Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

Sadek    448

Przeglądając ofertę sklepu natknąłem się na coś takiego : http://www.meskon.pl...0109991.html��i nasuwa mi się pytanie jak to jest połączone w środku chodzi mi głównie o N i PE bo posiadam takie przejściówki , zdjęcia w galerii : http://www.agrofoto....l-z-patyczkami/ i wiem że nie zawsze połączeni jest dobre i trzeba przełączać PE z N a może też tak się zdarzyć że trzeba zmienić połączenie przy odbiorniku aby zadziałało.

 

 

Wyjaśniło się tylko odbiorniki symetryczne .

Edytowano przez Sadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alio    61

Z opisu wynika że to przejściówka z instalacji 5-cio przewodowej TN-S na 4-przewodową TN-C więc przewód N i Pe z wtyczki jest zwierany ze sobą i podłączany do gniazda jako PEN.

Nie bardzo rozumiem co kolega ma na myśli pisząc, że nie zawsze takie połączenie jest dobre i że nie zawsze działają urządzenia?

W opisie tej przejściówki jest napisane, że stosowanie jej jest uwarunkowane symetrycznością odbiornika. To ograniczenie wynika z założenia, że obwód jest zabezpieczony wyłącznikiem różnicowo-prądowym, co nakazują przepisy. W praktyce jeszcze nie zawsze się spotyka tzw "różnicówki".

Pisząc w skrócie jeśli w obwodzie nie ma róznicówki to taka przejściówka będzie działać z każdym odbiornikiem a jeśli róznicówka jest (co jest zalecane) to poprawnie będzie pracować tylko z symetrycznymi obciążniami co w praktyce sprowadza się do silników 3-fazowych i urządzeń z zasilaczami 3-fazowymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

Właśnie początkowo nie doczytałem że chodzi o odbiorniki symetryczne. Przewód N i PE nie może być zwarty bo wtedy zadziała różnicówka. Podejrzewam że podłączony jest tylko PE z PEN, nie widzę sensu stosowania instalacji 5 przewodowej bez różnicówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alio    61

Jest sens i to duży. Chodzi o bezpieczeczeństwo. Porównaj sobie co się stanie w metalowej lampce prawidłowo podłączonej w instalacji gdy z jakiejś przyczyny uszkodzi się przewód N czy PEN? W instalacji z PEN (4-przewodowej) na obudowie lampki pojawi się napięcie fazowe! W instalacji z 5-cioma przewodami nie stanie się nic!

Tu jest sens. Dopuszczane są jeszcze do użytku instalacje PEN w domach, ale warsztaty, garaże itp to już niemal obowiązek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Alio    61

Tak się wymądrzam, bo kilka dni temu zdawałem egzamin na Swiadectwa SEP i jestem na bierząco:)

Ale fakt że u mnie w gospodarstwie i domu nie ma już śladu po instalacji TN-C A róznicówka już kilka razy się przydała, zwłaszcza w garażu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

Dodam tylko 3 grosze od siebie, że raz rozdzielonych przewodów PE i N nie wolno ponownie łączyć, nawet jeśli obwód nie ma wyłącznika róznicowoprądowego(RCD)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie. Idea zastosowania instalacji pięcioprzewodowej jest taka, że przez przewód PE ma nie płynąć prąd. Wtedy w przypadku upalenia N i pojawienia się napięcia na obudowie mamy nadal ochronę, bo jest PE. Nawet w przypadku braku RCD. Na jaki okres czasu wydają teraz uprawnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Grzesiek84    12

kolego uprawnienia sep E i D na 5 lat, jedynie w przypadku jednego miejsca pracy - jedno stanowisko bez zmian dostaniesz uprawnienia na czas nieokreślony. Przy czym od października tego roku każdy (malarz, tynkarz nie ważne kto) przebywając w pomieszczeniu rozdzielni elektrycznej musi posiadać uprawnienia elektrycznej eksploatacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Potajtany
      Macie jakieś sposoby na wybicie ich,Te podkładki do których były one przyspawane pourywały się,próbowałem je przyspawać spawarka,migomatem,tigiem i cały czas się urywają, Może wbić je do środka? One są ze stożka czy proste? albo macie jakies inne pomysły?
       
      Chodzi o to zaznaczone w czerwonych kółkach.

    • Przez amisz8
      Witam
      mam problem z wyskakujacym reduktorem jazdy, zdarza sie to zwłaszcza w czasie jazdy pod obciążeniem (orka, transport przyczepy itp), może któryś z kolegów miał podobny problem i mógłby pomóc, zapewne "coś" walnęło w szkrzyni biegów ale przy takim mrozie jakoś nieszczególnie chce mi się tak poóki co zaglądać, proszę o sugestie i podpowiedzi.
      pozdrawiam
    • Przez Fuciu
      Witam mam problem z reduktorem w T25 jak daje wsteczny to chyrczy a ciągnik stoi w miejscu musze podciągnąć lewarek w strone luzu i wtedy da sie cofnąć lecz z ładunkiem już nie da rady i z jazdą do przodu jest podobnie. Koledzy co to może być? I czy da rade to zrobić bez rozpołowienia czy wystarczy samą pokrywe górną sciągnąć?
    • Przez AdrianWasiak
      Mam pytanie co jest powodem wyskakiwania tej wajchy(tego reduktora zmiany z biegów szosowych na polowe i odwrotnie) wczoraj kolega się zakopał TYM 903 i jechałem jego c-360 wyciągnąć i co jakiś czas ta wajcha wyskakiwała.Jaki jest powód tego i co z tym zrobić?
    • Przez Laakiluk
      Witam. pisze nowy temat bo nigdzie nie mogę znaleźć mojego przypadku.
      Koledzy mam problem z C-385 a mianowicie zgubiły mi się wszystkie biegi.
      przedstawię sytuację pojechałem normalnie sprawnym ciągnikiem do sąsiada zgasiłem go potem tak normalnie do niego wsiadam zapalam i lipa wkładam biegi wszystkie i nic nie działa sprzęgło niby wysprzegla biegi niby wchodzą czuć ruch wodzików, tylko mikropompka niby jakby przestała działać. tylko że nawet jak by się uszkodziła tak nagle to nie powinna chyba unieruchomić całkiem ciągnika prawda? Dodam że przez cały czas używania tzn. ok 12lat nic się nie działo oprócz takiego jarmolenia chyba w skrzyni pośredniej na niskich obrotach po włączeniu sprzęgła lub dodaniu gazu jarmolenie ustawało (ponoć te typy tak mają) a teraz przestało jarmolić...
      Wieczorem odkręciłem pokrywę w skrzyni biegów i bez pokrywy zapalam ciągnik i nic wszystkie tryby stoją i tak jak by reduktor nie trybił dziwi mnie tylko że mikropompka nie działa. zaznaczam że wspomaganie działa, podnośnik działa i wałek wom też się kręci a wzmacniacz momentu był sprawny do końca. macie jakieś pomysły, raczej jestem pewny że bez rozpoławiania się nie obędzie.
×