Skocz do zawartości
33012345

czy dmuchawą do siana moge rozładowywać zboże

Polecane posty

33012345    0

jeśli ktos stosuje taką metode prosze o wskazówki ora gdyby było to możliwe o filmik z pracy ponieważ nie moge znaleśc na yt żadnego filmu tego typu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

mało wydajny sposób i później sporo sprzątania,bo zboże wszędzie pryska- nie polecam tej metody.... :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

roman05    9

Ja stosuję taki sposób, robię to tak że mam w przyczepie z tyłu zsyp podjeżdzam pod dmuchawę wywracam przyczepę do tyłu i się sypie do dmuchawy. Wyrzucane jest do pomieszczenia na stropie obory, pomieszczenie jest dosyć małe 3x4 i praktycznie cały kusz wybija z tamtąd. W tym roku zaślepiłem tą dużą dziure w dmuchawie zrobiłem mały otwór na wąż elastyczny fi 15cm ale to nie zdało egzaminu słabo ciągneło i śrutowało zboże. Czas opróżnienia przyczepy d-47 około 20 min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianbudzyn    222

Stosowaliśmy tą metodę przez rok czasu , i nigdy więcej , dużo sprzątania , długi okres wysypywania przyczepy , nie polecam tej metody .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kizak    65

Stosuję to kilkanaście lat,wysypując,taśmą wprost z rozrzutnika,dmuchawa stojąca. . Wady wysypuje się z ogromną predkością przez każdą szczelinę a przy kontakcie ze skorą to nie jest miłe :wacko: ,ale złączenia łatwo można uszczelnić folią z bel,rozsypywanie na posesji ziarno, -plandeka pod dmuchawę,i z każdej strony po minimum 5 m.uszczelniona musi być ściana przeciwna i boczne,gdyż radość sąsiadów i innych wróbli będzie nadpodziw ogromna.,Na peryferiach pomieszczenia ,jeśli zostawisz coś,to oczywiście będzie to wzbogacone o wszelki śmieć....Pora na zalety B) ,jak wyczujesz co jest grane rozładunek zbiornika kombajnu 3 - 4 t.zajmuje do 10 minut,jak nie masz dalej jak 1 km.to się wyrobisz sam :) Ziarno masz już przewiane i leży no początku pryzmy,możesz siać :rolleyes: ,wszelkie śmieci są na końcu w twoich niezebranych rupieciach. :lol: .Przed kolacją zażyjesz kąpieli bez sprzeciwów,nie łudż się,że nie zarwiesz zbożem jak będziesz filował czy dobrze leci.Oczywiście multym kurzu,nie zapomnij tylko wywiesić pranie :ph34r:;) :lol: . Pytaj a podpowiem.

 

 

 

-

 

 

 

:wacko:

wW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LESZEK1    0

Witaj Kolego ,

W prehistorycznych czasach , gdy byłem kierownikiem w Państwowym Gospodarstwie Rolnym używaliśmy zwykłej dmuchawy do siana -do rozładunku zboża .

W moim gospodarstwie też mam dmuchawę ,ale do zboża (silnik 7 KW 2800 obr/min) i rozładowywaliśmy tym ustrojstwem pszenicę ,jednak wydajność przy sypaniu do silosów MIZERNA w stos. do mocy silnika-7KW.

Mam od paru lat długą żmijkę z silnikiem 4 KW u dołu i koszem zasypowym ,żmijka = podajnik ślimakowy wrzuca zboże górnym włazem na środek silosa , wydajność ok. dwukrotnie większa niż dmuchawy , a zboże nie jest tak mocno i agresywnie jak w dmuchawie przenoszone -więc i mniej uszkodzeń mechanicznych .

Polecam żmijkę , a ideałem byłby przenośnik kubełkowy - tu uszkodzeń jest jeszcze mniej , ale jest to urządzenie raczej stacjonarne , żmijka zaś mobilne- łatwe do przeniesienia .

Pozdrawiam Leszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
margerita26    12

Zgadzam się z kolegą Leszkiem - dmuchawę do zboża odesłaliśmy na emeryturę ,używamy dwóch żmijek - jedna sypie z przyczepy na ustalone miejsce na strychu nad chlewem (tam trzymamy zboże ),druga z tegoż miejsca w odpowiednie do gatunku boksy . Idzie dużo sprawniej i odpada certolenie się z idealnym podjeżdżaniem pod dmuchawę.

Co do dmuchawy do siana - baaaaaaaaaaaaardzo wolno podaje zboże , można w tym czasie wypalić paczkę papierosów,oplewić ogródek albo wyszczotkowac piesa,zależy od upodobań . Nie polecam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kizak    65

      Oj z tym popkornem :lol:  :lol:  :lol: ,może najpierw rybkę , boczuś i sru do piekarnika,najpierw ty się pociesz ;)  :P  ,a nie dodadkowa radocha przed podziałem spadku dla krewnych, jakbyś coś do ust to wiesz co....... :rolleyes: ,granat,a niech i oni się ,,rozerwą' :blink: :o  '.        No to może o dmuchawie.       Stojąca,i jak pisalem ze 3 posty wcześniej ,2 zbiorniki bizon 10 minut,ty spocony[a] od zamiatania na rozżutniku a silnik ,,7''po pierwszym już dobrze nagrzany.Oczywiscie jest kilka szczegółów które się nie przeskoczy   odpowiedni zsyp,silnik przytwierdzony na stałe do dmuchawy i paski.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez Primorac
      Witam, 
       
      Zapraszam do zapoznania się z ogłoszeniem  
       
      http://olx.pl/oferta/przyczepa-do-bel-pronar-t023-CID757-IDduwGw.html
    • Przez kwiapa
      Witam,
      od dłuższego czasu zastanawiam sie jak zabezpieczyć przed szkodnikami zboże i rzepak na okres przechowywania w silosach zbożowych.
      Mam "zamknięty" system załadunku, tzn. kosz zasypowy i dalej przenośniki ślimakowe i kubełkowe. W takim układzie nie ma możliwości np. opryskania jakimś środkiem po drodze ziarna do silosu a jedynie w jego wnętrzu.
      Przyszło mi do głowy zastosowanie zamgławiacza np. coś takiego jak tu: http://tedan.pl/catalogsearch/result/?q=zamgławiacz&pick=mage
      Co sądzicie i takim rozwiązaniu? Może ktoś już to stosował?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez Theprzemo205
      Witam! Koledzy mam siewnik poznaniak so43/ 5. Siewnik posiada docisk i skrzynie przekładniową typu ABC / 123456. Po zrobienu próby kręconej wychodzi np. 230 kg na ha, a w czasie siewu na polu wychodzi nawet  do około 50 kg więcej na hektarze. Co może być tego przyczyną?
×