Skocz do zawartości
kris14

Padły hamulce w Fendt 820 Vario TMS 2007r

Polecane posty

kris14    259

Witam

 

Mamy problem z w.w ciągnikiem. W dniu dzisiejszym padły w nim hamulce. Pedały wciskają się do końca, brak oporu, brak hamowania. Płyn w zbiorniczku jest, przewody odpowietrzaliśmy (może za mało? ale nie było widać poprawy). Pompki suche, nie mają wycieków. Po demontażu jednej z pompek zauważyłem że przy wciskaniu pedału w pompce tworzy się ciśnienie a przy puszczaniu pedału- podciśnienie- czy to prawidłowe zjawisko?

Jeżeli nie pompki to jaka jeszcze może być przyczyna? Czy jest jakaś regulacja hamulcy? (czy może są samonastawne?) Gdzie jeszcze szukać przyczyny? Dodam że kilka dni temu zauważyłem że pedał hamulca można wcisnąć 'do końca' ale wyczuwalny był opór, hamulce działały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Czy kilkukrotne wciśnięcie pedału pomaga? Gdy hamulce już były słabe to czy po kilkukrotnym użyciu poprawiało się. Pedał był twardszy wcześniej łapał? Płyn powinien wracać. Gdyby nie wracał po odpuszczeniu pedału hamulce by trzymały. A przecież hamujemy tylko gdy ciśniemy pedał. Nie wiem jak wygląda ten układ. Ale jeśli są cylinderki to czy są suche?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Kilkukrotne wciśnięcie pedału nie pomaga. To samo tyczy się kiedy hamulce były słabe- nie było poprawy jak kilka razy wcisnąłem. Jak układ był sprawny, pedał łapał wcześnie i po chwili był twardy.

Do cylinderków nie zaglądałem bo nie wiem jak tam to jest zbudowane, przydały by się jakieś rysunki z katalogu części, ale Agco nie udostępnia tego szerszej publiczności...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    492

Hamulec reczny/postojowy chyba tam jest. Czy jest on mechaniczny od dźwigini do samej tarczy? Czy działa na te same tarcze co hamulce hydrauliczne? Jeśli tak sprawdź czy ręcznym da się hamować. Będziesz miał pewność, że tarcze jak i mechanizm ich uruchamiania działa poprawnie a problem lezy w układzie hydraulicznym. W sumie hamulce padły dośc nagle w nie starym ciagniku. Może faktycznie ktoś wlał inny płyn. Nie zaglądałes do cylinderków, skąd więc pewność, że dobrze to jest odpowietrzone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Hamulec postojowy jest sterowany pneumatycznie, niestety on nie działa od momentu jak ciągnik został przyprowadzony (wiosna) więc nie mam jak sprawdzić.

 

Co się dowiedziałem dzień przed usterką jeden z kierowców dolał płynu hamulcowego typu DOT 4, a z instrukcji ciągnika wynika że układ należy napełnić olejem Pentosin CHF 11 S, czy tu może leżeć przyczyna? Czy sama wymiana płynu wystarczy czy jednak trzeba będzie wymieniać uszczelniacze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Jeżeli zmieszamy płyn hamulcowy z olejem powoduje to zniszczenie uszczelek gumowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Udało mi się naprawić hamulec postojowy i ten hamulec działa, ciągnik idzie zatrzymać.

Układ hamulcowy opróżniłem z DOT 4 zalałem olejem Fusch (odpowiednikiem tego Pentosina) i odpowietrzyłem ale pedał nadal miękki. Wygląda na to że trzeba będzie rozbierać tłoczki, ale poczekam z tyn aż uda mi się pozyskać jakieś rysunki jak to jest zbudowane. Na szczęście prace dobiegają ku końcowi i będzie czas do tego zajrzeć.

 

Dzięki za dotychczasowe informacje.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecik    0

Nie tylko uszczelniacze w cylinderkach, ale także zawór sterujący powietrzem (hamulec przyczepy) o ile Twój ciągnik to ma. Znam to z autopsji :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Robert695
      Witam.
      Posiadam forda 4000.
      ostatnio dorobiłem wyjście na kiper do przyczepy ale przydałyby sie jescze hamulce.
      Czy wie ktoś gdzie mozna sie podłączyć zeby mieć hamulce (oczywiscie hydrauliczne gdyż pneumatyki nie posiada).
      pozdrawiam
    • Przez krychan144
      Witam, 
      Posiadam ciągnik fendt 311 Lsa od roku i doprowadzam go do porządku. Po naprawie skrzyni, przedniego napędu czas na założenie układu pneumatycznego. Zwracam się z uprzejmą prośbą o podesłanie mi kilku zdjęć mocowań, ułożenia sprężarki abym mógł to odwzorować.
      Pozdrawiam 
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez Denis1997
      Witam. Koledzy pomóżcie mi !
      Mama problem, a dokładnie  nie mam pojęcia jak rozebrać zwrotnice. A bliżej przytaczając problem to jak zdemontować seger widoczny na zdjęciu ?
       


×