Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Rolnik2517

ursus 1214 , fortschritt zt 323, 1014 a może MTZ 82 ts

Polecane posty

booster12    2

a no takie że 2,3 klasa glina wątpie czy płynnie pracował, zaczeło by go zrywać. Pracowałem kiedyś takim Zetor 7745 fajny sprzęt tylko troche za lekki do 4 skibowego 4x40 cm.

 

Koledze z tego zestawienia polecił bym Forstshritt jeśli ma zaopatrzenie na cześci do niego- dlaczego bo ciągnik robi podobną robotę co 1224 i ma 4 Gary co wskazuje na mniejesze z użycie, mają podobną masę, dobrze jest wykonany. A jeśli chodzi o MTZ to tego bym wogle nie brał pod uwagę ( to zawsze bendzie Ruski - a jak wiadomo Ruscy wszystko kradną z zachodu i pożnjej z tego tworzą dzieło nie do końca udane). Forstshritt i Zetor w krajach demoludów były na topie. A jak wiadomo Niemiecki Inżynier to NIemiecki inżynier nawet Komunista - druga stronna medalu jest taka że dobrego Forszaja trudno znaleść tak samo Polską 12 - a koszta pożnjej remontu są olbrzymie.

Edytowano przez booster12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

Ziemia ziemi nie równa, tak samo jak plug. Jest i tak ze 150km ma problem z 4 korpusami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bartas616    9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Muszę kiedyś kupić Forszaja. :) Bo mam wrażenie, że z ciągnikami jest jak motocyklami z tamtej epoki. c330- jest jak WSK. Jak trzeba, to i krowę pomału na targ dowiezie, ale na autostradę się nie nadaje, prosty i twardy, a na tym zalety się kończą :). Zetory i wyroby Zetoropodobne (od Ursusowskiego 4011, przez rozmaite c360, pierwsze c385, po ostatnie wypusty z ciężkiej serii ) to coś jak Jawa, lub CZ- niby jest czym jechać, sztywny sprzęt, ale przekombinowane to z punktu widzenia technicznego. A Forszaj- może się okazać odpowiednikiem MZ. Czyli dopracowana i nowoczesna (jak na standardy bloku wschodniego), prosta w naprawie (choć wymagająca dużo wiedzy, dostępu do dobrych części i narzędzi) i bardzo wdzięczna konstrukcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Popatrz na to z innej strony. MZ, forszaj, ifa.... już tego nie ma. W czasie kiedy były produkowane już wiało od nich starością. Dzisiaj bieda co do tego kupić a każdy następny rok pod tym względem będzie gorszy. Skup się na marce która istnieje.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

na temat tych modeli jest sporo opisane na forum. ewentualnie za taka kase mozesz sie rozejrzec za w pełni mechanicznym maseyem. np

http://tablica.pl/of...html#3e87916bb9

http://tablica.pl/of...html#0066e2790c

 

lub cos mocniejszego i bardziej masywnego

 

http://tablica.pl/of...html#31aa199d2a

http://tablica.pl/of...html#31aa199d2a

tymi dwoma ostatnimi narobiłeś mi smaku może o takim pomyśle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartas616    9

sam mialem dylemat na zakupem, rowniez bralem pod uwage forszaja ale padło na 2680. Zobaczymy jak bedzie sie sprawował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam ja kiedys tez stale przed podobnym dylematem mialem wtedy tylko 360-3p i okolo 25 ha do obrobienia ciagnik bardzo oszczedny i mozna nim zrobic wiele to prawda .szukalem ursusa 4 lub 6 zdecydowalem sie na 904 turbo jestem zadowolony spalanie wiadomo wyzsze ale i zaorze glebiej i uprawie szybciej i na czas a perkinsem to ruznie bywalo teraz ziemi jest troche wiecej nie ma problemu co 100 koni to nie 50 i napend robi swoje pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Popatrz na to z innej strony. MZ, forszaj, ifa.... już tego nie ma. W czasie kiedy były produkowane już wiało od nich starością. Dzisiaj bieda co do tego kupić a każdy następny rok pod tym względem będzie gorszy. Skup się na marce która istnieje.

 

Że z częściami jest masakra- to się domyślam. Do poczciwej MZ nie idzie kupić tłoka, który nadawałby się do montażu, od razu po wyjęciu z pudełka... :) Ale jak ktoś wie jak zrobić, żeby to chodziło - to sprzęt rakieta i nie do zabicia. :) (Zresztą, w fabryce MZ pracował niejaki Walter Kaaden- ojciec współczesnego silnika 2T., na którego rozwiązaniach konstrukcyjnych bazowały wszystkie Japońskie dwusuwowe demony mocy. ale dość OT ) , . Z Fortschritem może być podobnie. Zakup rozważam bardziej ze względu na zainteresowania, niż wizje nowego konia pociągowego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Dokładnie. Pomału stają się to pojazdy dla zwolenników marki. Nie do tyrania.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bogus56    44

tymi dwoma ostatnimi narobiłeś mi smaku może o takim pomyśle

Wez pod uwage 699 i popytaj w okolicy o dostep czesci.Z serii 6xx zawsze możesz znalesc młodszy rocznik. Jak byż znalazł nie zakatowany egzemplaż to pojedziesz nim długie lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

Wez pod uwage 699 i popytaj w okolicy o dostep czesci.Z serii 6xx zawsze możesz znalesc młodszy rocznik. Jak byż znalazł nie zakatowany egzemplaż to pojedziesz nim długie lata.

widziałem masseya 698 turbo link http://otomoto.pl/massey-ferguson-mf-698t-A369463.html części to chyba przez internet się zamówi wraże awarii i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bogus56    44

698t ma taki sam silnik co 675 tylko że z turbo jest. Nie jestem pewien na 100% ale chyba ursusy 4514/5314 mają ten sam silnik tylko ma inne oznaczenie. Kuzyn ma 698 i chyba 5 lat już jedzie bez awarji. Seria 6xx to fajne ciągniki, jak byś sie przesiadł z c-360 to byłbyś w pozytywnym szoku. Trzeba tylko uważać przy zakupie na podnośnik (hydraulike) i blacharka w jakim jest stanie.

Edytowano przez bogus56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    6

Przy zakupie serii 600 szczegolną uwagę trzeba zwróćci też na skrzynię biegów (12/4) bo są drogie w naprawie, poza tym bardzo fajne ciągniki sam posiadam mf 698.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

skrzynie chyba są kosztowne w każdym massey ferguson pomyśle teras trafia mi się ursus c 385 z turem bez prawa do rejestracji za 8 tyś!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    432

U mnie w okolicy handlarz miał zetora 8011 za 6.5 tys (kupił go za 5 :blink: ) poszedł moment , dokumenty posiadał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Tak się składa, że jestem posiadaczem 12'tki o wartości rynkowej ocenianej na max. 10tys. zł. Niby wszystko poza wzmacniaczem działa, ale to jest tykająca bomba i nie jestem w stanie stwierdzić kiedy wybuchnie. Wylatane jest wszystko- od silnika po zwolnice. Szacowany przeze mnie kosztorys doprowadzenia tego sprzętu do ładu, to 30tys. zł. Wnioski każdy wyciągnie sam :)

Edytowano przez Stefano1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bogus56    44

Przecież nikt nie sprzedaje ciągnika w super stanie za grosze. Takie okazje to może nawet nie jedna na sto. Stefano1 i sprzedał byś ją handlażowi za 10 a potem troche farby i plaka na opony i już by była na allegro za 30 tyś (i w opisie że zadbana od pierwszego własciciela stan bardzo dobry)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

Tak się składa, że jestem posiadaczem 12'tki o wartości rynkowej ocenianej na max. 10tys. zł. Niby wszystko poza wzmacniaczem działa, ale to jest tykająca bomba i nie jestem w stanie stwierdzić kiedy wybuchnie. Wylatane jest wszystko- od silnika po zwolnice. Szacowany przeze mnie kosztorys doprowadzenia tego sprzętu do ładu, to 30tys. zł. Wnioski każdy wyciągnie sam :)

10+30=40 nieźle można się skasować ja remontowałem ursusa c 360 w zakładzie silnik skrzynia most zwolnice podnośnik to wyszło 19 tyś to jest dopiero żdzierstwo za 15 tyś są na chodzie a ja niepotrzebnie władowałem tyle forsy zostało go pomalować i kabinę założyć to wyjdzie jakieś 24 tyś tyle to mi nawet święty mikołaj nie da ale człowiek uczy się cały czas :mellow: a ten tur przy c 385 to podobno jest spawany ale na chodzie :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Zdzierstwo? Robota i części kosztują, obojętnie jaki to by nie był sprzęt. 19tys. za kapitalny remont całej 60'tki (robocizna + części) nie wydaje mi dużą sumą.

 

bogus56- mało tego- w brew pozorom, handlarz po podpicowaniu sprzeda ją 3x szybciej i łatwiej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

Zdzierstwo? Robota i części kosztują, obojętnie jaki to by nie był sprzęt. 19tys. za kapitalny remont całej 60'tki (robocizna + części) nie wydaje mi dużą sumą.

 

bogus56- mało tego- w brew pozorom, handlarz po podpicowaniu sprzeda ją 3x szybciej i łatwiej. :)

Tam był mechanik który robił go miał około 60 lat i się ruszał jak mucha w smole czyśćł go cały dzeń a za godzinę płaciliśmy 50 zł nieraz z dwie godzniy gadał jak szefa niebyło a pojechaliśmy na gwarancji bo cosz jest ze skrzynią to on żadnej usterki nie widzi a tak głośno chodzi że szok. jak u nas. to sporo taki podwórkowy mechanik to by zrobił za połowę sumy ale się śpieszyło w pole jechać i co zrobisz

 

Nie cytuj poprzedniego posta. +1 punkt ostrzeżeń

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez c330ursus
      Fajnie się pracuje maszyną która fajnie wygląda. Dlatego zakładam ten temat bo chyba każdy coś zmienił w swojej C-330. Choćby najgłupszy szczegół ale ciągnik już lepiej wygląda piszcie nawet takie szczegóły (oczywiście coś większego niż śrubka czy podkładka <_< )
       
      Ja zaczne:
       
      Radio
      Kontrolka hamulca
      tapicerka na syficie
       
      Nie wiecie jak umyć opon żeby były umyte ja na tym zdjęciu (link poniżej)
      http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image40045.html
       
      przynajmniej te z tyłu bo zwykłą wodą pod ciśnieniem i płynem do naczyń sie nie da <_<
    • Przez c330ursus
      Zamierzam kupić glebogryzarkę do mojego Ursusa C-330 tylko nie wiem ile metrów może być żeby C-330 ją pociągną i jakie zapotrzebowanie mocy na ile metrów glebogryzarki?
       
      Takie mam na oku Która waszym zdaniem będzie najlepsza i którą uciągnie Ursus C-330
       
      http://www.allegro.pl/item346301100_glebog...anio_slask.html
       
      http://www.allegro.pl/item338616663_glebog...sus_zetor_.html
       
      http://www.allegro.pl/item345489219_glebog..._90mokazja.html
       
      I jeszcze będę potrzebował wałek przekaźnika, ponieważ jest to moja pierwsza maszyna na wałek Coś takiego będzie pasować?
       
      http://www.allegro.pl/item344553143_walek_przekaznika.html
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×