Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach

Polecane posty

KRISS75    39

Ale wina nasza bo tak wychowujemy ,nie ma co się oszukiwać.

Nie zgodzę się z Tobą.Ja swoje starałem się wychowywać po katolicku,od małego do kościoła itp. ale wpływ innej młodzieży,medii a nawet katechetów czasami robi swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie każdy wierzy, nie każdemu podoba się obecna postawa Kościoła więc jeśli nie chodzi do kościoła to już jego sprawa, patrzmy na siebie najlepiej na tym wszyscy wyjdziemy.

Każdy ma wolną wolę, ale mimo iż nie wierzący to jakieś wartości człowiek powinien jednak mieć, między innymi szacunek dla starszych, dla drugiego człowieka, a tego zaczyna brakować, ludzie po prostu zaczynają zwierzęceć i popadać w degenerację. Nie oszukujmy się że tak nie jest i nie zwalajmy na inne czasy, czy nowoczesność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Każdy ma wolną wolę, ale mimo iż nie wierzący to jakieś wartości człowiek powinien jednak mieć, między innymi szacunek dla starszych, dla drugiego człowieka, a tego zaczyna brakować, ludzie po prostu zaczynają zwierzęceć i popadać w degenerację. Nie oszukujmy się że tak nie jest i nie zwalajmy na inne czasy, czy nowoczesność.

 

To, że ktoś jest niewierzący wcale nie oznacza że jest złym człowiekiem. Znam takich co chodzą co niedziele do kościoła a przez resztę tygodnia nie przejmują się zbytnio dekalogiem. Każdy powinien mieć jakieś zasady w życiu i się ich trzymać. @Nikolas29 co masz do pogan? To że ktoś jest katolikiem, żydem muzułmaninem buddystą ect. nie musi oznaczać że jest dobrym człowiekiem. Kościół, to jak ktoś wyżej wspomniał, nie jest człowiek w sutannie, tylko relacja między wierzącym a Bogiem i wg mnie instytucja jaką jest Kościół nie jest uzasadniona. Nie mam zamiaru nikogo obrażać- wyrażam tylko własne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Mam podobne zdanie na ten temat co @Xawier więc pozostało mi się podpisac pod jego postem :)

Wiara w Boga a nie instytucję jaką jest kościół, jednak mam nadzieje że nowy Papież sporo pozmienia bo wydaje się - za przeproszeniem, równym gościem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To, że ktoś jest niewierzący wcale nie oznacza że jest złym człowiekiem. Znam takich co chodzą co niedziele do kościoła a przez resztę tygodnia nie przejmują się zbytnio dekalogiem. Każdy powinien mieć jakieś zasady w życiu i się ich trzymać. @Nikolas29 co masz do pogan? To że ktoś jest katolikiem, żydem muzułmaninem buddystą ect. nie musi oznaczać że jest dobrym człowiekiem. Kościół, to jak ktoś wyżej wspomniał, nie jest człowiek w sutannie, tylko relacja między wierzącym a Bogiem i wg mnie instytucja jaką jest Kościół nie jest uzasadniona. Nie mam zamiaru nikogo obrażać- wyrażam tylko własne zdanie.

Mylicie pojęcia, Kościół to nie jest ani ksiądz, którego niektórzy nie lubią i dlatego na złość jemu określają się jako niewierzący, nie jest to budynek w którym zbierają się wierni {chociaż nosi taką nazwę} Kościół jest to wspólnota ludzi wierzących. I teraz mi powiedz z łaski swojej, dlaczego ta jak ją nazwałeś "instytucja" nie jest uzasadniona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Xawierowi zapewne tak samo jak mi nie chodzi o Kościół jako wspólnotę, ale Instytucję Kościelną którą tworzą hierarchowie, księża i nie wiadomo jeszcze kto inny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Dokładnie Razor275 to miałem na myśli,jeśli ktoś chce wierzyć w Boga to nie potrzebuje do tego budynku, księdza biskupa itp wyznaję zasadę, że mamy inne poglądy? ok ale szanujmy się. Kościół bardziej kojarzy mi się z budynkiem i całą hierarchią ale to jest mój punkt widzenia. Nie mam nic do Katolików, do samych księży też nie. Znałem takich ludzkich, co wiedzieli jakie życie jest. Znam również takich co wszystkich starają się umoralniać a sami mają dzieci na boku, jeżdżą po alkoholu, publicznie kłamią... więc dla mnie Kościół jako księża (i cała hierarchia) nie spełniają swojego zadania. Natomiast Kościół jako wspólnota ludzi wierzących, wyznających i żyjących wg pewnych zasad moralnych etycznych itp to jest potrzebna ogółowi jak i jednostce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bo księża jak i hierarchowie kościelni chyba o czymś zapomnieli, a zapomnieli o tym że to oni powinni służyć ludziom, {bo do tego są powołani} a nie na odwrót, zresztą tu leży też trochę wina i po stronie wierzących, bo pomijając już sam szacunek dla duchownej osoby trochę ludzie mylą Pana Boga z osobą księdza, jeżeli obrazi się na księdza, bądź samo zachowanie, czy jego życie osobiste rzutuje już że co niektórzy nie idą do Kościoła. Ksiądz to jest tylko człowiek i nigdzie nie jest napisane że nie można mu zwrócić uwagi jeżeli minął się z powołaniem, i właśnie przez takie przez wieki umacnianie hierarchów kościelnych w przekonaniu że to zwykli ludzie są dla nich, a nie na odwrót, trochę namieszało im w głowach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Dokładnie Mat 912 choć moje odejście Kościoła ma zupełnie inne podłoże żeby nie było niedomówień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak juz o kosciele mowa, to najlepiej modlic sie w domu. Ja sie o tym przekonalam :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co Ty powiesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    351

Oj Bananku ja mam sporą wyobraźnie ,ale Ciebie na kolanach z różańcem w rękach ,moja wyobraźnia nie ogarnia... :rolleyes: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

@Megi 2lata temu pieklo przezylam. Moj maz w wieku 30lat tracil pamiec wyladowal w szpilatu p............ Niepoznawal mnie nawet wlasnej corki nie poznal.

 

Dlatego sie modlilam.

 

W szpitalu nie wiedzieli co sie dzieje z nim. Po 2miesiacaach pobytu w szpitalu wyszedl z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    351

W takim razie przepraszam najmocniej .... :mellow: Wybacz ,ten głupi żart .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Modlić można się wszędzie, nie raz nawet kilka słów szczerych i z wiarą, więcej znaczy niż odklepanie byle tylko odklepać jakąś modlitwę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak bym Wam napisala historie to chyba nikt by nie uwierzyl.

 

Moj chcial sie zabic, on nic nie poznawal,ani mnie ani corki, wyladowal w szpitalu, po 4dniach uciekl ze szpitala, potem policja go lapala policjanci go zlapali, trzymali go w 3 a i tak im uciekl.

 

potem w szpitalu lezal przykluty do lozka zeby sobie nic nie zrobil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czemu mamy nie uwierzyć, no to nie było na pewno do śmiechu, ale dobrze że wszystko tak się skończyło, bo równie dobrze mogło inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scott11    0

Chrystus w trakcie 40-sto dniowego "pobytu" na pustyni , będąc kuszonym przez szatana stworzył podwaliny wiary chrześcijańskiej . Jak Jego uczniowie kontynuują wiadomo , raz lepiej i po pięciokroć gorzej .

Jeśli komuś wydaje się , że zmusi hierarchów kościoła do zmiany to złudne jego nadzieje . Jakakolwiek zmiana będzie wtedy , gdy oni sami będą tego chcieli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WodnyElf    3

nie jest to budynek w którym zbierają się wierni {chociaż nosi taką nazwę}

Tak delikatnie wtrącę na marginesie - kościół jako budynek piszemy z małej litery tak dla odróżnienia od wspólnoty katolików - Kościoła :)

 

A modlić można się wszędzie, rozmawiać z Bogiem tak jak tutaj też można ;)

 

 

Banan współczuję, straszna sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Witam.

Ma ktoś pomysł co kupić rodzicom na święta pod choinkę do 300-400zł chyba, że to będzie naprawdę coś zajeb... to max 500zł ?

Bo naprawdę z bratem mamy problem, bo hajs jest, a pomysłu brak :(

Rodzice mają około po ok. 45 lat. Całe życie związani z gospodarką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×