Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Rolnik2517

ursus 1214 , fortschritt zt 323, 1014 a może MTZ 82 ts

Polecane posty

Rolnik2517    385

Mam pełno starszych gospodarzy którzy z kółka najmują to jak zobaczą taki sprzęt to przyjdą do mnie

Edytowano przez KRISTOFORn
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik2517    385

Decyzja podjęta na razie kupuje ursusa c 355 za 8 tyś za odpowiedzi dziękuje :D:)

 

 

 

@Tomek90

najmują do orki siewu koszenie trawy itp

Edytowano przez KRISTOFORn
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Zamiast C 355 to już lepiej MTZ choc z wyciekami trzeba się lićzyć ,Forszaj to ciągnik bez wygladu niski a z dostępnoscią części może byc różnie ,części muszą byc dostępne na miejscu od razu ,to podstawa,a polskie ciągniki czy to czwórka czy szóstka ,np od pierwszego własciciela z przebiegiem 3-4 tys mth można smiało brać i się pojedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Nie no nie mogę :D Gość szuka ciągnika dużego za ponad 25 do 35 tyś zł i po to zakłada nowy post a w ostateczności stwierdza że kupuje starą 80-tkę poniżej 10 tyś , rodzi się pytanie o co kur.a w tym wszystkim chodzi ?? Nie masz żadnej pewności ze te stare dziadki brali by Ciebie do prac zamiast kółka, a dlaczego ?? bo społeczeństwo jest zawistne i zazdrosne a jak Tobie popsuje się stary ciągnik to leżysz a z kółka pojedzie inny w tym czasie a dobrze wiemy jak jest z pogodą ;) Ile Ty masz lat ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

Decyzja taty ale może go przekonam bo na razie musimy sprzedać kombajn link do kombajnu jak nie wierzysz http://tablica.pl/of...html#e35cdb6ec3

U mnie w okolicy jest ursus 1012 za 12 tyś na chodzie opłaca się

lat mam 17

wiesz jak mój tata kupił ursusa c 355 to miał 10 lat a teraz ma 45 lat jak nie było traktoru to całom wieś obrabiał dwie przyczepy żwiru i co dwa lata remont silnika chyba z 10 lat najmniej był okres gdze obrabiał gospodarstwo mojej mamy oddalone 30 kilometrów którę jest w dżerżawie przez 5 lat toporna glina góry chyba mało wiesz może jestem młodszy ale wiem jak było na wsi jak ten traktor obrabiał ziemie a teras chce trochę rzemi kupić więc przyda mi się większy traktor i jaksz pomoc do niego

jak uczebie jest pełno większych gospodarst to masz pomoc a umnie kicha

Edytowano przez KRISTOFORn
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

U mnie w gospodarstwie decyzję podejmuję sam- bo nie mam ojca, jeżeli ma to być ciągnik główny to niech będzie miał mniej KM a będzie z napędem , jeżeli będzie duży, ciężki i na dodatek bez napędu to ja go nie widzę w polu jak będzie mokro, bez przedniego to bardzo dobrze sprawdzają się w transporcie, tutaj masz filmik co daje 4x4

kolega seweryn20 ma ogromną wiedzę i dobrze Ci radzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

U mnie w gospodarstwie decyzję podejmuję sam- bo nie mam ojca, jeżeli ma to być ciągnik główny to niech będzie miał mniej KM a będzie z napędem , jeżeli będzie duży, ciężki i na dodatek bez napędu to ja go nie widzę w polu jak będzie mokro, bez przedniego to bardzo dobrze sprawdzają się w transporcie, tutaj masz filmik co daje 4x4

http://www.youtube.com/watch?v=zLNxMLzFkj8

http://www.youtube.com/watch?v=4EZMrqjqMnk

http://www.youtube.com/watch?v=zu7hKhPH4TE

kolega seweryn20 ma ogromną wiedzę i dobrze Ci radzi ;)

co byś powiedział na takiego zetora http://tablica.pl/of...html#1a21876608 http://tablica.pl/of...l#1a21876608��i chyba taki będzie odpowiedni a z agregatem takim letkim siewnym agregatem 3 m pójdzie i chyba tak zrobię jak ty mówisz jak ziemi dojdzie to za prow wezmę nowego i tyle z tym kupowaniem ursusa c 355 to był żart jak to głośno chodzi jak to z fabryki wyjechało :D

 

ma ktoś kupca na kombajn

 

Nie podawaj pojedynczych przykładów bo to nie ma znaczenia. W kwestii uniwersalności i kosztów ogólnych to za duży ciągnik na 20 hektarów. I tego nie zmienisz.

Co przyczepy nie uciągnie? Jaki ciągnik taka przyczepa. jak nie umiesz maszyny do ciągnika dopasować to i czołgiem staniesz w polu.

seweryn chyba zrobie jak ty kazałesz kupie zetora 7045 i mi wystarczy a jak za 10 lat to kupie nówke na prov i będze spokuj taki traktor jest zwrotny i cztery skiby pociągnie i chyba na 99% to będze zetor z turem a agregat siewny 3 metry po równym pójdzie

A ty jle masz pola i jaki traktor

Edytowano przez Rolnik2517

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Jeśli potrzebujesz ciągnik uniwersalny to musi się gabarytowo, eksploatacyjnie mieścić w granicach rozsądku. A to jak ci napisałem na twój areał około 4-5 to masy i 80-100 koni masz na głowę. To ciągnik i do kosiarki i do orki. Bez sensu kupować duży przestarzały ciągnik tylko dla tego że jak kolega wyżej gdzieś wspomniał raz w roku pociągniesz 10 ton. Od tego masz mózg żeby ciąć koszty. Chcesz mniejszym nakładem kosztów wyciągnąć 10 ton pola to dwie przyczepy zapnij. Z pola po jednej a na drodze spinasz i jedziesz. Dla 80-cio konnego ciągnika roboty jest pełno. Po kilkanaście arów mają ludzie do orania, byle gdzie na plac wjedziesz i nie będziesz musiał słuchać czy się próg w bramie nie złamie zawieziesz i przywieziesz wszystko co trzeba. Wiem jak to wygląda bo zamieniłem ursusa 4011 na mtz-ta i roboty jest więcej. Ale nie wszędzie się da wjechać i nie każdy widzi u siebie na placu ciężki ciągnik mimo że ruski taki ciężki nie jest. Tak że moja rada kup co chcesz ale nie wpadaj w skrajności. Tak by ciągnik nie był za mały ani za duży. Jak dla mnie 80-100 koni jest w sam raz. 60-ki bym nie kupował.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Autor tematu pewnie marzy o takim większym ciągniku stąd ten temat, a decyzje i tak podejmuje ojciec.


Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

Jeśli potrzebujesz ciągnik uniwersalny to musi się gabarytowo, eksploatacyjnie mieścić w granicach rozsądku. A to jak ci napisałem na twój areał około 4-5 to masy i 80-100 koni masz na głowę. To ciągnik i do kosiarki i do orki. Bez sensu kupować duży przestarzały ciągnik tylko dla tego że jak kolega wyżej gdzieś wspomniał raz w roku pociągniesz 10 ton. Od tego masz mózg żeby ciąć koszty. Chcesz mniejszym nakładem kosztów wyciągnąć 10 ton pola to dwie przyczepy zapnij. Z pola po jednej a na drodze spinasz i jedziesz. Dla 80-cio konnego ciągnika roboty jest pełno. Po kilkanaście arów mają ludzie do orania, byle gdzie na plac wjedziesz i nie będziesz musiał słuchać czy się próg w bramie nie złamie zawieziesz i przywieziesz wszystko co trzeba. Wiem jak to wygląda bo zamieniłem ursusa 4011 na mtz-ta i roboty jest więcej. Ale nie wszędzie się da wjechać i nie każdy widzi u siebie na placu ciężki ciągnik mimo że ruski taki ciężki nie jest. Tak że moja rada kup co chcesz ale nie wpadaj w skrajności. Tak by ciągnik nie był za mały ani za duży. Jak dla mnie 80-100 koni jest w sam raz. 60-ki bym nie kupował.

Mam dylemat teraz co wybrać zetora 7045/7245 czy ursusa 1004.1014 co byś ty kupił

 

Autor tematu pewnie marzy o takim większym ciągniku stąd ten temat, a decyzje i tak podejmuje ojciec.

skąd wiesz miał być w tym roku 1 nie sprzedałem kombajnu 2 kupiłem bizona mogę nawet foto dodać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Osobiście kupił bym zetora. Stosunek wad do zalet jest o wiele lepszy niż ciężka seria ursusa.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

podobno ursus to muł i ciężko go rozbujać w orce a zetor idzie ja w masło ?

ursus chyba spali 11 l/h a zetor tak 8/lh i chyba na taki areał jest bardziej uniwersalny

Zetor pujdzie z agregatem siewnouprawiowym 3 m z poznaniakiem ?

Edytowano przez KRISTOFORn
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Ja mam zetora 6245 w świeżej orce 2,5 m agregatem na podwójnych wałkach głębokość ok 10 cm na 3-4 klasie jeżdżę 3 biegiem , czyli w 3 metrowym jeździłbym 2 biegiem czyli spokojnie dałby radę. Jest w planach może w przyszłym sezonie zrobić do niego albo kupić agregat uprawowo-siewny 2,5 m . Do pomocy ma C-360. Jak byłaby jakaś poważna awaria to zapinam te same maszyny i jadę dalej nie tracąc czasu na naprawy wykorzystując pogodę ;) A takiego zetora zrobisz w małym garażu i pierwszy lepszy mechanik Ci go zrobi, części od ręki ;) U mnie pracują na ok. 19 ha ornej ziemi. Ze starszych to szukaj 7045 - 65 KM a 6045 58 kM 7KM to sporo ;) Te pierwsze bardzo często 4 skiby ciągają ;) Ciężko jest coś kupić używanego :/ Teraz kupiłbym 7745 ;) Może kiedyś kupię silnik i przełożę ;) kiedyś też myślałem o mtz-cie ale te biegi mnie w nim przerażają do dziś :D;)

Dobry pług to połowa sukcesu :D

Edytowano przez rafto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2517    385

ja pytałem a agregat siewnik+agregat 3m

NA 100% kupuje zetora

Edytowano przez KRISTOFORn
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

podobno ursus to muł i ciężko go rozbujać w orce a zetor idzie ja w masło ?

ursus chyba spali 11 l/h a zetor tak 8/lh i chyba na taki areał jest bardziej uniwersalny

Zetor pujdzie z agregatem siewnouprawiowym 3 m z poznaniakiem ?

Oj dzieciaku takie teorie z kosmosu piszesz że aż cięzko cie zrozumieć. Wytłumacz dlaczego ursus to muł? Co to znaczy że cięzko go rozbujać? prędkości ponaddźwiękowe chcesz osiągać? Zetor idzie jak w masło??? Co to w ogóle znaczy?

chyba spali 11l/h ? A wiesz że Kopernik chyba była kobietą


Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Agregaty uprawowo - siewne 3 m moim zdaniem przeznaczone są do ciągników o mocy ponad 90 KM i dużych gabarytowo - masa ;) to nie znaczy że nie da rady ;) Nie ma co porównywać Ursusa z Zetorem, tak samo pługi UG z lemkenem, kvernelandem itp ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Duży może dużo, mały może mało. Z Forszajem nie miałem do czynienia (a mogą być to dobre ciągniki, tylko wymagające co do wiedzy serwisanta), więc skoro Twój Tata może wybierać, to proponuję postawić na 1214 (ew. 1014, ale to już nie to samo :) ) . Do tego jakieś sensowne maszyny (od pługa po opryskiwacz) i w portfelu przyrasta gotówki zaoszczędzonej na paliwie. W ogóle 12'tki wbrew opinią, palą na wykonaną pracę (a pracą nie jest np: jazda po 2 piwa do sklepu, lub pozostawienie ciągnika z włączonym silnikiem :) ) dużo mniej od np: c385, a c385 pali dużo mniej od 60'tki. ;) Nie wiem, skąd bierze się rozpatrywanie spalania na godzinę pracy, skoro liczy się ilość zużytego paliwa na hektar, tonę załadowanego obornika itp. . Jakoś nie wierzę, żeby szło wykonać np: małym zetorem orkę siewną na czarnoziemie o podłożu ilastym, zużywając mniej jak 15l paliwa/ha. A potem uciągnąć nim po przyschniętej zbrylonej orance 3 metrowego kompaktora. Albo zapierniczać po nierównym polu z rozsiewaczem z prędkością ponad 10km/h. Chyba, że chce się mieć większą i wygodniejszą sześćdziesiuntkę i robić tymi samymi maszynami- wtedy mały zetor jest jak najbardziej ok. :)

 

Rafto- przy porównywaniu małych zetorów do c360- masz rację. Zetor modernizował 4011, a ursus zmienił w 4011 kilka detali i ulepił c360. Ale ciężka seria jest niemal identyczna, aż do drugiej modernizacji. Czasem ciężko odróżnić np: 12045 od 1204. ;)

Edytowano przez Stefano1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Duży żeby mógł dużo to trzeba mu duże założyć i dużo nim robić. A bez mniejszego jak jest duży wachlarz prac i tak wszystkiego nie zrobi. Więc to stwierdzenie w przypadku ciągnika totalnie pozbawione sensu.Kolega ma ledwo 20 ha wiec i w portwelu nic nie zostanie z niewykorzystanego ciągnika. Raczej zainwestujesz w maszyny które będą się nudzić.

Co do spalania to dużo mniej na hektar nie spali. Orka to zabieg na którego wykonanie na hektarze trzeba poświęcić jakąś ilość paliwa. Średnio od-do w zależności od ciągnika, warunków i takich tam. Stosując się do podstawowych zasad nie uzyskasz niczym spalanie dużo mniejszego a już tym bardziej szóstkę która 10% więcej paliwa potrzebuje na pokonanie większych oporów silnika względem czwórki. A jeśli twój z jakiegoś powodu pali mniej w co wątpię to będzie to pewnie może litr. I teraz policz sobie jaka jest na tym litrze oszczędność na 20 hektarach przy orce a ile potem wyleci kominem przy nawozach, kosiarce, lżejszym transporcie.

Co do muła dużego ursusa... to ciężki ciągnik stary technologicznie. Bez względu na model bezmyślnie powiększali silnika i dokładali osprzętu. Sam silnik nie należy do najbardziej żwawych przynajmniej czwórka ale nie o to chodzi w ciągniku. Po drogach jedzie jak by mu się nie chciało i zwalnia już na widok górki ale jedzie. Dzisiaj masa ciągników ma wielgachne koła i prawdę mówiąc zachowuje się na drodze tak samo. Nie uznał bym to za wadę.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Murphys    4

Powiem tak posiadam szósteczke bez przodka, pług 4x40 po górach bez problemu spalanie 10-12l/ha w pługu, na czwóreczke polowej 1500rpm i spokojnie sobie chodzi, nie kiedy trzeba docisnąć. A te mity, że zaraz siądzie to bzdura, silnik nie do zamulenia, tylko że jak mówie zakupiony

za 10tysięcy a 11 w remont od podstaw. Śmiga jak rakieta Areał 15ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Bez napędu te ciągniki chodzą inaczej. Odśnieżałem 385 potem 385A i 914. Zwykła 80-ka bez przodu to była poezja jeździć po asfalcie. Wersja A już chodziła topornie ale zaś nie było strachu bo możliwości miała większe z racji napędy. A 914 to ja już nie wiem co oni z tym ciągnikiem zrobili. Ciągnik niby ten sam co 385A a chodzić nie chciał jak należy. Stara 80-ka była lepsza, żwawsza i oszczędniejsza. Do skrzyni wtedy kilku rzeczy nie szło u nas kupić tylko w czechach bo jakaś przejściówka była i przedni most z wadą fabryczną. Źle wyfrezowane siedzenia na łożyska zwrotnicy. Ścinało jedno przednie koło. Ale na 20h kupił bym ten ciągnik wolnossący lub z turbo.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr1980    2

I zejście z tematu wyższość Ursusa 6 - garowego nad innymi. Jestem użytkownikiem Fortschritt 303 i 323 silniki ustawione na 120 ps z tym jeden z turbiną także nie wiem ile ma. Spalanie jest jakie jest nie rozpisuję się na ten temat zależy od ziemi, wielkości pola, maszyny i operatora norma silnika to 12l na godz. ale 1214 może pomarzyć o tym co robi się nawet 303 która ma mniej przełożeń od 323 Sąsiad ma 16145 toż to według mocy słabizna. Forsz choć ma 4 gary to nadrabia momentem obrotowym. A jeśli chodzi o ciągnik dla kolegi choć już wybrał nie polecam Fortschritta bo 1. trzeba mieć dostęp do części 2. Pojęcie o nich 3. zwrotność grała rolę można poprawić ją przedłużając wąs ale w oryginale ma słabą - sugerował bym coś z MF. serii 6xx bliźniacze do ursusów na licencji i ekonomiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0079    1

ursus jest wolny i pali tyle co forschirtt ale forschirtt idzie w granicach 50 a ursus 30 to max i ursus ma mniej przełożeń biegów i uciąg ma wększy od ursusa nie zakopuje sie a w razie czego jak ifa padnie to zawsze silnik andori w turbo zakładasz i masz 150 km i skrzynia wytrzymuje bez zadnych przerubek pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

U Nas jeden kupił z 3 lata temu 1224 za 25 tyś rozkręcił ją i powymieniał co mu nie pasowało, koszt ponad 25 tyś przez 3 lata ok 15 ha obrabiał 60-tką bo 12-stką co wjechał to zaraz zjeżdżał i stawiał na warsztat, jesienią siał zboże uprawowo siewnym 3 m to widać było że ma ciężko, my kiedyś mieliśmy ursusa 1014 i też ciągle się psuł, na wiosnę nawet takiego oglądałem znajomy mi polecił bo niby był w super stanie za dobre pieniądze, na miejscu się okazało że nie chce odpalić i go ciągał ale odpalił xD:D to samo było z naszym :/ Mają u mnie 80-tki 912-914 i chodzą pięknie a do tych większych trzeba mieć dużą wiedzę o mechanice albo szczęście w zakupie ;) Tak to jest że z kim się nie pogada to każdy co innego powie i chwali to co ma ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez c330ursus
      Fajnie się pracuje maszyną która fajnie wygląda. Dlatego zakładam ten temat bo chyba każdy coś zmienił w swojej C-330. Choćby najgłupszy szczegół ale ciągnik już lepiej wygląda piszcie nawet takie szczegóły (oczywiście coś większego niż śrubka czy podkładka <_< )
       
      Ja zaczne:
       
      Radio
      Kontrolka hamulca
      tapicerka na syficie
       
      Nie wiecie jak umyć opon żeby były umyte ja na tym zdjęciu (link poniżej)
      http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image40045.html
       
      przynajmniej te z tyłu bo zwykłą wodą pod ciśnieniem i płynem do naczyń sie nie da <_<
    • Przez c330ursus
      Zamierzam kupić glebogryzarkę do mojego Ursusa C-330 tylko nie wiem ile metrów może być żeby C-330 ją pociągną i jakie zapotrzebowanie mocy na ile metrów glebogryzarki?
       
      Takie mam na oku Która waszym zdaniem będzie najlepsza i którą uciągnie Ursus C-330
       
      http://www.allegro.pl/item346301100_glebog...anio_slask.html
       
      http://www.allegro.pl/item338616663_glebog...sus_zetor_.html
       
      http://www.allegro.pl/item345489219_glebog..._90mokazja.html
       
      I jeszcze będę potrzebował wałek przekaźnika, ponieważ jest to moja pierwsza maszyna na wałek Coś takiego będzie pasować?
       
      http://www.allegro.pl/item344553143_walek_przekaznika.html
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×