Skocz do zawartości
Mucha

Problem z hydrauliką i wspomaganiem Renault 110-54

Polecane posty

Mucha    5

PAnowie mam dość zagadkowy problem z moją"Renatką" ponieważ gdy jest zimny silnik i przy tepmeraturach około 0 stopni to nic nie działa przy Reni związane z olejem czyli brak wspomagania brak hydrauliki włączony napęd itp. tak jakby pompy były "rozłączone". Bardzo mnie to irytuje bo żeby wyjechać przy takiej pogodzie jaka jest za oknem to ciągnik musi być odpalony czasem parę minut i jest wszystko ok a czasem i pół godziny i więcej... Filtry obydwa były czyszczone wymieniane i nic z tego. Rok temu też miałem taką sytuację ale nie miałem praktycznie dla niej zajęcia w zimę ale nadal mnie ten temat irytował a teraz mam dość spoo pracy na nią i nie mogę normalnie wyjechać ciągnikiem z garażu... Jak jest cieplej albo w lato to nie było żadnego problemu. Ja wiem że jeśli jest niższa temperatura to jest zwiększona lepkość oleju(gęstość dla troche mniej zorientowanych) i że powinno ciężej działać ale tu wgl nic nie działa jakby nie było oleju albo były wyłączone pompy. Rozłączyć ich się w żaden mi znajomy sposób nieda bo są napędzane z silnika i niema tam żadnej dżwigni ani niczego co mogłoby rozłączyć pompę. Proszę o szybką pomoc i sugestie w tym temacie jeśli ktoś się spotkał z podobnym przypadkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

jaki był to nie wiem ale dolewałem agrolu ale jaki symbol to nie pamiętam. Olej jest ok. Dolewałem bo też po kupnie myślałem że to tego wina ale dolałem i dalej to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krol9    3

Kolego ja ci powiem że to wina Agrolu. Zalej ciągnik odpowiednim olejem, wymień filtry są 4 i będzie OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

ale piszę że zanim zrobiłem dolewkę Agrolu to było wszystko ok. A że tak zapytam gdzie znajdują się te 4 filtry?? bo ja czyściłem i zmieniałem tylko dwa. Jeden pod silnikiem taki przepływowy a drugi obok silnika taki podłużny rozkręcany. Myslałem że to wszystkie filtry więc jeśli wiesz w którym miejscu są te pozostałe dwa jeśli wgl są to bardzo byś mi pewnie pomógł bo byłem święcie przekonany że są tylko dwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

Dolewasz Agrolu ale wcześniej wymieniłeś stary olej na agrol . Proponował bym wymiane oleju na nowy odpowiedni i wymienić filtry na nowe

 

ja stosuje olej fush nie pamiętam symbolu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

ale olej nie ma barwy białej emulsyjnej więc nie widzę powodu żeby go wymienić. W lato sprawował się pierwszorzędnie zrobiłem prawie 1000 bel i wszystko było ok ale chodzi o to że w zimę tak jakby si e"zapowietrzał" przynajmniej takie ma objawy ale jak pisał kolega @krol9 Reno ma 4 filtry a ja wiedziałem tylko o 2 i może to jest powód tylko teraz chciałbym się dowiedzieć gdzie się te pozostałe dwa filtry znajdują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krol9    3

Ja co prawda mam 103-54 i dwa są po jednej i dwa po drugiej. Agrol jest za gęsty w niższych temperaturach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

u mnie są tylko dwa po prawej stronie. Chyba że są jeszcze gdzieś w skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krol9    3

Nie tylko te zewnętrzne, innych nie ma. Ty widocznie masz jedną pompę dwu sekcyjną. Ja z lewej mam dwu sekcyjną, a z prawej pojedynczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beti177    25

Odpowiedni olej do Renówki to hydrauliczno-przekładniowy. My używamy firmy Ambra i sprawuje się bardzo dobrze. Jest drogi ale trzeba to brać pod uwagę wiedząc, że wszystko jest na jednej pompie, bo jest to jedna podwójna pompa, gdzie mniejsza część jest odpowiedzialna za wspomaganie, a większa za resztę ze smarowaniem skrzyni włącznie. Nie każdy olej hydrauliczno -przekładniowy nadaje się do skrzyń centralnie smarowanych i niestety tak jest z większościa polskich olei. Jeśli wykluczysz olej, to jeszcze może wchodzić w grę jedynie jakas niedrożność przewodu, gdzie dopóki olej się nie rozgrzeje i rozrzedzi ma problem z przebiciem się, bo skoro filtry wymienione, ale na 90% jest to wina oleju. Handowaliśmy Renówkami starszymi i nowszymi modelami, często zły olej był źródłem podobnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Mam podobny problem w mojej reni 106-54. W temperaturach w okolicy zera nie działa wspomaganie, po chwili zaczyna działać podnośnik ale wspomaganie załapuje po kilku lub kilkunastu minutach. Ale u mnie ten problem to głównie wina pompy. Zauważyłem, że aby przywrócić wspoganie pomaga naciskanie hamulca - nie od razu zadziała ale po kilku naciśnięciach wspomaganie zaczyna wracać. Raz kiedy potrzebowałem traktora, a nie uruchamiało mi się wspomaganie poluzowałem króciec wyjściowy z pompy od wspomagania - zauważyłem, że pompa jest zapowietrzona, ale po odkręceniu tego króćca opory zmalały i olej poleciał - wspomaganie zaczęło działać. W temperaturach już zdecydowanie poniżej zera wspomaganie się nie załączy, podnośnik też nie działa. Mam zamiar wymienić pompę tylko jeszcze się zastanawiam jaką kupić czy najtańszą czyli Hylmet czy oryginalną Bosha. Zastanawiam się nad Hylmetem, bo nie do końca jestem pewnien, że wszystko w hyraulice jest w porządku i że to tylko wina pompy. Może ktoś wie ile filtrów i gdzie są w mojej reni, bo ja widziałem tylko 2 - jeden przed pompą i drugi za pompą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Jeżeli olej "się nie ścią" lub nie przebarwił to stawiam na dwie przyczyny:

 

1 - masz nieszczelność na doprowadzeniu oleju do pompy i ciągnie powietrze (nie koniecznie chodzi tutaj o tą grubą rurę biegnącą od skrzyni do pompy) Ponieważ pompa bierze olej z powrotu od orbitrola (rurka idąca od zaworu regulującego ciśnienie ) i tam może być nieszczelność. Łatwo to sprawdzić - po porannym odpaleniu gdy nic nie działą, na wolnych obrotach odkręcasz rurkę idącą do pompy od regulatora ciśnienia i zatykasz ją palcem od strony pompy (tak aby pompa brała olej tylko ze skrzyni) jeśli po krótkim czasie nie pociągnie oleju to masz drugą przyczynę rozwiązaną.

 

2 - pompa jest wyrobiona i nie ma możliwości "siły" (szczelności pomiędzy zębatkami) aby wytworzyć podciśnienie i pociągnąć olej.

 

Powiem wam że praca pompy bez oleju (jak piszecie) nawet pół godziny to morderstwo dla pompy - gdzie smarowanie?? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

dobrze ale dlaczego tak się robi przy temperaturach około 0 stopni?? Nie musi być 0 żeby coś takiego było. W lato nie było zadnego problemu z tym a teraz właśnie coś się takiego dzieje. Olej jest jednorodny nie zrobiła się zadna emulsja ani nic jaki był taki jest. A czy może być jakiś zawór odcinający na zasilaniu lub na powrocie że coś takiego może zrobić??

 

I jeszcze jedna sprawa czy może się coś takiego dziać że pompa się zapowietrza?? i ZXe ciągnie powietrze a wkońcu pociągnie olej?? jest możliwe coś takiego?? I czy na przewodzie od skrzyni do pompy można zastosować jakiś zawór żeby olej nie wracał się z pompy do zbiornika na zasilaniu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beti177    25

Trudno szukać przyczyny natury mechanicznej, skoro jak widać główną rolę w tym problemie odgrywa temperatura. Jedynie jeszcze ta niedrożność , lub nieszczelność w układzie ( w przypadku zapowietrzania, ale wtedy latem też byłby ten problem, nie tylko w niskich temperaturach). Na oleju w przypadku Reni się nie zaoszczędzi, a biorąc pod uwagę, że przy stosowaniu złej jakości oleju możemy narazić na poważne skutki w postaci awarii orbitrola, pompy czy np. skrzyni, warto doinwestować. Jak przyjdzie wymienić którąś z tych części, to będzie to znacznie droższy temat.To, że olej się nie "zważył" czy nie spienił , nie oznacza, że to odpowiedni olej . Mieliśmy kiedyś Renówkę , która stanowiła jedną całość z wykaszarką (taka do wykaszania poboczy ). Sprowadziliśmy ją z Francji , kupiliśmy tanio, ponieważ sprzedający sądził, że hydraulika jest zepsuta. Jak się potem okazało, była świeżo po wymianie oleju (wymiana była wiosną, a kupiliśmy ją późną jesienią ) . Póki było ciepło, sprawowała im się dobrze, jak zrobiło się zimno, zaczęły się problemy. Wymieniliśmy olej i chodziła jak pszczółka :D . Nie bez powodu zapytałam od razu jakiego oleju używasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

tak więc jaki olej polecacie?? i jak usunąć cały olej z ciągnika żebny po wymianie nie było tak dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Może to być poniekąd problem zbyt gęstego oleju. Oribitrol nie siądzie - to ten sam model co np w mtz (a tam chodzi na superolu czy zwykłym hipolu) Podstawa to by był czysty bo może spowodować zacięcie się zaworów.

 

Problemem jest zapowietrzająca pompa, olej po zgaszeniu samoczynnie spływa do skrzyni (przynajmniej u mnie tak jest, gdy rano rozkrecałem przewody to nigdzie nie było oleju).

Spróbuj na noc postawić ciągnik silnikiem na dół aby pompa olejowa było dużo niżej jak poziom oleju w skrzyni a rano zobaczysz czy po odpaleniu znowu będzie ten sam problem - przynajmniej to nic nie kosztuje

 

bynajmniej to nie synonim słowa przynajmniej

(synonim = słowo bliskoznaczne)

Edytowano przez Marcin91
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beti177    25

Cóż z tego, że orbitrol nie siądzie, kiedy w Renówce wszystko jest na jednym oleju i jednej pompie, nie tylko orbitrol.

 

 

Ja polecam AMBRA, hydrauliczno-przekładniowy, do zakupienia w każdym składzie NEW HOLLANDA . W maszynach na handel po prostu spuszczaliśmy olej, nie stosowaliśmy żadnych zabiegów, żeby pozbyć się go do ostatniej kropli. Natomiast w swoim ciągniku mieliśmy ten komfort, że kupiliśmy od Niemca, który lał tam hydrauliczno-przekładniowego ELF-a, więc nie było konieczności dokładnego opróżniania. Tutaj może jakiś mechanik się wypowie i będzie bardziej pomocny.

Edytowano przez Marcin91
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

ja śmigam już drugim ciągnikiem na castrol agri mp plus 10W40 STOU . wymień filtry jak wszyscy wyżej piszą a jak masz trochę więcej zacięcia możesz sam wymienić uszczelniacze w pompie i zobacz czy problem ustąpił


znalazłem to czego szukałem ..:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

nie chce rozkręcać pompy bo potem może już być całkiem kaplica z nią. RAz już tak znajomy zrobił z pompą od c360 że ją rozkręcił i złożył na nowych gumkach i wgl wszystko ok tylko ona miała specjalne uszczelniacze i założył zwykłe oringi i 2 razy w miesiącu pompę wyciągał i gumki zmieniał bo wypychało...Dlatego chce si,ę zapytac czy są jakieś inne możliwości mojego powodu. A jak wygląda zasilanie od strony skrzyni?? Tam jest jakiś smok siatka czy po prostu rura w oleju i tyle??może tam coś siedzi?? ja już powoli tracę rozum co może być a nie chcę wywalać 1000 zł na olej i jeśli nie będzie to. Muszę mieć pewność że mechaniczna strona jest na sto pro sprawna. Jeśli będzie ok no to olej a w najgorszym wypadku pompa;/ Opłaca się regenerować czy kupić nową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Z tego co wiem tych pomp się nie regeneruje, przynajmniej w mojej okolicy. Podobno te pompy się nie nadają do regeneracji, ale ludzie cały czas coś wymyślają więc do końca nie jestem pewien. Od człowieka, który handluje tymi traktorami słyszalem, że kiedy już pompa jest zużyta, a właściwie uszczelniacze to jedna sekcja "podkrada" drugiej sekcji olej i pompa się zapowietrza. Można wymienić ten uszczelniacz między sekcjami, ale podobno na długo to nie starcza.

Z tym powrotem z orbitrolu to może coś być na rzeczy, bo w mojej reni od czasu do czasu cieknie trochę z uszczelniacza w orbitrolu, ale na razie się nie dobierałem, bo cieknie sporadycznie i raczej się lekko sączy, a poza tym żeby wymienić uszczelniacz w tym typie to trzeby by chyba rozebrać cały orbitrol (a propos - orbitrola w reni podbno też się nie regeneruje - informacja zdobyta w firmie zajmującej się naprawami hydrauliki). Po drugie też o tym myślałem, że w niskich temperaturach olej jest tak gęsty, że bardzo powoli spływa na dno skrzyni i pompa się potrafi zapowietrzyć. Po trzecie moja pompa jest na pewno do wymiany (na ciepłym oleju wspomaganie słabnie), więc wymienię olej jak tylko wymienię pompę. Po czwarte nie wiem jaki olej mam w traktorze, bo jest to ten sam olej jak w momencie kiedy go kupilem :), ale już wtedy pompa była słaba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Kolego @mucha spróbuj tak jak ci pisałem - odkręć rurkę idącą od rozdzielacza do pompy dającą olej na wspomaganie i skrzynie a następnie zatkaj ją palcem. Jeśli pompa sama nie pociągnie oleju ze skrzyni to zaczynasz mieć problem z pompą (wymiana oleju na rzadszy załatwi sprawę na chwilę). Albo na noc spróbuj zostawić ciągnik silnikiem na dół (z jakiejś sporej górki lub brzegu) aby olej nie miał możliwości wypłynąć z pompy.

Co do regeneracji orbitroli - są regenerowane. Koszt naprawy 600zł z gwarancją roczną. Ja kupiłem zwykły orbitrol 125 za 570zł. Wcześniej na próbę założyłem ruski orbitrol 100 (taki miałem) ale za dużo razy musiałem kręcić kierownicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Kolego @benio ale on nie ma problemu z ciśnieniem.

A z tym u siebie też walczyłem, aby zmierzyć ciśnienie nie jest tak prosto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez agronomek
      witam mam pytanie czy ktos sie spotkal z takim przypadkiem , podczepiam plug i przy obracaniu tzn powoli obraca i tak wyje ta hydraulika, wiadomosci podnosnik chodzi dobrze wspomaganie trocheciezko po uszczelnieniu orbitrola,sprzeglo szarpie czasami, czyto moze byc oznaka tego ze to jest wina pompy czy moze cos jest z rozdzielaczem z tylu? dodam ze tak tez sie dzieje przy agregacie ze przy skladaniu tez tak wyje i powoli sklada, jak by ktos wiedzial cos na ten ttemat to prosze o infor. z gory dzieki wielkie
    • Przez adrianufo
      witam mam taki problem kupilem agregat z hydropakiem dwu stronnego dzialania czyli dwa przewody i gdy podlacze do ciagnika pod jedna pare zlaczek to nie chce podniesc blokuje silownik olej ten ktory powiniem wyplynac wychodzi na to ze nie ma obiegu przewody malo nie popekaja takie jest cisnienie tak jak by sie jedna szybkl zlaczka nie otwierala w cigniku. powiem jescze ze jak odkrecilem jedna kozcowke z przewodu a druga byla podwieta ko ciognika od podnoszenia to ladnie podnosil tylko ze z tej odreconej lecial olej
    • Przez sparta
      Witam. niedawo zmieniałem olej w mf 3095, dzisiaj dźwigając i spuszczając tylny podnośnik dziwnie skacze, wydaje mi się ze pompa hydrauliczna jest zapowietrzona? czy jest to mozliwe, jesli tak to prosze o jakąś radę jak temu zapobiec. pzdr:)
    • Przez massey3120
      Mam fergusona 3120 95r NIewiem dlaczego ale dynashift nie dziala poprawnie. NIe działa na małych obrotach tzn poniżej 1300 obr i gdy zmienie na zakres A to czuje sie jakby koła sie kleszczyły (blokują np. ciągnik nie zjezdza z górki)? na zakresie D wszystko działa ok (nie blokują sie) Czy możliwe że to wina pompy hydraulicznej? Chociaż podnośnik działa bez zarzutu! Może miał ktoś z was podobny problem? Piszczie co wiecie.... pomocy
    • Przez sam22
      mam ciągnik mf3060 od kilku lat, teraz kupilem prasę JD 590 i zayważtłem, że działa tylko jedno wyjście hydrauliki w jednej parze a w drugiej nie działa żadne. Może ktoś wie co się mogło stać. Piszcie!
×