Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
hubert9595    4

tylko nie ma gotowych zestawów a dokupić sam ten siłownik to mija się z celem bo ponad 1000 zł za niego chcą to trochę przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399
Napisano (edytowany)

Tak teraz myślę... w U5314 mam zwykły siłownik, nic się nie przekręca, traktor jedzie prosto. Może temu że jest idealnie równolegle wzdłuż osi a te ich rzemieślnicze wspomagania mają go ze skosa... Producentów jest więcej to może któryś to rozwiązał jak należy. Trzeba szukać, pytać

 

patrz to dziadostwo..... zanim drążek poprzeczny przekręci to siłownik ze 2cm się wysunie... nie ma opcji żeby to prosto jechało Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubert9595    4
Napisano (edytowany)

uważałem że Agricola to sprawdzona firma w wspomaganiu od niech  siłownik jest inaczej montowany  niż to z filmu co podesłałeś i nie powinno być takiego luzu bynajmniej tak mi się wydaje...

Edytowano przez hubert9595

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    399

no to jest inne... ale w innym filmie tego samego gościa widać wspomaganie na wzór Agricola i przynajmniej ja zauważam "luzy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

może z Lublina zamontuj kolumnę? znajomy ma i sobie chwali... czy ma to jakieś minusy to nie wiem ale na pewno jest tanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Ma jeden wielki minus, całość siły potrzebnej do skręcenia kół przekazywane jest na jedną zwrotnice a dopiero z niej na drugą, ilość elementów ruchomych też nie jest bez znaczenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Nie musi być siłownik zamiast drążka. Jeśli zachowa poprzeczny drążek, siłownik zamocuje do osi ma dokładnie to samo, taniej  a jedyna rzecz jaka dochodzi i nie jest specjalnie upierdliwa to poprzeczny drążek z dwoma gałkami. Takie wspomaganie zakładaj i niczym się nie przejmuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

siłownik tylko równolegle do osi, a przy takim rozwiązaniu tak aby trzymał prawe koło, nie lewe jak to w gotowych zestawach, zawsze prawe jest bardziej obciążone

 

ten siłownik z dwoma tłoczyskami idzie dostać od widlaka, używka zapewne ze 300zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Jest ale rozwiązanie to jest o niebo lepsze niż  siłownik wzdłuż ciągnika. 

Kolega chce gotowy zestaw do montażu kupić a nie kombinować i tu najlepsze jest z siłownikiem mocowanym do osi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Ktoś z was stosował orbitrol z reakcją od kół ? Denerwuje mnie fakt braku samoczynnego powracania do jazdy na wprost i pytam z ciekawości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Wąs zwrotnicy odgięty jest w złą stronę. Jest przed osią więc powinien być odgięty w stronę felgi. Jak widzę trapezowy układ kierowniczy pokonał już kilku polskich konstruktorów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubert9595    4

Dzięki za wszystkie porady i wskazówki wybiorę chyba to z tym siłownikiem poprzecznym wydaje się najrozsądniejszym wyborem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszek8504    13

 Witam Czym tanio, dobrze i łatwo połączyć pompę wspomagania nsz10 z kolem pasowym? (półoś od auta może) Też się zastanawiam, czy te siłowniki od wozkow z tłoczyskami po obu stronach nadają się do c360 wzdłuż osi, skok tłoka musi być 20cm z kazdej strony jak dobrze rozumuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Żeby układ pracował dobrze siłownik powinien być symetryczny tzn. pojemność po obu stronach tłoka w położeniu 0/ neutralnym/ na środku powinna być taka sama. Czyli skok może być nie symetryczny i ma wynosić przynajmniej 20cm po "krótszej stronie". W przypadku zastosowania siłownika nie symetrycznego o różnych objętościach skrajne położenia będą różnić się liczbą obrotów kierownicy. Koszt materiału na nowy siłownik to jakieś 350zł(tłoczysko 80zł+150zł rura honowana, reszta to drobnica ale swoje będzie kosztować) nie liczę tu w ogóle ceny robocizny ale nie ma jej tu dużo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No akurat różnica objętości w siłowniku nie za bardzo jest odczuwalna prawdę powiedziawszy, w niczym nie przeszkadza  i takie układy są powszechnie stosowane. 

A skok jak może być niesymetryczny? Czy się wsuwa czy wysuwa ma np. 200 mm. Dopiero w ciągniku należy tak wszystko ustawić by gdy koła są na środku siłownik też był i miał po 100 mm w tym przypadku w każdym kierunku.  Będzie w każdą stronę miał taki sam promień skrętu.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Tylko gdzie jest "środek" w siłowniku ustawionym miedzy kołami, większość mechaników na zbieżności też się na to łapie. Koła w takim przypadku ustawiane są "każde osobno" czyli musisz znać kąt zbieżności połówkowej. Mając drążek sztywny i siłownik dodatkowy potrzebujesz 2 lini prowadzonych od tylnych kół, mając siłownik zamiast drążka potrzebujesz trzeciej lini, osi geometrycznej. Nie zawsze przebiega ona przez środek pojazdu, tak jak oś symetrii. 

 

http://www.zssplus.pl/transport/budowa/transsam_geometria.htm#2  

 

Większość ciągników ma źle ustawioną geometrie, skutkuje to zwiększeniem sił działających na cały układ i szybszemu zużyciu. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teddy    0

założyłem niedawno wspomaganie z agricoli z siłownikiem wzdłuż silnika. Wszystko jest ok, wspomaganie działa dobrze, w obydwie strony lekko się kręci ale zauważyłem jedną dziwną rzecz.

 

Założyłem gałkę na kierownicę i powiedzmy, że gałka jest na godzinie 9 kierownica prosto i teraz jak przekręcę kierownicę od oporu do oporu np od lewej do prawej i ustawie kierownicę prosto to gałka zmienia położenie i ne jest już na godz 9 a na 3. Kręcąc kierownicą znowu od oporu do oporu z godz 3 ustawia się na 6 i dopiero za trzecim pełnym obrotem wraca na swoją pierwotną pozycję tj godz 9 :D

 

Można coś na to poradzić czy tak już będzie?  Nie jest to jakoś bardzo uciążliwe ale 1szy raz spotykam się z takim czymś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126
Napisano (edytowany)

Tak już będzie, mnie prywatnie najbardziej denerwuje brak samoczynnego powracania kół do pozycji prosto. Chociaż już nad tym pracuje. 

 

Po krótkiej chwili zastanowienia, zjawisko można zminimalizować stosując siłownik o symetrycznej pojemności. Do wspomagania stosuj tez typowy olej hydrauliczny, praktycznie nie ma różnicy zimny/gorący w pracy układu. 

Edytowano przez hubertb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
Napisano (edytowany)

To prosty układ trapezowy. Ustawiając na środku siłownik z czym problemu nie ma i do niego na prosto koła jest w zupełności wystarczające i mistrzostwa świata z tego robić nie trzeba.Różnica w skręcie niewielka nic nie zmieni pomijając fakt że praktycznie większość posiada ogranicznik skrętu na którym oprze się zwrotnica zanim zostanie wykorzystany pełny skok siłownika więc nawet jego ustawienie na środku nie jest konieczne. Tym bardziej w ciągniku poruszającym się z taką marną prędkością, nie posiadającym amortyzacji i posiadającym tolerancje na geometrię w najmniej kilku milimetrach.

Do metra i wystarczy. 

 

Z zmianą położenia kierownicy nic nie zrobisz. Jedno że siłownik ma różną objętość po każdej stronie tłoka a druga sprawa nawet gdyby miał taką sama to układ tylko hydrauliczny nie łączący w trwały, niezmienny sposób kierownicy z kołami. A że idealnie szczelnego układu hydraulicznego nie ma to zawsze jakieś wahania będą.

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Jak mamy drążek sztywny to sprawa jest w miarę prosta ustawiamy zbieżność do metra a środek odnosimy do linii kół tylnych odpowiedni regulując końcówką na siłowniku. W skrócie da się na "meter" i bez obrotnic. Jeśli mamy układ z siłownikiem zamiast drążka, potrzebujemy prowizorycznej obrotnicy używam dwóch starych łożysk stożkowych i dwóch kawałków blachy podłożonej pod koła przenie. Na początek znajdujemy środek siłownika oraz sprawdzamy czy środek tłoczyska leży w osi geometrycznej ciągnika w 60 można przyjąć że to środek sworznia osi zwykle jest jakieś przesunięcie i trzeba nanieś korektę ustawienia siłownika, teraz ustawiamy np. zbieżność koła lewego tak aby była zgodna z założona przez producenta, następnie regulujemy w ten sposób koło prawe. Mam w domu tylko dane do zbieżności Zetora jeśli ktoś podrzuci dane do 60 opiszę krok po kroku podając konkretne dane. Dużo osób nie zdaję sobie sprawy że korektę należ przeprowadzić również ze względu na wysokość kół oraz ich szerokość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teddy    0

Tak już będzie, mnie prywatnie najbardziej denerwuje brak samoczynnego powracania kół do pozycji prosto. Chociaż już nad tym pracuje. 

 

Po krótkiej chwili zastanowienia, zjawisko można zminimalizować stosując siłownik o symetrycznej pojemności. Do wspomagania stosuj tez typowy olej hydrauliczny, praktycznie nie ma różnicy zimny/gorący w pracy układu. 

 

 

Układ zalany mam olejem Boxol 26 :)

 

A skręt ustawiłem tak, że wyciągnąłem tłok na max i zmierzyłem ile go wystaje, było to 21 cm. Potem wepchnąłem go dokładnie do połowy tj 10,5cm, ustawiłem koła idealnie prosto (na tyle idealnie na ile da się to zrobić na oko oczywiśćie) i przykręciłem siłownik do zwrotnicy. Zalałem układ olejem, odpowietrzyłem i zrobiłem próbę.

Przy pełnym skręcie w lewo siłownik jest wyciągnięty cały i zwrotnica dochodzi do ogranicznika i to samo jest jak skręcę w prawo, siłownik chowa się na maksa a zwrotnica dotyka ogranicznika. Więc myślę, że dobrane jest to dobrze. Przy jeździe na 5tce z pełnym gazem ciągnik zachowuje się normalnie, nie myszkuje, jest stateczny. lekko się prowadzi. Także ja ze wspomagania jestem zadowolony. Jedyny mankament to tylko to, że kierownica nie wraca w swoje pierwotne położenie ale to nie jest duży problem :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam.mam do znających temat pytanie laika: jaka jest dokładność powtórzeń ruchu kół w układzie z orbitrolem ?

już wyjasniam pogmatwane: obciążenie kół - znikome( nie mają kontaktu z podłożem), ruchy kierownicą są dość płynne-zakres ok 80 stp

dzięki za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×