darkdevil

MF perkins a4 236

Polecane posty

darkdevil    13

witam chciał bym się zapytać co można zrobić żeby nie wywalał płynu przez chłodnice dodam ze prawdopodobnie głowica jest pęknięta ale na razie nie ma kasy na nową a za każdym razem jak doleje to wywala teraz pewnie by brakło z 5 litrów do pełna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nik23    2

Zaloz sobie jakas bańeczke na wezyk nadmiaru i lap ten co wywala raczej nic nie zrobisz zeby niewydmuchiwal, najprawdopodobniej to uszczelka a nie glowica, przynajmniej mi sie jeszcze nie zdazyło zeby pękła glowica, uszczelke mi wypalało na różne sposoby:z tloka na tlok to juz nie odpalał, z tloka na kanał chlodzenia to ladował kompresje do chlodnicy, z tloka na kanał oleju to przez bagnet mi fukało. To wszystko w 3 p. W wiekszych silnikach niemam problemow z glowica.

 


Jeżeli pomogłem klik zielona strzałka, to nic nie kosztuje a daje motywacje do pomocy dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    307

nie odpalaj nie będzie wyrzucał


Mechanika Rolnicza.
Naprawy ciągników zachodnich , wszystkie podzespoły i układy, regeneracja uszkodzonych części, regeneracje pomp hydrauklicznych tłoczkowych. Części zamienne nowe i używane. 501832246 Mariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

darkdevil    13

bańka nic nie pomoże bo korek jest założony z dziurami żeby ciśnienie wywaliło bo jak był szczelny to dziurę w chłodnicy zrobiło i tyle albo waż przelotowy rozwalało a uszczelka pod głowico zmieniana była bo płyn poszedł w komin . A czujnik temperatury ma jakiś wpływ na cokolwiek czy tylko pokazuje temperature it tyle ogólnie ciężko go w zimę nagrzać w kabinie a wskazówka nawet do połowy ma ciężko dojść chyba ma za dobre chłodzenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nik23    2

Ciezko go nagrzac bo jezeli nieszczelny masz uklad to plynu nie wypcha na kabine, to gdy miales sciagnieta glowice niezauwazyles peknięcia? Trzeba bylo podgrzac glowice palnikiem zaraz byla by widoczna rysa. Na to by niewywalalo niema żadnej rady. A powinien byc bardzo slaby jezeli traci kompresje, chyba ze walneło w glowicy z wydechowego kanalu na kanal z plynem, tak czy inaczej bez zmiany glowicy nic nie pradzisz, poszukaj uzywanej glowicy bedzie tansza, tylko najlepiej zeby ktoś dał ci na nią gwarancje rozruchowa bo tez moze być walnięta. A co do nagrzewania silnika to wyciagłeś zapewne termostat i dlatego plyn cały czas jest w dużym obiegu, to niezdrowo dla silnika bo niedogrzany. A czujnik jedynie temperature wskazuje, nic poza tym.

Edytowano przez nik23

Jeżeli pomogłem klik zielona strzałka, to nic nie kosztuje a daje motywacje do pomocy dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkdevil    13

termostat jest założony nowy bo stary był zacięty i cały czas otwarty a głowica była plantowana i robiona ale nie daliśmy na sprawdzenie szczelności niestety a jak otwarty jest korek od chłodnicy to widać jak dymek wylatuje a jak zgasi się ciągnik to słychać jak bulgocze w środku no niestety może w przyszłym roku poszuka się głowicy do niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    1315

Możesz jedynie chłodnice jakimiś kartonami założyć. To pomaga zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez konopia992
      Witam, mam dwa problem z moją Renią 7034. Pierwszy to wyciek z skrzyni biegów, przy samym ramieniu podnośnika, na chłopski rozum to prosta sprawa, ściągam dekiel wymieniam uszczelniacz i gotowe, ale znajomy mnie nastraszył, że jak ściągnę ten dekiel to już tego nie poskładam i z podnośnikiem nie dojdę do ładu  ma może ktoś z was pojęcie czy to prawda ? Drugi problem to olej kapiący z rurki od odmy, jakoś strasznie się nie leje ale jak stoje to zostawiam małe plamy oleju, silinik to perkins 4 cylindry bez turba 70km, ma moc i ogólnie odpala i chodzi jak zegarek, a naczytałem się, że to objawy końca pierścieni i trochę nie chce mi się w to wierzyć   Pozdrawiam i dzięki za pomoc
    • Przez Cariena
      Problem dotyczy MF 3125, a mianowicie wygląda on tak:
      Nie posiadając bagnetu w tym ciągniku, postanowiłem kupić.
      Kupiłem w necie, rozmawiałem z gościem powiedział, że nie ma problemu, jest to dostępne. Kupiłem bagnet za 135 zł "oryginał".
      Niestety nasz oryginał tak za bardzo nie chce pasować. Ma średnicę ok. 1,5mm większą niż otwór na bagnet.
      Teoretycznie, gdy bagnet dojdzie do tego miejsca już nawet się macza w oleju (do kreski opisującą minimum)
      Wcześniej nie miałem w tym ciągniku bagnetu tylko jakiś kawałek blaszki, niewiadomego pochodzenia, nie mam z czym za bardzo porównać. I nie jestem pewien czy to na pewno odpowiedni bagnet.
      Tu następuje prośba, czy ktoś może jakoś potwierdzić, że ten bagnet o takich wymiarach jak na zdjęciu jest dobry do tego ciągnika??
       
      Odległość do maximum - 18,2 cm
      Odległość do minimum - 21,2 cm
       
      Poprzednio ni


    • Przez Matikrzew24
      Witam wszystkich bardzo serdecznie.
      Posiadam w swoim gospodarstwie ciągnik IMT 577 z mocno uszkodzonym układem napędowym. Posiada on za to sprawny silnik Perkins s 44a po remoncie. Przez co zastanawia mnie kwestia przełożenia tego silnika do jakiegoś Massey Ferguson-a z nieopłacalnym do naprawy silnikiem Perkins A4.248. Konstrukcje są bardzo podobne, ale czy takie same ? Gdzie napotkam problemy ?
    • Przez dzikitadzik94
      Witam  
      Otóż mam taki problem, robiłem kapitalny remont silnika Perkins 3P. Wał do szlifu, nowe tuleje tłoki, pompa olejowa, planowanie bloku, regeneracja i planowanie głowicy itp. Rozrząd ustawiony na znaki, odpala na dotyk. Lecz po 40 motogodzina pękła mi dźwigienka zaworowa która była stara niewymieniana. Było ciśnienie wydychało mi uszczelkę pod głowicą. Ściągam głowice, moim oczom ukazały się obite zwory wydechowe na tłokach  . Nie wiem za bardzo co może dolegać, rozrząd dobrze ustawiony, blok splanowany razem z tłokami że nie wystają ponad tylko są na równo z płaszczyzną bloku. Ma ktoś jakieś sugestie ?
    • Przez Laakiluk
      Koledzy mam takie. kupiłem wkład filtra oleju FILTRONA i tam w komplecie zamiast uszczelki o przekroju kwadratowym był normalny okrągły oring i myślę że założę jak producent dorzucil, poskladalem nalalem olej na full i do kabiny odpalić kombaj załapał ładnie czekam i czekam aż lampka ciśnienia zgadnie A ona nic i tak z 30 sekund i wtedy olsnienie zgasilem szybko lecę do filtra A tam kałuża oleju z 5l. I pytanie mogło coś się uszkodzić w silniku? nie gazowalem go, normalnie zgasilem. olej niby mial na chwilę. jutro lece kupic normalny filtr.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj