia. Bo moze mi sie przyda tylko jeszcze nie wiem o tym:-)

Nie przyda Ci się, bo żadnej elektroniki i tak nie naprawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

Kolega @Elektrotechnik Ty to masz podejście jak każdy by tak robił to po co forum najlepiej nie odpowiadaj nie doradzaj tylko podaj nr tel i ludzie dzwońcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przecież napisał, że nie zna się na elektronice, na zwykłej elektryce też średnio, więc o co Ci chodzi? A forum nie jest po to żebym uczył każdego podstaw, od tego jest szkoła. Jak zada pytanie o konkretną rzecz to dostanie konkretną odpowiedź a jak prosi o podpowiedź do czego może się przydać to dla mnie wszystko jest jasne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

To jeszcze powiedzcie czy rzeczywiscie uklad na lm517/350 ktory ma maks 5A wystarczy do napraw oswietlenia (jeden obwod 250w)? @elektrotechnik twierdzi ze wystarczy.


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

LM 350 ma 3A, dokładasz do niego mosfet i prąd układu ci wzrasta, co do 250W, jak nie wiesz ile to będzie amper to lepiej zaparz sobie kawę i daj ciagnik komuś do naprawy i w tym miejscu nie jestem złośliwy


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Amperów a nie amper:) U mnie w szkole za to pała leciała niezależnie od stanu pozostałej wiedzy:)


Sprzedam tegoroczne nasiona facelii tanio. 

Pomogłem choć trochę? Wciśnij zieloną strzałkę. To nic nie kosztuje....
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

U mnie też. Dbajmy o poprawną pisownię.

To jeszcze powiedzcie czy rzeczywiscie uklad na lm517/350 ktory ma maks 5A wystarczy do napraw oswietlenia (jeden obwod 250w)? @elektrotechnik twierdzi ze wystarczy.

Nie wystarczy i nigdzie tego nie napisałem. Do napraw oświetlenia możesz użyć zwykłego prostownika. I do niego masz dorobić sobie regulowane wyjście na LM 350 i używać tego napięcia do bardziej wymagających testów. A teraz zadam pytanie, które powinno być zadane na samym początku: taki zasilacz chcesz do własnych potrzeb, czy zajmujesz się naprawami usługowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

@vcc wiem ile to amperow aż taki ciemniak to nie jestem. I niestety musisz mi uwierzyć ale już kilka instalacji naprawilem, zrobiłem i śmiem opowiedzieć ze 100 razy lepiej niż chinskie gotowce które nie jeden zakłada. Dlatego o te ampery się dopytuje bo nie wiem czy jak obwód ma 20A to zasilacz 5A będzie się nadawał, zawsze robiłem naprawy przy odpalonym ciagniku lub z akumulatora.

@elektrotechnik Jak nie trudno się domyśleć potrzebne jest mi to do własnych potrzeb.


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Skoro do własnych potrzeb, to nie kombinuj z zasilaczem, tylko rób tak jak wcześniej korzystając z akumulatora. Uwierz mi, że więcej Ci nie potrzeba. Lub wykorzystaj zwykły prostownik, na pewno taki masz. Do prostych napraw typu światła w zupełności wystarczy. Jak masz prostownik z wyjściem 24V to kup sobie coś takiego: http://sklep.avt.pl/zasilacz-regulowany-3-30vdc-3a-zestaw-do-samodzielnego-montazu.html wtedy będziesz mógł dodatkowo sprawdzać np. regulatory napięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i przetwornica impulsowa działa. Udało mi się z niej wyciągnąć 25A przy 12V. Bez problemu zasila świecę żarową od 330. Jak na razie koszt wykonania 0 zł, bo wszystkie elementy (sterowniki PWM, tranzystory, szybkie diody prostownicze, transformatory impulsowe, dławiki, ) pochodzą z uszkodzonych zasilaczy komputerowych, których mam całe stosy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

25A przy 12V no to nawet ładnie :) Wstaw jakieś zdjęcie,chętnie zobaczę twoją konstrukcje.

Zabezpieczenie przeciwzwarciowe oczywiście jest? :D

Widzę że recykling u Ciebie na 100% :P


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na razie nie wstawię zdjęcia, bo połowa jest na pająku, kolejna część na płycie stykowej, a reszta na PCB od zasilacza komputerowego. Jak ktoś by to zobaczył to mógłby się przestraszyć.:D Zabezpieczenie przeciwzwarciowe ustawiłem do testu na 26A, ale jak podniosę napięcie w wersji finalnej do 14V to ograniczę prąd do 20A, a może mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Kto zan się na rzeczy ten sie nie przestraszy :D Ale jak ukończysz to wstaw zdjęcie.


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Jak ktoś potrzebuje zasilacza regulowanego do sprawdzania regulatora ładowania to zasilacz komputerowy doskonale się do tego nadaje po malutkiej modyfikacji. Wymiana jednego rezystora na potencjometr i wymiana kondensatorów.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak, tylko zauważ, że tracimy przy tym wszystkie zabezpieczenia. Wystarczy wtedy zwarcie wyjścia na ułamek sekundy i wyparują tranzystory kluczujące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

O dziwo jeszcze nie wyparowały a zwarcie z 2-3 razy było. Przy zwarciu napięcie spada do zera i trzeba ponownie włączyć.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ok, dalej się nie wypowiadam, bo nie wiem jaki masz tam sterownik PWM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Poszedłem na żywioł i zwarłem kilka razy specjalnie i nic się nie stało, ale kombinowałem na innym zasilaczu i już ten patent nie przeszedł gdyż zakres regulacji bardzo wąski zaledwie +/- 0,5 V a jak więcej to zasilacz się wyłączał .


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Możesz podać jakie tam masz sterowniki w jednym i drugim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

W jednym jak i drugim jest 494 i 339 tylko ten który dał się zmodyfikować ma inny schemat połączeń na 1 nodze 494. W tej konstrukcji w której potencjometr zadziałał niezależnie który rezystor podmieniłem na potencjometr to układ działał (były tylko rożne zakresy regulacji ale cały czas zasilacz pracował , zasilacz ma ok.25 lat) zaś w drugim założenie potencjometru dawało tylko +/- 0,5 V regulacji powyżej już się wyłączał zasilacz ma 13 lat (pechowy ?)


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To dobre zasilacze Ci się trafiły. Rzadko się zdarzało żeby tak stare zasilacze miały zabezpieczenie przeciwzwarciowe. Ten drugi widocznie ma bardziej rozbudowane układy nadzorowania napięć na linii +5V i +12V. Ja z zasilaczy biorę tylko części, bo takie przeróbki to jest trochę druciarstwo. Nie potrzebna jest przetwornica stand by, linie +5V, +3,3V, -5V i -12V. I przerabiam transformator, usuwając uzwojenia od niepotrzebnych napięć i nawijam tylko na 12V. Dzisiaj miałem robić PCB do tego zasilacza, ale zabrakło folii światłoczułej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez bluedaver
      witam...wymienialkem w tym roku burty w przyczepach D45(notabene miałem nowe spawać sam, ostatecznie po przeliczeniu kosztów zleciłem to firmie spod wrześni i wyszło ok, dodałem też nadstawki), zostały mi stare burty które miały jechac na złom, długo zastanawiałem sie co z nimi zrobic, bo i miejscami wżery w profilu itp. ostatecznie jedną z długich burt rozciałem w połowie długości(u mnie wyszło to w połowie jednego z profili pionowych), tak powstały boczne sciany mojegop regału, w środku na połowie wysokości(idealnie w profil)wspawałem obrócony do góry dnem przodek o tej samej przyczepy, tak, że regał miał kształ litery H, kolejno dodałem po jednej półce na dole i na górze i tak "darmochą" stałem sie włascicielem stabilnego i mocnego regału warsztatowego.
      jeżeli chce ktoś fotki proszę pisac to zrobie je i wrzucę do galerii
      pozdrawiam
×