Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kurde5

Claas mercator (25ha)

Polecane posty

kurde5    7

Witam, czy na powyżej 20 ha i trochę usług claas mercator to dobry wybór? Czy lepiej coś większego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magik0578    5

Mercatorem kosiłem 75ha rocznie i dawał spokojnie rade. Ale jak byś miał dużo rzepaku to kup coś większego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

xerion3800    42

Zamiast starego CLAASA kup bizona. Dostępność i cena części to podstawowy czynnik za bizonem. To jest moja propozycja ale każdy robi jak chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr1980    2

Witam, czy na powyżej 20 ha i trochę usług claas mercator to dobry wybór? Czy lepiej coś większego?

 

Pytanie jaki mercator bo kolega ma 30 ha i ma ten kombajn i się nie wyrabia polecał bym ci fortschritt 514 są to proste kombajny w naprawie i tanie Claas to Claas jak mi w prasie walnęła zębatka przy aparatach to 1800 mi zaśpiewali cena części powala. I najważniejsze jaki stan kombajnu bo można kupić kombajn albo złom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

a ja mam Consula i na cene części nie narzekam... Ale jak założe to spokój, bo zakładam oryginały, a nie zamienniki. Części kupuje albo w Modliborzycach, Rudniku koło Kraśnika(Adam Tęsny) lub w Zamościu u Świcia jak akurat mają :D Co do kupna Bizona, to wolałbym już jakiegoś Fahra czy NH Claysona ;) Części pasują od Bizona(a przynajmniej większość)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde5    7

Nie chcę bizona ani forszmita. Czemu? Ponieważ ich nie produkują i z częściami może być coraz gorzej. A słyszałem że części niektóre pasują z nowszych claassów do tych starszych. Może jeszcze john deere 975 mógłby być tylko nie wiem jak z awaryjnością no i czy części łatwo można dostać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

a ja mam Consula i na cene części nie narzekam... Ale jak założe to spokój, bo zakładam oryginały, a nie zamienniki. Części kupuje albo w Modliborzycach, Rudniku koło Kraśnika(Adam Tęsny) lub w Zamościu u Świcia jak akurat mają :D Co do kupna Bizona, to wolałbym już jakiegoś Fahra czy NH Claysona ;) Części pasują od Bizona(a przynajmniej większość)

Pasują i nie pasują. Wygląda że jest identyczna a tu zonk i trzeba przerabiać lub szukać nowej. Części do claasa zakładasz oryginały? Ciekawe bo większość części w tych sklepach co podałeś to zamienniki:) To że jest naklejka Claasa to wcale nie znaczy że to oryginał - zobacz że producent będzie inny lub w ogóle nie podany. Fakt jest taki że nawet te zamienniki są dużo lepsze jak ogólnodostępne części do Bizona. Cena niestety ale też sporo wyższa. Jedyną przewagą starych kombajnów z zachodniej strony jest ich jakość. Możesz wierzyć lub nie ale jakby ci ten claas zaczął się psuć na potęgę to byłby już na allegro, tablica pl. czy w anonsach bo cena części byłaby przytłaczająca:) Dlatego warto dołożyć przy zakupie i kupić w dobrym stanie, nie wizualnym choć farba też coś o nim świadczy ale przede wszystkim mechanicznie. No i jeśli nie potrzebujesz dużego kombajnu to zdecydowanie łatwiej kupić w dobrym stanie mniejszy kombajn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr1980    2

Nie chcę bizona ani forszmita. Czemu? Ponieważ ich nie produkują i z częściami może być coraz gorzej. A słyszałem że części niektóre pasują z nowszych claassów do tych starszych. Może jeszcze john deere 975 mógłby być tylko nie wiem jak z awaryjnością no i czy części łatwo można dostać

 

A które stare kombajny produkują jest rynek zbytu na części i produkują i jeszcze długo to potrwa bo jest i Bizonów i Fortschritt i Claas od zatrzęsienia ale jak się kupuje używaną maszynę to z głową trzeba to robić uwzględniając również koszty eksploatacyjne. Ja do Pankowa mam 40 km tam wszystko produkują do Fortschritta i dlatego już druga taka maszyna u mnie stoi jak masz blisko serwis Claas lub sklep z zamiennikami które są tańsze o wiele i bardziej dostępne polecam Mercatora. W żniwa nie ma czasu na przestoje dłuższe - bo nie ma części trzeba ściągać itd. Jeśli kombajn staje tel. szykują część przyjeżdżam płacę zakładam koszę dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

akmaly uwierz że w tym roku dał nam nieźle w kość ;) Sprzęgło całe robiliśmy. Koszt spory, ale spokój na pare lat. Czy zamienniki w tych sklepach to nie wiem, ale podają sie jako org. części do Claasa to i ja tak pisze. Kombajn jest u nas z 17 lat. Jak kupiliśmy to były cyrki z częściami(ja nie pamiętam, ale tata mi opowiadał). Różne przygody z nim mieliśmy, ale nie zamieniłbym na Bizona ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Sprzęgło to nic strasznego, z czasem musi siąść a jeszcze jak teren nierówny to szybciej. Cieszę się że Ci dobrze się sprawuje. Życzę bezawaryjnej pracy. Pozdrawiam a użytkownikom Bizonów życzę cierpliwości:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

To zależy. Po pierwsze nie słuchaj krzykaczy co niby na 30ha nie wystarczy kombajn z 3m hederem. No chyba że żniwa mają trwać 2-3 dni:) Takim kombajnem jak Mercator 50, Fahr M9xx, JD 952 spokojnie 6-7 ha dziennie wykosisz. Który lepszy to też ciężko jednoznacznie stwierdzić bo to są stare maszyny i bardziej patrzy się na konkretny sprzęt niż ogólnie.

Claas Mercator 50 - miał znajomy i sprzedał, wyglądał jak lalka tylko nie dość że silnik mu olej wpierniczał ( miał 4 Perkinsa - ponoć Merce są dużo lepsze) to jeszcze ciągle się coś psuło pomimo że naprawdę wyglądał super, jak do kupił to miał ok 1500 mth.

Najlepsze opinie w regionie ma JD 955 - 6 silnik JD wolnossąca jest niesamowicie żywotna ale nie należy do oszczędnych, poza tym jak coś się zepsuje to koszt spory, części na pewno droższe od Claasa choć tak samo dostępne, takiego JD możesz kupić z hederem 3,6m i wydajność na poziomie Bizona - myślę że to mógłby być najlepszy wybór pod warunkiem że ładna sztuka by się trafiła.

Deutz-Fahr to też bardzo dobra maszyna, tanie części i bardzo prosta budowa choć niektóre części są trudno dostępne, na pewno gorsza dostępność niż do wyżej wspomnianych, choć łańcuchy, pasy i takie tam eksploatacyjne pierdoły to bez problemu. No i silnik KHD chłodzony powietrzem to chyba najlepsza jednostka napędowa, pomimo tego że wymaga trochę obsługi - czyszczenia to naprawdę super sprawa, mało pali i jest bardzo żywotny a w dodatku łatwo dostępne części.

Jak już chciałbyś na siłę bizona to musisz być świadomy że może trafić się taka zakała że parę lat życia CI ubędzie:) Ale są też w fajnym stanie na długie lata tylko cena też duża, jak już coś to Rekorda z dużą chłodnicą ale sprawną bo droga.

JD 975 to za duża maszyna na 30 ha. Popatrz bo często te mniejsze kombajny są w dużo lepszym stanie jak duże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

u mnie w Consulu jest kosa 2.8m więc koszenia ok 2.5m i rocznie kosimy ok 20ha(u nas i u wujka) i lekko sie wyrabiamy. Znajomy kupił Consula, ale robocza 3m. i kosi ok 25ha. Co do JD to mam dobre zdanie o tych kombajnach. Widziałem w akcji JD ze starszych tylko nie wiem jaki symbol, ale heder 3.6m i jak on zapierdziela po polu to głowa mała. Z tego co wiem to ma go chyba 4-5 lat i ani złotówki nie dołożył(poza filtrami, olejami itp). No ale wtedy dał za niego coś ok. 45 000zł, ale mówi że wolał JD niż Bizona w tej cenie, i decyzji do dzisiaj nie żałuje.

Edytowano przez rafal4610

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×